netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

jesteśmy razem 4 lata a on....;(

19 odpowiedzi6 459 wyświetleńzałożony przez Betiii, 05.09.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » jesteśmy razem 4 lata a on....;(

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 20 ]

1 Ostatnio edytowany przez vinnga (2012-09-05 23:19:41)

Temat: jesteśmy razem 4 lata a on....;(

Hej Netkobietki i... Net-faceci smile Otóż mam pewien problem. Wydaje mi się, że mój chłopak już sie nie interesuje mną w sensie seksualnym. Już mówię po krótce o co chodzi....
Jesteśmy młodzi, ja 20 lat on 3 lata starszy. Jesteśmy se sobą od 4,5roku. Już mieszkamy ze sobą. Od ponad roku jest niechetny do robienia mi dobrze. Nie robi minetki, nie całuje piesi, nie dotyka mnie nie masuje... Chyba go nie pociągam. No ale to nie wszystko! Kiedyś było inaczej, to raczej on był inicjatorem. Teraz właściwie tylko ja robie mu dobrze ustami lub przejmuję inicjatywe (wskakuje na niego) a on jak ta kłoda.
Dlaczego??? Wiem, wiem powiecie żebym z nim porozmawiała, zrobię to oczywiście tylko chcę sie troche na to przygotować! smile
Ale najgorszego jeszcze nie powiedziałam. OSTATNIO PRZYŁAPAŁAM GO NA MASTURBACJI! Ale to tak kompletnie "na sucho" czyli bez żadnych filmików itp.
Mam takie wrażenie że mu już nie chodzi o te uniesienie miłosne między dwojgiem ludźmi tylko o zaspokojenie swoich potrzeb, bo jeżeli juz chce mu sie seksu to nie dobiera sie do mnie tylko sugeruje żebym mu zrobiła loda.... A on do mnie nic!

Jesteśmy ze sobą już przecież długo a miałam z nim tak mało orgazmów że da sie policzyć na palcach. On przeważnie dochodzi tylko wtedy, gdy ja jestem na górze, i to ostatnio bardzo szybko. Martwie sie ze już mu sie nie podobam. Zaczynam mieć poważnie kompleksy. Wy kobietki powinnyście wiedzieć jak to jest....

Bardzo proszę o jakieś opinie bo zwariuję, ciągle o tym myśl. Może jakieś sugestie? Tylko CENIE SOBIE SZCZERE, jeżeli trzeba to nawet przyre ODPOWIEDZI.

Pozdrowienia ;*

Język polski jest wystarczająco bogaty, żeby każdą sytuację opisać słowami pasującymi do poziomu tego forum. Mod. Vinnga

2

Odp: jesteśmy razem 4 lata a on....;(

Może Twój facet ma jakieś problemy o których Ci nie mówi ? Stres w pracy czy coś ?
Przez takie rzeczy może być też to spowodowane. Prawdę mówiąc za facetami często ciężko trafić...
Sama najlepiej wiesz,że rozmowa to powinna wyjaśnić.
Skoro Cię kocha to nie powinien się zdenerwować,że popruszasz ten temat. ;-)
Wszystko będzie dobrze smile

3

Odp: jesteśmy razem 4 lata a on....;(

Uczucie akurat niewiele pomoże na zachowanie spokoju przy poruszaniu takiego tematu. W moim odczuciu wręcz przeciwnie.


Najpierw kilka pytań do ciebie droga Betiii....

Czemu tak mało miałaś orgazmów?

Jak często współżyjecie?

Czy przez ten czas jak z nim jesteś zdarzyła wam się jakaś wielka, poważna kłótnia dotycząca podstaw waszego związku?

Czy na przestrzeni tych lat zaniedbałaś siebie (albo on siebie)?

Jak się odżywiacie, jaki macie tryb życia?

Jaką on ma pracę: fizyczna, biurowa, stresująca, w typowo męskim gronie ?

