wegetarianizm a Kościół/Biblia - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » wegetarianizm a Kościół/Biblia

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 17 ]

Temat: wegetarianizm a Kościół/Biblia

Zakładam ten wątek bo chcę poznać opinię innych na ten temat, najlepiej osób wierzących. Jedno z przykazań brzmi 'nie zabijaj'. Wiadomo, z całego kontekstu Biblii nie trudno odgadnąć jest, że chodzi tutaj wyłącznie o ludzi. Ale czy ktoś z was się zastanawiał, dlaczego wiara chrześcijańska/judaizm nie toleruje zabijania ludzi, a godzi się na zabijanie zwierząt? Przecież człowiek to też zwierzę.
Oczywiście, wiem, że Biblia powstawała w warunkach, gdzie człowiek musiał momentami wręcz ciężko walczyc o to, żeby mieć co zjeść i zabijanie zwierząt było często konieczne. Ale w naszych czasach, kiedy jedzenie mięsa nie jest konieczne, a  przemysłowa hodowla zwierząt niejednokrotnie dalece odbiega od zasad humanitarnego traktowania zwierząt? Co o tym myślicie?
Jestem wegetarianką, więc mój pogląd na to zagadnienie jest chyba oczywisty. To był jeden z wielu powodów dla których odeszłam od Kościoła. Uważanie np. zapłodnienia in vitro za niemoralne podczas gdy codziennie miliony zwierząt giną przeżywszy swoje życie w okropnych warunkach to dla mnie hipokryzja. Ale podkreślam że to moje zdanie. Chcę poznać przemyślenia innych dotyczące tej kwestii.

Czyż nie ma hipokryzji w tym, że upominamy dzieci gdy krzywdzą kotki czy pieski, podczas gdy sami zasiadamy do stołu, na który zabito dziesiątki stworzeń?
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: wegetarianizm a Kościół/Biblia

W Piśmie Św. jest wyraźnie napisane,że zwierzęta są przeznaczone jako pokarm dla ludzi.Nie chodzi tu o to,aby łączyć zabijanie ludzi i zwierząt w jedno.Zabijanie zwierząt tylko po to,aby zaspokoić swoją agresję,a zabijanie zwierząt-dla pokarmu,to dwie różne kwestie.W KKK jest wszystko dokładnie objaśnione.Polecam przeczytać.

3

Odp: wegetarianizm a Kościół/Biblia

Ja uważam, że czasy się zmieniają, ludzkość idzie do przodu, a Biblia była napisana bardzo dawno temu.
Teraz nie musimy zabijać zwierząt aby mieć co zjeść. Jest mnóstwo rzeczy, które możemy spożywać.
Zabijaniu zwierząt towarzyszy cierpienie. Spożywając mięso ta niekorzystna energia wnika w nas, wywołując  agresję.  Spowalnia nasz rozwój duchowy. Zabijanie zwierząt jak i ich spożywanie  hm.....nie jest dobre dla nas.
Ja powoli rezygnuję z mięsa, ponieważ czuję ,że mi szkodzi. Twój post Szczurunia mi w tym na pewno pomoże.

4

Odp: wegetarianizm a Kościół/Biblia

Troche za daleko powiedziane że człowiento tez zwierze...czyli że zwierzęta też mają zrezygnować z naturalnego pożywienia dla pewnych ideologii?

Czlowiek to istota myśląca posiadająca taką jaźń.


Poza tym ja sama jestem wegetarianką ae zakaz zabijanie zwierząt wszechobecny to poprostu jak dla mnie próba zmienienia łańcucha pokarmowego oraz tym samym natury

5

Odp: wegetarianizm a Kościół/Biblia
Selena napisał/a:

W Piśmie Św. jest wyraźnie napisane,że zwierzęta są przeznaczone jako pokarm dla ludzi. [...] W KKK jest wszystko dokładnie objaśnione.Polecam przeczytać.

Zakładam, że czytałaś, w związku z czym spytam jak z definicji odróżnić ludzi od zwierząt?

6

Odp: wegetarianizm a Kościół/Biblia

Tryton,a jak myślisz...?
Bo niektórzy ludzie mogą zachowywać się,jak zwierzęta.Ale za to -niektóre zwierzęta są mądrzejsze od ludzi...
Widzę,że niektórzy "zbaczają" z tematu,który poruszyła Szczurunia.Tematem jest wegetarianizm,a Biblia,kościół.
Przecież kościół nie potępia wegetarian,zatem nie rozumiem problemu.
A pytanie ,jak odróżnić człowieka od zwierzęcia,to chyba jest niezbyt mądre...

