prosze o porade bo nei rozumiem zachowania mojej kolezanki, a mianowice jest mloda dziewczyna ma 22 lata rok temu rozstala sie z chlopakiem on ja zostawil, od tamtej pory nie byla z nikim zwiazana, ale dowiedzialam sie od niej ze od paru meisiecy laczy ja z jednym chlopakiem tylko seks, z tego co wiem to podoba sie chlopakom i nie raz nawet przy mnie ktos jej proponowal seks jak to w tych czasach ze chlopakom tylko chodzi o jedno, ale powiedziala mi ze z innymi nie umie uprawiac seksu tylko z nim, dlaczego tak jest? przeciez jak kocha sie z kolega obcym to i z innymi tez by umiala, jak mam rozumiec jej zachowanie czy to dziewczyna lekkich obyczajow? ze sie tak wyraze. czy moze ona cos takeigo czuje ze tylko z nim a pozniej ich cos polaczy?
Podobne tematy
To, że sypia z tym konkretnym, nie znaczy przecież, że musi dawać każdemu, kto jej zaproponuje. Litości... Ludzie mają swoje potrzeby, które trzeba zaspokajać i znalazła sobie do tego kolegę. Z czym masz problem?
Mnie też bardzo interesuje gdzie tu jest problem?
No i należy jej tylko życzyć żeby dalej to był tylko seks z tym gościem. Bo jeśli oboje tak do tego podchodzą i któreś złamie regułę, to tragedia grecka gotowa
Znam taki przypadek w swoim otoczeniu i skończyło się wielkimi szlochami, bo to akurat ona się w końcu zakochała. A tej koleżance należy chyba tylko życzyć żeby szybko kogoś znalazła.
Niebardzo rozumiem o co Ci chodzi?Wystepujesz w roli stroza moralnosci?Zabraniasz ludzio uprawiac seks?
Niebardzo rozumiem o co Ci chodzi?Wystepujesz w roli stroza moralnosci?Zabraniasz ludzio uprawiac seks?
Ona sie tylko pyta...
Ma prawo?
Myślę, że ma.
Klarek wyraził się jasno moim zdaniem.
Po prostu seksu jej brakuje, więc żeby nie robić tego z byle kim, to spotyka się z eksiem.
Inaczej tego wyjaśnić nie umiem.
P.S. dla mnie to obrzydliwe. Nigdy w życiu nie zgodziłabym się na taki układ.
No skoro ma takie potrzeby i woli od onanizmu seks z kimś to jest jej wybór.
Jest dorosła. Niech robi jak chce
A może właśnie chodzi o to, że coś do niego czuje, poza fizycznym pociągiem? Przecież nie chce uprawiać seksu z innymi. Może to nawet oznaczać, że jest zakochana, ale nie chce się do tego przyznać - przed sobą, żeby uniknąć zranienia, gdy jej partner nie będzie chciał normalnego związku, lub przed innymi. Na pewno nie można źle jej oceniać, tylko dlatego że ma ochotę na seks (zwłaszcza z jednym partnerem, a nie z kilkoma naraz).