Netkafejka Wierzących w Boga - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka Wierzących w Boga

Strony 1 2 3 12 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 55 z 623 ]

Temat: Netkafejka Wierzących w Boga

Witajcie,

Postanowiłam założyć i taką kafejkę bo chodząc po różnych wątkach religijnych, stwierdzam ze zdumieniem, że jest naprawdę duża ilość Was-ludzi, naprawdę pokładających nadzieję w Bogu.

Nie chodzi mi tym razem o przekomarzanie się ,która religia jest najlepsza, czy długie merytoryczne wywody- które sobie cenię na innych wątkach.

Chodzi mi tylko i wyłącznie o SPOŁECZNOŚĆ ludzi, myślących podobnie; jeśli ktoś neguje, nie zgadza się, nie podoba mu się, chce krytykować pomysł- po prostu z założenia nie ma tu czego szukać:)

Zatem tutaj wprowadzam pełen ekumenizm, niewidzialny pomost big_smile

Dyskutujemy O WSZYSTKIM co dla nas duchowo ważne, jednak w duchu akceptacji.

Zapraszam!! smile

Cat

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Netkafejka Wierzących w Boga
Catwoman napisał/a:

Witajcie,

Postanowiłam założyć i taką kafejkę bo chodząc po różnych wątkach religijnych, stwierdzam ze zdumieniem, że jest naprawdę duża ilość Was-ludzi, naprawdę pokładających nadzieję w Bogu.

Nie chodzi mi tym razem o przekomarzanie się ,która religia jest najlepsza, czy długie merytoryczne wywody- które sobie cenię na innych wątkach.

Chodzi mi tylko i wyłącznie o SPOŁECZNOŚĆ ludzi, myślących podobnie; jeśli ktoś neguje, nie zgadza się, nie podoba mu się, chce krytykować pomysł- po prostu z założenia nie ma tu czego szukać:)

Zatem tutaj wprowadzam pełen ekumenizm, niewidzialny pomost big_smile

Dyskutujemy O WSZYSTKIM co dla nas duchowo ważne, jednak w duchu akceptacji.

Zapraszam!! smile

Cat

Przepraszam, że zabiegam głos, w końcu jako ateista nie zostałem tu zaproszony.
Pomijając temat wątku to uważam, że tworzenie Netkafejek skupiających ludzi o takich samych poglądach mija się z celem bo o czym mają dyskutować ludzie, którzy tak samo myślą. Właśnie różnorodność poglądów wyzwala dyskusję i jest motorem postępu.
NASIONA POSIANE NA OTWARTEJ PRZESTRZENI WZEJDĄ, ZAMKNIĘTE W SŁOIKU SKISNĄ.

3 Ostatnio edytowany przez Catwoman (2012-08-24 11:26:53)

Odp: Netkafejka Wierzących w Boga

Cóż....skoro są Netkafejką dla "Kochających Góry", "30-latek", "Matek" itd.,i one żyją i ludzie mają o czym rozmawiać to czemu nie dla ludzi wierzących?
Widzisz, poglądy mogą być podobne (takie same ...na pewno nie w 100%)  ale doświadczenia zupełnie różne smile

4

Odp: Netkafejka Wierzących w Boga

A ja zwątpiłam w Boga czemu Ci którzy nas krzywdzą maja lepiej i niech nikt mi nie mów ,że po śmierci będzie lepiej nie wierze zawiódł mnie człowiek który był dla mnie wszystkim.

Zaw­sze trze­ba wie­dzieć, kiedy kończy się ja­kiś etap w życiu. Jeśli upar­cie chce­my w nim trwać dłużej niż to ko­nie­czne, tra­cimy ra­dość i sens te­go, co przed nami.

5

Odp: Netkafejka Wierzących w Boga

Aisa - to chyba jednak brakowało Ci wiary. Bo zwątpienie w Boga po przykrym doświadczeniu chyba o tym świadczy. Nigdzie nie jest powiedziane, że całe życie mamy być szczęśliwi.
Życzę Ci abyś miała siłę, z wiarą lub bez - Twój wybór. Stwierdzenie, że co nas nie zabije to nas wzmocni jest prawdziwe, ale na wszystko trzeba czasu.

