netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Zdradza mnie kobieta, która nosi moje dziecko w łonie

16 odpowiedzi8 923 wyświetleniazałożony przez zdruzgotany, 09.05.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zdradza mnie kobieta, która nosi moje dziecko w łonie

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 17 ]

1 Ostatnio edytowany przez zdruzgotany (2012-05-09 11:35:33)

Temat: Zdradza mnie kobieta, która nosi moje dziecko w łonie

Już nie mam sił, leczę depresje, zażywam środki uspokajające, nie sypiam, nie paliłem, zacząłem, nie piłem sięgam by usnąć.

Zwązek był jak każdy, tyle, ze ja po 30-tce, ona 19 lat
Było cudownie jak to na początku, później twierdziła, że ją ograniczam, ale to na jakiś dziwnych zasadach, bo ja chciałem się widzieć z nią częściej ona nie.

Była masa prezentów ode mnie, czułości, miłości, mojego wsparcia, przytulania, seksu o jakim mówiła, że nie zaznała wcześniej.

Później kłótnie, a ona wybuchowa, zazwyczaj z byle kłótni wrzeszczała na mnie, że jestem taki i owaki, żebym wulgaryzm

Byłem po rozstaniu z Ex, z dwójką dzieci, nie mogła jej znieść, wyzywała od szmat. Każda kobieta jaka sie do mnie zbliżyła (siadła w busie koło mnie, bo tylko tu było miejsce) była dziwką, nawet jak już zacząłem się leczyć to potrafiła zwyzywać moją terapeutke od szmat i dziwek, której nienawidzi. Nawet chciała odejść jak będę z nią się spotykał pogadać o moich problemach. Kobieta ponad 50 lat, mogłaby być moją matką smile ale dla niej to nic, była wulgaryzm dla niej, nawet starsza pani po 70-tce, była szmatą dla niej, bo pomagałem jej dokarmiać koty sad

Związek robił się trudny, ja kochałem za bardzo, ona straszyła, że odejdzie, odchodziła wracała. Każdy pretekst do rzucenia był dobry. Nawet jak wypiłem, bo się rozstaliśmy na chwile to gdy chciałem przeprosić, naprawić nie dawała szans i wytykała, że mi nie zaufa, że nie uwierzy.

Mówi, że ma niską samoocenę, a mówiłem jej zawsze jak jest śliczna, jak bardzo ją kocham za wszystko, płakałem ze wzruszenia patrząc na nią i myśląc o niej jak o cudzie świata.

Znowu rozstanie, a gdy pytam czy wróci mówi, ze tak, ale nie wie kiedy, ze kocha nadal.
Mimo to co jakis czas sie spotykamy, kończy się to namiętnym seksem, ale wracać na razie do mnie nie chce... nie ufa mi jeszcz, musze na to zapracować, musi mi zaufać sad że ja nie skrzywdzę, nie oszukam (nigdy jej nie zdradzilem, nie romansuje, nie pisze z dziewczynami na zadne dziwne tematy, jest całym moim życiem)...

Dostaje kwiaty, ale juz nie chce sie przytulac i calowac, bo nie jest moją dziewczyną smile ale kocha mnie i sypia nadal ze mną.

poczatkiem kwietnia okazuje sie, ze moze byc w ciazy i jest, dla mnie to szansa, myslalem, ze wroci, ale ona nie chce, musze czekac, robi sie wybuchowa, wyzywa mnie wulgaryzm, wulgaryzm, wulgaryzm przy byle klotni, ktore polegaja na tym, ze ja chce cos rozwiazac rozmowa, a ona nie, bo nie chce gadac, trzaska drzwiami i wychodzi, wyzywajac od najgorszych. pozniej przeprasza, ze to w zlosci.

Proponuje jej psychologa, bo sam chodze i stwierdzil, ze ma ona problem z emocjami, ociaga sie z tym, ja ja namawiam, zeby ratowac zwiazek, ze duze tez jej winy.

W ostatnia niedziele osoba, która mowi tyle jak byla zdradzana przez bylych facetow, jak tego nienawidzi i gdy ktos ja zdradzi to koniec, nawet mi mowila, ze jak obejrzalbym film porno to uzna to za zdrade i odejdzie. Ta osoba, moja ukochana, rejestruje sie na portalu erodate, ktory sluzy wylacznie do poznawania na szybko ludzi do seksu lub seksu za poieniadze.