4

Odp: jesteśmy razem 4 lata a on....;(

Kochana Betiii.Co mogłabym ci poradzić?To przykre ale radziłabym Ci dyskretnie(bo niby jak jest zaufanie w zwiazku to nie powinnismy tego robić)sprawdzić wierność Twojego partnera.Mężczyzna może mieć różne problemy,tak jak my kobiety i chwilowo z różnych powodów pozostawać biernym w tych sprawach.Jednak jeśli fizycznie jest zdrowy to nie ma możliwości by nie miał ochoty na sex z własną partnerą.Możesz mieć znaczną nadwage,możesz narzekać,on może Cię nie kochać,ale jesli nie zdradza i nie ma na boku nikogo innego,to sex uprawiać z Tobą bedzie,bo tak jak ty,potrzebuje tego.Jeśli uprawiał go z kimś zanim wrócil do domu,to ciężko mu potem dla niepoznaki stanąć na wysokosci zadania.Jeśli zdradza i do tego zakochał się w innej to pewnie nie chce zdradzać jej z Tobą.Wszystko to pogmatwane i przykre ale tak jest.Nie twierdze ze tak własnie jest w waszym przypadku ale radziłabym ci mieć oczy otwarte po to by nie dać soba manipulować.Powinnaś porozmawiać z partnerem oczywiście nie wspominajac o podejrzeniach.Nie piszesz jak układa sie wam na co dzień.To ważne by można bylo inaczej podejśc do sprawy.Pozdrawiam.

5

Odp: jesteśmy razem 4 lata a on....;(

Mallina34 wybacz, ale nie jesteśmy zwierzętami i maszynami do seksu....

6

Odp: jesteśmy razem 4 lata a on....;(
yoghurt007 napisał/a:

Mallina34 wybacz, ale nie jesteśmy zwierzętami i maszynami do seksu....

Nie twierdze ze ktoś tutaj jest zwierzęciem badz maszyna do seksu.Ty to napisałaś/łeś.

7

Odp: jesteśmy razem 4 lata a on....;(

Wcześnie zaczęliście współżyć. Wcześnie zaczęliście ze sobą mieszkać. Jesteście ze sobą dość długo. Na moje oko mamy tutaj do czynienia z efektem przesycenia, a Ty robiąc mu laskę na zawołanie (wiedząc, że nie jest to ani sporadyczną przyjemności dawaną przez Ciebie, ani wstępem do dalszych igraszek) uprzedmiotawiasz się i sama podtrzymujesz ten stan w Waszym związku. Facet zachowuje się tak, jakbyś służyła tylko i wyłącznie do robienia mu dobrze, na co Ty się godzisz.

Uświadomiłabym faceta, że seks jest generalnie czynnością obustronną - on pieści Ciebie, a Ty jego i wszyscy (teoretycznie) są happy. Inaczej - postawiłabym na post i sprawdziła, do czego to doprowadzi.

8

Odp: jesteśmy razem 4 lata a on....;(

Może zdradza, może się zakochał. Jak to odpada, to może redtuba się naoglądał i sobie z tym nie radzi, bo Ty nie jesteś "zrobiona przez wizażystów", tylko normalna. To mu przejdzie, bo przecież co innego oglądać jak jedzą ciastko a co innego jeść ciastko.

Może zaniedbałaś się (np. jesteś gruba, masz tłuste włosy, brudne pazury, cipcię niewystrzyżoną chociaż, może jesteś opryskliwa i niemiła) -- możesz iść do fryzjera, kosmetyczki, solarium, fitness, na skórę kremy, kąpiele. I nie chodzi o to, aby mieć figurę modelki, ale o to, aby być zadbaną... Czy ubierasz się jak dawniej, czy spuściłaś z tonu?

Facet może też być leniem z niskim libido. Na widok cipki nie dostaje strzała adrenaliny. Wiesz -- seks wypadałoby z godzinę uprawiać, a on nie ma ochoty, bo zmęczony, albo trzeba długo klęczeć. No to najlepiej lodzik, albo masturbacja 5min. Jeśli taki jest, to jeśli zaproponujesz szybki numerek w cipkę to powinien zawsze chcieć. On loda zawsze chce?

