netkobietyWszystkie działy
Nieśmiałość, niska samoocena, kompleksy

trudna dezycja

14 odpowiedzi4 325 wyświetleńzałożony przez gosia24, 11.09.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

1

Temat: trudna dezycja

Witam...
Nie wiem czy To można powiedzieć problem czy tylko moja wizja ;( jestem w małzenstwie 3 lata .. Moj mąż od 3 lat pracuje w magazynie Lidla i cały czas ma na 18 i wraca 2/4 nad ranem ;( przesypia do południa .. 4 godziny posiedzi z dziecmi i ze mna .. zje obiad i znowu do pracy .. meczy mnie to już .. potrzebuje męża bardziej w wieczorem i w nocy .. jak w dzien .. lecz On mowi , że duzo pracował i nie chce zmieniac ciagle pracy ;( .... Czuje sie jak samotna matka .. siedziac z dziecmi od rana do nocy...

2

Odp: trudna dezycja

witaj,

opisana przez Ciebie sytuacja jest na pewno problemem, nie żadną wizją...może porozmawiaj z mężem na spokojnie o tym co Cię smuci i czego pragniesz? bez żadnych pretensji, nerwów, może zrozumie Twoje rozgoryczenie, niestety ciężko jest teraz znaleźć pracę i pewnie zależy mu na tym by utrzymać rodzinę, ale może spróbuje czegoś innego poszukać?

3

Odp: trudna dezycja

pęwnie ćię to nie pocieszy ,ale dużo gożej byłoby gdyby nie pracował wogóle.Może choć jeden dzień w tygodniu na jakąś fajną wycieczkę razem?

4

Odp: trudna dezycja

Tak owszem super , że pracuje i utrzumuje rodzine .. ciesze sie  ..Rozmawiam z nim o tym , lecz On woli sie napic i nie słuchac mnie,  bo twierdzi , że sie filmuje ;(. fakt wyjezdzam < czasami> na rozne wycieczki ;(.. z cała rodzina ...ale mimo wszystko ... dzieci rosna i potrzebuja wiecej uwagi Ojca... mam 2 -latka syna i tylko On mnie słucha ... Ojca nie chce .. i corke 4-mc...Pisze 1-wszy raz tak na forum i uwierzcie mi , że to co pisze jest bardzo ciezko mi to opisac lecz lżej na sercu mi.. straciłam przyjaciołke wyjechała do Holandii... a mama zraniła mnie nie 1-wszy i ost raz ... ;( wiec postanowiłam zobaczyc na tym forum wink..

5

Odp: trudna dezycja

A przepraszam co to za decyzja? Chyba nie wspomniałaś... Myślisz że Twojemu mężowi to tak bardzo pasuje że nie jest z żoną i dziećmi? Dodatkowo, pomimo że pracuje w takich godzinach dzieci go nie słuchają a żona chce podejmowac jakąś trudną decyzję. W kwestii tego jak powinno to wyglądać w tej sytuacji to na pewno powinnaś dzieciom mówić żeby się ojca słuchały i go wspierać zamiast narzekać tylko. A jak chcesz zeby sytuacja sie zmieniła no to przekonuj go jednak do zmiany pracy, poszukaj mu jakiejś, zaproponuj konkret i przekonaj.

6

Odp: trudna dezycja

Życie jest w dzisiejszych czasach trudne, to FAKT.
Myślałaś kiedyś empatycznie? Może spróbuj... UMIESZ lepiej zorganizować sprawę utrzymania rodziny - w sensie - masz możliwość TAK pracować by oprócz zarobku jeszcze zająć się dziećmi i rodziną? To zaproponuj zamianę ról... Ty idź do pracy a męża na urlop tacierzyński smile
To zdecydowanie trudne samemu siedzieć wciąż z dziećmi i tylko jeździć czasem na wycieczki, ale dorośli ludzie decydując się na dzieci wiedzą z czym to się wiąże - dzieci zajmują ogromnie dużo czasu i uwagi.
Opcja druga - zacisnąć zęby i wytrwać do czasu aż dzieci na tyle podrosną by pójść do przedszkola.
Nie da się zjeść ciastko i mieć ciastko, ale można próbować zmian na miarę możliwości - mąż nie umie - spróbuj Ty czy będziesz umieć.

7

Odp: trudna dezycja

Co mogę poradzić tobię??? Chyba siła wyższa,tak ciężko dziś z pracą...Mam podobnie mój pracuje na 3 zmiany  czasem po 12 np w tym tyg.Nic nie mówie na temat pracy bo musi pracować.U mnie jest inny problem .... ale to na inny wątek chyba..

