Witam,
Jestem z moim obecnym chłopakiem 3 lata. Ja mam lat 20 a on 19. Jest bardzo przystojny, atrakcyjny- podoba się płci przeciwnej.
Często zdarza się że jak idziemy gdzieś razem to dziewczyny nie patrząc na mnie rzucają mu zalotne spojrzenia/ beszczelnie się gapią.
Widzę że dodaje mu to bardzo pewności siebie.
Ja również jestem atrakcyjna ale nie tak bardzo jak niektóre z tych dziewczyn
jestem raczej niska, mam krótkie nogi i nie wyglądam tak "zjawiskowo".
Mój chłopak zawsze powtarzał ze jestem piekna i mu się podobam.. ale ostatnio zauważyłam że ogląda się za innymi dzieafi wczynami.
Potrafi na głos komentować że ta ma długie nogi, "ale tutaj mają ładne dziewczyny". Widzę również jak bardzo dużą wagę przywiązuje do wyglądu zarówno swojego jak i potrafi skrytykować czyjeś wady.
Gdy ostatnim razem kochaliśmy się, a ja chodzilam w bieliźnie po pokoju widziałam jak wyraźnie mnie obserwował. Nigdy wczesniej tak nie robił. Mam wrażenie ze mnie ocenia- czy jestem rzeczywiście fajną laską i czy moge sie podobać..
jesteśmy razem dosyć długo... Zastanawiam się, czy nie powinien być z jakaś super laską, może sobie na taką pozwolić, wtedy nie będzie się musiał oglądać za innymi?
Strasznie się tym wszystkim przejmuje,moje kompleksy rosną za każdym razem jak w towarzystwie jest jakaś atrakcyjniejsza kobieta bo wiem że On zwraca na nią uwagę...
Co o tym sądzicie? Macie podobne rozkminy?