nie potrafie i nie chce zrozumiec tego, ze mezczyzna bedac od dobrych paru lat w zwiazku "pozapisywany" jest na röznych portalach randkowych...przylapany, nie czuje sie winny, bo: "ja nic takiego nie robie, czasami tylko zagladam"...a na dodatek ma pretensje, ze nie potrafie tego jego "hobby" zrozumiec...hmmm, jestem naiwna czy..naiwna? :-)
Podobne tematy
Zapisz się na wszystkie możliwe portale i zakomunikuj mu z uśmiechem, że postanowiłaś zacząć podzielać jego hobby...
Zapisz się na wszystkie możliwe portale i zakomunikuj mu z uśmiechem, że postanowiłaś zacząć podzielać jego hobby...
Zgadzam się z Tobą:)Ciekawe jak zareaguje na taką wiadomość ![]()
Ja też się zgadzam i może zaprosi Ciebie na randkę ![]()
Ja bym jeszcze dodala najseksowiniejsze zdjecie jakie mam
a co tam raz sie zyje
a hrabiemu ogloscic , ze nowe hobby tobie rowniez sie bardzo spodobalao ![]()
Super Dziewczyny! Najwazniejsze, ze ubawily mnie wasze rady. Ubawily- naturalnie w pozytywnym znaczeniu- pojawil mi sie usmiech na twarzy... macie racje, zamiast rozmyslac o nie-lojalnosci, nie-uczciwosc itp...najlepiej zawalczyc ta sama bronia... ;-). . Jezeli on uwaza, ze bedac w zwiazku mozna oglaszac sie jako "wolny", to ja nie zrobie zadnego przestepstwa podzielajac jego hobby...