netkobietyWszystkie działy
Nieśmiałość, niska samoocena, kompleksy

Nieśmiałość, boje się prowadzić rozmowy z dziewczyną

18 odpowiedzi50 762 wyświetleniazałożony przez 0Niesmialy0, 11.07.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Nieśmiałość, boje się prowadzić rozmowy z dziewczyną

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 19 ]

1

Temat: Nieśmiałość, boje się prowadzić rozmowy z dziewczyną

Cześć, mam pewien problem który mam chyba od zawsze, mianowicie jestem strasznie nieśmiały nie wiem z czego to się bierze.

Boje się podejść do dziewczyny jakiejkolwiek i po prostu zagadać do niej, boje się przebywać w obecności płci pięknej, nie wiem po prostu jak sobie z tym poradzić widzę co dzień dziewczynę która podoba mi się od dwóch lat ale bałem się do niej zagadać podejść...

Myślę sobie że jak podejdę i coś powiem to na pewno powiem coś głupiego albo pomyśli że jestem jakimś kretynem albo że coś odwale i uciekne...

Przez tyle lat nie wiedziałem jak sobie z tym poradzić moi rówieśnicy mają już dziewczynę i mieli już dawno temu ja nie wiem ze mną coś jest nie tak może ja się do tego nie nadaje...

Kumple nie wiedzą o moim problemie bo nie chce się ośmieszyć a czasem słysząc te gadki  typu wczoraj do Marty " podlatywałem " dzisiaj do tej czy coś takiego...


A ja kocham się w tej samej dziewczynie od dwóch lat mimo że nie zamieniłem z nią ani słowa to pewnie coś ze mną jest nie tak...

Ta nieśmiałość powoduje że często po prostu czekam przy szkole by zobaczyć jak ona idzie do szkoły żeby ją zobaczyć, obserwuje z okna jak jest na podwórku nie wiem co robić nie wiem gdzie szukać pomocy więc wybrałem forum kobiece bo internet to moja ostatnia szansa.

2

Odp: Nieśmiałość, boje się prowadzić rozmowy z dziewczyną

Nie ma innej możliwości jak przełamanie strachu i podejście do tej dziewczyny. Ja codziennie pokonuje swoją nieśmiałość i lęk w stosunku do ludzi gdy szukam pracy. Najlepsza moim zdaniem jest terapia szokowa, czyli przełamywanie swojej nieśmiałości poprzez podchodzenie do ludzi pytanie np. o godzinę, kupowanie czegoś w sklepie, wizyta w banku itp. Ja mam z tym duży problem, ale jak się nie przełamiesz nic nie zmienisz i dalej będziesz tylko patrzył na nią z daleka. Powodzenia!

3

Odp: Nieśmiałość, boje się prowadzić rozmowy z dziewczyną

Wpisz w Google "Demonic Confidence"

Nie musisz robić tych wyjątkowo odrażających rzeczy, chodzi o zasadę, a nie o robienie wszystkiego dokładnie tak samo.

4

Odp: Nieśmiałość, boje się prowadzić rozmowy z dziewczyną

Jak to mówią - praktyka czyni mistrza! Tak jak pisze ola_pl, musisz się przełamać i otworzyć na ludzi. Jeśli jesteś nieśmiały to na początku będzie Ci trudno, ale nie załamuj się - prawdopodobnie osoba, do której zagadasz jest jeszcze bardziej nieśmiała niż Ty wink
Czy często wychodzisz gdzieś z kolegami? Jeśli nie, to ja na Twoim miejscu wybrałbym się z nimi do klubu, dyskoteki, etc. i tam na miejscu próbował nawiązać rozmowę z przypadkowymi dziewczynami. To nie muszą być osoby, które Ci się podobają, może nawet z osobą, która wydaje Ci się mniej atrakcyjna łatwiej będzie Ci nawiązać kontakt! Zagadaj to kilku nieznajomych dziewczyn i uwierz w siebie!

