Hej, zakładam wątek, bo bardzo mnie zaniepokoiła następująca sytuacja:
Urodziłam dziecko ponad 3 miesiące temu. Karmie szkraba TYLKO piersią. Okres po poprzednich porodach pojawił sie po 7-8 miesiącach. Kilka dni temu delikatnie pobolewal mnie brzuch. Przedwczoraj i wczoraj miałam bardzo delikatne plamienia. Niby krew, ale jakas brazowa i w sumie to była 1 plama na wkładce i tyle. Dzis doszedł jeszcze śluz taki przezroczysty, ciągnący i znowu odrobina jakby krwi. Poza tym nic mi nie jest.
Miała ktoras z was tak kiedykolwiek? Nie wiem czy sytuacja wymaga wizyty u lekarza, czy po prostu to poobserwowac. Dodam, ze nie biorę żadnych tabletek anty...
Podobne tematy
Nie ma na to przecież reguły, całkiem mozliwe, że już dostałaś miesiączkę. Obserwuj jak będzie to wyglądać w najbliższych dniach i jesli będzie Cię to nadal niepokoić albo będziesz miała jakieś silne bóle to zgłoś się na wszelki wypadek do lekarza. Aha, jesli nie planujecie kolejnego dziecka za szybko to pamiętaj, że karmienie piersią nie jest gwarancją ;-)
Dzieki sierpniowa
juz nie planuje wogole dzieci. Trojka mi wystarczy. Na razie uzywamy gumek i zadnej niepokojacej sytuacji nie bylo. Wiem, ze karmienie nie jest antykoncepcja
tak nigdy nie wpadlismy
zawsze to ja nawalalam z interpretacja temperatury (tak mamy drugie dziecko) albo zaprzestawalam obserwacji i poszlo na hybil trafil (tak mamy trzecie dziecko). Zawsze marzylam o trojeczce i sie spelnilo, dosc szybko
teraz mam pelne rece roboty przy urwisach ![]()
W sumie juz brzuch mnie nie boli, wiekszego krwawienia nie mam co mnie dziwi, bo nie wiem czego sie spodziewac... Wolalabym zeby juz wszystko wrocilo do normy, ale o taka ciezko karmiac cycem...
Zastanawiam sie czy jestem odosobnionym przypadkiem... ![]()
Jak juz mnie cos mocno zaniepokoi to z pewnoscia udam sie do gina. Na razie nie czuje zeby cos zlego sie dzialo. Za pol roku mam zrobic cytologie i tyle. Poprzednie zawsze byly wzorowe ![]()