7

Odp: wegetarianizm a Kościół/Biblia

Seleno, czytałam Biblię nieraz i wiem, że tam jest napisane, że zwierzęta są pokarmem. Ale w tych czasach tego nie potrzebujemy, na szczęście mamy wybór, bo człowiek jest wszystkożerny i bez uszczerbku na zdrowiu może żywić się pokarmem będącym martwym ciałem innych stworzeń. Nokio, nie mówię o żadnych zakłócaniu praw natury, bo zwierzęta drapieżne jedzą mięso bo muszą i na szczęście nikt im nie zabrania polować. Poza tym nie mówię o wszechobecnym zakazie, tylko o relacji wegetarianizm - Biblia, Kościół, co przypomniała Selena:), odnosząc się do jej ostatniego postu: tak, na szczęście wegetarianizm nie jest oficjalnie potępiany i chwała chociaż za to (choć mam nieprzyjemne doświadczenia z księżmi w tym względzie, ale to już inna historia...). Chciałam tylko wiedzieć czy może jest ktoś taki, dla kogo, tak jak dla mnie, zabijanie zwierząt w czasach i warunkach których żyjemy kłóci się z nauką o miłosierdziu.
Irgo, cieszę się, że mogłam ci chociaż w taki malutki sposób pomóc, nie łam się i do przodu!;)

Czyż nie ma hipokryzji w tym, że upominamy dzieci gdy krzywdzą kotki czy pieski, podczas gdy sami zasiadamy do stołu, na który zabito dziesiątki stworzeń?

8

Odp: wegetarianizm a Kościół/Biblia

Jestem ciekawa, czy to,że nie jesz mięsa było winkiem Twojego mocnego postanowienia i przekonania,że jedzenie zwierząt jest złe, czy też po prostu któregoś dnia poczułaś niesmak na widok mięsa, a może od dziecka nie tolerujesz mięsa?
Pozdrawiam:)

9

Odp: wegetarianizm a Kościół/Biblia

Ja od dziecka byłam mięsożerna:) ale później jeden film z rzeźni i wystarczyło żeby moja empatia (szczególnie wyczulona na los zwierząt) wzięła górę nad wszystkim. Przestałam jeść mięso, później kolejne filmy utwierdziły mnie tylko w przekonaniu, że robię dobrze. Szereg książek na temat etycznego względu wegetarianizmu jak i zdrowotnego i już. Żyję zdrowo, smacznie i jestem w miarę zadowolona. W miarę bo idealny byłby dla mnie weganizm, ale to już inna historia:)

Czyż nie ma hipokryzji w tym, że upominamy dzieci gdy krzywdzą kotki czy pieski, podczas gdy sami zasiadamy do stołu, na który zabito dziesiątki stworzeń?

10

Odp: wegetarianizm a Kościół/Biblia

Napisze szczerze, ze nigdy nie lubilam jesc zwierzatek, wieksza przyjemnosc sprawia mi glaskanie ich. Ogladalam ostatnio filmy z rzeni...zaczynam sie powaznie zastanawiac na przejscie na wegetarianiz. Nie jadam duzo zwierzatek, wiec po co mam w ogole jesc?

Jesli chodzi o stwierdzenie "czlowiek to tez zwierze" jest ono mocne. Jednak spojrzy dookola...Czy ludzie czasami nie zachowuja sie gorzej niz zwierzeta...? Na to pytanie chyba kazdy potrafi sobie odpowiedziec...

"Badz madrzejszy, ustap glupszemu."

11

Odp: wegetarianizm a Kościół/Biblia

Jeśli chodzi o wegetarianizm w Biblii to jest taki fragment w Liście do Rzymian 14:2-3 :
"Jeden wierzy, że może jeść wszystko, słaby zaś jarzynę jada. Niechże ten, kto je, nie pogardza tym, który nie je, a kto nie je, niech nie osadza tego, który je; albowiem Bóg go przyjął".
Niech więc każdy robi jak uważa za słuszne. A zwięrzęta na pewno równe człowiekowi nie są, w świetle Biblii, jak w temacie.