5

Odp: Nieśmiałość, boje się prowadzić rozmowy z dziewczyną

Co do dyskotek nigdy nie odważyłem się tam pójść bo to byłby za duży stes jestem zamknięty w sobie, jak są sytacje gdy osoba jakakolwiek nawiązuje ze mną rozmowe, odpowiadam tylko na pytania a sam ich nie zadaje i w myśli mam " idź już sobie daj mi spokój " - stres.

Mówicie otwórz się na ludzi, ja wiem ale nie wiem jak to zrobić jestem zamknięty w sobie od " zawsze " taki mam charakter jeśli ktoś jest dla mnie miły ja nie potrafię tego ukazać innego osobie boje się ludzi boje się kontaktu z osobami których nie mam czasami myślę że psycholog to jedyna droga ku pomocy ale ja nawet boje się i wstydzę się o tym mówić bo myślę że przez to jak się zachowuje to jestem jakiś kosmita nie z tej planety.

Dałbym wszystko by być otwarty na ludzi na świat i chciałbym się zmienić ale nie wiem jak, bo np " Otworz się na ludzi " okey ale jak mam to uczynić, jestem jakimś nienormalnym gościem tak sobie czasem myślę..

6 Ostatnio edytowany przez sweil (2012-07-12 15:42:39)

Odp: Nieśmiałość, boje się prowadzić rozmowy z dziewczyną
0Niesmialy0 napisał/a:

Boje się podejść do dziewczyny jakiejkolwiek i po prostu zagadać do niej, boje się przebywać w obecności płci pięknej, nie wiem po prostu jak sobie z tym poradzić widzę co dzień dziewczynę która podoba mi się od dwóch lat ale bałem się do niej zagadać podejść...

Myślę sobie że jak podejdę i coś powiem to na pewno powiem coś głupiego albo pomyśli że jestem jakimś kretynem albo że coś odwale i uciekne...

Ta nieśmiałość powoduje że często po prostu czekam przy szkole by zobaczyć jak ona idzie do szkoły żeby ją zobaczyć, obserwuje z okna jak jest na podwórku nie wiem co robić nie wiem gdzie szukać pomocy więc wybrałem forum kobiece bo internet to moja ostatnia szansa.

Twoje obawy są zupełnie niepotrzebne. Po co się katujesz takimi myślami? Idź na żywioł, podejdź do niej i zagadaj - nie myśląc o tym co z tego wyniknie i jak wypadniesz w jej oczach, działaj pod wpływem chwili, nie planuj tego - to nawet nie będziesz miał czasu się zestresować. Dziewczyny też potrafią pożartować, pośmiać się - z pewnością nie gryzą, nawet gdyby coś "nie wypaliło" nie widzę powodu, by pomyślała o Tobie źle tylko dlatego, że podszedłeś do niej i zagadałeś smile

Jednak jeżeli spotkanie face to face sprawia Ci ogromny problem, nie będziesz umiał się przełamać, to możesz spróbować czegoś innego, np. zdobądź jej numer telefonu i napisz sms-a, zagadaj na jakimś portalu typu facebook, to może otworzyć Ci furtkę do dalszej znajomości smile



Co do tego otwierania się na ludzi - to wcale nie jest takie proste, łatwo radzić niestety. Nie ma na to recepty. Masz taką naturę - jesteś nieśmiały i nie wiem czy da się coś tutaj z dnia na dzień zmienić.

7

Odp: Nieśmiałość, boje się prowadzić rozmowy z dziewczyną
0Niesmialy0 napisał/a:

Dałbym wszystko by być otwarty na ludzi na świat i chciałbym się zmienić ale nie wiem jak, bo np " Otworz się na ludzi " okey ale jak mam to uczynić, jestem jakimś nienormalnym gościem tak sobie czasem myślę..

