Homoseksualiści nie mogą wierzyć w Boga... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Homoseksualiści nie mogą wierzyć w Boga...

Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 55 z 120 ]

1

Temat: Homoseksualiści nie mogą wierzyć w Boga...

...a ich miejsce jest w psychiatrykach !-tak mowi swiatly rzekomo czlowiek, ksiadz na lekcji religii!

Slyszeliscie o tym jak ksiadz kazal dziecku opisac stosunek homoseksualny! Skandal jakis!Chyba wolalabym nie posylac dziecka na lekcje religii, jak to ma wygladac w ten sposob!

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Homoseksualiści nie mogą wierzyć w Boga...

Może szukał inspiracji.... , a potem się dziwią, że ludzie od Kościoła odchodzą. Skandal to mało powiedziane, ten ktoś nie powinien nie tyle uczyć czegokolwiek, ale nawet nie mieć kontaktu z dziećmi!

"Szczęście jest jak motyl. Ścigaj je, a umknie ci. Usiądź spokojnie, a spłynie na twoje barki."
                                                                                                                     -Anthony de Mello

3

Odp: Homoseksualiści nie mogą wierzyć w Boga...

Absurd!Czytałam o tym, mam wrażenie, że ten ksiądz, chciał słuchaniem opowieści, może dowiedzieć się czegoś nowego, albo porównać wiedzę dzieci ze swoją, czy przypadkiem nei jest zacofany! Absurd polskiej szkoły! My w kraju mamy same absurdy!Jedyne co się nasuwa to zlikwidawć lekcje religii!

4

Odp: Homoseksualiści nie mogą wierzyć w Boga...
jing jang napisał/a:

Absurd!Czytałam o tym, mam wrażenie, że ten ksiądz, chciał słuchaniem opowieści, może dowiedzieć się czegoś nowego, albo porównać wiedzę dzieci ze swoją, czy przypadkiem nei jest zacofany! Absurd polskiej szkoły! My w kraju mamy same absurdy!Jedyne co się nasuwa to zlikwidawć lekcje religii!

Nie likwidowac lekcji religii, usuwać z jej prowadzenia idiotów! Mogą to zrobić sami rodzice, ale to wymaga od nich zaangażowania się w ten problem - czy wezmą to na swoje barki? czy będą potrafili zadbać o dobro swoich dzieci... znając życie, najlepiej bedzie jak zwykle wyłacznie  sobie ponarzekać. społeczeństwo obywatelskie - czy kiedyś u nas coś takiego bedzie funkcjonować?!!

5

Odp: Homoseksualiści nie mogą wierzyć w Boga...

Dota, zgadzam sie z Tobą, religi ajest potrzebna, ale niestety osoby pełniące te funkcje, nie zawsze się do nich nadają!
Jak pojawiają się trudne tematy i ksiądz zaczyna je drążyć i prowadzić rozmowy w nieodpowiednim kierunku, to już jest sygnał ostrzegawczy!Rodzice słysząc takie rzeczy od swoich pociech, powinni wnioskować o zmianę nauczyciela religii!

6

Odp: Homoseksualiści nie mogą wierzyć w Boga...

Gdzie czytałyście o tym księdzu? Staram się śledzić media ale tego nie pamiętam.

Taka sobie dziewczyneczka:)

politolog i prawie psycholog:)

7 Ostatnio edytowany przez Ewa (2009-02-21 13:10:58)

Odp: Homoseksualiści nie mogą wierzyć w Boga...

.

8

Odp: Homoseksualiści nie mogą wierzyć w Boga...

Chciałabym odświeżyć wątek i jednocześnie zadać pytanie:

Czy uważacie, że homoseksualiści nie mają prawa do Boga?

9

Odp: Homoseksualiści nie mogą wierzyć w Boga...

Podobno wszyscy jesteśmy dziećmi Bożymi...

10

Odp: Homoseksualiści nie mogą wierzyć w Boga...

No ale jak to ma wyglądać w praktyce? Jak wiesz, że w Biblii pisze, że np.:

"Albo czy nie wiecie, że niesprawiedliwi Królestwa Bożego nie odziedziczą? Nie łudźcie się! Ani wszetecznicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozpustnicy, ani mężołożnicy,Ani złodzieje, zaś chciwcy, ani pijacy, zaś oszczercy, ani zdziercy Królestwa Bożego nie odziedziczą." (1 Koryntian 6,9-10, Biblia Warszawska)

11

Odp: Homoseksualiści nie mogą wierzyć w Boga...

Homoseksualiści mają prawo do (chrześcijańskiego) boga jeśli tylko czują non stop do siebie i swoich "grzesznych ciągot" obrzydzenie i stale walczą ze swoją "obrzydliwą naturą".

12 Ostatnio edytowany przez ZaubererDE (2013-06-14 00:27:47)

Odp: Homoseksualiści nie mogą wierzyć w Boga...

Catwoman, wierzysz w chrześcijańskiego boga? (Zastanawia mnie to, ponieważ jesteś redaktorką tego działu.)

Twoje pytanie jest sformułowane w dziwny sposób.
Czym miałoby być prawo do Boga? Masz na myśli akceptację ich orientacji przez KK? Wymuszenie na każdej religii/związku wyznaniowym akceptacji homoseksualizmu?

13

Odp: Homoseksualiści nie mogą wierzyć w Boga...
Vian napisał/a:

Homoseksualiści mają prawo do (chrześcijańskiego) boga jeśli tylko czują non stop do siebie i swoich "grzesznych ciągot" obrzydzenie i stale walczą ze swoją "obrzydliwą naturą".

Kurde Vian big_smile: to ja dla Kościoła kat. jestem tym samym, co homoseksualista. Przynajmniej dopóki żyje moja poślubiona w kościele małżonka.
Gdybym ją zabił zamiast zgodzić się na rozwód, to dzisiaj byłbym już oczyszczonym z grzechów (żałowałbym tej śmierci prawdziwie) parafianinem, a tak trwam w grzechu pożądania innej kobiety.

