Witam!
prosze o pomoc. Ktos z moich znaojmych na facebooku dodal filmik znaleziony w sieci. Filmik nakrecony amatorsko, przedstawia dziewczyne to chyba nawet nie matka niewiem... ktora bije malenkie dziecko. Lzy sie cisna do oczu, serce boli... Niewiem czy moge umiescic tutaj link do tego filmu:/ jesli tak to zrobie to. Moje pytanie brzmi gdzie mozna cos takiego zglosic? Nie mozemy byc obojetni! Pomozmy temu bezbronnemu dziecku.... sa napewno jakies instytucje na swiecie, do ktorych mozna sie zwroci o pomoc. Ale niewiem gdzie. To sie dzieje w Chinach albo Korei niewiem.
Odpiszcie prosze.
Pozdrawiam.
Podobne tematy
Nikogo nie poruszylo???
Chiny, Korea... hmm... wątpię by Twój apel coś wskórał jeżeli chodzi o obywatela któregoś z tych państw ![]()
Chiny, Korea... hmm... wątpię by Twój apel coś wskórał jeżeli chodzi o obywatela któregoś z tych państw
Wiem:( niestety:( juz pisalam do jednego z programow interwencyjnych , ale przerwalam bo wpadla mi do glowy jeszcze jedna mysl zeby poszukac na y....t...ie znalazlam, 4 minuty zgrozy i notka ze ta osoba zostala aresztowana na 18 miesiecy a dzialo sie to w Malezji.
Wpisujac w wyszukiwarke y...t.. MOTHER IS BEATING BABY mozna zobaczyc. Tragedia! Bez serca ta osoba.
Widziałam ten film a właściwie kilka sekund bo więcej nie mogłam.
Takie rzeczy dzieją się także w wielu polskich domach. Jest to okrutne i przerażające. Wątpię niestety żeby nagłaśnienie tego tematu w Polsce, pomogło tam w Chinach.
ja dzisiaj obejrzałam ten filmik i nawet nie do końca. W głowie mi się nie mieści jak moża coś takieg robic, a po drugie przecież z boku ktos się temu przyglądał no i osoba która to kręciła. Czy każdy z nich był aż tak nieczuły na krzywdę tego dzieciątka? No i kto pozniej wrzuca to do internetu? Najważniejsze ze osoba została aresztowana chociaz na jakis czas
Boże... jestem w szoku!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! niech ten cholerny świat trafi szlag.. to jest niemozliwe...
Ja również zobaczyłam filmik, jestem w szoku, jak tak można, ta kobieta powinna dostać porządną chłostę za takie coś. szok po prostu
Ktoś mi napisał,że ta wstrętna baba siedzi już w wiezieniu... ja uważam,że to malo..
A tak wogóle to dotarło do mnie,że ejstesmy juz w jakims sensie zobojętnieni na tego typu rewelacje.. gdy to sie słyszy w mediach, prawie każdego dnia.. czyta w necie.. ale jak to zobaczyłam ( byłam w stanie jakies 30 sekund) to zderzyłam się ze ścianą............... i ta bezsilność, ta niemoc...................
Przepraszam, ale równie silnie porusza takie nawoływanie do ratunku, co sam filmik. Wiem, że nie chodzi o obojętność, ale po prostu w krajach takich jak Chiny, Korea (wiadomo która), Tajlandia, Malezja czy Indie takie rzeczy są nagminne. W Chinach do tej pory morduje się dziewczynki, kiedy się urodzą i jest to tajemnica poliszynela.
Zawsze kiedy ktoś podrzuca takie filmiki, to przede wszystkim zastanawiam się kiedy to zostało nakręcone (bardzo wiele pojawia się filmów sprzed lat...), a po drugie zastanawiam się, czy samo kliknięcie w to nie spowoduje z automatu pojawienia się na moim profilu informacji, że to widziałam, przeczytałam itp i nie wykradnie moich danych;/ Niestety bardzo wiele filmów tego typu jest po to właśnie. A ludzi to interesuje...
Druga sprawa - pod filmem tyle komentarzy: zabiję k*!, jakbyś wpadła w moje ręce sz*! itp. Ludzie - być może ta kobieta jest chora psychicznie. Z całą pewnością odpowiedzialność za to nie stoi tylko po jej stronie, ale także choćby tego, kto ten film kręcił. Jeśli mowa o tym samym filmiku, który ja miałam nieprzyjemność oglądać, to tam też w kadrze pojawiają się dzieci, i wydaje mi się, że są zaciekawione, a nawet może rozbawione sytuacją. A to chyba o czymś świadczy.
takie rzeczy są w niektórych krajach na porządku dziennym (ja ktoś napisał w Polsce pewnie także), więc jak chce się temu przeciwdziałać, to zamiast wypisywać na forach, lepiej zapisać się do organizacji, która zajmuje się np. prawami dzieci czy zapobieganiem takim tragicznym sytuacjom.
Brak słów.
Boże widzisz i nie grzmisz
( straszne, a ja nie mogę mu pomóc, chodź maleńki do mnie, uratuję Cię
( Jak maluszek ma się uspokoić skoro ciągle jest bite, nie obejrzałam do końca filmiku, nie da się
(
Pamiętam ten filmik, też kiedyś się natknęłam na niego. My mało możemy zrobić, mam nadzieję, że siedzi. A filmiku wolę nie pamiętać.. brrr ![]()