netkobietyWszystkie działy
Wychowanie, zdrowie i edukacja dziecka

Dziecko z ogromnym apetytem - cieszyć się czy martwić?

34 odpowiedzi14 497 wyświetleńzałożony przez BabaOsiadła, 06.08.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » Dziecko z ogromnym apetytem - cieszyć się czy martwić?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 35 ]

1

Temat: Dziecko z ogromnym apetytem - cieszyć się czy martwić?

Muszę się Was, drogie matki, poradzić. Może wyjdę na szukającą sobie problemów histeryczkę, ale trudno. Otóż - moja córka ma OGROMNY apetyt. To niby dobrze, prawda? Ale ona pochłania naprawdę gigantyczne porcje pożywienia, a od 8 miesiąca życia nie przybrała na wadze nic a nic sad Obecnie ma 13 miesięcy i waży niecałe 9 kg.

Je wszystko, co jej podam, nie grymasi. Odżywia się zdrowo, dostaje warzywa, owoce. Słodyczy jej nie daję, ewentualnie od czasu do czasu kawałek jogurtowego ciasta z owocami w restauracji. Pomiędzy posiłkami też raczej nie podjada, ale od jakiegoś tygodnia ukochała sobie prażynki ziemniaczane i wcina je cały dzień yikes

Przykłady, żeby unaocznić Wam skalę problemu, który, mam nadzieję, problemem nie jest:

-dziś od rana (zaznaczę, że córka budzi się o 10!) Mała wypiła już 240 ml mleka i pochłonęła całą (!!!) paczkę prażynek (paczka 120 g, wysokości dwulitrowej butelki coli)...

-gdy podaję na podwieczorek banana, córka POŻERA (przepraszam, nie da się tego inaczej nazwać) 3 duże banany i wybucha płaczem, że chce czwartego!

-na obiad potrafi zjeść taką michę spaghetti z pomidorami i mięsem, że ja bym takiej nie dała rady, po czym rozpłakać się, że mało yikes

-śniadanko - 2-3 kromki chleba z masłem, do tego 2 parówki... 10 minut po śniadaniu ona chce prażynki...

-jesteśmy w restauracji, podaję dziecku 240 ml mleka, wypija ze smakiem, beknie... po czym wyciąga rączkę po leżącego na moim talerzu łososia i pochłania całego (!!!), po czym jeszcze zjada surówkę z białej kapusty z koperkiem, bo widzi, że tata ją je...


I co robić? Dawać jej tyle, ile chce? Jak próbuję jej odmówić, to płacze. Tym bardziej, że Mała jest niezwykle asertywna big_smile i jeśli nie jest głodna, to potrafi to pokazać, więc wiem, że to wyciąganie rączek po posiłek nie jest fanaberią, chęcią pobawienia się jedzeniem, itd., tylko rzeczywistym apetytem.

Czy to nie jest objaw jakiejś choroby, że ona potrafi pochłonąć tyle jedzenia, a wcale nie przybiera na wadze? Oczywiście, że wybiorę się z córką do lekarza, ale może któraś z Was trochę mnie przedtem uspokoi...

2

Odp: Dziecko z ogromnym apetytem - cieszyć się czy martwić?

Badania!!! Jeśli nie przybiera na wadze 4 miesiące to coś jest nie tak!!!

3

Odp: Dziecko z ogromnym apetytem - cieszyć się czy martwić?

No właśnie sad Zaraz dzwonię do pediatry, umówić się na wizytę.

4

Odp: Dziecko z ogromnym apetytem - cieszyć się czy martwić?

Coś tu nie gra. Chyba, że mała je tak od niedawna. Wtedy może Cię zaskoczyć za krótki czas jej dodatkowe 5 cm wzrostu i parę kilo więcej. Dzieci miewają okresy wzmożonego apetytu. Moje dziecko też tak miało - zjadało wszystko, co znalazło się w zasięgu łapek. Ale zawsze skutkowało to skokiem wzrostu i wagi tak skutecznym, że trzeba było od nowa ubranka kompletować.