14

Odp: Homoseksualiści nie mogą wierzyć w Boga...
YOGI bear napisał/a:
Vian napisał/a:

Homoseksualiści mają prawo do (chrześcijańskiego) boga jeśli tylko czują non stop do siebie i swoich "grzesznych ciągot" obrzydzenie i stale walczą ze swoją "obrzydliwą naturą".

Kurde Vian big_smile: to ja dla Kościoła kat. jestem tym samym, co homoseksualista. Przynajmniej dopóki żyje moja poślubiona w kościele małżonka.
Gdybym ją zabił zamiast zgodzić się na rozwód, to dzisiaj byłbym już oczyszczonym z grzechów (żałowałbym tej śmierci prawdziwie) parafianinem, a tak trwam w grzechu pożądania innej kobiety.

Tak, dokładnie, chyba, że z nową kobietą żyjesz w cielesnej czystości. tongue
Nie wiem, jak KK zapatruje się na grzeszenie z zamiarem późniejszego szczerego żałowania, ale od wielu wierzących osób słyszałam takie podejście (niekoniecznie chodziło o zabijanie ^^' ).

15

Odp: Homoseksualiści nie mogą wierzyć w Boga...
Vian napisał/a:

Nie wiem, jak KK zapatruje się na grzeszenie z zamiarem późniejszego szczerego żałowania, ale od wielu wierzących osób słyszałam takie podejście (niekoniecznie chodziło o zabijanie ^^' ).

Ja bym ją zabił w afekcie i szczerze tego żałował.
Zaraz będziesz na mnie zła, za post w temacie wychowywania dzieci sad.

16

Odp: Homoseksualiści nie mogą wierzyć w Boga...

To nieprawda, że księża potępiają homoseksualizm i odtrącają gejów - po prostu oni nie potrafią tego zaakceptować i uważają go za chorobę, ale to nieprawda, że gej nie ma prawa do uczestniczenia w życiu kościoła. Tak długo jak gej powstrzymuje się od swoich nazwijmy to "ciągot" tak jest dobrze... ciekawa jestem kiedy KK zaakceptuje inne orientacje... pewnie nigdy

Nie biegnij za szybko przez życie, bo najlepsze rzeczy zdarzają się nam wtedy, gdy najmniej się ich spodziewamy

17 Ostatnio edytowany przez Vian (2013-06-14 03:01:24)

Odp: Homoseksualiści nie mogą wierzyć w Boga...

ale to nieprawda, że gej nie ma prawa do uczestniczenia w życiu kościoła. Tak długo jak gej powstrzymuje się od swoich nazwijmy to "ciągot" tak jest dobrze...

Przecież dokładnie to napisałam, tylko bardziej wprost - póki gej/lesbijka/bi nie akceptuje siebie, własnej orientacji, walczy ze swoją seksualnością jako czymś złym, póty jest - wg Kościoła - ok.

Mówiąc szczerze z punktu widzenia psychologii jest dokładnie odwrotnie i prawie zawsze prowadzi do problemów psychicznych. Ja osobiście nie wyobrażam sobie brzydzić się 24/7 tak integralną częścią mnie jak seksualność.

Zakładając, że Jahwe istnieje i jest dobry, to Biblia jest książką napisaną przez omylnych ludzi i wcale nie zawiera objawionej prawdy, a Kościół robi mu cholernie krecią robotę. A zakładając, że Biblia jest księgą objawioną zawierającą słowa samego boga tylko spisane przez ludzi, to to nie może być dobry, kochający bóg, bo jak dobry może być ktoś, kto stwarza człowieka, a potem mówi mu, że jest stworzony źle i powinien się częścią siebie brzydzić i walczyć z tym aż do śmierci. Przecież to potworność.

PS.

To nieprawda, że księża potępiają homoseksualizm

To jest oczywiście kompletna bzdura, bo księża w oczywisty sposób potępiają homoseksualizm.

18

Odp: Homoseksualiści nie mogą wierzyć w Boga...
Catwoman napisał/a:

No ale jak to ma wyglądać w praktyce? Jak wiesz, że w Biblii pisze, że np.:

"Albo czy nie wiecie, że niesprawiedliwi Królestwa Bożego nie odziedziczą? Nie łudźcie się! Ani wszetecznicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozpustnicy, ani mężołożnicy,Ani złodzieje, zaś chciwcy, ani pijacy, zaś oszczercy, ani zdziercy Królestwa Bożego nie odziedziczą." (1 Koryntian 6,9-10, Biblia Warszawska)

Myślę, ze to temat rzeka.
Homoseksualista nie jest winien temu, iż kocha inaczej, po prostu taki jest.
Czyż Pismo Święte i KK nie trąbią wszem i wobec o wybaczeniu grzechów i miłosierdziu?

A co z prostytutka, która obmyła stopy Jezusowi?

19

Odp: Homoseksualiści nie mogą wierzyć w Boga...

Nie bardzo rozumiem o co kopię kruszyć. Stakowisko KK jest jednoznaczne.
Nie potępia homoseksualistów tylko czyny homoseksualne czyli oficjalnie można być sobie gejem albo lesbijką ale bara bara to już jest grzech.
W świetle powyższego to co pisze marchewa 91, że księża nie potępiają homoseksualizmu jest wierutną bzdurą.

Moim zdaniem filozofia KK w tej sprawie jest czystą hipokryzją bo mówienie o homoseksualistach w oderwaniu od ich czynów jest bez sensu.

20

Odp: Homoseksualiści nie mogą wierzyć w Boga...

Wy zaś na hasło "Bóg" myślicie "Kościół Katolicki" smile 
Ja nie pytałam o 4 ściany, ale o Boga właśnie.