6

Odp: Netkafejka Wierzących w Boga

luc dobrze pisze. Poza tym piszesz, że zawiódł Cię CZŁOWIEK- taki już urok bycia człowiekiem i pokładania wszelakiej nadziei w drugim człowieku.

7

Odp: Netkafejka Wierzących w Boga

Witam kiedyś pewien filozof zadał sobie pytanie jak Pan Bóg mógl mysleć nad stworzeniem czsau i przestrzeni z punktu czasu jest to nie możliwe bo myslenie to zjawisko upływu czasu teolodzy twierdzą ze Pan Bóg w cale nie myślał bo Bóg istnieje w czasoprzestrzeni całosciowej czyli ogarnia czas przeszły terazniejszy i przyszły w jednej całosci . Bóg przed stworzeniem miał jedej stan swiadomosci i istniał poza czasem ale tworząc nasz czas temporalny wkroczył w niego by być blizej swojego stworzenia .

8

Odp: Netkafejka Wierzących w Boga

ciekawa teoria.... smile Na pewno Bóg jest poza czasem, tym naszym...który nas tak ogranicza. I poza naszymi słabościami, rozumowaniem, NIEWIEDZĄ.

9

Odp: Netkafejka Wierzących w Boga

zdania są podzielone bo jesli Pan BÓG istnieje poza czasem temporalnym to Bóg jest tylko widzem i nie moze wpływać na nasze zycie ale tez mówiąc tworzenie przez Pana Boga mamy namysli wielki wybuch ?moim zdaniem nie bo teoria strun najlepiej pasuje do modelu powstania wszechświata a teoria strun mówi o dodatkowych wymiarach gdzie jest rozpraszena grawitacja czyli nasz wszechświat jest jeden z wielu

10

Odp: Netkafejka Wierzących w Boga

Nasz świat chciałeś powiedzieć czyli Ziemia. Ziemia jest bardzo mała w porównaniu z innymi planetami a we wszechświecie nie znaczy nic.

11

Odp: Netkafejka Wierzących w Boga

no tak planety powstają w winiku grawitacji naszej gwiazdy to ona i tez chroni przd promieniowaniem kosmicznym a gwiazdy tworza sie z mgławic sa to skupiska wodoru i helu gdzie grawitacja wywiera co raz silne przyciaganie .Ide juz do pracy to pozdrawiam

12

Odp: Netkafejka Wierzących w Boga

Miłego dnia!

13

Odp: Netkafejka Wierzących w Boga

a nasz swia to miałem na mysli wszechświat bo w koncu Bóg nie stworzył tylko ziemi

14

Odp: Netkafejka Wierzących w Boga

Jarekc - to wszystko "tylko" teorie. Co do powstania wszechświata jest ich wiele, choć większość bazuje na Wielkim Wybuchu. Ale teoria strun nie zajmuje się powstaniem wszechświata tylko jego ewolucją (w jej ramach grawitacją i przede wszystkim masą).
Zresztą to wszystko jest rzecz poboczna w stosunku do głównego wątku.

15

Odp: Netkafejka Wierzących w Boga

Czy dziś ludzie wierzacy w Boga są postrzegani jako naiwniacy?

16

Odp: Netkafejka Wierzących w Boga

Catwoman - chyba tak własnie są postrzegani - niestety.
Jako wierzący w bajki, "mohery" etc. Wystarczy przeczytać niektóre wpisy na tym forum.
Tzw. nowoczesnemu człowiekowi "nie wypada" wierzyć w Boga, nie jest "cool". Trochę generalizuję bo oczywiście nie zawsze tak jest.

