netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Jak uwierzyc ponownie w uczciwe zamiary drugiego czlowieka

9 odpowiedzi2 677 wyświetleńzałożony przez na zakrecie zyciowym, 08.09.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Jak uwierzyc ponownie w uczciwe zamiary drugiego czlowieka

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1

Temat: Jak uwierzyc ponownie w uczciwe zamiary drugiego czlowieka

W ostatnich dwoch tygodniach dowiedzialam sie tylu rzeczy o partnerze z ktorym mieszkam ( a mieszkamy od roku znajac sie w sumie juz 2 lata) ze calkowicie stracilam wiare w uczciwosc drugiej strony. O niczym nie wiedzialam tylko zastanawiam sie jak to sie stalo ze nic mnie nie zaniepokoilo..... Mial co najmniej dwie proby samobojcze i pobyty w szpitalu psychiatrycznym (na jedna z nich mam wypisy i diagnozy ze szpitala), tenedencje do zadluzania (papiery scigajacych komornikow z roznych czesci Polski na rozne kwoty - papiery z ubieglego i tego roku tez), przez dlugi okres czasu nawet kiedy zaczal sie ze mna spotykac caly czas utrzymywal kontakt z pewna mlodsza dziewczyna (smsy typu tesknie, chce miec z toba dziecko i takie tam swiadczace o tym ze ciagle dawal dziewczynie nadzieje a ta doladywala mu konto w telefonie), byl karany z art 203 par. 2 (naklanianie, zmuszanie do prostytucji -mam papier), karany z art. 270 (falszowanie dokumentow-mam papier), odejscie jego poprzedniej partnerki (a matki jego dziecka ) bylo spowodowane jego zdrada a skonczylo sie jedna wielka agresja z jego strony, policja w domu, proba samobojcza i pobytem w szpitalu (to wiem od znajomych, przedstawiana przez niego wersja jest inna-to on zostal zdradzony i w sumie tyle). Do tego wszystkiego sam ma pod opieka jako jedyny opiekun syna -matka ma odebrane prawa rodzicielskie od stycznia. A jego dziecko dopiero niedawno  przyznalo sie ze tata zabronil mu mowic o przeszlosci (i rzeczywiscie do tej pory tak bylo ze nic nie wiem z zycia tego dziecka w poprzednich latach a przeciez rok czasu mieszkamy pod jednym dachem). Moje wyobrazenie o tym czlowieku calkowicie leglo w gruzach. Nie wiedzialam o niczym. Zapytalam tylko o ta dziewczyne. Udal jakby tematu nie bylo - po prostu zostawil mnie sama z przemysleniami i myslami a sam nastepnego dnia odezwal sie jak gdyby nigdy nic (obecnie przebywa daleko i nie widujemy sie na codzien).POczulam sie strasznie - tak jakbym tak naprawde ja jako osoba nie byla dla niego wazna. O reszcie nawet nie wspomnialam....Przerazilo mnie to.....I nie potrafie tego wszystkiego nijak wytlumaczyc Jak mozna budujac nowy zwiazek tak duzo rzeczy zataic przed druga osoba. Nie jestem w stanie zyc dluzej z tym czlowiekiem. Czy moje odczucia sa bledne? Czy w ogole powinnam czekac na jakiekolwiek wyjasnienie? Czy kaliber tych wszystkich faktow jest jednak zbyt duzy? Jak czlowiek ponad 30 - letni wychowujacy sam dziecko moze w tak nieodpowiedzialny sposob zachowac sie nawet wobec wlasnego dziecka narazajac go na to ze nie bedac uczciwym wobec partnerki spowoduje rozwalenie zwiazku i kolejne zmiany dla wlasnego dziecka?? Z juednej strony szkoda mi jego syna bo znowu bedzie mial zmiany i pytanie jaka gehenne znou to dziecko przejdzie. Z drugiej nie moze byc tak ze troska o jego syna(ktory nota bene bardzo zle mnie traktuje nie potrafiac przyjac zadnych zasad normalnych zasad panujacych w domu dotyczacych nauki, odnoszenia sie do starszych, respektowania tego ze to dorosli wyznaczaja zasady w domu i jak nie to nie)..... Czy taki czlowiek w ogole zasluguje na to aby nawet go sluchac co ma do poweidzenia na swoja samoobrone?

2

Odp: Jak uwierzyc ponownie w uczciwe zamiary drugiego czlowieka

Wiesz, powiem naiwnie że może bał się Tobie o tym powiedzieć, chciał zacząć żyć od nowa. Z drugiej strony utrzymywał kontakt z tą młodą kobietą, gdy już się znaliście... też żal mi tego dziecka.
Teraz już wiesz. Co zamierzasz zrobić?