12

Odp: wegetarianizm a Kościół/Biblia

Bardzo cenny cytat, Paro. Nareszcie będę mieć argument w dłoni, w dyskusji z tymi, którzy próbują mnie 'nawracać', dziękuję:)
Hmm, a co do zrównania ludzi ze zwierzętami to zostało ono zawarte w Księdze Koheleta 3, 18-19. Ale oczywiście nie ma co się kłocić o fragmenty. Każdy niech żyje zgodnie z własnym sumieniem.
Pozdrawiam:)

Czyż nie ma hipokryzji w tym, że upominamy dzieci gdy krzywdzą kotki czy pieski, podczas gdy sami zasiadamy do stołu, na który zabito dziesiątki stworzeń?

13

Odp: wegetarianizm a Kościół/Biblia

Choć za często nie czytuje Biblii to co do  zwierząt i uczono mnie że  nie mają duszy i Bug przekazał je człowiekowi tak jaki rośliny( a one też żyją). Więc to chyba tyle jeśli chodzi o zabijanie zwierząt

Jestem jaki jestem i nic tego nie zmieni

14

Odp: wegetarianizm a Kościół/Biblia

Jak jest na początku w księdze rodzaju napisane ludzie nie jedli mięsa. Zaczeli jesć po potopie. No i oczywiscie nie muszą. Ja nie jadłem przez ponad cztery lata, ale teraz jem. Powodem, że zacząłem były ciądłe dyskusje na ten temat. Zmęczyło mnie tłumaczenie innym itp. Przeszedłem fazy od nawracania innych na wegetarianizm do poprostu upertego trwania przy swoim. Często wtedy podróżowałem i przy stole u goszczących mnie ludzi tworzyła się dziwna atmosfera. Pewnie wiesz o czym mówie. Muszę przyznać, że na początku czułem się trochę lepszy od innych. Teraz wiem, że to nie jest dobry sposób na wartościowanie ludzi (pewnie najlepiej nie wartościowac ludzi ale to nie takie proste). Znam wielu wartościowych ludzi którzy jedzą mięso. Nie chciałem żeby wegetarianizm był najważniejszą żeczą w moim życiu, ale tak się stawało. Nie była to moja religia ale....
Mogę Ci podać fragmęty z Pisma Świętego na ten temat i spodziewane interpretacje przeciwników wegetarianizmu.
Ze swojej strony popieram Cię i życzę wytrwania. Zachęcam Cię też do szukania Boga i czytania Pisma Świętego. Wierzę, że Jezus powróci i naprawi ten świat a nawet stworzy na nowo. Wiem też że już dzisiaj działa intensywnie. Pewnie także w tobie skoro szukasz tego co dobre nie tylko dla Ciebie.

15

Odp: wegetarianizm a Kościół/Biblia

Ciekawy wątek i sporo w tym racji; my - w naszym klimacie nie musimy jeść mięsa, Eskimosi na przykład  muszą, nie mają wyboru.
Jestem za umiarkowaniem i hołduję w tym względzie nastawieniu Indian do zabijania zwierząt; robili to z pokorą, dziękując zwierzęciu za pożywienie w postaci własnego ciała.
Ja też jestem wdzięczna za każdy pokarm i jestem przede wszystkim za tym, by zwierzę było zabijane humanitarnie.

16

Odp: wegetarianizm a Kościół/Biblia
Catwoman napisał/a:

Ciekawy wątek i sporo w tym racji; my - w naszym klimacie nie musimy jeść mięsa, Eskimosi na przykład  muszą, nie mają wyboru.
Jestem za umiarkowaniem i hołduję w tym względzie nastawieniu Indian do zabijania zwierząt; robili to z pokorą, dziękując zwierzęciu za pożywienie w postaci własnego ciała.
Ja też jestem wdzięczna za każdy pokarm i jestem przede wszystkim za tym, by zwierzę było zabijane humanitarnie.

Zgadzam się smile
Ludzie czasem robią sobie ''bożki'' ze zwierząt, podporządkowując pod nie potrzeby swoje i swojej rodziny. Jednak gdy ktoś z różnych powodów wyrzeka się jedzenia mięsa, ale ma do zwierząt normalne podejście, to w porządku smile

''Być czy mieć?
Być z tym, co się ma.''

Posty [ 17 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » wegetarianizm a Kościół/Biblia

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018