Po prostu zacznij nad sobą pracować. Nie jesteś nienormalnym gościem ani kosmitą, i bardzo wiele osób ma ten sam problem!
Wydaje mi się, że za bardzo skupiasz się na tym, że jesteś nieśmiały. Skupiasz się na swoich wadach, a powinno być dokładnie na odwrót:
-zacznij dostrzegać własne zalety, możesz zapisać je na kartce żebyś nie zapomniał wink
-zastanów się w jaki sposób mógłbyś podnieść swoją samoocenę (nowy ciuch, fryzura, a może trochę sportu?)
-wyjdź do ludzi, tzn nie siedź w domu przed komputerem. Masz jakieś pasje? Możesz zapisać się do klubu by je rozwijać i przy okazji poznać ludzi, którzy mają podobne zainteresowania.
-ćwicz umiejętności społeczne, zastanów się nad scenariuszem konwersacji i spróbuj w domu, np przed lustrem. Potem próbuj zrealizować to w realu. Nie rzucaj się od razu na głęboką wodę, zacznij od pytania przypadkowych ludzi o godzinę, o drogę, o pomoc, etc. Jeśli przejdziesz ten poziom możesz rozwijać się dalej, np skomplementować kogoś lub opowiedzieć mu o swojej pasji czy przeżyciu.
-no i pamiętaj, że udana konwersacja polega w dużej mierze na uważnym słuchaniu, nie chodzi wyłącznie o to by non stop gderać!

Nie załamuj się, nie jesteś gorszy od innych!

8

Odp: Nieśmiałość, boje się prowadzić rozmowy z dziewczyną

Sweil i firlifrancek wasze posty bardzo mi pomogły godzinę nad tym myślałem i wcieliłem w życie.

Sweil napisałaś bym nie planował tego co mam zrobić i powiedzieć rozmawiając z dziewczyną, tylko poddać się chwili iść na żywioł, czytając to myślałem że to jest możliwe iść i po prostu bez planowania o czymś zagadać.

Gdy zauważyłem z okna jak ta dziewczyna wychodzi z psem z domu pomyślałem wyjdę i pójdę do niej, nie myślałem co powiem po prostu to zrobiłem a w myślach miałem ( spale się i pójdę do domu to nie realne by jakieś posty mogły mi pomóc w życiu realnym )

A tu nagle wychodzę i bez powodu, przyczyny powiedziałem Cześć co u ciebie ( bo znamy się z widzenia - ze szkoły ) Odpowiedziała że idzie na spacer z psem i powiedziała " a u ciebie co słychać " bez myślenia planowania w głowie miałem już wyryte to że powiem że idę na boisko tak też powiedziałem i kilka minut szliśmy razem ona na spacer do parku z psem ja na boisko.

Przez te kilka minut rozmowa sama się kręciła nie musiałem myśleć o tym co mam potem powiedzieć tylko rozmowa sama leciała o zwykłych rzeczach, szkole, wakacjach, pogodzie - To niesamowite Sweil bardzo mi pomogłaś dziękuje.

Po tej całej akcji uwierzyłem w siebie mam takie poczucie że " w metaforze " diabeł którego się bałem nie jest taki zły, po prostu to co dla mnie było nie realne jest całkiem proste, normalne.


Dzięki temu że odważyłem się do niej zagadać i nawet w snach nie miałem że tak ta rozmowa wynikła nabrałem pewności wracając do domu pomyślałem że zapytam pierwszą lepszą osobe o godzinę mimo iż miałem zegarek, zapytałem jakaś pani odpowiedziała, podziękowałem i tyle masakra to takie proste aż się myśli nasuwały w tamtej chwili  " Czego ja się bałem "

9

Odp: Nieśmiałość, boje się prowadzić rozmowy z dziewczyną
0Niesmialy0 napisał/a:

to takie proste aż się myśli nasuwały w tamtej chwili  " Czego ja się bałem "

Gratulacje, tak trzymać!

10

Odp: Nieśmiałość, boje się prowadzić rozmowy z dziewczyną

Wszystkie nieśmiałe osoby mogłyby się teraz od Ciebie uczyć smile
Brawo!