17

Odp: Netkafejka Wierzących w Boga

Hm, albo....zawierzyć w 100% nauce. Z tym że ja nie zamierzam się kłócić, Bóg dał ludziom rozum by go używali i używają do przeróżnych celów.
Jednakże nikomu nie zamierzam udowadniać istnienia Boga- i wcale się z tym źle czy niepełnie nie czuję:) Ważne że ja wiem.

18

Odp: Netkafejka Wierzących w Boga

Catwoman - nie wiem co masz na myśli o zawierzeniu nauce.
Nauka przecież nie udowodniła nieistnienia Boga, podobnie jak nie da się udowodnić Jego istnienia.

19

Odp: Netkafejka Wierzących w Boga

Tak wiem, popularne stwierdzenie smile

Ale czy dziś nie jest rozsądniej raczej uwierzyć profesorowi niż Bogu? wink

20

Odp: Netkafejka Wierzących w Boga

Znam uczonych wierzących i niewierzących. Ale to raczej nie uczeni kształtują dziś świadomość społeczeństw.

21

Odp: Netkafejka Wierzących w Boga

a kto?

22

Odp: Netkafejka Wierzących w Boga

Media. Nietrudno zauważyć, że mało w nich naukowych autorytetów.

23

Odp: Netkafejka Wierzących w Boga

to zależy w jakiego boga wierzymy czy w stwórce wszystkiego ? są dowody  a to że sama natura czyli dobór  naturalny ewolucja  gatunków  nie mogła by w tak krótkim czasie stworzyć człowieka na takim etapie rozwoju co dziś badacze uważają ze ktoś lub coś przyspieszyło naszą ewolucję ciekawe są mity i legendy starożytnych cywilizacji na temat powstania swiata i pierwszych ludzi . W pismie swiętym są fragmenty gdzie boga opisuje jako realną istotę ale biblia wszystkiego nie mówi szczegółowe wydarzenia z pisma świętego są ujawnione na zwojach znalezionych z nad morza czarnego

24

Odp: Netkafejka Wierzących w Boga

staram się wierzyć w Boga. naprawdę staram. staram się wierzyć w życie po śmierci. ale mam wątpliwości.. boję się, że po śmierci nie ma nic, że zamykamy oczy i bum! już nas nie ma...

25

Odp: Netkafejka Wierzących w Boga

Naukowcy badając wolną wole człowieka sami tłumaczą ze do konca nie wiadomo jak działa wolna wola i mają tez na uwadze istnienie duszy ale nie wiadomo jak dusza istota nie materialna jak wpływa na świat materialny .

26

Odp: Netkafejka Wierzących w Boga

a ja po prostu wierzę:) Bo mam ku temu powody smile Jeśli tylko człek chce, pozna Boga, Jego miłość:)

27

Odp: Netkafejka Wierzących w Boga

ja jak  wychodze z domu to zawsze mowie mamie Zostańcie z Panem Bogiem zawsze tak mówię

28

Odp: Netkafejka Wierzących w Boga

coś mało nas tu wierzących w Boga tongue

29

Odp: Netkafejka Wierzących w Boga

Nie rozumiem tego. Został założony wątek o wierze i już oczywiście głosy oburzonych. Kochani nie interesuje Was ten temat, więc nie wchodźcie. Jasno jest opisane o czym będzie ta grupa. Zastanówcie się. Nie ma napisane "Dyskusje o Bogu".

Ja jestem Katoliczką. Jednym z moich problemów wiary jest "czcić czy nie czcić Matki Boskiej", mam z tym duży problem. Kiedyś chodziłam na tzw. Krąg Biblijny, ale byłam wtedy zbyt młoda by się zastanawiać nad pewnymi sprawami. Z Księdzem niechętnie bym o tym rozmawiała, pozostają mi grupy wsparcia w wierze. Poza tym, adorowanie obrazów - też mam z tym problem. Obecnie czekam i modlę się o obranie odpowiedniej drogi.
Otrzymałam wiele łask. Nie interesuje mnie to czy komuś podoba się, że wierzę "w zabobony", czy też nie. Ateiści moją prawo nie wierzyć, ja mam prawo wierzyć. I tyle, proste. Uważam również, że jeden z nas urodził się ze skłonnością do wiary, a drugi nie.
Nikt nie jest bardziej, bądź mniej inteligentny gdy wierzy. To żałosne, że pewni ludzie tak sądzą. Mieszkam na osiedlu "akademickim", moi sąsiedzi to wykształcone osoby i duża ich część (oczywiście nie wszyscy) chodzą do Kościoła. Jest też rodzina innej wiary (ale też wierzący). To chyba coś znaczy?
Pozdrawiam,
Sundari

