Facet a hazard,zakłady sportowe - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Facet a hazard,zakłady sportowe

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

Temat: Facet a hazard,zakłady sportowe

Mieliście podobne przypadki z facetami?
Jak to się zakończyło?
Da się z tego wyjść samemu na prostą,czy nie bardzo...?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Facet a hazard,zakłady sportowe

Mam męza hazardziste. Własciwie to krzyżówka- hazardzista-alkoholik. Jak sie toczy?? poszłam na terapie dla osób współuzaleznionych a jemu pozwalam dorastać. Jestemy razem, on nie gra ale nie poddała sie leczeniu. Ja zrobiłam rozdzielnosc majątkową ...pllanowałm alimenty ale płaci mi na utrzymanie domu. Zajęłam się sobą i dbam o prawidłowy rozwój moich dzieci. Skutecznie złamałam mu komfort chorych zachowań.

3

Odp: Facet a hazard,zakłady sportowe

Kolega mojego męża gra w zakłady sportowe. Obstawia mecze i robi to codziennie - nałogowo. Jest wielkim pasjonatem. Jego żona nie robi mu z tego powodu wyrzutów, bo gra za małe stawki i mniej więcej tyle samo wygrywa, co przegrywa. Ale nie pije! Więc zona trzyma to pod kontrolą i twierdzi, że to nieszkodliwe w sumie hobby i że woli żeby sobie obstawiał mecze niż chodził na piwo z kolegami.

4

Odp: Facet a hazard,zakłady sportowe

witam ja też mam męza hazardzistę i alkoholika ale od 3 lat nie pijącego i nie grającego też przeszłam terapię lecz on grał dalej jak w końcu się obdłużył nie będę podawać konkretnych sum lecz było to sporo a mąż tylko pracuje także dla nas było to wiele i jak wpadał w coraz większe długi to i więcej pił przeżyłam koszmar zgłosiłam dzielnicowego przyjeżdzał lecz to nie dało nic. w końcu tak był już tym pochłonięty że już sam nie dawał z tym rady i przyznał się że to jest tak silne że gorsze od picia i teraz chodzi od kilku tygodni na terpię lecz powtarzam nie pije i nie gra juz ok 3 lat.i jest na razie dobrze lecz to trwało kilka lat za nim zrozumiał lecz to powraca tego się nie da całkowicie wyleczyc tak jak każdy nałóg .a grał dużo po kilka godzin dziennie w gry ,automaty także na dzień dzisiejszy jest dobrze i powiedział że już nie zagra nigdy ale gdyby wypił to nie może obiecac także tak to wygląda .jest bardzo ciężko z taką osobą żyć i żeby nie terapia to nie wiem czy bym była wśród żywych bo tak podupadłam na zdrowiu .przez kontrolę sprawdzanie go dzwonienie wolałam kiedyś  żeby pił ale nie grał a on robił to na zmianę albo i pił i grał jak przegrał pieniądze i wracał pijany w nocy to był koszmar .

5

Odp: Facet a hazard,zakłady sportowe

Pytam ponieważ,mam problem z facetem.Po 3 latach bycia razem wyszło,ze okłamywał mnie i ma problemy z hazardem praktycznie calą swoją wypłatę przegrywał na zakłady w internecie...do tego stopnia,że nabrał kredytów...na dużą sumę i praktycznie raty są równe jego wypłacie...jeszcze przez 2 lata.Oczywiście zapewnia mnie i przysięga,że już nie zagra bo wie ile stracił dałam mu jedną szansę,ale po miesiącu sprawdziłam go i wyszło,że nadal gra,nie wykorzystał tej szansy,teraz już odeszłam od niego nie ufam mu.Nie rozumiem jak można tak kłamać i oszukiwać...straciłam całą nadzieję,nawet nie mam sił z tym walczyć aby mu pomóc,po prostu mnie to przerosło.Dotam tylko że ma 27 lat.Myślicie,że taki facet zasługuje na 3 szansę?Dobry z niego facet, nigdy nie miałam z nim problemów,nie pije,nie pali jest pracowity.Nawet nie wiem jak pomóc takiemu człowiekowi.Nie widze teraz z nim żadnej przyszłości,zwyczajnie boje się.Nie mieszkamy razem,dzięki Bogu.