11

Odp: Nieśmiałość, boje się prowadzić rozmowy z dziewczyną

0Niesmialy0 nawet nie wiesz jak się cieszę! Super, że moja rada się do czegoś przydała smile Powodzenia i trzymam kciuki za dalsze poczynania smile

12

Odp: Nieśmiałość, boje się prowadzić rozmowy z dziewczyną

Jeszcze poradzę jedną rzecz.
Jeżeli chcesz się pozbyć nieśmiałości, to jest na to prosty sposób. Jeżeli aktualnie jesteś nieśmiały, w taki sposób, że nie masz zbyt wielu znajomych, mało koleżanek, z chłopakami z klasy pogadasz, ale nic więcej. Na imprezę nie pójdziesz (nie martw się, ja też nie lubie chodzić do klubów dyskotekowych, jednakże uwielbiam chodzić na domówki albo koncerty ze znajomymi), bo się wstydzić, albo nie wiesz o czym będziesz z nimi rozmawiać, itp, itd. Tutaj nie tyle problemem jest Twoja nieśmiałość, co ludzie dookoła, którzy są przyzwyczajeni do Twojej natury i się wiele po Tobie nie będą spodziewać. Jeżeli parę lat ich do tego przyzwyczaiłeś, to będzie trudno te przyzwyczajenia zmienić.
Dlatego najlepszym momentem, żeby zmienić swoje życie, jest nic innego jak obrócenie sie o 180stopni.
Najdogodniej to zrobić zmieniając szkołę (np z gimnazjum na liceum, albo technikum na studia). Wówczas masz do czynienia z nowymi ludźmi, którzy nie znają Cie. Jeżeli od początku będzie pewny siebie, tak Cie zapamiętają.

Osobiście miałem podobny problem. W gimnazjum byłem aktywny. Potem w liceum poznałem nowe osoby. Niestety żeby zdążyć (dojazd) wstawałem codziennie o 5 rano. Byłem zawsze o 7 pierwszą osobą w LO. Ogólnie nic mi się nie chciało. Przez to kolegowałem się tylko z dwoma osobami i stałem na uboczu. Niby rozmawiałem z tymi ludźmi, ale tylko podałem rękę, nieraz buzi buzi (dziewczyny) ale tak z doskoku. Często chciałem się odezwac, ale jakoś wewnętrznie nie mogłem. To dziwne było dla mnie, bo w domu byłem normalny, wracałem do LO i znowu mnie zatykało. Siedziałem i sie gapiłem. Tak funkcjonowałem 3 lata. Jedne z moich najgorszych.
Jak rozpocząłem studia 200km od Liceum, tam nie było nikogo znajomego. Wówczas postawiłem wszystko na jedną kartę. Wcześniej próbowałem unikać dużych grup ludzi, ludzi śmiejących się, róznych haseł: IDZIEMY NA PIWO, albo FAJNI IDĄ ZA NAMI. itp...
Na pierwszym spotkaniu, przy immatrykulacji (rozpoczęcie studiów), kazali wybrac starostów grup, do których zostalismy przydzieleni. Nikt sie nie zgłaszał, więc podniosłem reke i powiedziałem, czy mieliby coś przeciwko, gdybym ja został starosta. Nikt nie oponował, to poszedłem i się zgłosiłem.  To był mój pierwszy ruch, który zaowocował tym, że nie tylko znałem każdego z grupy, ale też z innych grup. Starostów, ich kolegów, koleżanki. To było zupełnie inne życie, nie siedziałem sam, tylko mogłem porozmawiać z każdym, zmieniłem się, nie mam teraz żadnych oporów, żeby sie do kogos wbić na imprezę, czy przystanać do jakiejś grupki osób i zagadać, bo nie mam juz hamulców. Jednak do tego dojrzałem po połowie roku, załatwiania terminów u dziekanów, prowadzacych, tworzenia głosowań w grupie, ustalania z innymi grupami, itp.