"Im wyżej wzlatujemy, tym mniejsi wydajemy się tym, którzy nie potrafią latać"

30

Odp: Netkafejka Wierzących w Boga
newkobietka napisał/a:

coś mało nas tu wierzących w Boga tongue

Żałosne.

"Im wyżej wzlatujemy, tym mniejsi wydajemy się tym, którzy nie potrafią latać"

31

Odp: Netkafejka Wierzących w Boga
newkobietka napisał/a:

staram się wierzyć w Boga. naprawdę staram. staram się wierzyć w życie po śmierci. ale mam wątpliwości.. boję się, że po śmierci nie ma nic, że zamykamy oczy i bum! już nas nie ma...

Nie wiem czy można "starać się wierzyć"? Wiarę się ma lub nie. Starać to można się czegoś nauczyć.
Wątpliwości to inna kwestia. Kto ich nie ma?

32

Odp: Netkafejka Wierzących w Boga

To ja mam pytanie: czy od zawsze byłyście osobami, które szukają Boga w swoim życiu?

33

Odp: Netkafejka Wierzących w Boga
Catwoman napisał/a:

To ja mam pytanie: czy od zawsze byłyście osobami, które szukają Boga w swoim życiu?

Ja tak. Od dzieciaka mimo, że nie byłam zmuszana przez rodzinę do wiary, starałam się odnaleźć Boga. Było mi to podświadomie potrzebne - to poczucie wsparcia. Również usilnie wręcz poszukiwałam od dziecka osób, które miały podobne odczucia (stąd też "Krąg Biblijny"). Teraz mam różnych znajomych ale dalej są mi bardziej bliscy Ci, którzy wierzą (i co ciekawe nie tylko Katolicy) - niż ateiści czy agnostycy. Z tą ostatnią grupą jest mi ciężko rozmawiać, bo po prostu nie potrafię im wyjaśnić "jak to jest wierzyć".

"Im wyżej wzlatujemy, tym mniejsi wydajemy się tym, którzy nie potrafią latać"

34

Odp: Netkafejka Wierzących w Boga

Ja wiem ze istnieje Bóg ale mówiąc Bóg mamy namyśli stwórca człowieka ? czy stwórca wszystkiego ?jest taka ksiązka pt. Bogowie Edenu  mówi o pierwszych współczesnych  ludziach czyli o Adamie i Ewie w zakazanej archeologii są slady człowieka w takich epokach w których nie powinny istnieć badacze twierdzą ze Adam i Ewa byli pierwszymi poprawionymi genetycznie ludzmi wg. legendy sumerów pierwszymi ludźmi byli nazywani Adamus i roznili się znacznie od pozostałych.W naszej epoce człowiek tez  bawi się w boga dzięki inżynierii genetycznej. Nawet umie manipulować atomami dzięki mechanice kwantowej w osrodu Cern niby odkryli bozon Higgsa czyli cząstke która daję  masę innej cząstce tz. cząstka Boga. Nie zależnie kim lub czym jest Pan Bóg powinniśmy być wdzięczni za to ze stworzył nas .Człowiek próbuję dorównać bogu ale człowiek i tak jest na etapie globalnego wymierania i może tak jest lepiej .

35

Odp: Netkafejka Wierzących w Boga

Czy boicie się Boga?
W Biblii w kilku miejscach pisze, że ludzie stali się źli, bo przestali bać się Boga lub...że w czasach ostatecznych ludzie będą pyszni, samolubni, niebojący się Boga..

