netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Rozstanie- smutek i żal pomożcie zdjąć różowe okulary.

17 odpowiedzi4 296 wyświetleńzałożony przez liujo, 29.07.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Rozstanie- smutek i żal pomożcie zdjąć różowe okulary.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 ]

1

Temat: Rozstanie- smutek i żal pomożcie zdjąć różowe okulary.

Parą byliśmy rok czasu... Był to bardzo intensywny związek, wiele spięć, różnice charakterów i poglądów, jednak zależało nam na sobie. Była między nami silna chemia. Wspólne plany na przyszłość, w przyszłym roku zaręczyny, potem ślub, dzieci.
Zapewniał, ze jestem najlepszym co go spotkało w życiu.
W kwietniu, mój chłopak postanowił wyjechać w wakacje za granicę ( zarobić trochę pieniędzy, spłacić długi). Miał to być wyjazd na góra 3-4 miesiące. Twierdził, ze musi wracać do PL, ze względu na mnie, studia  itd. Nie było to dla mnie przeszkodą, 3 miesiące rozłąki to niewiele a nawet planowałam pojechać do niego na 2-tygodniowy urlop.
Od czerwca zaczęło się coś psuć, czułam, że zaczyna mnie odtrącać i ochładzać relacje (tłumaczył to przepracowaniem, sesją, egzaminami), aby pod koniec czerwca oznajmić mi ze zrywa, bo nie kocha, nie chce ze mną być i wyjeżdża na dłużej(przynajmniej rok), a wcześniej tylko oszukiwał mnie, że wyjazd będzie krótki, abym nie miała żalu i pretensji.
Nie mogłam zrozumieć jak to możliwe, ze tydzień wcześniej zapewniał o swojej miłości, a nagle wszystkiemu zaprzeczył. Próbowałam przekonać go, żeby nie niszczył naszego związku, że jestem nawet gotowa za jakiś czas dojechać do niego, ale on nie chciał o tym słyszeć. Mówił, ze nie wyobraża sobie związku na odległość, ze w PL już coś osiągnęłam, a tam musiałabym zaczynać od zera, żebym się nie martwiła i na pewno kogoś sobie znajdę i ułożę życie ?.

Od wspólnego znajomego dowiedziałam się, że na miejscu ktoś na niego czeka. Poznał kobietę, która ma mu tam załatwić pracę (podejrzewam, ze to znajomość internetowa).
Zapewne planuje nawiązać z nią jakąś relację, dlatego mój przyjazd jest mu nie na rękę. A gdy zobaczył mój upór i zdecydowanie musiał ze mną zerwać.

Nie rozumiem jak można być takim podłym egoistą?.
Proszę przemówcie mi do rozumu, bo zamiast zapomnieć o tym człowieku, to ja myślę, płaczę i łudzę się.

2

Odp: Rozstanie- smutek i żal pomożcie zdjąć różowe okulary.

Kiedyś przeczytałam takie fajne zdanie: ZAAKCEPTUJ FAKT, ZE TO KONIEC. NIC NIE UTRUDNIA ZYCIA BARDZIEJ NIZ ZLUDNE NADZIEJE.
Wierzę, że jest Ci ciężko, bo jeszcze 2tyg. temu myślałam, że mój związek to przeszłość. Dziś wiszę w próżni i nie wiem co jest lepsze.

Poza tym wydaje mi się czasami, że u nich to działa tak, że pstryk i nic nie ma.
Mój poprzedni facet w Sylwestra wyznawał mi wielką miłość, a następnego dnia mnie zostawił. I wrócił do swojej byłej.
Wydaje mi się, że tu chodzi o kobietę jednak. I nie będę oryginalna mówiąc, że czas, potrzeba czasu.

3

Odp: Rozstanie- smutek i żal pomożcie zdjąć różowe okulary.

Wiem jak Ci cięzko... dwa miesiące temu również musiałam się rozstać z człowiekiem który był dla mnie wszystkim z jego strony słyszałam te same zapewnienia...
Strasznie to przeżyłam do tej pory przezywam bo nie przestałam kochać

Musisz być silna, skoro taka była jego decyzja uszanuj to. Jeżeli ktoś chce zdradzić czy odejść to tylko kwestia czasu i nic na to nie poradzimy. Wierzę że dasz sobie radę.

