netkobietyWszystkie działy
Nieśmiałość, niska samoocena, kompleksy

Mimo tylu komplementow tak niska samoocena... POMOCY!

12 odpowiedzi5 398 wyświetleńzałożony przez kambell, 14.05.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Mimo tylu komplementow tak niska samoocena... POMOCY!

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

1

Temat: Mimo tylu komplementow tak niska samoocena... POMOCY!

Zdecydowałam się napisać bo sama nie wiem co mogę zrobić by podwyższyć swoja samoocenę...
Jestem gruba mimo wielu komplementów które słyszę od facetów..

  Mam 20 lat mój wzrost to 173 cm i moja waga waha sie od 60 do 65...
Mimo tak młodego wieku mam tak wiele kompleksów nie potrafię zaakceptować siebie i dlatego tak ciężko jest mi nawiązywać kontakty z ludźmi... hmm  źle czuje się w towarzystwie bo czuje ze każdy uważa mnie za jakiegoś "pulpeta"
W zeszłoroczne wakacje będąc nad morzem zamiast cieszyć się plaza i tym ze mogę sobie odpoczywać tylko zaglądałam czy nikt mnie nie obserwuje i nie mówi  " czemu ona założyła strój kąpielowy dwuczęściowy wygląda w nim ogromnie, i w dodatku ma rozstępy "

Oporocz tego ze czuje się gruba to w dodatku mam rozstępy jest to związane z tym ze ważyłam trochę więcej kiedyś ... no ok 72... dzięki tej wadze pozostała mi taka niespodzianka... jest mi wstyd rozebrać się przed facetem...:/
Tak wiele kompleksów ogranicza mnie towarzysko... nie mogę znaleźć faceta, (bo ciągle wydaje mi się ze może zobaczyć moje rozstępy lub boczki (a co zrobiła bym gdyby doszło do intymnej sytuacji..nie wyobrażam sobie) i mógłby mnie wyśmiać nie przeżyła bym tego dlatego wszystkich eliminuje)
Nie chce już tak dalej żyć.. chce cieszyć się swoim młodym życiem które jak do tej pory jest koszmarem...:/


Jak mogę odbudować swoja samoocenę i poczucie wartości (marze by ktoś pokochał mnie taka jaka jestem)
POMOCY !

2

Odp: Mimo tylu komplementow tak niska samoocena... POMOCY!

Podstawa przy zwiększeniu swojej pewności siebie to akceptacja własnej osoby. To najważniejsze.
Z postu który napisałaś jest coś co chciałabyś zmienić. Więc do dzieła!! Nie chcę tu prawić morałów co powinnaś zrobić dokładnie, gdyż zapewne sama wiesz.

3

Odp: Mimo tylu komplementow tak niska samoocena... POMOCY!

Hej,faceta się szuka,sam się znajdzie.A jak się znajdzie,to zobaczy w Tobie to "coś" i wszystko jedno ile masz kilogramów,albo rozstępów.Kup sobie parę modnych ciuszków,zmień fryzurkę,zrób lekki makijaż,tak abyś sobie samej się spodobała.Nie patrz na wagę,na każdy centymetr swojego ciała,uśmiechnij buźkę...A jak się samej sobie zaczniesz podobać,to nabierzesz pewności siebie.I spodobasz się innym.A!,w sytuacji intymnej faceci szukają zupełnie czegoś innego,niż rozstępy,czy boczki,bo gdyby tak było,miliardy kobiet na całym świecie nie miałyby facetów,gdyż po dzieciach ogromnej większości kobiet zostają "pamiątki" na ciałku.Spokojnie,spokojnie.Z uśmiechem i z dystansem spójrz na siebie.Pozdrawiam smile

4

Odp: Mimo tylu komplementow tak niska samoocena... POMOCY!
kambell napisał/a:

mój wzrost to 173 cm i moja waga waha sie od 60 do 65...

I Ty jestes gruba???

To chyba jakas fobia...albo prowokacja.

5

Odp: Mimo tylu komplementow tak niska samoocena... POMOCY!

nie chce nikogo prowokować porostu potrzebuje wsparcia..:/

Przypadkowo trafiłam na ta stronkę przeczytałam kilka postów i stwierdzam, ze może jest jednak warto opowiedzieć o swoich problemach ludziom którzy wiedza jak pomoc i wesprzeć w takich sytuacjach.
Byc moze jest to fobia..(zresztą każdy mi to powtarza ) ale argumenty moich znajomych mnie w ogolę nie przekonywują..:( 


Dziękuje za odpowiedzi w mojej sprawie.

6

Odp: Mimo tylu komplementow tak niska samoocena... POMOCY!

Ta waga i wzrost to to nie jesteś gruba.

7

Odp: Mimo tylu komplementow tak niska samoocena... POMOCY!

Basen., rowerek smile Poprawi Ci się humor ( zapewne! ) i zrzucisz boczki wink

8

Odp: Mimo tylu komplementow tak niska samoocena... POMOCY!

Czujesz się gruba, ale nie jesteś, przy takiej wadze to niemożliwe. Pewnie po prostu ciężko Ci przestawić się na tryb, że zeszczuplałaś i ciągle widzisz tę dziewczynę sprzed chudnięcia. Podobno to nie jest takie rzadkie. Musisz oswoić się z tym jak teraz wyglądasz, porównaj nawet na zdjęciach jak wyglądałaś wtedy, a teraz. Na pewno jest różnica.
Rozstepy to pikuś, owszem, mogą być rozległe, przeszkadzać kobiecie, ale dla normalnego faceta będą tylko elementem kobiety i nie będą świadczyć o atrakcyjności, nawet jeżeli są duże. Wiem coś o tym, bo sama mam rozległe.
Poza tym, pójdź do fryzjera, na zakupy, ubierz coś sexy, pomaluj. Zobacz jak wiele fajnego w Tobie. Możesz też zrobić coś takiego, że przejdziesz się ulicą, uśmiechniesz do paru osób i zobaczysz, że na pewno nie uciekną z krzykiem. Jeżeli usilne starania nie pomogą, to warto pomyśleć o wizycie u psychologa, szkoda tych młodych lat smile.