36

Odp: Netkafejka Wierzących w Boga

Może jednak powinniśmy bo w biblii pisze Bóg odkrył nie godziwość do boga i złe poczynanie ludzi czy jakoś tak i dlatego zesłał powódź czy to  może się powtórzyć ?i tez ciekawa jest historia tej powodzi też cudowne narodziny Noego .Noe narodził sie także z dziewicy i też wyróżniał się od pozostałych ludzi .Bog kazał Noe aby zebrał po parze zemskich gatunków zwierząt teolodzy przyznają ze jest to nie możliwe z przyczyn biologicznych i fizycznych do zrobienia.Nasi przodkowie nie byli głupi tylko nie rozumieli tego co widzą i nie znali odp.terminów i dla tego pisali różne legendy w tym przypadku stworzyli legende o łodzi i o parach zwierząt.Lecz tak naprawdę arka Noego moga być pewnym rodzaju bankiem DNA. A dlaczego tylko Noe w raz z rodziną ocalali możliwe że mieli na nowo zaludnić ziemię ludzmi poprawionymi genetycznie. Cos tam pisało w biblii ze Bóg juz nie bedzie wiecej ingerował w naszą ludzkość

37

Odp: Netkafejka Wierzących w Boga

Noe z dziewicy? Gdzieś Ty to wyczytał?:)

38

Odp: Netkafejka Wierzących w Boga

tz. oglądałem taki jeden program a wiemy dzieki zwojom znalezionych z nad morza czarnego tam niby jest opisane cudowne narodziny Noego

39

Odp: Netkafejka Wierzących w Boga
jarekc napisał/a:

tz. oglądałem taki jeden program a wiemy dzieki zwojom znalezionych z nad morza czarnego tam niby jest opisane cudowne narodziny Noego

Chodziło mi o konkretny przykład z Biblii.
Zresztą..... to nie jest istotne. Skłaniałabym się tu raczej ku żywej wierze, codziennym obcowaniu z Bogiem jako z osobistym Stwórcą.

40

Odp: Netkafejka Wierzących w Boga

no tak ale wszystkie legendy i mity są oparte na realnych zdarzeniach tylko są nieco zniekształcone bo ludzie własnie nie znali odp. terminów i nie rozumieli tego co widza to używali słów jakie znali jest taka legenda o cesarzu chin który przybył na latającym smoku żeby zaprowadzić pokój i dobrobyt ludzi i także wynalazł kompas, jednostkę miar i cos tam w medycynie a potem wsiadł na smoka i odleciał .

41

Odp: Netkafejka Wierzących w Boga

Tak, ale są postacie prawdziwe, których istnienie udowodniono bez problemu i jest to np Jezus Chrystus smile

42

Odp: Netkafejka Wierzących w Boga
Sundari napisał/a:
newkobietka napisał/a:

coś mało nas tu wierzących w Boga tongue

Żałosne.

a przepraszam co było żalosnego w moim poscie? stwierdziłam, że "coś mało nas tu wierzących w Boga", bo mało osób się tutaj wypowiada. I tyle. Nie rozumiem Twojego komentarza.

luc napisał/a:

Nie wiem czy można "starać się wierzyć"? Wiarę się ma lub nie. Starać to można się czegoś nauczyć.
Wątpliwości to inna kwestia. Kto ich nie ma?

Może źle sie wyraziłam- tak jak piszesz, chodziło mi raczej o watpliwości.

43

Odp: Netkafejka Wierzących w Boga

Jakie macie wyobrażenie Boga?

44

Odp: Netkafejka Wierzących w Boga

Człowiek musi wierzyć w wyższą istotę zeby nie było chaosu ale i tak

45

Odp: Netkafejka Wierzących w Boga

Co do wyobrażania sobie Boga.
Pewnie wszyscy jesteśmy trochę "skażeni" obrazami religijnymi przedstawiającymi Boga jako siwego starca.
Pomijając powyższe, ja nie staram się Go wyobrażać sobie jako istotę materialną.