Raczej Cię nie uspokoimy, więc umów się z lekarzem i daj znać co i jak smile

I błagam, nie dawaj jej tych prażynek... Jeśli to jest to co myślę, to bardziej paskudne i szkodliwe mogą być tylko chipsy...

5 Ostatnio edytowany przez BabaOsiadła (2012-08-06 13:18:14)

Odp: Dziecko z ogromnym apetytem - cieszyć się czy martwić?

Zawsze jadła bez grymaszenia, ale takie pożeranie zaczęło się od jakichś 2-3 miesięcy, kiedy zaczęliśmy bez obawy dawać jej nasze jedzenie do spróbowania. Wtrąbi swoją porcję, potem moją, a na końcu męża yikes

A co nie tak z tymi prażynkami? W składzie są same ziemniaki, nawet soli nie ma...

Aha, córka pięknie rośnie wzwyż, ale jest chudziutka sad

6

Odp: Dziecko z ogromnym apetytem - cieszyć się czy martwić?

idz  do lekarza na konsultacje ... lepiej  raz za duzo  niz raz za malo wink  jesli  rosnie  to nie  musi  byc problem... moze ma taka przemiana  ale   i tak jakos  za duzo  jej do tego zeby  nie  przybrac na wadze  nawet jak  rosnie...

7

Odp: Dziecko z ogromnym apetytem - cieszyć się czy martwić?

No to nie są takie prażynki jak myślę smile W tych, które mam na myśli jest sól, masa tłuszczu i jakieś E.

13 -miesięczne dziecko MUSI przybierać na wadze. To jest logiczne, bo przecież ono rośnie. Tym bardziej, że skoro ona tyle je to coś się z tym jedzeniem musi dziać.

No i te ilości jedzenia są nieco dziwne. Uważałam, że moje dziecko dużo je. Ale ona nigdy tyle nie wsuwała. W okresach zwiększonego wzrostu jadła więcej i częściej. Np. co godzinę jakieś większe porcje, ale na pewno nie zjadłaby niczyjej porcji obiadu oprócz swojej + ewentualnie jakiś dodatkowy owoc, mleko czy bułkę.

8

Odp: Dziecko z ogromnym apetytem - cieszyć się czy martwić?

Pediatra umówiony, dziękuję Wam, Dziewczyny.

vinnga - nie no, żadnych E-gówien bym Małej nie dała smile

Ona jest bardzo grzeczna, jak jej się powie, że czegoś nie wolno, np. bawić się czyimś telefonem, to przyjmuje to do wiadomości. Ale jak odmówię jej czegoś do jedzenia, to zaczyna się histeria, płacz, rzucanie się na ziemię, walenie główką w stół... A jak już dostanie upragniony owoc/prażynkę/kawałek mięsa, to trzęsie się jak ćpun na głodzie i pcha to do buzi garściami. Ludzie na mnie patrzą, jakbym dziecko głodziła yikes

9

Odp: Dziecko z ogromnym apetytem - cieszyć się czy martwić?

Wiesz, znam u nas taką dziewczynkę i też tak wszystko 'pożera'.:)
Czasami to chyba tak już jest.
Mała jak zjadła wszystko ze stołu, to w końcu mówi 'mama daj papierosa'. Może ona po prostu lubi miec co robic z rękami.;)

10

Odp: Dziecko z ogromnym apetytem - cieszyć się czy martwić?

Papierosa big_smile Moja wyciąga łapki do piwa big_smile

11

Odp: Dziecko z ogromnym apetytem - cieszyć się czy martwić?

Może to cukrzyca?

12

Odp: Dziecko z ogromnym apetytem - cieszyć się czy martwić?

mój synek tez ma ogromny apetyt choć nie powiem je mniej niż córeczka autorki postu:) ma 18 mięsiecy i waży ok.10,5 kg właściwie ta waga utrzymuje się od 5-6 miesięcy,tyle że on jest w ciągłym biegu i ma dobra przemianę materii:)prażynki też lubi ale dostaje garstkę a nie dużą paczkę

13

Odp: Dziecko z ogromnym apetytem - cieszyć się czy martwić?

hmm... ja też myślałam, zę moje dziecko duuużo zjada.. ale Twoja córka pobiła mojego synka smile po pierwsze pediatra.. super, ze już się umówiłaś.. po drugie.. pewnie zleci masę badań i dobrze smile po trzecie nie martw się na zapas.. sama nic nie wydedukujesz a w internecie naczytasz się tylko głupot.. mała rośnie wzwyż ale nie przybiera na wadze?? może na razie idzie jej w "kości".. koniecznie daj znać co i jak po wizycie smile wiesz.. może tą ilością jedzenia po prostu "rozepchałaś" żołądek małej.. i dlatego tyle potrzebuje zjeść??