W poniedzialek pisze, ze mnie kocha, umawia sie ze mna na seks, kochamy sie w aucie, bylo wszystko smile

We wtorek wiedzac, ze tam sie zarejestrowala robie fikcyjne konto i zaczynam dyskutowac
Podpytuje o jej zwiazek, bo miala w profilu, ze jest w zwiazku, pisze, ze to nic, zaden zwiazek, ze to na odleglosc, bo nas cos wiaze i nie ma wyjscia, nie mowi ze to dziecko, ze pies, ktorego wspolnie adoptowalismy

Po paru minutach, z obcym facetem pisze juz czego chciala by w lozku, nie do opisania, ale w sumie to co miala ze mna, nie bede cwchodzil w szczegoly. Koncza rozmowe, ona cala mokra i napalona.

Po rozmowie dzwoni do mnie, ze byla u fryzjera, na pytanie czy moze mi szczerze odpowiedziec czy kocha odpowiada TAK

po paru chwilach wraca do domu i pisze z kolesiem, na GG, znowu mocno erotyczne rozmowy co kto komu by zrobil, umawiaja sie, zeby to urzeczywistnic, ale w we wtroek nie moze, bo ma mase spraw (faktycznie miala), ale byla gotowa na rzniecie juz wtedy..

Tego samego dnia (to bylo wczoraj), wieczorem pisza znowu, znowu duzo seksu i ze caly dzien przez niego chodzi mokra, umawiaja sie na spotkanie dzis, chce uprawiać seks na wszystkie sposoby, nie musi jej sie spuszczac na buzie, moze do niej, do łona, w którym kurde jest nasze dziecko!!! nIE WYOBRAZACIE CO POCZULEM, Z PRZYGODNYM FACETEM, KTOREGO ZNA PARE GODZIN? gODZI SIE NA TAKIE COS? a hiv A INNE RZECZY????? a zdrowie dziecka???? to 11 tydzien ciazy

W trakcie rozmow, pisze tez ze mna, ze kocha, ze to i tamto, narzeka, ze chora, nawet dzwoni wieczorem, a wczesniej mowi, ze moj jezyczek jest niezastapiony....

Dzis ma dojsc do zblizenia, mam nadzieje, ze ja zabije fakt, ze jej nowy "przystojniak" to tak naprawde ja. Dla mnie to juz koniec, ale chcialem sie wyzalic.

Ehhhh sad((

Skoro na miejsce wyżalenia wybrałeś nasze forum, to dopasuj swój styl wypowiedzi do zasad tu panujących. Nie akceptujemy wulgaryzmów. Mod. Vinnga

2

Odp: Zdradza mnie kobieta, która nosi moje dziecko w łonie

Przykre ale masz rację ona ma coś z emocjami. A Ty jesteś pewny że to ona jest zarejestrowana na tym portalu? Jeżeli jest tak jak mówisz i jeżeli masz pewność że to Ona to nie ma co tego ciągnać. Udowodnisz jej tylko że to ona nie jest w porządku. A swoją drogą w głowie mi się nie mieści że ludzie robią takie rzeczy jak umawianie sie na seks bez zadnych ogródek i to na dodatek kobieta która jest w ciązy. sad Ale jak widać nie jest jeszcze w pełni kobietą skoro nie zdaje sobie sprawy z tego co robi i  z konsekwencji....

3

Odp: Zdradza mnie kobieta, która nosi moje dziecko w łonie
Dussia napisał/a:

Przykre ale masz rację ona ma coś z emocjami. A Ty jesteś pewny że to ona jest zarejestrowana na tym portalu? Jeżeli jest tak jak mówisz i jeżeli masz pewność że to Ona to nie ma co tego ciągnać. Udowodnisz jej tylko że to ona nie jest w porządku. A swoją drogą w głowie mi się nie mieści że ludzie robią takie rzeczy jak umawianie sie na seks bez zadnych ogródek i to na dodatek kobieta która jest w ciązy. sad Ale jak widać nie jest jeszcze w pełni kobietą skoro nie zdaje sobie sprawy z tego co robi i  z konsekwencji....

tak, jestem pewny, wymienilem z nia numer gg, to jej, moj fikcyjny, to samo z numerami telefonow.
Jka ona moze nie zdawac sobie sprawy, ze tak bardzo mnie zrani? Ze da sobie wlozyc obcego kutasa, ktory ja bedzie walil w okolicy dzidziusia naszego? Bez zabezpieczen? Ze zgodzila sie na spuszczenie w cipke, nie znajac faceta, nie wiedzac z iloma spal, czy nie choruje? Dla mnie to szok, dzis cala noc nie spalem, caly sie trzese. Przeciez to moze powtarzac sie jeszcze kilka razy, ja juz przestalem ufac i wierzyc, pozostaje wyzbycie sie uczuc.