6

Odp: Facet a hazard,zakłady sportowe
Lydia napisał/a:

Kolega mojego męża gra w zakłady sportowe. Obstawia mecze i robi to codziennie - nałogowo. Jest wielkim pasjonatem. Jego żona nie robi mu z tego powodu wyrzutów, bo gra za małe stawki i mniej więcej tyle samo wygrywa, co przegrywa. Ale nie pije! Więc zona trzyma to pod kontrolą i twierdzi, że to nieszkodliwe w sumie hobby i że woli żeby sobie obstawiał mecze niż chodził na piwo z kolegami.

Nie chcę się wdawać w szczegóły, ale też znam taki przypadek wśród dosyć bliskich mi ludzi, początkowo niskie stawki i niby kontrola nad sytuacją, rzadkie granie, potem coraz większe uzależnienie, a stawki w tysiącach, a obsesje staje się graniem... I słyszałam też o wielu takich historiach.
Dlatego jestem stanowczo na nie przeciwko wchodzeniu w takie zakłady, to ogromne ryzyko i bardzo łatwo się uzależnić, a wyjść z tego baaardzo trudno.

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

7

Odp: Facet a hazard,zakłady sportowe

Słonko
Jak rozumiem nie jesteście małżeństwem, dzieci nie macie. Nie masz się nad czym zastanawiać...
Czuję i doświadczam, że łatwo się mówi, a trudno, cholernie trudno przebrnąć przez rozstanie, przebrnąć przez miłość wyrażoną w odpowiedzialności za drugą osobę, z którą się życie dzieliło. Ale trzeba. Mnie (trochę) pomaga doświadczanie w tym wolności swojej i drugiego człowieka. Żeby mocno - nazwijmy to - zaburzona osoba miała uzyskać pomoc i oparcie w swoich zmaganiach ze sobą od drugiego bliskiego człowieka musi najpierw doświadczyć potrzeby Zmiany, a potem zawołać, zawyć o pomoc (bo zawsze ma wolność wyboru samodzielnej trudniejszej drogi). W Twoim przypadku, gdyby Twój były zrobił r e a l n y (a nie w deklaracjach) krok ku zmianie mogłabyś się wahać. A tak, masz obowiązek chronić siebie. A miłość w romantycznej, rozstaniowej, tęskniącej i "odpowiedzialnościowej" postaci da się uleczyć (jakkolwiek to brutalnie brzmi i nawet pomimo że ja w to dziś w nocy nie wierzę...)

Piszę dla siebie
--------------------------
Po przeczytaniu wyrzucić do kosza

8 Ostatnio edytowany przez slonkowroclaw (2012-11-01 19:38:50)

Odp: Facet a hazard,zakłady sportowe

Ciężka sprawa, tak naprawdę sama nie wiem co mam dalej robić,szkoda tych 3 lat moich 3 lat...chciałabym zacząć myśleć o przyszłośći ale teraz po tym wszystkim zwątpiłam we wszystko...wiążałam z nim przyszłość.Nagle całe zaufanie które budowaliśmy 3 lata poległo...wiem,że każdy zasługuje na szansę,że każdy popełnia błędy...ale muszę myśleć o sobie...o swojej przyszłości.Myślicie,że jest w stanie sam sobie z tym poradzić i faktycznie już nie zagra...?:(

9

Odp: Facet a hazard,zakłady sportowe

pewności czy on nie zagra znowu on sam nie ma także my też nie wiemy mój nie gra już ok 3 lat lecz chodzi na terpię i nie pije też ale muszę się liczyć z tym że jeżeli znowu spróbuje choćby raz to znów zacznie grać i pić jak z przed przysięgi bo to jest bardzo silne uzależnienie on musi sam zrozumieć moje na przykład łzy proszenie dawało rezultat na krótką chwilę lub było jeszcze gorzej pytałam czemu grasz bo mnie ciągnie mówił.czy był wesoły to grał czy zły grał. musimy się liczyc z tym że jak sięgną niektórzy dna np długi odejście partnerki i przestaną grać to nie zawsze jest tak że to jest dla nich kara.muszą sami zdać sobie z tego sprawę sie przyznać że mam z tym problem i nikt nie jest temu winny ani żona ani rodzina że on gra gra ponieważ jest uzależniony. musi zacząć terapię mój mąż rzucał poprzednie terapię i już nie miałam na to sił a jak na razie na tą chodzi on sam musi chcieć inaczej nasze proszenie i straszenie nic nie da lub da na krótką mete.