14 Ostatnio edytowany przez BabaOsiadła (2012-08-07 11:43:32)

Odp: Dziecko z ogromnym apetytem - cieszyć się czy martwić?
louve14 napisał/a:

Może to cukrzyca?

O cukrzycy mogłaby również świadczyć ilość snu sad


A co do rozepchania, o którym pisze minia23 - córka przez pierwsze 10 miesięcy życia dostawała normalne, regularne posiłki, bez przekąsek. Dopiero od 2-3 miesięcy rzuca się na jedzenie jak szalona i pochłania gigantyczne ilości. Jak ich nie dostanie, to płacze (i to jest płacz z głodu, odróżniam przecież jej emocje).


lena812 napisał/a:

mój synek tez ma ogromny apetyt choć nie powiem je mniej niż córeczka autorki postu:) ma 18 mięsiecy i waży ok.10,5 kg właściwie ta waga utrzymuje się od 5-6 miesięcy,tyle że on jest w ciągłym biegu i ma dobra przemianę materii:)prażynki też lubi ale dostaje garstkę a nie dużą paczkę

Przemianę materii też córa ma super smile I mnóstwo ruchu: basen, rowerek, zajęcia muzyczno-taneczne, raczkowanie za psami...

15

Odp: Dziecko z ogromnym apetytem - cieszyć się czy martwić?

mój syn ma 2,5 roku. pożera( to dobre słowo) wszystko co mu wpadnie w ręce. nie jest ważne co je, aby mu sie tylko buzia ruszała. waży niedużo bo 14 kg, ale jest bardzo wysoki i ruchliwy. Robiłam mu badania i pani pediatra stwierdziła że taka jego uroda. więc trzymam kciuki aby to było to

16

Odp: Dziecko z ogromnym apetytem - cieszyć się czy martwić?

Dziękuję smile A mogłabyś napisać, jakie badania robiłaś synkowi?

17 Ostatnio edytowany przez End_aluzja (2012-08-09 15:45:34)

Odp: Dziecko z ogromnym apetytem - cieszyć się czy martwić?

ale niektóre dzieci mają zaburzone łaknienie
mojej koleżanki córka tak miała.....
i to jest powazny problem


natomiast dziwie się, że rocznemu dziecku dajesz łososia..
może posiłki sa żle zbilansowane?
może mleko już jej nie wysracza?
zamiast mleka rano możesz jej dać kaszkę ryzową
urozmaicaj jej posiłki

ja mojemu jak skończył roczek dawałam na kolacje talerzyk z
pokrojony w kosteczki chlebek z masłem
kilka kosteczek miekkiego sera
kilka borówek
ogórek zielony obrany i pokrojony

irp..

dziecko chętnie i z radością wybierało kolorowe przekąski ze swojego talerza...

a prazynki to tragedia - uwierz - nie mają w sobie nic, co warto jeść....

18

Odp: Dziecko z ogromnym apetytem - cieszyć się czy martwić?

A co jest nie tak z łososiem?

Posiłki są zbilansowane i urozmaicone, pisałam w pierwszym poście, że córka je prawie wszystkie warzywa i owoce. Mięso, ryby, sery, itd. również. Problemem nie jest to, czego nie je, tylko to, ile je.

19

Odp: Dziecko z ogromnym apetytem - cieszyć się czy martwić?
BabaOsiadła napisał/a:

A co jest nie tak z łososiem?