Mysle, zeby to jeszcze przedstawic jej rodzicom, mam zebrane wszystkie dowody, bo im mnie przedstawia w zlym swietle. Ktos musi ja jakos pilnowac, zeby sie nie kurwila w ciazy z moim dzieckiem i w taki sposob, niech poczeka az urodzi!!

Nawet nie wie jak sobie zycie zjebala

4

Odp: Zdradza mnie kobieta, która nosi moje dziecko w łonie

Powiem Ci, że podejście zrobiłeś konkretne(czytałam Twój post z zapartym tchem)tzn. podając się za kogoś innego na tym portalu. Będziesz miał czarno na białym, że Cię kantuje i tyle. A jeśli chodzi o nią to rzeczywiście ma jakiś problem sama ze sobą, skoro uznawała obejrzenie filmu "dla dorosłych" za zdradę to ja przepraszam bardzo. Widać, że po swoim wcześniejszym życiu zostały jej chyba sentymenty skoro tak postępuje, nie chce się wiązać z Tobą, bo potrzebuje silnych doznań w postaci niezobowiązującego sexu i już. Ciekawa jestem końca tej historii, napisz jeśli będziesz chciał jak po spotkaniu. Pozdrawiam.

5 Ostatnio edytowany przez karolcia_38 (2012-05-09 15:29:38)

Odp: Zdradza mnie kobieta, która nosi moje dziecko w łonie

wow że tak się wyrażę. ale ja trochę inaczej do tego podejdę. w zasadzie nie rozumiem o co do końca chodzi. zawsze zastawiał mnie fakt że jesteśmy tak święcie przekonani iż mamy/znamy tę jedyną i tylko właściwą prawdę objawioną. a mnie nie dziwi aż tak podejście tej dziewczyny. ona ma dopiero 19lat! wiążąc się z nią nie miałes tego świadomości że świat 19stolatki niekiedy przypomina rollercoster? faktem jest ze sam nie zabezpieczałeś się licząc na szczeście a teraz ponosisz konsekwencje własnych wyborów. a to że wybrałes trefnie to już inna sprawa. masz ponad 30lat w tym wieku raczej człowiek powinien mądrze używać organu jakim jest mózg i przedewszystkim uzywać go. z tego co piszesz albo jesteś sam zaburzony albo straciłeś instynkt samozachowawczy i zrobiłeś niedojrzałej emocjonalnie z dość sporymi problemami natury psychicznej dziewczynie dziecko. i można by się w "w świecie ludzi dojrzałych" pokusić o stwierdzenie że niejako jesteś po trosze za tą sytuację współodpowiedzialny. bo dojrzały człowiek 5 razy zastanowiłby się zanim zdecydował na dziecko z niezrównoważoną kobietą-dzieckiem. chyba że znów liczyłeś na szczeście zapominając o odpowiedzialności za własne wybory. a teraz lament i utyskiwanie. nie oczekuj od niej zdrowego zachowania bo prawdopodobnie dziewcze nie jest do tego zdolne jest infantylna i kompletnie nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji jakie może ponieść. ona potrzebuje mądrych rodziców i sporej dawki empatii by wreszcie ktoś  nią zaopiekował się tak by zrozumiała że w tej chwili najważniejsza to jest ona i jej jeszcze nienarodzone dziecko. no i taka mała dygresja kobieta w ciąży (choć bywa różnie) przechodzi armagedon hormonalny. być może ona ma jakąś ogromną ochotę na sex bo jej organizm w tej chwili produkuje różne w nieznanej dawce i stężeniu substancje że jej odbija. pomimo tego uważam że możesz dużo dobrego zrobić ale najpierw musisz zejść z pozycji nad i przejsć na pozycję współodpowiedzianości i zamiast skupiać się na szkalowaniu jej zastanowić się jak jej pomóc. ale to wymaga orgomnej dojrzałości i dużego dystansu do jej irracjonalnego zachowania. dasz radę?

6 Ostatnio edytowany przez Bezwzgledny87 (2012-06-26 14:21:25)

Odp: Zdradza mnie kobieta, która nosi moje dziecko w łonie

Przykra sprawa!

Idź z dowodami do rodziców niech poznają prawdziwe oblicze córeczki!
Powiem Ci, że jestem w podobnej sytuacji z taką różnicą , że (dzięki Bogu) nie jest w Ciąży!
Bo szczerze powiem (teraz sobie uświadomiłem)że nigdy w życiu nie chciałbym aby taka w moim przypadku "kurwa" była matką moich dzieci!
Wszystko mam już przygotowane jutro rano wręczę wieniec pogrzebowy na ostatnie pożegnanie!

