Jesteśmy po 20. Co udało nam się osiągnąć do tej pory. Kim jesteśmy, co planujemy?
Zapraszam do pogadanek. ![]()
Podobne tematy
hm.. mam piekna corke, niestety meza
ale pelno planow i marzen... tylko czy sie spelnia??
Hmm... Kończę studia, mam za sobą nieudane małżeństwo. I podobnie jak Elcia pełno planów i marzeń, jednak już wiem, że z tym planami i marzeniami to różnie bywa i często nie zależy to tylko od nas...
Zdaną maturę, kochanego męża, studia. I mam nadzieję, że w najbliższym czasie pracę.
zastanawiam sie czy są takie ososby które nie pamietaja zadnych złych wrazen z zycia...
??
Kończę studia,mam chłopaka,ale niestety nie mam pracy...:(tak naprawdę to niewiele osiągnęłam do tej pory.
Mam swoje mieszkanie, ukończoną szkole zawodową i kończę technikum (klasa maturalna).
To chyba tyle z moich osiągnięć.:p
Ale jest jeszcze wiele planów.;)
Ja tak naprawde tez malo osiągnęłam, No ale po dwudziestce, to jestem niespełna dwa lata.
Mam zawód, robie kolejna szkołę, prawo jazdy w drodze- czekam na egzamin:)
Jakies tam doświadczenie zawodowe- w sumie pracowałam 10miesięcy w dwoch zakładach odkąd skonczylam prace- od 2010roku, czyli nie zawiele, ach ta nasza Polska...
Nie mam własnego mieszkania, aktualnie pracy...
Jeden, dwuletni i nieudany związek za sobą, drugi, juz roczny i wspaniały:)
Plany, marzenia... Narazie tyle...
jednak już wiem, że z tym planami i marzeniami to różnie bywa i często nie zależy to tylko od nas...
A od kogo? Od Pani Jadzi z warzywniaka?
Życie będzie takie, jakie sobie wypracujemy. To my tworzymy to, co nas otacza. Myślenie, że jest inaczej, sprawi, iż faktycznie tak będzie. Bo zamiast o coś walczyć, do czegoś dążyć mimo porażki, to usiądziemy i stwierdzimy "No przecież tak miało być". Ale dlaczego miało być? Kto to zdefiniował? Wiesz kto. Ty sam/a. Nikt inny.
Zdane prawko, zdany certyfikat z Niemca, 6 miesiecy najlepszej pracy/przygody zycia na Wyspach Kanaryjskich, dobra praca w Niemczech. I zobaczymy co bedzie dalej ![]()
Mam wspanialego synka Michalka:-). Ktory urodzil sie 14.10.2012... Narzeczonego ktorego kocham. Zdany egzamin czeladniczy-zawod fryzjerstwo.
kilka lat pracy za granicą za mną, mam prawko, autko i własną firmę od niedawna. Ciągle myślę co by jeszcze tu zrobic. zwiedzone troche europy, hiszpania, wyspy kanaryjskie, paryz itp. Jestem po długim związku, teraz sama bo sie nie udało.
Przede mną jeszcze wiele marzeń do spełnieninia ![]()
Zdaną maturę, o ile można to nazwać jakimś konkretnym osiągnięciem... to raczej klucz umożliwiający nam dalszy etap drogi do osiągnięć.... A jeśli się tego nie wykorzysta, to sama w sobie matura jest nic nie znaczącym świstkiem ![]()
Ja mam skończone studia, prawo jazdy, super pracę którą naprawdę lubię (choć jest to dopiero czwarta z kolei, więc warto szukać ;-) ), męża, jakieś tam oszczędności, stary dom, który remontujemy, kilka fajnych wycieczek za sobą i na pewno wiele przed sobą ;-)
Moja dewiza? The sky is the limit! Bo mierząc wysoko, choćby osiągając połowę z tego, co zaplanowaliśmy, mamy wiele. Stawiając sobie minimalne cele, nawet wypełniając je w całości, dalej mamy mało ![]()
Edukacja, wiadomo, prawo jazdy, auto, 2 letni staż pracy, mieszkam z rodzicami i jest mi z tym dobrze, jeszcze zdążę poznać tego jedynego zacząć samodzielne życie, mam przepisany dom od dziadków, więc na mieszkanie nie narzekam tylko w tym wszystkim brak....... mężczyzny który odmieni moje życie i nie będę narzekać na brak samotności.,.
Oczywiście kilka nieudanych związków, ale kto takich nie miał?
Plany są zawsze i dołożę wszelkich starań by stały się rzeczywistością
Jestem młodziutka więc życie przede mną stoi otworem ![]()
jestem od kilku lat na wlasnym utrzymaniu, mieszkam za granica, skonczylam studia, mam prawo jazdy, mam doswiadczenie zawodowe, ukochanego u boku.. Nie jest zle ![]()