21

Odp: Homoseksualiści nie mogą wierzyć w Boga...
Catwoman napisał/a:

Wy zaś na hasło "Bóg" myślicie "Kościół Katolicki" smile

Bo tak jest. Bez KK Bóg by nie istniał i to KK ma monopol na wymyślonego przez siebie Boga i interpretację wszystkiego co boskie.
Kościół Katolicki ma prawa autorskie do Boga i od wieków pobiera za to tantiemy.

22

Odp: Homoseksualiści nie mogą wierzyć w Boga...
Catwoman napisał/a:

Wy zaś na hasło "Bóg" myślicie "Kościół Katolicki" smile 
Ja nie pytałam o 4 ściany, ale o Boga właśnie.

Cat smile: Bóg którego noszę w swoim sercu jest miłosierny, kocha WSZYSTKICH ludzi i wspiera tych, którzy czynią dobro (czyli mówiąc prościej dbają o tych, których On kocha smile).
Dlatego KAŻDY ma prawo w Niego wierzyć bez względu na kolor skóry, orientację seksualną itp. "szczegóły". Raczej jednak nie powinien wierzyć w jego pomoc ktoś, kto z z napisem Gott mit uns na klamrze pasa zamierza świadomie krzywdzić i mordować innych ludzi.

A że religia w Polsce kojarzy się nam z Kościołem kat. to chyba normalne.

23

Odp: Homoseksualiści nie mogą wierzyć w Boga...
Ojciecpiotr napisał/a:
Catwoman napisał/a:

Wy zaś na hasło "Bóg" myślicie "Kościół Katolicki" smile

Bo tak jest. Bez KK Bóg by nie istniał i to KK ma monopol na wymyślonego przez siebie Boga i interpretację wszystkiego co boskie.
Kościół Katolicki ma prawa autorskie do Boga i od wieków pobiera za to tantiemy.

O przepraszam, Bog jest obecny tez w kosciele np. luteranskim. Gdzie homoseksualizmu sie nie potepia. Przynajmniej o tym nie slyszalam. I gdzie nie istnieje..ku chwale Boga..zjawisko celibatu. Stad tez moze mniejsze zainteresowanie kleru sprawami cielesymi swoich owieczek. Bo jak pastor sam z zona poprzytula sie i nie tylko to wielkiego w tym swinstwa, grzechu i zagrozenia dla wiary nie widzi.

Ten najwiecej mowi o przeszlosci, kto nie ma planow na przyszlosc

24

Odp: Homoseksualiści nie mogą wierzyć w Boga...
YOGI bear napisał/a:

Raczej jednak nie powinien wierzyć w jego pomoc ktoś, kto z z napisem Gott mit uns na klamrze pasa zamierza świadomie krzywdzić i mordować innych ludzi.

No chyba że do tego mordowania namaści ich sam Papież.

25

Odp: Homoseksualiści nie mogą wierzyć w Boga...
Catwoman napisał/a:

No ale jak to ma wyglądać w praktyce? Jak wiesz, że w Biblii pisze, że np.:

"Albo czy nie wiecie, że niesprawiedliwi Królestwa Bożego nie odziedziczą? Nie łudźcie się! Ani wszetecznicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozpustnicy, ani mężołożnicy,Ani złodzieje, zaś chciwcy, ani pijacy, zaś oszczercy, ani zdziercy Królestwa Bożego nie odziedziczą." (1 Koryntian 6,9-10, Biblia Warszawska)

W tym katalogu grzeszników może się znaleźć praktycznie każdy, bo każdy ma coś tam za skórą. Czy to oznacza, że nikt nie odziedziczy Królestwa Bożego, czyli nie będzie zbawiony? Cała Ewangelia temu przeczy. Powstaje zatem pytanie dlaczego Paweł napisał te słowa. Odpowiedź znajdujemy w dalszej części Listu: "A takimi byli niektórzy z was. Lecz zostaliście obmyci, uświęceni i usprawiedliwieni w imię Pana naszego Jezusa Chrystusa i przez Ducha Boga naszego. ".  Oto odpowiedź - zostaliście USPRAWIEDLIWIENI. Nie oznacza to oczywiście, że teraz to już hulaj dusza, piekła nie ma. Bycie uświęconym przez Jezusa zobowiązuje do starania się sprostać moralnym wymaganiom, bo kto kocha Jezusa prawdziwie, ten stara się być lepszym. Jednym to wchodzi lepiej, innym gorzej ale starać się musi każdy, kto chce być zbawiony.
Druga kwestia to wymienienie czynów homoseksualnych w jednym rzędzie z chciwością, pijaństwem, oszczerstwem itd. Nie jest homoseksualista większym grzesznikiem niż ten, który nadużywa alkoholu albo ten, który mówi kłamstwa i oszczerstwa o innych.

Allan Sandale, Carnegie Institution w Pasadenie: "Świat we wszystkich swych składowych częściach i zależnościach jest zbyt skomplikowany, aby mógł być wyłącznie rezultatem przypadku."
Artur Leonard Schawlow - fizyk,noblista: "Wydaje mi się, że będąc skonfrontowani z cudami życia i wszechświata, należy zadać sobie pytanie dlaczego, a nie po prostu jak. Jedyne możliwe odpowiedzi są religijne..."

26

Odp: Homoseksualiści nie mogą wierzyć w Boga...

Yogi ależ kojarzy się, kojarzy, natomiast "Bóg którego noszę w swoim sercu jest miłosierny," podzielam, mnie się Bóg już absolutnie z żadną instytucją nie kojarzy. Jest po prostu moim Bogiem, moim osobistym. Fajnie, gdyby każdy miał podejście osobiste do Boga, nie patrząc na siebie czy na Niego przez pryzmat jakiegokolwiek Kościoła.
Kizia jak zawsze ujęłaś samo sedno -wg mnie.

27

Odp: Homoseksualiści nie mogą wierzyć w Boga...
Mussuka napisał/a:

O przepraszam, Bog jest obecny tez w kosciele np. luteranskim. Gdzie homoseksualizmu sie nie potepia. Przynajmniej o tym nie slyszalam.