Nie będę się rozwodził nad swoim przypadkiem ale powiem tylko tyle, że zostałem zdradzony po raz drugi w bardzo obrzydliwy sposób...

jak to się mówi tylko głupiec popełnia te same błędy...


p.s.

a teraz J. życie Twoje diametralnie się zmieni

pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia bo ono Ci się teraz bardzo przyda nie mniej jak mi na obronie !

7

Odp: Zdradza mnie kobieta, która nosi moje dziecko w łonie

zdruzgotany, a czym Cie ta 19-tka tak oczarowala? Chyba swoim mlodym biustem bo nie sadze, ze urokiem, czarem czy kultura osobista. O twardych zasadach zyciowych i poszanowaniu drugiej osoby nie wspomne.

Ty naprawde chciales sie wiazac z para dlugich nog uwienczonych bezmozgowiem?

Piszesz: "W ostatnia niedziele osoba, która mowi tyle jak byla zdradzana przez bylych facetow, jak tego nienawidzi i gdy ktos ja zdradzi to koniec, nawet mi mowila, ze jak obejrzalbym film porno to uzna to za zdrade i odejdzie. Ta osoba, moja ukochana, rejestruje sie na portalu erodate, ktory sluzy wylacznie do poznawania na szybko ludzi do seksu lub seksu za poieniadze."

Ano widzisz..pod latarnia zwykle najciemniej.

8

Odp: Zdradza mnie kobieta, która nosi moje dziecko w łonie
Mussuka napisał/a:

zdruzgotany, a czym Cie ta 19-tka tak oczarowala? Chyba swoim mlodym biustem bo nie sadze, ze urokiem, czarem czy kultura osobista. O twardych zasadach zyciowych i poszanowaniu drugiej osoby nie wspomne.

A czym kobieta może oczarować faceta, jak nie fajnym, jędrnym, zgrabnym ciałkiem? wink
Przecież gdyby to była słonica z cellulitem i obwisłymi cyckami, to nie straciłby dla niej głowy tylko dlatego, że jest atrakcyjna wewnętrznie że się tak wyrażę.

9

Odp: Zdradza mnie kobieta, która nosi moje dziecko w łonie

A ja narzekam na swoje zycie .. 19 lat to troszke pzry malo zeby zrozumiec pewne rzeczy dziewczyna jeszcze sie nie wyszalala...
Ty bardziej podchodzisz do tego powazniej... hmm jest takie pzryslowie nie widziales bialej wrony i nie zrobisz z k... zony.. przepraszam ale zycie pisze takie scenariusze .. czasem warto cos zakonczyc zeby byc szczesliwym... jak powiesz jej too koniec zobaczysz jak bedzie prosic o to zeby zaczac od nowa ..ale zastanow sie czy warto??

10 Ostatnio edytowany przez vinnga (2012-06-27 14:25:32)

Odp: Zdradza mnie kobieta, która nosi moje dziecko w łonie

Masakra. Jak moze robic takie rzeczy bedac w ciazy z obcym facetem. Nie dorosla do bycia matka. Nie wie co to dojzalosc a pakuje sie duzo starszym facetom do wyra.

Emocje można wyrazić również bez używania wulgaryzmów. Post edytowałam. Vinnga

11

Odp: Zdradza mnie kobieta, która nosi moje dziecko w łonie

Moim zdaniem to nie chodzi tu o wiek, to dziewczyna to egoistka, zakłamana hipokrytka z problemami emocjonalnymi.

Wydaje mi się, ze będzie Cie prosić o druga szanse, zmanipuluje Toba, a Ty ulegniesz. Uważam, ze jesteś nią tak zafascynowany, ze nawet takie coś jej wybaczysz... OBYM SIĘ MYLIŁA!!! Kazdy popełnia błędy, ale to co Ona wyprawia nie zasługuje za jakiekolwiek usprawiedliwienie... Z czasem się pozbierasz, ale nie pakuj się w ten "związek" bo zmarnujesz sobie życie... może będzie wzbudzała w Tobie poczucie winy, ze powinieneś być z nią, bo dziecko... a swoja droga jesteś pewien, ze to Twoje...???? jest taka za przeproszeniem gościnna w kroku, ze nie byla bym tego taka pewna. Po urodzeniu dziecka zrób testy.