4 Ostatnio edytowany przez sierpniowa (2012-07-29 16:19:08)

Odp: Rozstanie- smutek i żal pomożcie zdjąć różowe okulary.
liujo napisał/a:

Parą byliśmy rok czasu... Był to bardzo intensywny związek, wiele spięć, różnice charakterów i poglądów, jednak zależało nam na sobie. Była między nami silna chemia. Wspólne plany na przyszłość, w przyszłym roku zaręczyny, potem ślub, dzieci.

Podziękuj lepiej losowi, że facet idotą okazał się zanim zorganizowaliście wesele na pół wsi i zanim nie urodziłaś piątki dzieci rok po roku ....

5

Odp: Rozstanie- smutek i żal pomożcie zdjąć różowe okulary.

No tak, mi w niedziele powiedzial " Kocham Cie i pamietaj, ze ja Cie nie zostawie". Zostawil w piatek, powiedzial " Nie kocham Cie juz, nie chce Cie, znudzilas mi sie". I zapytalam " od dawna mnie nie kochasz? bo bylo widac, ze juz od dawna" a on co ? " no od 2/3 dni, jak sobie tak wszystko przemyslalem, ze wiecej z Toba nie wytrzymam."

6

Odp: Rozstanie- smutek i żal pomożcie zdjąć różowe okulary.
sierpniowa napisał/a:
liujo napisał/a:

Parą byliśmy rok czasu... Był to bardzo intensywny związek, wiele spięć, różnice charakterów i poglądów, jednak zależało nam na sobie. Była między nami silna chemia. Wspólne plany na przyszłość, w przyszłym roku zaręczyny, potem ślub, dzieci.

Podziękuj lepiej losowi, że facet idotą okazał się zanim zorganizowaliście wesele na pół wsi i zanim nie urodziłaś piątki dzieci rok po roku ....

Tak jest !

7

Odp: Rozstanie- smutek i żal pomożcie zdjąć różowe okulary.

Macie rację, tylko kto mógł przypuszczać, że 30-letni facet, niby inteligentny, wrażliwy okaże się idiotą;/.
Gdybym wcześniej wyczuła, ze będę tylko "dziewczyną na rok", nie zaangażowałabym się tak bardzo.
Zwabił mnie czułymi słówkami i porzucił jak szmacianką lalkę. A to boli chyba najbardziej.

8

Odp: Rozstanie- smutek i żal pomożcie zdjąć różowe okulary.

Lepiej ze facet okazal sie dupkiem wczesniej,gorzej bys to zniosla gdyby taka sytuacja miala miejsce po slubie. Ja mialem po,i uwierz mi kobiety tez potrafia zranic. Moja odeszla 6mc po slubie,a na tydzien przed rozstaniem rozmawialismy o powiekszeniu rodziny,i jak to wszystko zrozumiec??
A ten Twoj,jeszcze wroci z podkulonym ogonem i to Ty bedziesz decedowala co dalej z Wami,ale co Ty zrobisz to juz Twoj wybor.
Trzymaj sie pozdrawiam.

9

Odp: Rozstanie- smutek i żal pomożcie zdjąć różowe okulary.

Minęły 4 miesiące od naszego rozstania....ciągle jeszcze myślę i wspominam, czuję żal, ale nie tak jak na początku.
Powoli zaczynałam się godzić z tą sytuacją i podnosić się na nogi. Przez te 4 miesiące zero kontaktu z ex, zarówno z mojej jak i z jego strony-cisza...aż do wczoraj.
Wieczorem dostałam sms, "hej, co u ciebie słychać". Nagle przypomniał sobie o mnie...Zastanawiam się czy odpisać, czy zignorować. A jeśli odpisać to co i w jakim stylu?

10

Odp: Rozstanie- smutek i żal pomożcie zdjąć różowe okulary.

