Witam, od trzech lat noszę soczewki, podobno przez to nabawiłam się zespołu suchego oka, chociaż noszę soczewki tylko ok.8 godzin dziennie. Zawsze staram się dobierać soczewki o dużej zawartości wody (teraz mam firmy Horien- 55% wody, 10zł za sztukę, jestem zadowolona- polecam). Ciągle używam kropli Hialeye. Ze względu na zespół suchego oka, nie chciałabym dodatkowo obciążać je kosmetykami, ale też nie chcę rezygnować z makijażu. Czy mogłybyście doradzić mi jakiś tusz, cienie, kredkę do oczu, abym nie czuła takiej ciężkości dla oka i żeby dodatkowo go nie podrażniało?
Podobne tematy
Przede wszystkim: nie malować oka od wewnatrz kredką. Nie używać tuszu wydłużającego rzęsy i pogrubiającego.
Przede wszystkim: nie malować oka od wewnatrz kredką. Nie używać tuszu wydłużającego rzęsy i pogrubiającego.
O właśnie, więc jaki ten tusz? Może znasz jakiś konkretny? Bo ja szukając w pobliskiej drogerii nic nie znalazłam...
Ja uzywam z miss sporty Fabulous Lash i jest OK;)
Jeśli chodzi o kosmetyki, to ciężko coś polecić, bo każdy może być uczulony na inne składniki. U mnie np.sprawdzają się malowidła Maybelline - po nich nic nigdy się nie działo. Ja również mam zespół suchego oka i też używam kropli Hialeye - tych mocniejszych 0,4%. Doskonałe! Bardzo z nich jestem zadowolona - nawilżają rewelacyjnie ![]()
to fakt, że można się nabawić uczulenia, nie tylko wtedy, jak się nosi soczewki. w każdym razie jeśli mamy soczewki, czy wrażliwe oczy bardziej na to trzeba uważać na to jakie kosmetyki wybieramy, żeby nie podrażniać oczu. Ja staram się kupować te jakościowo lepsze lubię kosmetyki Clinique i Collistar, a teraz jeszcze przy okazji tej akcji co Douglas w Poznaniu organizuje, wiecie tej, co można się wybrać do Starego Browaru i skorzystać z porad kosmetyczek a propos makijażu i pielęgnacji te marki można kupić taniej. Może by się wybrać i porozmawiać, a co wy myślicie?
Ja również noszę soczewki kontaktowe i na szczęście odpukać mogę używać wszystkich kosmetyków. Choć najczęściej maxfactor, rimmel kiedyś po użyciu tuszu meybellin strasznie łzawiły mi oczy.
Witam
od niedawna uzywam soczewki kontaktowe, dotychczas przez wiele lat nosiłam okulary, zresztą nadal noszę.Do soczewek przyzwyczajam się, a zalecił okulista, ponieważ bardzo trudno już dobrać mi szkła okularowe. PO wielu latach noszenia okularów skóra wokół oczu jest jakby "wypalona" lub "wytopiona" chodzi o to, że mam takie duże kręgi pod oczami przez co dziwnie wyglądam w soczewkach. Zakrywam to podkładem (jakimś tam, specjalnej firmy na razie nie szukałam), pudrem itp. Powinnam odżywić czymś tę skórę, ale dotychczas nie stosowałam zbyt wielu kosmetyków, nie miałam takiej potrzeby
ale teraz to chyba konieczne
a przynajmniej w tych miejscach. Może jakieś osóbki o większym doświadczeniu w tym względzie udzielą mi rady ?
Z góry dziękuję
i pozdrawiam ![]()
Znam świetny krem pod oczy: Ziaja- Krem pod oczy z bławatkiem rozjaśniający cienie.
To na noc możesz zastosować ![]()
A w ciągu dnia: nic tak dobrze nie odżywia jak okłady z zielonego ogórka (15-20 min.) lub zimnej herbaty ![]()
Znam świetny krem pod oczy: Ziaja- Krem pod oczy z bławatkiem rozjaśniający cienie.
To na noc możesz zastosować
A w ciągu dnia: nic tak dobrze nie odżywia jak okłady z zielonego ogórka (15-20 min.) lub zimnej herbaty
DZiękuję, ale chodzi o to, że to nie są tylko sińce pod oczami ale jakby zapadnięcia.
a to już chyba tylko operacja plastyczna ![]()
a to już chyba tylko operacja plastyczna
:(:(:(:(:(:(:( ![]()
A tak nie mogę chodzić?
:D:D
Ale skądże! Nie pasuje do dzisiejszych kanonów estetyki ![]()
Ale skądże! Nie pasuje do dzisiejszych kanonów estetyki
Hmmm, wobec tego nie mogę narażać na przykre doznania nieestetyczne naszego społeczeństwa i wrócę do okularów (ciemnych hihihi)
Hm... a nie próbowałaś zmieniać soczewek na inne? Ja np. mam alergie dość mocną i na początku nosząc soczewki ciągle miałam czerwone oczy. Powiedziałam o tym okliście i poleciła mi Eyeye Bioxy. Może też spróbuj? Chyba, że w Twoim przypadku chodzi tylko i wyłącznie o tusz?
Również noszę soczewki od ponad 10 lat non stop i nigdy nie musiałam zmieniać kosmetyków. Używam wszystkiego, nawet od wielkiego dzwonu maluję kreskę w oku. Moim zdaniem ważniejsze jest częste nawilżanie oka, niż odpowiednie kosmetyki.
Noszę soczewki ale nie przepadam za malowaniem rzęs. Zawsze każdy tusz za bardzo kruszył się i wpadał mi do oka, albo powodował większe łzawienie. Od dłuższego czasu nie maluję rzęs i wyglądają one ładnie, jedynie nie lubię tego, że zawsze przyprószą się pudrem i nie wygląda to esetycznie