3

Odp: Jak uwierzyc ponownie w uczciwe zamiary drugiego czlowieka

Wynajmujemy razem mieszkanie - wypowiedzialam wynajem.....Zjezdza na nastepny weekend. Chce aby zabral sie z mojego zycia......przeszlam zbyt duzo w zakonczonym juz malzenstwie....zaryzykowalam wchodzac w nowy zwiazek i nie moge sie pogodzic z tym ze - jak dla mnie - zostalam oszukana......

4

Odp: Jak uwierzyc ponownie w uczciwe zamiary drugiego czlowieka

Współczuję.
Jak się poznaliście?

5

Odp: Jak uwierzyc ponownie w uczciwe zamiary drugiego czlowieka

okolo 2 lat temu przez neta,,,,,dlugo zeszlo zanim sie wymienilismy numerami telefonu......dlugo zeszlo zanim sie w ogole spotkalismy pierwszy raz......i wydawalo mi sie ze jestem wyczulona ostrozna......i jak widac pomylilam sie......znalam tych jego znajomych ktorych po prostu moglam znac.....a teraz nhei wierze w jakakolwiek uczciwosc..... od dwoch tygodni funkcjonuje jak robot,,,,,, robie to co musze bo sa dzieci ale myslami jestem zupelnie gdzie indziej.....

6

Odp: Jak uwierzyc ponownie w uczciwe zamiary drugiego czlowieka
na zakrecie zyciowym napisał/a:

okolo 2 lat temu przez neta,,,,,dlugo zeszlo zanim sie wymienilismy numerami telefonu......dlugo zeszlo zanim sie w ogole spotkalismy pierwszy raz......i wydawalo mi sie ze jestem wyczulona ostrozna......i jak widac pomylilam sie......znalam tych jego znajomych ktorych po prostu moglam znac.....a teraz nhei wierze w jakakolwiek uczciwosc..... od dwoch tygodni funkcjonuje jak robot,,,,,, robie to co musze bo sa dzieci ale myslami jestem zupelnie gdzie indziej.....

Tak pomyślałam, że przez net - sama nie wiem dlaczego.
Wierzę, że jest Ci ciężko. Daj sobie czas, kiedyś Twój ból i rozczarowanie minie - jesteś wartościową osobą. Teraz opisujesz to na świeżo, dlatego jest tak ciężko o tym mówić i uwierzyć że będzie lepiej- a będzie.

7

Odp: Jak uwierzyc ponownie w uczciwe zamiary drugiego czlowieka

Pomimo swoich 33 lat i niejednych doswiadczen czuje sie jak malolata wykorzystana. Wykorzystana jako opiekunka do dziecka prtnera. Teraz troche rzeczy mi sie laczy w calosc...Teraz...... Czlowiek sam bedac uczciwym i majac pewne wartosci nie zaklada z gory ze ktos moze postepowac inaczej...tym bardziejl jesli druga osoba ma podobny wiek, tez przejscia za soba i ponosi odpowiedzilanosc za seibei i za dziecko ktorego jest jedynym opiekunem prawnym. Dlatego nie rozumiem i mam zal do siebie samej ze swoje wlasne dzieci narazam na kolejna rewolucje...... dodatkowo musze wymysles co dalej z naszym zyciem - jak finansowo (bo organizacyjnie zaden problem) poradzic sobie i wyjsc dalej. Minely dwa tygodnie  atyle rzeczy wiem. Pytanie co jeszcze przede mna - czego jeszcze nei wiem.

8

Odp: Jak uwierzyc ponownie w uczciwe zamiary drugiego czlowieka

Dlatego nie rozumiem i mam zal do siebie samej ze swoje wlasne dzieci narazam na kolejna rewolucje......

To nie Twoja wina. Każda z nas szuka szczęścia, uczucia i naiwnie wierzy, że osoba która ma już swój wiek i doświadczenie, podczas spotkań zachowuje się odpowiedzialnie, jest tym za kogo się podaje. Fakty bywają inne. Często nie mamy wpływu na uczucie które w nas kiełkuje i przysłania realny horyzont. Ważne że wyrwałaś się z tego obłędnego koła i nie dajesz się nadal oszukiwać.

9

Odp: Jak uwierzyc ponownie w uczciwe zamiary drugiego czlowieka

Jeden z gorszych momentow przede mna - obawiajac sie jego reakcji (a znajac ta z popzredniego zycia) bedzie mial zakomunikowane ze rzeczy i syna odebrac mooze u swojej siostry....100 km od meijsca gdzie teraz mieszkamy..... trudne to bylo dla mnie ale niestety innego wyboru nei mam nie chcac siebie i dzieci na cos narazic. Jestem ciekawa do czego sie posunie i jak zorganizuje zycie sobie i synowi.....

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Jak uwierzyc ponownie w uczciwe zamiary drugiego czlowieka

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026