46

Odp: Netkafejka Wierzących w Boga

Ja też nie.
Ja widze i doświadczam Boga jako mojego Ojca, który jest zupełnie na czasie, pełen zrozumienia, miłosci, usmiechu smile

47

Odp: Netkafejka Wierzących w Boga

Ja nie wyobrażam sobie Boga jako pana z brodą siedzącego w fotelu lub na tronie, miałam takie wyobrażenie jak byłam mała- jak pewnie większośc. Teraz raczej wyobrażam sobie go jak istotę duchową, niewidzialną dla człowieka.

48

Odp: Netkafejka Wierzących w Boga

A ja mam do Was pytanie: Czy nie boicie się, że może wiara, którą wyznajecie, może być błędna? Porównujecie Waszą religię z innymi? Ja osobiście dużo czasu poświęciłam na poznawanie innych religii i ich porównywanie, przy czym często zaczynałam się zastanawiać czy np. pewien obrządek religijny jest odpowiedni i powinnam go celebrować czy też nie. Nie macie lęku o to, że możecie grzeszyć nawet nie mając pojęcia o tym?

Do newkobietka: wybacz, ale nie liczy się ilość tylko jakość wierzących (może niektórzy po prostu nie lubią o tym dyskutować). Później stwierdziłam sama, że nie powinnam tak ostro tego określić, ale nie wiem jeszcze czy można na forum kasować posty:P (jestem tu nowa). Przepraszam, że Cię to uraziło:)

"Im wyżej wzlatujemy, tym mniejsi wydajemy się tym, którzy nie potrafią latać"

49

Odp: Netkafejka Wierzących w Boga
Sundari napisał/a:

A ja mam do Was pytanie: Czy nie boicie się, że może wiara, którą wyznajecie, może być błędna? Porównujecie Waszą religię z innymi? Ja osobiście dużo czasu poświęciłam na poznawanie innych religii i ich porównywanie, przy czym często zaczynałam się zastanawiać czy np. pewien obrządek religijny jest odpowiedni i powinnam go celebrować czy też nie. Nie macie lęku o to, że możecie grzeszyć nawet nie mając pojęcia o tym?

jeśli nie masz o czymś pojęcia to nie jest to grzech.

Co do nieomylności wiary..... uważam, że absolutnie żadna Religia nie ma prawdy całkowitej, bo skłąda się z mnóstwa obrządków, w które niektórzy święcie wierzą, że to właściwie i koniecznie, inno zas negują-toteż tyle jest wyznan.
Ja odrzuciłam wszystkie religie, dla mnie Prawdą absolutną jest Bóg objawiony w Jezusie którego doświadczam. Nic poza tym.

50

Odp: Netkafejka Wierzących w Boga
Catwoman napisał/a:

Ja odrzuciłam wszystkie religie, dla mnie Prawdą absolutną jest Bóg objawiony w Jezusie którego doświadczam. Nic poza tym.

Tzn w jaki sposób doświadczasz Jezusa?

51

Odp: Netkafejka Wierzących w Boga

trudno to opisać; w moim życiu, w moich decyzjach, w sprawach o które się modlę i które się rozwiązują: idealnie. Nie zawsze tak jakbym chciała- ale jeszcze lepiej.

52 Ostatnio edytowany przez Ojciecpiotr (2012-09-30 09:23:29)

Odp: Netkafejka Wierzących w Boga
Facet napisał/a:

