Hej witajcie mam pewien problem. Od sześciu lat mieszkam w innym mieście niż mój ojciec, bo rodzice są po rozwodzie i mieszkam z mamą i siostrą. Jakiś czas temu moja mama powiedziała mi że nie chce być sama i chce mieć kogoś ok rozumiem ją i pewnego razu poszła na dyskoteke z przyjaciółką i poznała tam faceta o imieniu Richard i wymienili się numerami tel i się spotykali byli ze sobą rok. w końcu miałam tego dość bo nie chce mieć ojczyma i powiedziałam to mamie a ona spotykała się z nim potajemnie odkryłam to i powiedziałam że albo z nim skończy albo ja się wyprowadzam noi mama w 2012r czyli tego roku w lutym z nim zerwała i zapomniałam dodać że on bał się mnie i moją siostre poznać no ale dobra dalej to było tak że co 2 mies jej pisał co u niej i koniec rozmowu a jak moja mama wyszła do sklepu 2 tyg temu i zapomniała telefonu i mnie coś skorciło żeby zobaczyć czy z nim na dobre skończyła a tam esemesy tego typu znowu mam ochote się spotkać, moj penis tego nie wytrzyma za długo czeka to on pisał a oja mama też nie moge się doczekać nie martw się nie długo twoj p**** będzie zadowolony i teraz dzisiaj z nim pisze co mam zrobic jak jej powiem że wiem że z nim nie skończyła to ona bzdury gadasz i będzie z nim gadać w pracy może i co mam zrobić proszę pomóżcie ........
Podobne tematy
Ale dlaczego nie chcesz by Twoja mama była z kimś czy on ją bije ? Namawia do czegoś ? Podaje jej narkotyki ? Może powinnaś zająć się swoim życiem i mała uwaga nie powinno się zaglądać w cudzy telefon tak się nie robi , robisz jak moja matka otwiera moją korespondencję
Ok, ja pomoge.
Daj mamie spokój, pozwól jej ułożyć sobie życie na nowo. Dlaczego jesteś taką egoistką?
Kochasz mamę, że tak ją szantażujesz? Czy chcesz, żeby była szczęśliwa?
Oczywiście, że ją kocham, ale ja nie pogodziłam się z rozstaniem rodziców a nie chce nowego taatusia oczywiście że chcem żeby mama była szczęsliwa
Oczywiście, że ją kocham, ale ja nie pogodziłam się z rozstaniem rodziców a nie chce nowego taatusia oczywiście że chcem żeby mama była szczęsliwa
Ale nie musisz mówić do tego faceta tato . Mama ma swoje życie mówisz , ze chcesz by była szczęśliwa to daj jej szanse by mogła być szczęśliwa czasami tak jest , że rodzice się rosztają to nic strasznego czasami tak jest lepiej po co mają się męczyć z sobą na siłę . Ile Ty moja droga masz lat ?
matko boska... wspolczuje Twojej mamie. jej telefon to JEJ PRYWATNA SPRAWA!!! ona Ci zaglada w telefon? nie matkuj jej, daj jej byc szczesliwa. pogodz sie z tym, ze z Twoim ojcem bylo jej najwidoczniej zle skoro sie rozstali!!
7 2012-11-14 13:28:37 Ostatnio edytowany przez cachmir (2012-11-14 13:32:23)
Paula nie wiem ile masz lat,ale myślę,że jesteś jeszcze młodą osobą
Zadam Ci parę pytań a Ty odpowiedz sobie sama. Wyciągnij wnioski koniecznie!
1. Co zrobisz jak Ty będziesz chciała się z kimś spotykać a mama Ci powie nie i zagrozi szantażem?
2. Poznasz kogoś i mama życzyć Ci będzie szczęścia a sama zostanie sama jak palec, chcesz tego?
3. Erotyczne sms"y to według Ciebie tylko zboczone dialogi? A może to wspaniałe pragnienia dwóch kochających się osób?
4. Odbierzesz mamie szczęście bo z miłości do Ciebie nie przejdą bariery i jak dorośniesz to jak będziesz z tym żyła?
5. Nie chciała byś zobaczyć w oczach własnej mamy szczęścia i z uśmiechem życzyć tej parze "wszystkiego najlepszego"?
Mam nadzieję,że nie wyrosłaś na egoistkę i robisz tak ze strachu, bo boisz się stracić mamę.
Nie stracisz jej, bo ona nadal Cię kocha i kochać będzie.
Przemyśl to proszę, bo miłość i seks między dwojgiem ludzi jest piękny nie tylko w łóżku, jeżeli oboje
tego pragną i wyrażają zgodę.
Ja mam Córkę,ma 20 lat.Jest mądrą młodą kobietą,jestem z niej dumna.
Ponad dwa lata temu runął mój świat,ot typowo,zdrada,próba ratowania,porażka...
Dziś ,od kilku miesięcy ,spotykam się z fantastycznym Człowiekiem.Poznał moje dzieci(mam jeszcze synka-10 lat)---moja córka się cieszy,że ja jestem szczęśliwa.Wspiera mnie.Dodam ,że spotyka się z ojcem,jego też kocha.
Mój synek polubił mojego (jak go nazwać?)Iksa,mówi do niego po imieniu,razem spędzamy czas....
Jednak mam szczęście,bo mam cudowne,mądre dzieci,które mówią,że są szczęśliwe,jak szczęśliwa jestem JA.
Pomyśl przez chwilkę,Twoja mam ma prawo do szczęścia...
paula fajne zachowanie nie powiem, zaglądanie w czyjś tel , zajmij sie swoim zyciem a mamie pozwól życ jak chce
dziękuje wam za rady od tej chwili nie będę się tak dziecinnie zachowywać i już gadałam z mamą i dałam jej jak to ując MOJE POZWOLENIE
i już zajmuje się swoim życiem odkąd się zmieniłam mama jest bardziej szczęśliwa fakt nikogo nie poznała, ale różnica w zachowaniu jest a za te CHAMSKIE KOMENTARZE DZIĘKUJE !!!!!!! chciałam pomocy, a nie ............. ktoś wie czy ten post można usunąć i jak ?
nie pozwolenia tylko raczej wsparcia
nie wiem, mialam mieszane uczucia czytajac ten watek, czy to czasami jakas prowokacja nie jest