10

Odp: Facet a hazard,zakłady sportowe

Witam wszystko co jest gra zarobkowa jest szkodliwe . Ale każdy człowiek zasługuje na szanse .

11

Odp: Facet a hazard,zakłady sportowe

Autorko jeśli chodzi o zakłady sportowe przez INTERNET to bardzo ciężko przestać i zerwać z nałogiem.Tu wystarczy tylko wpłacać małe sumki i grać,przegra to znowu wpłaci by się odegrać.Jeżeli chodzi o stacjonarne zakłady typu fortuna czy sts to jest łatwiej wyjść z nałogu bo nie zawsze ma się czas pójść obstawić,punkty są czynne od do a w necie można wpłacać 24/h i grać 24/h bo pieniądze u na koncie są natychmiast.

NIE DLA ISLAMIZACJI EUROPY!!

12

Odp: Facet a hazard,zakłady sportowe

Witajcie. Mój mąż tak zaczął. Od zwykłych zakładów sportowych... Wciągnął się w to niesamowicie. Potem zaczęło się wychodzenie do totalizatora i inne gry. Szukał ciągle jakieś adrenaliny podczas gry. Tak wpadł w sidła hazardu. Stracił bardzo dużo pieniędzy w międzyczasie zanim zaczął się leczyć. Wierze, że każda z was zwróci jednak uwagę na takie zachowanie by nie pozwolić wpleść się nałogowi. Mój mąż skończył w kasynie. Na całe szczęście nam się udało wszystko ocalić, rodzinę i jego. Podziałało ultimatum, albo leczenie albo zostaje sam. Ciesze się że wybrał nas, swoją rodzinę. Leczył się w Ściejowicach w ośrodku leczenia uzależnień Wiosenna. Klinika skutecznie leczy. Nie dajcie sobie wmówić, że to tylko rozrywka.

13

Odp: Facet a hazard,zakłady sportowe

Witam
Mam ten sam problem mój chłopak jest uzależniony .Gra na zakładach sportowych przez internet co sprawia, że się nie rozstaje z laptopem ;/ I nie wiem co z tym robić zaczął chodzić na terapię ale szybko zrezygnował. Myślę o rozstaniu ale wiem , że oprócz mnie nikt mu nie pomoże z tym nałogiem. Razem walczymy od 3 lat z tym,były momenty kiedy nie grał pół roku ale teraz znów przegrywa swoje wypłaty .. i ja muszę się o wszystko martwić .I potem prosić żeby mi oddał.

14

Odp: Facet a hazard,zakłady sportowe

Uzależnienie od hazardu jest chorobą nieuleczalną. Terapia uzaleznienia od hazardu, a takie są i grupowe, i indywidualne w poradniach uzależnień mogą pomóc,  istnieje też leczenie zamknięte. Uzależniony musi chcieć się leczyć. Niestety inteligencja bardzo przeszkadza w terapii..Nie jestes w stanie go zmienić, powtrzymac, dawać szans, jest uzalezniony, jak narkoman..tylko on sam może powiedzieć sobie_muszę przestać. Żeby do tego doszło, zeby chcial przestac grac, najpewniej musi upaść na samo dno, stracic wszystkich, zadłużyć się na setki.. tysiecy. W necie gra sie z uzyciem karty kredytowej, biorą chwilowki, kredyty, pożyczają, kradną, wyludzaja. Gra jest dla nich wszystkim, ty jesteś. ..daleko za nią. .
Możesz pomóc jedynie niepomagając.
Istnieją specjalne fora Anoimowych Hazardzistow, też dla osób wspoluzaleznionych, a ty jesteś taka osobą. Wejdź, poczytaj, przemyśl i wtedy zdecyduj. Życzę Ci wszystkiego dobrego!

15

Odp: Facet a hazard,zakłady sportowe

Ze swojej strony mogę polecić terapię w Ośrodku Wsparcie. Zawsze warto spróbować, bo nie znam nikogo, komu udało się samemu wyjść z hazardu.

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Facet a hazard,zakłady sportowe

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018