Także czasem warto sobie znaleźć odpowiedzialna prace, która zmusi Cię do kontaktu z ludźmi, a potem zedrzesz z siebie kurtynę wstydu i niesmiałości, zmieniając swoje życie. Teraz mam dziewczynę, kolegów i koleżanki i jestem szczęśliwy. Gdybym zył cały czas tak jak w Liceum, pewnie teraz nie znałbym nikogo na studiach, a w akademiku szybko szedłbym do swojego pokoju, żeby tylko nikogo obcego nie spotkac. Teraz sam zaczepiam ludzi i domagam sie rozmowy ;P
Życze powodzenia. Nieśmiałość tak jak się pojawia, tak i znika.

13

Odp: Nieśmiałość, boje się prowadzić rozmowy z dziewczyną

asmodeus masz sporo racji i z tymi kolegami to zupełnie jak u mnie mam swoją gromadkę dwóch - trzech kumpli z którymi tylko się spotykam a często jest tak ze np jeden z nich idzie na ognisko i mnie zaprasza ja zawsze się pytam kto idzie jak idzie ktoś kogo nie znam mówię wymówkę że nie mogę, ale raz kumpel mi powiedział wprost ja wiem że jak gdzieś jest jakaś osoba którą nie znasz to ty " uciekasz " wielu przez to kumpli straciłem a został jedne który tylko ze mną się spotyka bo jest taki jak ja - nieśmiały i boi się ludzi.

Chociaż teraz gdy czynię jakieś postępy bo po spotkaniu się z tą dziewczyną jak wychodziłą na spacer dziś do niej napisałem na Fejsie i zapytałem czy wychodzi dziś na spacer z psem i napisałem jeśli tak to chętnie się dołącze i dodałem " bo się nudzę " bo nie chciałem by coś pomyślała.

Może jeszcze robie jakieś błędy i boje się postanowiłem że skoro zrobiłem jeden krok pozostaje mi zrobienie dwa kolejne albo cofnąć się o trzy kroki i zostać tam gdzie byłem  - W DOMU SAM PRZED KOMPUTEREM CAŁE LATO .

Wybieram znajomych wybieram kontakt z ludźmi.

Wiecie co 2 lata temu myślałem po co mam się stresować zadawać z kimś skoro komputer daje mi więcej przyjemności i w necie mam więcej przyjemności = BŁĄD NIE MA NIC LEPSZEGO NIZ SPOTKAĆ SIĘ ZE ZNAJOMYMI ROZMAWIAĆ ŚMIAĆ SIĘ - PRZEBYWAĆ Z NIMI.

Dziś postanowiłem to zmienić odciąć się od komputera i wyjść na dwór na miasto, z kumplami i nawet jeśli ktos z nich powie " idziemy do baru " Pójdę choćby nie wiem co bo przecież nitk mnie tam nie zabije.

Pozdrawiam ten temat zmienia moje życie bo tu osoby które mi doradziły dały mi więcej do myślenia niż sam dochodziłem przez całe życie.

Jest lato, wakacje jestem pierwszy raz szczęśliwym człowiekiem, otwartym na ludzi i otaczający mnie świat.


Wystarczy się przełamać zrobić ten jeden nawet najmniejszy krok reszta kroków przyjdzie sama uwierzcie mi.

14

Odp: Nieśmiałość, boje się prowadzić rozmowy z dziewczyną
0Niesmialy0 napisał/a:

i dodałem " bo się nudzę " bo nie chciałem by coś pomyślała.

Błąd. Kobiety cenią u mężczyzn pewność siebie, a takie coś przejawia jego brak. Jeśli nie masz jej numeru, to po następnej rozmowie po prostu o niego poproś, a najlepiej z lekkim uśmiechem powiedz "daj mi swój numer", możesz jej podać swój telefon, żeby go sama wpisała. Wiem, że to może być dla Ciebie trudne, bo to są dopiero początki, a na tej dziewczynie Ci zależy, ale spróbuj się przełamać - to będzie dla Ciebie ogromny krok. wink

15

Odp: Nieśmiałość, boje się prowadzić rozmowy z dziewczyną
co0w napisał/a:
0Niesmialy0 napisał/a:

i dodałem " bo się nudzę " bo nie chciałem by coś pomyślała.

