Witam. Mój dwuletni synek 2godzi po zaśnięciu budzi się z płaczem i gdy biorę go na ręce strasznie się pręży gdy go wybudzę i pytam co go boli pokazuje że nóżka. Byłam u lekarzy leżał w szpitalu i stwierdzili u niego zaburzenia snu. Ale wydaje mi się ze to nie to, choć Neurolog nic nie stwierdził niepokojącego. Takie ataki ma co noc i trwają do godzi trwa już to pół roku. Nie wiem jak mu pomóc. A widzę że cierpi a z nim ja i mąż. Co mamy robić?
Podobne tematy
Próbowaliście u innego lekarza?
Ja bym poszła do innego neurologa potwierdzić diagnozę.
Skoro maluch twierdzi, że go boli nóżka, to coś jest nie tak.