8

Odp: trudna dezycja

mam wrażenie że w dzisiejszym świecie żyjemy po to by pracować a nie na odwrót okropne czasy.Co robić iść mieszkać do lasu i żywić korzonkami?Ale mielibyśmy dużo czasu na podziwianie nieba i zabawę z dziećmi

9

Odp: trudna dezycja
gosia24 napisał/a:

Witam...
Nie wiem czy To można powiedzieć problem czy tylko moja wizja ;( jestem w małzenstwie 3 lata .. Moj mąż od 3 lat pracuje w magazynie Lidla i cały czas ma na 18 i wraca 2/4 nad ranem ;( przesypia do południa .. 4 godziny posiedzi z dziecmi i ze mna .. zje obiad i znowu do pracy .. meczy mnie to już .. potrzebuje męża bardziej w wieczorem i w nocy .. jak w dzien .. lecz On mowi , że duzo pracował i nie chce zmieniac ciagle pracy ;( .... Czuje sie jak samotna matka .. siedziac z dziecmi od rana do nocy...

Dziewczyno nie chcę Cię martwić, ale tak właśnie wygląda prawdziwe życie i prawdziwe małżeństwo. Ja z mężem pracujemy za granicą, a mimo tego dajemy jakoś radę. Widzimy się naprawdę rzadko, a mimo tego jestem szczęśliwa w związku, chociaż czasami tęsknota mnie przytłacza.

10

Odp: trudna dezycja

Myślę,że przede wszystkim w takich sytuacjach jest potrzebna rozmowa.Może wspólnie dojdziecie do jakiegoś konsensusu ,jak dla mnie sprawa jest dość prosta,"coś ,koszem czegoś" .Twój mąż wziął cały trud utrzymania rodziny na swoją klatę,stara się...jednak -jeśli czujesz że Twoje dzieci są przez to jakoś ograniczone ,porozmawiaj z nim o tym . Rozmowa jest dobrym sposobem na wszystko.

11

Odp: trudna dezycja

Myślisz pewnie, że to co cię spotkało to twoja wina albo zrządzenie losu. Spójrz na to z innej strony, dam sobie więcej cierpliwości, postaraj się aby jak przyjdzie twój mąż wasze relacje, spędzony czas był inny niż codzienne życie np. relaks w wannie, wyjście na spacer, pójście do teatru to was odmieni. Znajdź sobie również coś dla siebie a czas będzie milszy.
Pozdrawiam
Syla

12 Ostatnio edytowany przez gosia24 (2012-10-21 21:00:18)

Odp: trudna dezycja

Jestem w dołku ... nie wiem jaką mam podjac decyzje ;( .. Jestem po ślubie  3 lata . mam 2 dzieci .. Mieszkam z Teściami i jego bratem <piotr> o nim bede pisac co naraza moje malzenstwo do rozpadu ;(... a wiec .. Mojego męża Brat piotr pali trawke w domu i wogole sie z tym nie kryje ;( ... ja jestem przeciwna o trawce .. i w mojej obecnosci przypadkowo namawia mojego męża by to wział swinstwo ;(... moj mąz twierdzi i uspakaja mnie ze to nie bierze , bo dla niego jest wazna rodzina .. gowno prawda zawiodł mnie bo czasami jak jezdziłam do rodzicow na pare dni to sie sam przyznal , ze popalal ;(... kiedys kiedys jak sie nie znalismy to kupowal to z bratem i jarali ... gdy poznal mnie to zrezygnowal , a jego brat nadal to robi .. nie wiem co mam robic  dla mnie sie liczy dobro dzieci ;(...dac mu szanse , lub zagrozic rozwodem ..hm chciałam normalne miec malzenstwo i zyc spokojnie ...

13 Ostatnio edytowany przez Remi (2012-10-21 21:36:24)

Odp: trudna dezycja

Gosiu - sprawa dość trudna, bo pewnie tylko on pracuje. Więc od jego pracy zależy twój i dzieci byt. Podejrzewam, że sam ma dość nocek i to go wykańcza, plus żona, która sprawiedliwie domaga się nocy plus dzieci, dla których czasu brak.

W chwili słabości łatwo o używki. Nie demonizowałbym tego, że troszkę trawki, czy joint szkodzi. Sam paliłem parę razy i nie wpłynęło wcale. Niemniej musisz rozprawić się z bratem - porozmawiać z nim tak, by nie namawiał męża twego. Wszak on wpierdziela w twoje życie i namawia do złego na dłuższą metę, bo co jeśli mąż się uzależni. Kategorycznie zabroń mu tego i użyj nawet gróźb, twoje małżeństwo najważniejsze.  Dalej - wspieraj męża, spróbuj dotrzeć do niego, tłumacz, że jesteś żoną ale i kobietą i masz swoje potrzeby, go wykańcza ta praca - powiedz mu, że go rozumiesz, bo i ciebie także. Na spokojnie przeanalizujcie co jest, jak być za jakiś czas powinno. Tędy droga myślę.

14

Odp: trudna dezycja

gdyż ja juz rozmawiałam i do niego nic nie dociera .. on ma gdzies moje zdanie ;( piotr .. nie wiem , ale dzieki napewno cos z tego wynioskuje .. pozdro

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026