Cóż, może niektórym się nie spodoba ten kawał, ale i tak go muszę wkleić tongue

Umiera papież. U wrót raju św. Piotr go pyta:
- Ktoś ty?
- Ja? biskup Rzymu.
- Biskup Rzymu? Nie kojarzę.
- No, namiestnik Pański na Ziemi.
To Bóg ma namiestnika? Nic mi o tym nie wiadomo.
- Jestem głową kościoła katolickiego!
- A co to takiego?
- ....
- Dobra. Czekaj tu, idę spytać szefa.
(tup, tup, tup)
- Panie Boże, masz chwilkę? Jest tu taki jeden, mówi, że jest papieżem,
Twoim namiestnikiem na Ziemi, głową czegoś tam..
- Nie kojarzę. Ale moment... Jezusie, może ty coś o tym wiesz?
- Nie, tato, nie kojarzę. Ale pójdę z nim pogadać.
Po chwili wraca Jezus zwijając się ze śmiechu i mówi:
- Pamiętacie to kółko rybackie, które zakładałem 2000 lat temu?
- No, i?
- Oni do tej pory działają!

Trochę tu niemrawo więc pomyślałem sobie, że wrzucę tu ten dowcip jak nieco soli do gotujących się ziemniaków. Może zostanę odebrany jak wąż co zakradł się do raju ale bez niego nie byłoby Biblii.
Proszę odpowiedzcie jakie uczucia wywołuje w waszych katolickich sercach ten kawał i czy czulibyście się urażeni słysząc go w towarzystwie.

53

Odp: Netkafejka Wierzących w Boga

świetne! big_smile  ps. katoliczką nie jestem, co do tej instytucji mam mniej więcej takie samo podejście jak ci powyżej big_smile

54

Odp: Netkafejka Wierzących w Boga
Ojciecpiotr napisał/a:
Facet napisał/a:

Cóż, może niektórym się nie spodoba ten kawał, ale i tak go muszę wkleić tongue

Umiera papież. U wrót raju św. Piotr go pyta:
- Ktoś ty?
- Ja? biskup Rzymu.
- Biskup Rzymu? Nie kojarzę.
- No, namiestnik Pański na Ziemi.
To Bóg ma namiestnika? Nic mi o tym nie wiadomo.
- Jestem głową kościoła katolickiego!
- A co to takiego?
- ....
- Dobra. Czekaj tu, idę spytać szefa.
(tup, tup, tup)
- Panie Boże, masz chwilkę? Jest tu taki jeden, mówi, że jest papieżem,
Twoim namiestnikiem na Ziemi, głową czegoś tam..
- Nie kojarzę. Ale moment... Jezusie, może ty coś o tym wiesz?
- Nie, tato, nie kojarzę. Ale pójdę z nim pogadać.
Po chwili wraca Jezus zwijając się ze śmiechu i mówi:
- Pamiętacie to kółko rybackie, które zakładałem 2000 lat temu?
- No, i?
- Oni do tej pory działają!

Trochę tu niemrawo więc pomyślałem sobie, że wrzucę tu ten dowcip jak nieco soli do gotujących się ziemniaków. Może zostanę odebrany jak wąż co zakradł się do raju ale bez niego nie byłoby Biblii.
Proszę odpowiedzcie jakie uczucia wywołuje w waszych katolickich sercach ten kawał i czy czulibyście się urażeni słysząc go w towarzystwie.

Ja tam się uśmiechnęłam jak to przeczytałam wink

A tak poza tym to może trochę późno, ale witam innych wierzących z netkafejki smile

''Być czy mieć?
Być z tym, co się ma.''

55 Ostatnio edytowany przez Catwoman (2012-09-30 19:10:41)

Odp: Netkafejka Wierzących w Boga

No, ale chciałabym mimo wszystko, mimo fajnego żartu by jednak ta netkafejka łączyła ludzi niezależnie od dominacji religijnej. Jestem cięta na KK, ale nie na poszczególne osoby=wyznawców, zwłaszczy gdy poznaję ich jako LUDZI.
Więc jeśli OjciecPiotr miałbyś jakieś teges co do wiary-niezależnie od kościoła, bo z kawałów dotyczących protestantów też się śmieję- to spotkajmy się w innych wątkach.
witaj allegra90 smile

Posty [ 1 do 55 z 623 ]

Strony 1 2 3 12 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka Wierzących w Boga

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018