Zdaniem Kościoła luterańskiego w Polsce czyn homoseksualny jest grzechem (takim jak każdy inny grzech) z tej prostej przyczyny chociażby, że  homoseksualiści nie mają ślubu (nie mogą mieć, bo małżeństwo według nas to związek kobiety i mężczyzny) a seks poza małżeństwem jest grzechem. Aczkolwiek homoseksualiści nie są u nas potępiani jakoś szczególnie, bo to tacy sami grzesznicy jak inni ludzie. W ogóle pojęcie grzechu i usprawiedliwienia w naszej teologii jest trochę inaczej pojmowane niż w KK, stąd też np. inaczej wygląda spowiedź.

Allan Sandale, Carnegie Institution w Pasadenie: "Świat we wszystkich swych składowych częściach i zależnościach jest zbyt skomplikowany, aby mógł być wyłącznie rezultatem przypadku."
Artur Leonard Schawlow - fizyk,noblista: "Wydaje mi się, że będąc skonfrontowani z cudami życia i wszechświata, należy zadać sobie pytanie dlaczego, a nie po prostu jak. Jedyne możliwe odpowiedzi są religijne..."

28

Odp: Homoseksualiści nie mogą wierzyć w Boga...
Kizia75 napisał/a:
Mussuka napisał/a:

O przepraszam, Bog jest obecny tez w kosciele np. luteranskim. Gdzie homoseksualizmu sie nie potepia. Przynajmniej o tym nie slyszalam.

Zdaniem Kościoła luterańskiego w Polsce czyn homoseksualny jest grzechem (takim jak każdy inny grzech) z tej prostej przyczyny chociażby, że  homoseksualiści nie mają ślubu (nie mogą mieć, bo małżeństwo według nas to związek kobiety i mężczyzny) a seks poza małżeństwem jest grzechem. Aczkolwiek homoseksualiści nie są u nas potępiani jakoś szczególnie, bo to tacy sami grzesznicy jak inni ludzie. W ogóle pojęcie grzechu i usprawiedliwienia w naszej teologii jest trochę inaczej pojmowane niż w KK, stąd też np. inaczej wygląda spowiedź.

widac kosciol kosciolowi nie rowny. W Szwecji i Danii pary homoseksualne zawieraja zwiazki malzenskie w kosciele. O ile sie nie myle, luteranskim. W Finlandii coraz wiecej tez sie o tym mowi, m.in. wlasnie w kregach koscielnych.

No i patrzcie - ten sam Bog a jakby inny.

Ten najwiecej mowi o przeszlosci, kto nie ma planow na przyszlosc

29

Odp: Homoseksualiści nie mogą wierzyć w Boga...
Mussuka napisał/a:

No i patrzcie - ten sam Bog a jakby inny.

Ależ Kościół to Kościół, a  Bóg to Bóg smile

30

Odp: Homoseksualiści nie mogą wierzyć w Boga...
Mussuka napisał/a:

No i patrzcie - ten sam Bog a jakby inny.

Każdy człowiek wierzący inaczej postrzega Boga.
Wniosek jest tylko jeden. Bóg jest wymysłem człowieka.

31

Odp: Homoseksualiści nie mogą wierzyć w Boga...
Catwoman napisał/a:
Mussuka napisał/a:

No i patrzcie - ten sam Bog a jakby inny.

Ależ Kościół to Kościół, a  Bóg to Bóg smile

Tylko zdaje mi sie, ze Kosciol na Bogu sie opiera i na Boze slowo powoluje. Bo inaczej, to nie Kosciol tylko gmach koscielny.

I wychodzi na to, ze w kazdym z kosciolow chrzescijanskich Bog innymi slowy przemawia;) Nie w kwestii oczywiscie tylko homoseksualizmu. Dla jednych Sw. Maria to Niepokalana Dziewica, dla innych, kobieta, ktora urodzila Jezusa i na tym jej rola sie skonczyla, w zwiazku z czym na szczegolny kult nie zasluguje.

Ten najwiecej mowi o przeszlosci, kto nie ma planow na przyszlosc

32

Odp: Homoseksualiści nie mogą wierzyć w Boga...
Ojciecpiotr napisał/a:
Mussuka napisał/a:

No i patrzcie - ten sam Bog a jakby inny.

Każdy człowiek wierzący inaczej postrzega Boga.
Wniosek jest tylko jeden. Bóg jest wymysłem człowieka.

To, że każdy Go inaczej postrzega, nie oznacza, że Bóg jest za każdym razem inny, lub że go w ogóle nie ma.
100 ludzi może na 100 różnych sposobów inaczej skomentować obejrzany film, pojęcie miłości czy chociażby Kościoła. Nie ujmuje to jednak tym rzeczom.

33

Odp: Homoseksualiści nie mogą wierzyć w Boga...
Catwoman napisał/a:
Ojciecpiotr napisał/a:
Mussuka napisał/a:

No i patrzcie - ten sam Bog a jakby inny.

Każdy człowiek wierzący inaczej postrzega Boga.
Wniosek jest tylko jeden. Bóg jest wymysłem człowieka.

To, że każdy Go inaczej postrzega, nie oznacza, że Bóg jest za każdym razem inny, lub że go w ogóle nie ma.
100 ludzi może na 100 różnych sposobów inaczej skomentować obejrzany film, pojęcie miłości czy chociażby Kościoła. Nie ujmuje to jednak tym rzeczom.

Dopoki sa to tylko komentarze, a nie doktryny zakazujace badz nakazujace.

Ten najwiecej mowi o przeszlosci, kto nie ma planow na przyszlosc

34 Ostatnio edytowany przez Kizia75 (2013-06-14 09:20:23)

Odp: Homoseksualiści nie mogą wierzyć w Boga...
Mussuka napisał/a:
Kizia75 napisał/a:
Mussuka napisał/a:

O przepraszam, Bog jest obecny tez w kosciele np. luteranskim. Gdzie homoseksualizmu sie nie potepia. Przynajmniej o tym nie slyszalam.