Błąd. Kobiety cenią u mężczyzn pewność siebie, a takie coś przejawia jego brak.

coOw - kobiety potrafią czytać pomiędzy słowami .. m.in. my wiemy, że facet musi zwykle mieć jakąś wymówkę aby do nas zagadać.. - błędem byłoby gdyby do niej nie napisał smile a tak - spotkają się, poznają lepiej i może coś z tego będzie.. ;]  za dużo myślenia - to błędne myślenie .. jak radziła sweil - żywioł jest w życiu ważniejszy smile

16

Odp: Nieśmiałość, boje się prowadzić rozmowy z dziewczyną

Nic z tego raczej nie wyjdzie jeżeli boi się własnego cienia, ale "jak się nie przewrócisz to się nie nauczysz".

Ten strach jest irracjonalny i trzeba go stopniowo pokonywać. Pytanie "jak?" to szukanie sobie wymówki

17

Odp: Nieśmiałość, boje się prowadzić rozmowy z dziewczyną
alfaalfa napisał/a:
co0w napisał/a:
0Niesmialy0 napisał/a:

i dodałem " bo się nudzę " bo nie chciałem by coś pomyślała.

Błąd. Kobiety cenią u mężczyzn pewność siebie, a takie coś przejawia jego brak.

coOw - kobiety potrafią czytać pomiędzy słowami .. m.in. my wiemy, że facet musi zwykle mieć jakąś wymówkę aby do nas zagadać.. - błędem byłoby gdyby do niej nie napisał smile a tak - spotkają się, poznają lepiej i może coś z tego będzie.. ;]  za dużo myślenia - to błędne myślenie .. jak radziła sweil - żywioł jest w życiu ważniejszy smile

Tak, pretekst do zagadania zawsze jest. Albo chłopak chce zabić czas, albo chce poznać nową osobę, z którą gdzieś później może wyjść, albo ćwiczy pewność siebie. Pretekstów jest dużo, ale po co o tym mówić? Dodatkowo kolega skłamał z pretekstem do rozmowy, żeby dziewczyna sobie o nim dziwnych rzeczy nie pomyślała, a brak pewności siebie wynika właśnie ze strachu przed opinią innych ludzi. Ale fakt faktem, że chłopak robi duże postępy i niech tak trzyma. Z czasem nabierze większej pewności, co zaprocentuje w przyszłym życiu. Ale jest ten mankament, że będzie musiał zmienić nick na forum. wink

18

Odp: Nieśmiałość, boje się prowadzić rozmowy z dziewczyną

No i jak postępy? A propos nieśmiałości, to dziewczyna bardzo poszerza "horyzonty". Spotykając się z jej znajomymi poszerzysz grono znajomych oraz się obędziesz z nowymi ludźmi. Poza tym samo zawierzenie komuś w taki sposób, że może przykładowo (głupi przykład) zobaczyć Cię nago (może wydawać się to głupie albo infantylne, ale właśnie samo to, że nie wstydzimy się drugiej osoby), zmienia Ciebie i potrafisz więcej. Dziewczyna dodaje wiele pewności siebie.

19

Odp: Nieśmiałość, boje się prowadzić rozmowy z dziewczyną

Ja miałem taki problem, że nigdy nie potrafiłem zagadać do kogokolwiek. Poradziłem sobie w dość nietypowy sposób; doprowadziłem do sytuacji, że to inni zaczęli zagadywać do mnie, nawet ładne dziewczyny. Moja strategia była dosyć pokrętna, ale jeśli kogoś zżera ciekawość jak ja tego dokonałem zapraszam do wątku rozpoczętego przeze mnie. wink

Posty [ 19 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Nieśmiałość, boje się prowadzić rozmowy z dziewczyną

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026