Cześć dziewczyny,
w moim życiu pojawiła się pewna osoba, na której mi zależy. Jednak są pewne różnice między nami, które z kolei są pochodną różnicy wieku, doświadczeń, charakterów. Ona nie specjalnie przepada za częstym kontaktem, działa na nią jak magnes gdy ją olewam i jestem nieprzewidywalny, to na dodatek ten typ kobiety, który lubi być zdominowany i czuć nad głową bacik. Na dodatek ma problem z okazywaniem uczuć słowem lub gestem - jak to w niej przełamać? Ja jestem starszy i nie bawi mnie taka sytuacja, męczy mnie w pewien sposób gra i chciałbym doprowadzić do sytuacji, w której to ona będzie mnie bardzo potrzebować. Na tyle, że przeskoczy swoje ograniczenia. Inaczej ją sobą mogę zmęczyć, ponieważ potrzebuje jej częściej niż ona mnie. W tej chwili sytuacja jest między nami nie jest do końca jasna. Choć ona wie, że jest mi bliska nie naciskam, ponieważ mogę zadziałać w efekcie odwrotnie niż bym chciał. Jakieś złote środki? Rady? Nie jestem telepatą, trudno mi na podstawie niczego zgadnąć kiedy mój kontakt z nią ją ucieszy, a kiedy będzie jej go za dużo.