Zdaniem Kościoła luterańskiego w Polsce czyn homoseksualny jest grzechem (takim jak każdy inny grzech) z tej prostej przyczyny chociażby, że  homoseksualiści nie mają ślubu (nie mogą mieć, bo małżeństwo według nas to związek kobiety i mężczyzny) a seks poza małżeństwem jest grzechem. Aczkolwiek homoseksualiści nie są u nas potępiani jakoś szczególnie, bo to tacy sami grzesznicy jak inni ludzie. W ogóle pojęcie grzechu i usprawiedliwienia w naszej teologii jest trochę inaczej pojmowane niż w KK, stąd też np. inaczej wygląda spowiedź.

widac kosciol kosciolowi nie rowny. W Szwecji i Danii pary homoseksualne zawieraja zwiazki malzenskie w kosciele. O ile sie nie myle, luteranskim. W Finlandii coraz wiecej tez sie o tym mowi, m.in. wlasnie w kregach koscielnych.

No i patrzcie - ten sam Bog a jakby inny.

Zgadza się, tam też wyświęca się kobiety na duchownych a u nas nie, ponieważ w każdym kraju Kościoły protestanckie są w pewnych kwestiach autonomiczne. To się niektórym nie podoba, ale o dziwo pomimo tych różnic te Kościoły współpracują ze sobą, młodzież jeździ na wymiany itd. Po prostu w jednej kulturze inaczej się rozumie pewne kwestie moralne, a w drugiej jeszcze inaczej.
Bóg jest ten sam i Słowo Boże jest jedno, tylko ludzie różnie je interpretują.

Allan Sandale, Carnegie Institution w Pasadenie: "Świat we wszystkich swych składowych częściach i zależnościach jest zbyt skomplikowany, aby mógł być wyłącznie rezultatem przypadku."
Artur Leonard Schawlow - fizyk,noblista: "Wydaje mi się, że będąc skonfrontowani z cudami życia i wszechświata, należy zadać sobie pytanie dlaczego, a nie po prostu jak. Jedyne możliwe odpowiedzi są religijne..."

35

Odp: Homoseksualiści nie mogą wierzyć w Boga...
Ojciecpiotr napisał/a:
YOGI bear napisał/a:

Raczej jednak nie powinien wierzyć w jego pomoc ktoś, kto z z napisem Gott mit uns na klamrze pasa zamierza świadomie krzywdzić i mordować innych ludzi.

No chyba że do tego mordowania namaści ich sam Papież.

Papież jest w najlepszym wypadku jedynie urzędnikiem Pana Boga i pozostając zwykłym człowiekiem może się mylić.
Istnieli papieże, którzy poza byciem urzędnikiem, byli również wzorcem i autorytetem. Zapracowali na to swoim życiem i autorytet nie został im "przyznany w pakiecie" z tytułem papieża.
Chyba nie wyobrażasz sobie by "polski papież" nawoływał do mordowania arabów, żydów, czy kogokolwiek innego?
Od razu chciałbym zauważyć, że na głupie dowcipy dotyczące w/w osoby mogę zareagować niekulturalną repliką.

36

Odp: Homoseksualiści nie mogą wierzyć w Boga...
Catwoman napisał/a:

To, że każdy Go inaczej postrzega, nie oznacza, że Bóg jest za każdym razem inny, lub że go w ogóle nie ma.

Ale może oznaczać, że Bóg istnieje jedynie w umysłach ludzi.

Catwoman napisał/a:

100 ludzi może na 100 różnych sposobów inaczej skomentować obejrzany film, pojęcie miłości czy chociażby Kościoła. Nie ujmuje to jednak tym rzeczom.

Film też stworzyli ludzie.
Jak można mówić o jednym Bogu skoro na przestrzeni wieków Kościół zmieniał sobie w wygodny dla siebie sposób interpretację Biblii i za każdym razem twierdził, że to Słowo Boże.

37

Odp: Homoseksualiści nie mogą wierzyć w Boga...

Gdyby ludzie pragnący poznać Boga, uczynili w tym kierunku jeden krok, zamiast opierać się tylko na tym, co mówią o Nim inni, nie mieliby tego typu rozkmin.

38

Odp: Homoseksualiści nie mogą wierzyć w Boga...
Catwoman napisał/a:

Gdyby ludzie pragnący poznać Boga, uczynili w tym kierunku jeden krok, zamiast opierać się tylko na tym, co mówią o Nim inni, nie mieliby tego typu rozkmin.

Zaraz, zaraz..ale jak i gdzie go poznac, skoro w jednym kosciele Bog pozwala na to i tamto a w drugim karze za to samo ogniem piekielnym? Komu wierzyc? Ksiedzu Mateuszowi czy Pastoromi Johanssonowi? Czy moze obu olac, przeczytac Biblie, zinterpretowac w sobie dogodny sposob i miec siwety spokoj oraz czyste sumienie?

Ten najwiecej mowi o przeszlosci, kto nie ma planow na przyszlosc

39

Odp: Homoseksualiści nie mogą wierzyć w Boga...
YOGI bear napisał/a:

Papież jest w najlepszym wypadku jedynie urzędnikiem Pana Boga i pozostając zwykłym człowiekiem może się mylić.

Usprawiedliwiasz Piusa XII?

YOGI bear napisał/a:

Istnieli papieże, którzy poza byciem urzędnikiem, byli również wzorcem i autorytetem. Zapracowali na to swoim życiem i autorytet nie został im "przyznany w pakiecie" z tytułem papieża.

Nie zaprzeczam.

YOGI bear napisał/a:

Chyba nie wyobrażasz sobie by "polski papież" nawoływał do mordowania arabów, żydów, czy kogokolwiek innego?