Zależy,  czy w ogóle chcesz jakkolwiek utrzymywać te relację.
I skoro jeden jego sms, po tak długim czasie wtrącił Cię z równowagi, czy jest sens dla tego kontaktu poświęcać własne dobre samopoczucie.

Ostatnie pytanie to, czy jeszcze nie za wcześnie na kontakt,  czy jest już wystarczająco silna.

11

Odp: Rozstanie- smutek i żal pomożcie zdjąć różowe okulary.

Wydaje mi się, że nadal mi na nim zależy, ale też wiem, że dla własnego dobra, nawet gdyby nadarzyła się okazja nie powinnam do niego wrócić.
Nie wiem, czy ten sms, to jakieś podchody  z jego strony, czy poprostu zwykła ciekawość co u mnie słychać.
Nie ukrywam też, że drzemie we mnie jakaś dziwna potrzeba odegrania się i utarcia mu nosa, dlatego nie wiem czy reagować na tego smsa, czy zignorować.

12

Odp: Rozstanie- smutek i żal pomożcie zdjąć różowe okulary.

Odpowiedzieć możesz i zobaczyć jaki to odniesie skutek.  Jeśli zobaczysz,  że kontakt z nim Ci nie służy, zdrowiesz go. On jest daleko,  więc odległość Cię chroni.

Tylko zawsze się narażasz na niesmak i nieco bólu,  jeśli odpowiedź jego będzie ona niż się doladowac,  a zakładasz pewnie kilka scenariuszy.

Jeśli on się tak długo nie odzywał i nagle to robi,  to pewnie jest Manu gorzej lub smutno i sobie przypomniał.  Ale to tylko hipoteza.

13

Odp: Rozstanie- smutek i żal pomożcie zdjąć różowe okulary.

Może lepiej własnie zanim doszło do wesela...nawet jak będzie chciał wrócić do Ciebie to mu nie wybaczaj, faceci sa egoistami, ale to na pewno nie Twoja wina, swoją droga żałosne-poznać dziewczynę przez internet i do niej wyjechać nie mówiąc Tobie nic, mógł chociaz zdobyc się na odwagę i wyjaśnić

14

Odp: Rozstanie- smutek i żal pomożcie zdjąć różowe okulary.

Trochę mnie poniosło i odpisałam mu, "nie znam cie"...chyba źle zrozumiał moje przesłanie, bo zapytał skąd wiem ;/.
Już chyba nic nie będę odpisywać:).
Btw. numer serio nieznany, ale domyśliłam się, że to jego.

15

Odp: Rozstanie- smutek i żal pomożcie zdjąć różowe okulary.

Napisze jeszcze raz bys wiedziała, ze to on.

16 Ostatnio edytowany przez Kobra99 (2012-10-14 15:20:41)

Odp: Rozstanie- smutek i żal pomożcie zdjąć różowe okulary.

Jeżeli zdecydujesz się na kontakt z nim, to trudno będzie Ci później z niego zrezygnować, skoro wciąż Ci zależy. Tylko Ci się wydaje, ze to Ty będziesz kierować sytuacja. Co do wybaczania, to już wyłącznie Twój wybór.

17

Odp: Rozstanie- smutek i żal pomożcie zdjąć różowe okulary.
liujo napisał/a:

Macie rację, tylko kto mógł przypuszczać, że 30-letni facet, niby inteligentny, wrażliwy okaże się idiotą;/.
Gdybym wcześniej wyczuła, ze będę tylko "dziewczyną na rok", nie zaangażowałabym się tak bardzo.
Zwabił mnie czułymi słówkami i porzucił jak szmacianką lalkę. A to boli chyba najbardziej.

Hej, wiek nigdy nie śwaidzcy o dojrzałości człowieka i jego gotowości do odpowiedzialności uwierz! Mój ex ma 34 lata i zachowuje sie jakby miał 5 latek, ja myślałam poważnie a on po 6 latach odszedł tak sobie, teraz znalazł 13 lat młodszą od siebie 21latkę więc może się dogadają smile mam nadzieje, że taka młoda może szybciej przejzy na oczy niż ja

Posty [ 18 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Rozstanie- smutek i żal pomożcie zdjąć różowe okulary.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026