Posiłki są zbilansowane i urozmaicone, pisałam w pierwszym poście, że córka je prawie wszystkie warzywa i owoce. Mięso, ryby, sery, itd. również. Problemem nie jest to, czego nie je, tylko to, ile je.

ryby bardzo uczulają dzieciaki - za moich czasów mówiło się, że  z rybami ostroznie...

ale wiesz, z drugiej strony, jak dziecka nie przyzwyczaisz do smaku ryb,l to potem nie jada..

podobno to, co dziecko je między pierwszym a drugim rokiem zycia -- pozostanie w jego zainteresowaniu jak dorośnie;) więc im bardziej urozmaicona dieta tym lepiej



a łososie są hodowane paszami, jak kurczaki,,, i trzeba wiedzieć, skąd je brać, żeby były zdrowe



a i jeszcze jedno - mała pewnie właśnie zaczeła chodzić i spala jak szalona i zapotrzebowanie energetyczne może mieć ogromne..

20

Odp: Dziecko z ogromnym apetytem - cieszyć się czy martwić?
louve14 napisał/a:

Może to cukrzyca?

Błagam- nie pisz głupstw.Nie musisz miec pojęcia o wszystkim i nie musisz też się wypowiadać jak nie wiesz.
W życiu nie słyszałam,że wzmożony apetyt to objaw jakiejkolwiek cukrzycy: czy typu I czy też II.
A o cukrzycy wiem więcej niż niejeden diabetolog.

21

Odp: Dziecko z ogromnym apetytem - cieszyć się czy martwić?

gojka102 wzmożony apetyt też może występować przy cukrzycy,każdy może mieć inne objawy,choć w tym przypadku cukrzycę odsunęłabym od podejrzeń

22

Odp: Dziecko z ogromnym apetytem - cieszyć się czy martwić?

Lena- nie jest to JEDYNY objaw cukrzycy więc wyłącznie po dużym apetycie( bez przybierania na wadze) raczej nie da się zdiagnozować cukrzycy.

23

Odp: Dziecko z ogromnym apetytem - cieszyć się czy martwić?

przecież napisałam że cukrzycy w tym przypadku pod uwagę nie trzeba brać,to też  zależy ile córka autorki ważyła gdy się urodziła,niby na rok dziecko powinno potroić swoją wagę urodzeniową,a  w 2 roku życia powinno ale nie musi przybierać ok 220 g miesięcznie,jak bym miała patrzeć na to to bym chyba po lekarzach latała cały czas, i w paranoje jakąś popadła,bo mój syn jak go ważę w domu to jednego dnia waży 10,9 kg a 2 dni później 10,3kg

24

Odp: Dziecko z ogromnym apetytem - cieszyć się czy martwić?

Córka po urodzeniu ważyła 3120. W kwietniu tego roku ważyła 8500, a dwa dni temu 8400.

25

Odp: Dziecko z ogromnym apetytem - cieszyć się czy martwić?

Pierwsze co mi przyszło do głowy to pasożyty ... ale spekulować nie będę.
Gdybyś nie podała przykładowego jadłospisu córki, pomyślałabym, że mała dużo je, bo przecież ma duże zapotrzebowanie na energię w tym wieku. Myślę, że jednak jakiś sygnał do niepokoju jest i rzeczywiście najlepszym wyjściem będzie konsultacja z lekarzem.
Daj znać jak poszło.

26

Odp: Dziecko z ogromnym apetytem - cieszyć się czy martwić?

BaboOsiadła ... jesteście już po wizycie u lekarza? Jeśli nie masz nic przeciwko to chętnie posłucham co zaproponował i jak czuje się Twoja córeczka.

27 Ostatnio edytowany przez BabaOsiadła (2012-09-24 16:18:54)

Odp: Dziecko z ogromnym apetytem - cieszyć się czy martwić?

Tak, już jesteśmy po badaniach. Z morfologii wyszło, że ma trochę za mało żelaza i zapalenie pęcherza (już wyleczone). Cukier w porządku, wszystko inne w porządku. Pediatra mówi, że nie mam się o co martwić, ale, jak to matka, martwię się dalej... sad

Mała czuje się świetnie, jest bez przerwy uśmiechnięta, nie płacze (a idą jej dwie czwórki naraz!). Apetyt ma nadal ogromny, dziś na śniadanie pochłonęła 4 kromki chleba z masłem, jajecznicę z 4 jaj i michę sałatki yikes Waga nadal stoi sad

28

Odp: Dziecko z ogromnym apetytem - cieszyć się czy martwić?