Moje zdanie czasami odstaje od reszty, ale proponuję, abyś z nim nie rozmawiała, bo może jeszcze bardziej się zniechęcić, bo nalegasz, aby uprawiał seks, a on tego nie chce, czyli łamiesz jego wolę. Zrób ze sobą wszystko co tylko mogłoby poprawić twoje samopoczucie, twój seksapil. Możesz się też delikatnie odsunąć od niego -- iść z koleżanką na drinka, do kina, na zakupy. No i zobaczysz co się stanie. Jak kocha, to się zreflektuje i podejmie jakieś kroki.

9

Odp: jesteśmy razem 4 lata a on....;(

No i nie atakuj go personalnie, nie niszcz jego osoby -- żalami że jest jaki jest, pretensjami, że życie nie jest takie jak sobie wymarzyłaś, że żmija nie gryzie ogonem, że woda jest mokra. Nie bądź zazdrośnicą. Jak chcesz skontrolować, to zrób to dyskretnie tak, aby za żadne skarby się nie dowiedział. Generalnie chodzi o to, żeby nie wyniszczać związku -- jak się rozsypie, to będziesz wiedziała, że nie z twojego powodu, bo byłaś super-idealna.



Do redakcji -- błąd w systemie nie pozwolił edytować powyższego (godz 0:05).

10 Ostatnio edytowany przez Martusia88 (2012-09-06 10:56:15)

Odp: jesteśmy razem 4 lata a on....;(

przede wszystkim rozmowa! to jest podstawa związku, może być tak, że jeśli on częściej coś zaczynał kiedyś to może teraz brakuje mu zainteresowania od Ciebie? postaraj się porozmawiać z nim na spokojnie, bez wyrzutów itd., podejdź do tego spokojnie, bo powody jego zachowania mogą być różne, nie od razu musi oznaczać to, że go nie pociągasz,albo że Cię zdradza, nie można tego wykluczyć oczywiście,ale niech sam Ci to wyjaśni, powodzenia!

11 Ostatnio edytowany przez Salia (2012-09-06 16:46:32)

Odp: jesteśmy razem 4 lata a on....;(

kochana mam to samo jak ty... Jestem z moim troche dłużej niż wy , ale dzieje się u nas to samo.Kiedys moj facet byl ogierem ciagle sie do mnie dobieraj, teraz o seks jest bardzo trudno musze go prosic albo inicjowac, i tez najczesciej chodiz mu tylko o loda

;/ na dodatek dobija sie do mnie facet z pracy przeczytajcie moj wpis poprzedni, jestem miedzy mlotem a kowadlem brakuje mi seksu!!

ROZMOWY NIC NIE POMAGAJA jest coraz gorzej z seksem

12

Odp: jesteśmy razem 4 lata a on....;(

yoghurt -> 'Jaką on ma pracę: fizyczna, biurowa, stresująca, w typowo męskim gronie ?'

Co to ma do rzeczy? Zwłaszcza a właściwie to tylko to ostatnie bo resztę potrafię zrozumieć ale tego jakoś nie bardzo.

13

Odp: jesteśmy razem 4 lata a on....;(

Salia - to prawda, rozmowy nic nie wnoszą! sad tylko POWIE "o co ci chodzi"? "czepiasz się" smile już zdąrzyłam znienawidzić te zwroty...

pracuje fizycznie, ale myśle że tu nie chodzi o to że jest zmeczony tylko że po prostu zrobił się strasznym leserem w tych sprawach.... Chyba macie rację powinnam odpuścić trochę ze swoją nachalnością. A i kolejna rozmowa pewnie jeszcze bardziej go podminuję.
A poza tym moze troche bardziej o siebie zadbać? Tzn. nie jestem otyła, jestem szczupła, ale może od czasu do czasu jakiś mocniejszy makijaż wieczorem, paznokcie, pachnidła i jakieś sexy wdzianko? No i nie nalegać, nie dać po sobie znać że chce wywrzeć na nim jakąś presję? Czy to przejdzie? smile Dziękuję KOCHANI za wszystkie odpowiedzi zaczynam powoli rozkminiać smile

14 Ostatnio edytowany przez yoghurt007 (2012-09-06 19:44:36)

Odp: jesteśmy razem 4 lata a on....;(
Ciemnooki napisał/a:

yoghurt -> 'Jaką on ma pracę: fizyczna, biurowa, stresująca, w typowo męskim gronie ?'

