Cześć to moj pierwszy post tutaj zwracam sie do was drogie netkobiety o pomoc bo juz sam nie wiem co mam robic...
mam 24 lat lata moja dziewczyna ma 18, myślimy o sobie poważnie nawet bardzo poważnie, jestesmy ze soba od 10
miesiecy, kochaliśmy się pierwszy raz po 5 miesiacach zwiazku ona jest moja pierwsza ja jej drugim partnerem. Kiedyś postanowiłem czekać z seksem do ślubu ale gdy poczułem że to ona zmieniłem na ten temat zdanie od tego czasu kochalismy sie w miare często, tak jak mielismy ochote. Niestety jakiś czas temu pokłocilismy się o jej kolegę który mieszał tylko w naszym związku wyznawał miłość itd pozniej zaczela sie kłotnia jeszcze o moja była i pytała co w niej takiego było że może była w czyms lepsza i powiedziałem czegoś czego do teraz żałuje powiedziałem "że może była lepsza w łóżku" na co ona zareagowała że źle mi z nią jest że wdg mnie jest słaba w łóżku i zarzekła się że już nigdy się nie będziemy kochać i jak narazie dotrzymuje słowa, a ona jest przecież moją pierwszą i chce żeby tak pozostało kocham ją i chce z nią spędzić resztę życia. Nie wyobrażam sobie tego z nią nie robić wcale. Z nikim nigdy się tak dobrze nie rozumiałem i nie byłem taki szczęśliwy, ale seksu też potrzebuje co robić ?