Ale wyobrażam sobie, że ten "polski papież" zakazywał używania prezerwatyw co skutkowało przenoszeniem się HIV.
Wyobrażam sobie, że ten "polski papież" przymykał oko na pedofilię wśród księży.
Wyobrażam sobie, że ten "polski papież" nie miał nic przeciwko praniu kasy przez Watykański Bank pochodzącej z narkotyków, nierządu i innych przestępstw.

YOGI bear napisał/a:

Od razu chciałbym zauważyć, że na głupie dowcipy dotyczące w/w osoby mogę zareagować niekulturalną repliką.

Grozisz mi? big_smile

40

Odp: Homoseksualiści nie mogą wierzyć w Boga...
Mussuka napisał/a:

Czy moze obu olac, przeczytac Biblie, zinterpretowac w sobie dogodny sposob i miec siwety spokoj oraz czyste sumienie?

Dokładnie coś w tym stylu.
Jeśli człowiek podchodzi z pokorą, Bóg go znajdzie dokładnie tam gdzie jest; niekoniecznie w kościelnej ławie.
Tak wiem: szalone, bluźniercze i prowokacyjne stwierdzenie. Jednak.... tak jest.
"Bóg nie mieszka w świątyniach ludzką ręką zbudowanych" smile  Ten, kto potrzebuje miłości, akceptacji, mądrości zamiast kary, strachu przed karą, nakazów, zakazów i gniewu, powinien zwrócić się do Boga osobiście i Jego zapytać, co On sądzi np. o twoim homoseksualnym sąsiedzie. I co możesz dla Niego zrobić.
banalne, a jednak niebanalne. Ale...po co utrudniać coś, co jest tak proste.

41 Ostatnio edytowany przez Ojciecpiotr (2013-06-14 09:39:51)

Odp: Homoseksualiści nie mogą wierzyć w Boga...
Catwoman napisał/a:

Gdyby ludzie pragnący poznać Boga, uczynili w tym kierunku jeden krok, zamiast opierać się tylko na tym, co mówią o Nim inni, nie mieliby tego typu rozkmin.

A jak ludzie mieli poznawać Boga skoro jedyna wiedza o nim przez wieki była przekazywana w kościołach przez innych ludzi (księży)?
Na dodatek Biblia jest tak sformułowana, że interpretacje wielu fragmentów są sprzeczne ze sobą.

42

Odp: Homoseksualiści nie mogą wierzyć w Boga...

Kiedyś nie było takiej funkcji jak ksiądz. Pierwsi ludzie również nie mieli żadnego pośrednika.

43 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-06-14 09:39:51)

Odp: Homoseksualiści nie mogą wierzyć w Boga...
Ojciecpiotr napisał/a:
Catwoman napisał/a:

To, że każdy Go inaczej postrzega, nie oznacza, że Bóg jest za każdym razem inny, lub że go w ogóle nie ma.

Ale może oznaczać, że Bóg istnieje jedynie w umysłach ludzi.

To, że Bóg istnieje w umyśle człowieka nie wyklucza jego istnienia.

Ojciecpiotr napisał/a:
Catwoman napisał/a:

100 ludzi może na 100 różnych sposobów inaczej skomentować obejrzany film, pojęcie miłości czy chociażby Kościoła. Nie ujmuje to jednak tym rzeczom.

Film też stworzyli ludzie.

Nie ludzie jako bezkształtna masa, ale KONKRETNI ludzie obdarzeni talentem (zakładamy oczywiście wysoką jakość filmu smile). Niektórzy twierdzą, że talent jest darem od Boga smile.

Ojciecpiotr napisał/a:

Jak można mówić o jednym Bogu skoro na przestrzeni wieków Kościół zmieniał sobie w wygodny dla siebie sposób interpretację Biblii i za każdym razem twierdził, że to Słowo Boże.

To nie Bóg zmieniał interpretację, ale urzędnicy. To jak z zestrzeleniem koreańskiego samolotu nad terytorium Związku Radzieckiego. Fakt jest ten sam, a jego opis zależnie od "strony konfliktu" inny. Rosjanie podkreślają, że samolot wleciał głęboko w ich przestrzeń powietrzną, lecąc nad ich najtajniejszymi instalacjami obronnymi i zignorował sygnały radzieckiego myśliwca nakazującego natychmiastową zmianę kursu, a Amerykanie podkreślają, że był to zwyczajny zagubiony samolot pasażerski, a zamontowana na jego pokłądzie aparatura szpiegowska nie ma tutaj żadnego znaczenia.
Jak widzisz fakt zaistniał, ale jego interpretacja jest zupełnie odmienna.

44

Odp: Homoseksualiści nie mogą wierzyć w Boga...
Catwoman napisał/a:

Kiedyś nie było takiej funkcji jak ksiądz. Pierwsi ludzie również nie mieli żadnego pośrednika.

Jak to przeczytałem to aż się zakrztusiłem ze śmiechu. Świadoma jesteś tego co napisałaś?

45

Odp: Homoseksualiści nie mogą wierzyć w Boga...

OjciecPiotr, jeśli zamierzasz dyskutować na tematy wiary i to coś innego niż temat wątku, bardzo proszę, przejdź do: http://www.netkobiety.pl/viewtopic.php?pid=1551940#p1551940

Ja mam pytanie do wszystkich (wierzących): co sądzicie o tym, co w Biblii jest napisane o homoseksualistach?

46

Odp: Homoseksualiści nie mogą wierzyć w Boga...
Mussuka napisał/a:
Catwoman napisał/a:

Gdyby ludzie pragnący poznać Boga, uczynili w tym kierunku jeden krok, zamiast opierać się tylko na tym, co mówią o Nim inni, nie mieliby tego typu rozkmin.