Co to ma do rzeczy? Zwłaszcza a właściwie to tylko to ostatnie bo resztę potrafię zrozumieć ale tego jakoś nie bardzo.

Wiele. Siedząca i stresująca praca powoduje nerwice i depresje oraz przegrzewanie się jąder (i spadek testosteronu). Praca fizyczna może z kolei prowadzić do wyczerpania fizycznego organizmu. Praca w samym tylko męskim gronie strasznie nakręca i może wypaczać psychikę pod kątem seksu z kobietą i seksualności.

A poza tym moze troche bardziej o siebie zadbać? Tzn. nie jestem otyła, jestem szczupła, ale może od czasu do czasu jakiś mocniejszy makijaż wieczorem, paznokcie, pachnidła i jakieś sexy wdzianko? No i nie nalegać, nie dać po sobie znać że chce wywrzeć na nim jakąś presję? Czy to przejdzie? smile

To bardzo dobra myśl smile

15

Odp: jesteśmy razem 4 lata a on....;(

Ja o siebie dbam nosze seksowna bielizne fajnie sie ubieram , i ciagle chodze w szpilka, ładna jestem więc nie wiem o co mu chodzi. Chyba czas go zostawic bo juz mam dosc.

16 Ostatnio edytowany przez sam22 (2012-09-07 12:06:49)

Odp: jesteśmy razem 4 lata a on....;(
Salia napisał/a:

Ja o siebie dbam nosze seksowna bielizne fajnie sie ubieram , i ciagle chodze w szpilka, ładna jestem

Ale super!

17

Odp: jesteśmy razem 4 lata a on....;(

Skoro teraz tak sie dzieje to co bedzie za kilka lat... Ja widoku masturbujacego sie ukochanego bym nie zniosla. Kobieta potrzebuje byc w ten sposob doceniona, dowartosciowana, oby nie zaczal szukac pomocy u innej kobiety.

18

Odp: jesteśmy razem 4 lata a on....;(
Salia napisał/a:

kochana mam to samo jak ty... Jestem z moim troche dłużej niż wy , ale dzieje się u nas to samo.Kiedys moj facet byl ogierem ciagle sie do mnie dobieraj, teraz o seks jest bardzo trudno musze go prosic albo inicjowac, i tez najczesciej chodiz mu tylko o loda

;/ na dodatek dobija sie do mnie facet z pracy przeczytajcie moj wpis poprzedni, jestem miedzy mlotem a kowadlem brakuje mi seksu!!

ROZMOWY NIC NIE POMAGAJA jest coraz gorzej z seksem

Witajcie w klubie dziewczyny!
Mamy już 4 miesiąc kryzys z tego powodu i najwyraźniej mu to pasuje, bo wie że ja nie mam ochoty, a on nie musi nawet próbować.

19

Odp: jesteśmy razem 4 lata a on....;(
fresz napisał/a:

Skoro teraz tak sie dzieje to co bedzie za kilka lat... Ja widoku masturbujacego sie ukochanego bym nie zniosla. Kobieta potrzebuje byc w ten sposob doceniona, dowartosciowana, oby nie zaczal szukac pomocy u innej kobiety.

Nie żartuj! Dlaczego byś nie zniosła? Ok -- jakbyś go przyłapała i ukrywa się z tym, to możesz pomyśleć, że coś jest źle w waszym związku. Ale gdyby on się przy Tobie masturbował, a Ty byś go dodatkowo pieściła, to chyba jest fajne, prawda?

Posty [ 20 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » jesteśmy razem 4 lata a on....;(

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026