9

Odp: Mimo tylu komplementow tak niska samoocena... POMOCY!

Nie wydaję mi się abyś była gruba przy takim wzroście wink więcej pewności siebie. Twoja waga nie ogranicza Cię w tym,że nie potrafisz znaleźć faceta tylko Twoja psychika Cię zatrzymuje. Ja osobiście mam bliznę na brzuchu 21cm więc całkiem spora po zabiegu i też na początku się krępowałam chodzić w stroju 2-częściowym na basenie ale przełamałam się trochę się ludzie popatrzeli ale z biegiem czasu nikt na to nie zwracał uwagi wink Mam faceta i uwierz im takie rzeczy jak blizny czy rozstępy nie przeszkadzają. Gdy się go zapytałam kiedyś czy mu przeszkadza moja blizna powiedział,że jakbym mu o niej nie mówiła sam by ani uwagi nie zwrócił a po drugie w czym ma mu przeszkadzać kocha mnie taką jaką jestem i taki detal nie ma dla niego żadnego znaczenia wink Musisz zaakceptować swój wygląd a wtedy zobaczysz,że Ty sama od razu poczujesz się lepiej smile

10

Odp: Mimo tylu komplementow tak niska samoocena... POMOCY!

przestań myśleć i widzieć siebie jako gruba osobę, przecież "gruba'' to Ty nie jesteś...czasem to też kwestia doboru ubrań, wybieraj takie które sprawią że poczujesz się pewniej. Kolejna sprawa to zaakceptuj siebie, skup się na rzeczach które Ci się w Tobie podobają i wyeksponuj je.

11

Odp: Mimo tylu komplementow tak niska samoocena... POMOCY!

W Twojej sytuacji, w pierwszej kolejności, ważne jest, abyś to Ty zaakceptowała samą siebie. Wiem, że dzisiaj niestety ten nasz "kult piękna" jest bardzo pielęgnowany w telewizji, ale uwierz, że spotkasz tego jedynego, który będzie z Tobą za to jaka jesteś. Uroda z wiekiem przemija i potem się okazuje, że ludzie się rozchodzą, bo zamiast prawdziwego uczucia, było raczej zauroczenie urodą. Przecież na takim związku Ci nie zależy smile Wiem, że teraz wydaje Ci się wręcz niemożliwe poznanie kogoś, ale to nie prawda. Problemem jest nieśmiałość, a jest to problem dość powszechny. Trzeba uwierzyć w siebie i wszystkie drzwi staną otworem smile Jeśli nie możesz sobie sama z tym poradzić, zorientuj się może czy nie warto porozmawiać z jakimś psychoterapeutą.

12

Odp: Mimo tylu komplementow tak niska samoocena... POMOCY!
kambell napisał/a:

Zdecydowałam się napisać bo sama nie wiem co mogę zrobić by podwyższyć swoja samoocenę...
Jestem gruba mimo wielu komplementów które słyszę od facetów..

  Mam 20 lat mój wzrost to 173 cm i moja waga waha sie od 60 do 65...
Mimo tak młodego wieku mam tak wiele kompleksów nie potrafię zaakceptować siebie i dlatego tak ciężko jest mi nawiązywać kontakty z ludźmi... hmm  źle czuje się w towarzystwie bo czuje ze każdy uważa mnie za jakiegoś "pulpeta"
W zeszłoroczne wakacje będąc nad morzem zamiast cieszyć się plaza i tym ze mogę sobie odpoczywać tylko zaglądałam czy nikt mnie nie obserwuje i nie mówi  " czemu ona założyła strój kąpielowy dwuczęściowy wygląda w nim ogromnie, i w dodatku ma rozstępy "

Oporocz tego ze czuje się gruba to w dodatku mam rozstępy jest to związane z tym ze ważyłam trochę więcej kiedyś ... no ok 72... dzięki tej wadze pozostała mi taka niespodzianka... jest mi wstyd rozebrać się przed facetem...:/
Tak wiele kompleksów ogranicza mnie towarzysko... nie mogę znaleźć faceta, (bo ciągle wydaje mi się ze może zobaczyć moje rozstępy lub boczki (a co zrobiła bym gdyby doszło do intymnej sytuacji..nie wyobrażam sobie) i mógłby mnie wyśmiać nie przeżyła bym tego dlatego wszystkich eliminuje)
Nie chce już tak dalej żyć.. chce cieszyć się swoim młodym życiem które jak do tej pory jest koszmarem...:/


Jak mogę odbudować swoja samoocenę i poczucie wartości (marze by ktoś pokochał mnie taka jaka jestem)
POMOCY !

Oczywiście przesadzasz. 173 wzrostu i waga 65 ,toż Ty ważysz zbyt mało do swojej wysokości. Jesteś młoda więc swoje rozstępy powinnaś zlikwidować smarując ciało dobrym wchłaniającym się balsamem po każdej kąpieli.I nie narzekaj ,bo nie masz powodów.Problemy bywają poważniejsze,niż Twoje.Uwierz mi.A jeśli znajdziesz faceta,który Ciebie pokocha,taką jaka jesteś,to Twoje mankamenty / których tak na prawdę nie masz/ nie będą miały dla niego żadnego znaczenia.Bo człowieka kocha się nie pomimo czegoś,tylko za coś./serce,inteligencję,kulturę/

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Mimo tylu komplementow tak niska samoocena... POMOCY!

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026