Zaraz, zaraz..ale jak i gdzie go poznac, skoro w jednym kosciele Bog pozwala na to i tamto a w drugim karze za to samo ogniem piekielnym? Komu wierzyc? Ksiedzu Mateuszowi czy Pastoromi Johanssonowi? Czy moze obu olac, przeczytac Biblie, zinterpretowac w sobie dogodny sposob i miec siwety spokoj oraz czyste sumienie?

Sama zdecyduj. Ja wierzę przede wszystkim Biblii, ale ponieważ potrzebuję wspólnoty aby modlić się razem z innymi, budować i wzmacniać moją wiarę, więc jestem członkiem KE-A w Polsce. Poznać Boga można i tak tylko w sobie samym słuchając (lub czytając) Jego Słowo. Jeżeli ksiądz Mateusz mówi to, co twoim zdaniem zgadza się z Biblią to słuchaj jego. I tak przesłanie Biblii jest proste i wszystkie Kościoły chrześcijańskie  są w tym generalnie jednomyślne: Chrystus - Syn Boży umarł za nasze grzechy i otworzył nam w ten sposób drogę do zbawienia, a kto w Niego wierzy będzie miał życie wieczne. Reszta to szczegóły. Dlatego Credo mamy wszyscy to samo, czy to protestanci, czy katolicy, czy prawosławni.

Allan Sandale, Carnegie Institution w Pasadenie: "Świat we wszystkich swych składowych częściach i zależnościach jest zbyt skomplikowany, aby mógł być wyłącznie rezultatem przypadku."
Artur Leonard Schawlow - fizyk,noblista: "Wydaje mi się, że będąc skonfrontowani z cudami życia i wszechświata, należy zadać sobie pytanie dlaczego, a nie po prostu jak. Jedyne możliwe odpowiedzi są religijne..."

47

Odp: Homoseksualiści nie mogą wierzyć w Boga...
YOGI bear napisał/a:

To nie Bóg zmieniał interpretację, ale urzędnicy. .

To po co są ci urzędnicy skoro wypaczają Słowo Boże?
Skąd ludzie mają wiedzieć, który urzędnik to słowo wypacza, a który nie?
Czy zatem nie powinniśmy pozbyć się tych urzędników?

48 Ostatnio edytowany przez Ojciecpiotr (2013-06-14 09:54:05)

Odp: Homoseksualiści nie mogą wierzyć w Boga...
Catwoman napisał/a:

OjciecPiotr, jeśli zamierzasz dyskutować na tematy wiary i to coś innego niż temat wątku, bardzo proszę, przejdź do: http://www.netkobiety.pl/viewtopic.php?pid=1551940#p1551940

Ja mam pytanie do wszystkich (wierzących): co sądzicie o tym, co w Biblii jest napisane o homoseksualistach?

Ja tylko komentuję to co napisali inni użytkownicy.
To że jestem dla Ciebie niewygodnym dyskutantem to nie mój problem.
Ale cóż, łatwiej wyprosić kogoś niż podjąć polemikę.

49

Odp: Homoseksualiści nie mogą wierzyć w Boga...
Ojciecpiotr napisał/a:
YOGI bear napisał/a:

To nie Bóg zmieniał interpretację, ale urzędnicy. .

To po co są ci urzędnicy skoro wypaczają Słowo Boże?
Skąd ludzie mają wiedzieć, który urzędnik to słowo wypacza, a który nie?
Czy zatem nie powinniśmy pozbyć się tych urzędników?

Ktoś musi prowadzić nabożeństwo, udzielać sakramentów, być dla wiernych, oraz chociażby nauczać dzieci religii (katecheci to dość nowy wynalazek). Ludzie powinni sami się wysilić i Słowo Boże czytać oraz rozważać, wtedy się zorientują kto je ewentualnie wypacza.

Allan Sandale, Carnegie Institution w Pasadenie: "Świat we wszystkich swych składowych częściach i zależnościach jest zbyt skomplikowany, aby mógł być wyłącznie rezultatem przypadku."
Artur Leonard Schawlow - fizyk,noblista: "Wydaje mi się, że będąc skonfrontowani z cudami życia i wszechświata, należy zadać sobie pytanie dlaczego, a nie po prostu jak. Jedyne możliwe odpowiedzi są religijne..."

50

Odp: Homoseksualiści nie mogą wierzyć w Boga...
Kizia75 napisał/a:

...oraz chociażby nauczać dzieci religii

Tak jak ten ksiądż z poniższego postu marti?

marti napisał/a:

...a ich miejsce jest w psychiatrykach !-tak mowi swiatly rzekomo czlowiek, ksiadz na lekcji religii!

Slyszeliscie o tym jak ksiadz kazal dziecku opisac stosunek homoseksualny! Skandal jakis!Chyba wolalabym nie posylac dziecka na lekcje religii, jak to ma wygladac w ten sposob!

51

Odp: Homoseksualiści nie mogą wierzyć w Boga...
Ojciecpiotr napisał/a:
Catwoman napisał/a:

OjciecPiotr, jeśli zamierzasz dyskutować na tematy wiary i to coś innego niż temat wątku, bardzo proszę, przejdź do: http://www.netkobiety.pl/viewtopic.php?pid=1551940#p1551940

Ja mam pytanie do wszystkich (wierzących): co sądzicie o tym, co w Biblii jest napisane o homoseksualistach?

Ja tylko komentuję to co napisali inni użytkownicy.
To że jestem dla Ciebie niewygodnym dyskutantem to nie mój problem.
Ale cóż, łatwiej wyprosić kogoś niż podjąć polemikę.

Nie powiem, by dyskusja z Tobą należała do moich hobby, zwracam tylko uwagę, że kolejny wątek zmierza znów do dyskusji na temat wiary OGÓLNIE, gdy tymczasem powstał właśnie po to osobny wątek.