BabaOsiadła na serio tyle zjadła na śniadanie? ja tyle nie zjem,a takie małe dziecko?gdzie ona to mieści? smile

29

Odp: Dziecko z ogromnym apetytem - cieszyć się czy martwić?
BabaOsiadła napisał/a:

Tak, już jesteśmy po badaniach. Z morfologii wyszło, że ma trochę za mało żelaza i zapalenie pęcherza (już wyleczone). Cukier w porządku, wszystko inne w porządku. Pediatra mówi, że nie mam się o co martwić, ale, jak to matka, martwię się dalej... sad

Mała czuje się świetnie, jest bez przerwy uśmiechnięta, nie płacze (a idą jej dwie czwórki naraz!). Apetyt ma nadal ogromny, dziś na śniadanie pochłonęła 4 kromki chleba z masłem, jajecznicę z 4 jaj i michę sałatki yikes Waga nadal stoi sad

Hm ... dziwne to bardzo, ale mam nadzieję, że lekarz mądry :-)

30

Odp: Dziecko z ogromnym apetytem - cieszyć się czy martwić?
gojka102 napisał/a:

A o cukrzycy wiem więcej niż niejeden diabetolog.

i co leczysz też się sama na podstawie swojej wiedzy?

31

Odp: Dziecko z ogromnym apetytem - cieszyć się czy martwić?

Babaosiadła,właśnie przypomniało mi sie że moja kolezanka miała problem z synem który duzo jadł,lekarz skierował ja do poradni chorób metabolicznych
być może taką twoja córcia ma urode ze lubi sobie dużo zjeść smile

32

Odp: Dziecko z ogromnym apetytem - cieszyć się czy martwić?
lena812 napisał/a:

BabaOsiadła na serio tyle zjadła na śniadanie? ja tyle nie zjem,a takie małe dziecko?gdzie ona to mieści? smile

Serio, tak właśnie wyglądają jej posiłki... Ja też tyle nie zjadam, a ona zje, beknie i płacze, że mało.

Dzięki za wskazówkę co do poradni chorób metabolicznych, zaraz zerknę, czy jest coś takiego w mojej okolicy.


sierpniowa napisał/a:

Hm ... dziwne to bardzo, ale mam nadzieję, że lekarz mądry :-)

Też mam taką nadzieję, ale cały czas coś nie daje mi spokoju.

33

Odp: Dziecko z ogromnym apetytem - cieszyć się czy martwić?
Glock napisał/a:
gojka102 napisał/a:

A o cukrzycy wiem więcej niż niejeden diabetolog.

i co leczysz też się sama na podstawie swojej wiedzy?

Owszem.Bo tak mniej więcej wygląda życie diabetyka.Musi dużo wiedzieć o cukrzycy i swoim organizmie bo inaczej nie będzie dobrze funkcjonował na codzień.A każdy organizm jest inny,inaczej reaguje i ogólna wiedza diabetologa często nie wystarcza.Diabetolog często nie ma zbyt dużego pojęcia o diecie,która też jest elementem leczenia.

Nie napisałam,że wiem więcej niż KAŻDY diabetolog lecz więcej niż niejeden bo z wieloma miałam do czynienia.

34

Odp: Dziecko z ogromnym apetytem - cieszyć się czy martwić?

tak gojka masz rację,sama chodziłam do diabetologa przez 3 miesiace jak miałam cukrzycę ciażową,wizyta u niego polegała na spytaniu jaki mam cukier,sprawdzeniu co jadłam i do widzenia,a nie był to bylejaki diabetolog bo pracujący w dobrym klinicznym szpitalu,w trakcie cukrzycy trzeba nauczyć sie obserwować swój organizm,dobrać sobie odpowiednia dietę i rzeczywiście każdy z cukrzycą żyje inaczej ,wiem bo mam styczność z przynajmniej 5 cukrzykami w mojej rodzinie

Posty [ 35 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » Dziecko z ogromnym apetytem - cieszyć się czy martwić?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026