52

Odp: Homoseksualiści nie mogą wierzyć w Boga...
Kizia75 napisał/a:

Poznać Boga można i tak tylko w sobie samym słuchając (lub czytając) Jego Słowo. Jeżeli ksiądz Mateusz mówi to, co twoim zdaniem zgadza się z Biblią to słuchaj jego. I tak przesłanie Biblii jest proste i wszystkie Kościoły chrześcijańskie  są w tym generalnie jednomyślne: Chrystus - Syn Boży umarł za nasze grzechy i otworzył nam w ten sposób drogę do zbawienia, a kto w Niego wierzy będzie miał życie wieczne. Reszta to szczegóły. Dlatego Credo mamy wszyscy to samo, czy to protestanci, czy katolicy, czy prawosławni.

Tylko, ze w tych szczegolach tkwi caly..diabel;) Przeciez o tym caly watek, to co dla jednych chrzescijan jest grzechem smiertelnym (zreszta nie wiem jakiej kategorii jest homoseksualizm i jego uprawianie) to dla drugich chrzescijan jest zjawiskiem dopuszczalnym i nawet blogoslawionym w kosciele.

No i co, nie widzisz calej tej paranoi - wedlug tego samego Boga, ale mowiacego widocznie innymi jezykami, za ten sam uczynek albo trafie do kociolka ze smola albo bede wsrod kwiatow i skrzydlatych istot cieszyc sie zyciem wieczystym? Cos mi tu w tym kodeksie nie pasuje - albo jestem zla albo nie. I mowimy o jednej religii tylko roznych jej odlamach.

Z tego wniosek, ze homoseksualisci tak na wszelki wypadek powinni masowo przeniesc sie z KK do np. KL, zeby nie miec watpliwosci, czy Bog ich akceptuje czy nie.

Jedna totalna bzdura drodzy Panstwo i zgadzam sie z Ojcem Piotrem - jesli Bog jest to guzik o nim tak naprawde wiemy.

Ten najwiecej mowi o przeszlosci, kto nie ma planow na przyszlosc

53

Odp: Homoseksualiści nie mogą wierzyć w Boga...

"Każdy będzie sądzony według poznania" - czy homoseksualista, czy też nie. Podejrzewam, że wszyscy homo. na świecie zdążyli się już dowiedzieć, chcąc tego czy nie, że ich >seksualne poczynania<  są grzechem. Wg Kościołów podejrzewam wszystkich.

54 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-06-14 10:15:16)

Odp: Homoseksualiści nie mogą wierzyć w Boga...
Ojciecpiotr napisał/a:
YOGI bear napisał/a:

Papież jest w najlepszym wypadku jedynie urzędnikiem Pana Boga i pozostając zwykłym człowiekiem może się mylić.

Usprawiedliwiasz Piusa XII?

Nie usprawiedliwiam nikogo. Postać Piusa XII nie jest jednoznaczna. Osobiście mam negatywne nastawienie do utaszy. Z drugiej strony frakcje narodowo-socjalistyczne były w tamtych czasach jedyną przeciwwagą dla komunizmu. Nie myślisz chyba, że jakikolwiek papież popierałby mordowanie kleru w czasie Wojny Hiszpańskiej.
Natomiast Kościół kat. w Polsce zachował się w czasach okupacji bardzo dobrze i nie spotkał sie za to z potępieniem papieża.

Ojciecpiotr napisał/a:
YOGI bear napisał/a:

Chyba nie wyobrażasz sobie by "polski papież" nawoływał do mordowania arabów, żydów, czy kogokolwiek innego?

Ale wyobrażam sobie, że ten "polski papież" zakazywał używania prezerwatyw co skutkowało przenoszeniem się HIV.

Prezerwatywa nie zawsze chroni prze zarażeniem HIV. Mam duży temperament, ale nie oznacza to, że muszę ciągle zmieniać partnerki i jakoś bez używania prezerwatyw żyję.

Ojciecpiotr napisał/a:

Wyobrażam sobie, że ten "polski papież" przymykał oko na pedofilię wśród księży.

W kościele jako urzędzie są różne układy i układziki. Nie wierzę by polski papież zgadzał się na krzywdzenie dzieci. Nagłośnienie pewnych spraw mogło przynieść więcej szkody, niż pożytku (również skrzywdzonym dzieciom sad).

Ojciecpiotr napisał/a:

Wyobrażam sobie, że ten "polski papież" nie miał nic przeciwko praniu kasy przez Watykański Bank pochodzącej z narkotyków, nierządu i innych przestępstw.

Tak, a papież sprawdzał każdą transakcję bankową. Musiałby być bogiem by nad wszystkim do końca zapanować.

Ojciecpiotr napisał/a:
YOGI bear napisał/a:

Od razu chciałbym zauważyć, że na głupie dowcipy dotyczące w/w osoby mogę zareagować niekulturalną repliką.

Grozisz mi? big_smile

Tylko uprzedzam, że jak ktoś mnie specjalnie urazi w czułe miejsce, to mogę zareagować automatycznie i nieświadomie.

55

Odp: Homoseksualiści nie mogą wierzyć w Boga...
YOGI bear napisał/a:

W kościele jako urzędzie są różne układy i układziki. Nie wierzę by polski papież zgadzał się na krzywdzenie dzieci. Nagłośnienie pewnych spraw mogło przynieść więcej szkody, niż pożytku (również skrzywdzonym dzieciom sad).

No chyba Cie pogielo. Oczom wlasnym nie wierze, ze dorosly czlowiek i to o calkiem wysokiej inteligencji mogl cos takiego napisac. Zaszkodzic dzieciom? Czy moze uchronic ich kolejne rzesze przed lapskami panow w czerni? No tutaj to mnie zaskoczyles ta ideologia. To tak jak slyszec, ze sasiad naparza sasiadke za sciana ale nie wezwac policji, bo sie ta sasiadka wstydu naje.
O Boze, czytasz to i nie grzmisz?

Ten najwiecej mowi o przeszlosci, kto nie ma planow na przyszlosc

Posty [ 1 do 55 z 120 ]

Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Homoseksualiści nie mogą wierzyć w Boga...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018