12

Odp: Zdradza mnie kobieta, która nosi moje dziecko w łonie

Przeczytałam twoje posty, no słowa niezłe ...
Może daruj sobie te wulgaryzmy
Co do twojej kobiety, czym zaimponowała facetowi po 30, 19?
Jak rozumiem ta pani inteligencją nie grzeszy, nie że seks, ale 19 latka raczej myśli o studiach a nie o ciązy!
A nawet ja nie myśli o studiach to nie jest gotowa na zostanie matką!
Trochę to też nieodpowiedzialne z twojej strony!

Myślę, że lepiej będzie jeśli po urodzeniu pozbawisz ją praw rodzicielskich, bo ona na matkę się nie nadaje

13

Odp: Zdradza mnie kobieta, która nosi moje dziecko w łonie
Dagger napisał/a:
Mussuka napisał/a:

zdruzgotany, a czym Cie ta 19-tka tak oczarowala? Chyba swoim mlodym biustem bo nie sadze, ze urokiem, czarem czy kultura osobista. O twardych zasadach zyciowych i poszanowaniu drugiej osoby nie wspomne.

A czym kobieta może oczarować faceta, jak nie fajnym, jędrnym, zgrabnym ciałkiem? wink

dodatkowo wyposazonym w pustaka na szyi? No to ciekawa kompozycja ale chyba dla podobnego jak ona sama typa.

14

Odp: Zdradza mnie kobieta, która nosi moje dziecko w łonie
Mussuka napisał/a:
Dagger napisał/a:
Mussuka napisał/a:

zdruzgotany, a czym Cie ta 19-tka tak oczarowala? Chyba swoim mlodym biustem bo nie sadze, ze urokiem, czarem czy kultura osobista. O twardych zasadach zyciowych i poszanowaniu drugiej osoby nie wspomne.

A czym kobieta może oczarować faceta, jak nie fajnym, jędrnym, zgrabnym ciałkiem? wink

dodatkowo wyposazonym w pustaka na szyi? No to ciekawa kompozycja ale chyba dla podobnego jak ona sama typa.

Przecież wiesz, że krew nie woda. Myślisz, że jego obchodziło to, czy ona jest super inteligentna? On wolał patrzeć i konsumować, a nie sprawdzać IQ.
Gościu jest po 30, więc takie młode 19letnie ciałko, to niemalże dar z niebios wink.

15 Ostatnio edytowany przez zdruzgotany2 (2018-10-09 10:25:09)

Odp: Zdradza mnie kobieta, która nosi moje dziecko w łonie

Pisze z nowego konta - po tylu latach zapomnialem danych do tego pierwszego.

Pewnie wielu zastanawialo sie jak to sie skonczylo? Otoz blednym wybaczeniem i daniem szansy (zreszta nie jednej).

Powtorka z historii. 7 lat dramatow.
Zdrada i klamstwa gdy juz mamy 2 dzieci. Temat jest wielowatkowy i rozlegly. Opisze jak sie wygrzebie z tego psychicznie. Ponioslo to tez inne konsekwencje jak smierc syna z poprzedniego zwiazku. Mamy tu doczynienia z BDP. Gdybym wiedzial o tym ponad 7 lat temu  tyle co po tym zwiazku - nie ladowalbym sie w to nigdy. Pozostala masa emocji i rozsypka. Zal i strach.

16

Odp: Zdradza mnie kobieta, która nosi moje dziecko w łonie
zdruzgotany2 napisał/a:

Pisze z nowego konta - po tylu latach zapomnialem danych do tego pierwszego.

Pewnie wielu zastanawialo sie jak to sie skonczylo? Otoz blednym wybaczeniem i daniem szansy (zreszta nie jednej).

Powtorka z historii. 7 lat dramatow.
Zdrada i klamstwa gdy juz mamy 2 dzieci. Temat jest wielowatkowy i rozlegly. Opisze jak sie wygrzebie z tego psychicznie. Ponioslo to tez inne konsekwencje jak smierc syna z poprzedniego zwiazku. Mamy tu doczynienia z BDP. Gdybym wiedzial o tym ponad 7 lat temu  tyle co po tym zwiazku - nie ladowalbym sie w to nigdy. Pozostala masa emocji i rozsypka. Zal i strach.

ech...
Śmierć dziecka to chyba najgorsze co może przeżyć rodzic.
Te 7 lat temu miałeś wiedzę, że to nie może się udać a i tak w to wszedłeś, cóż pozostaje tylko współczuć

17

Odp: Zdradza mnie kobieta, która nosi moje dziecko w łonie

Znam przypadek zdrady w dość zaawansowanej ciąży. Kobieta była w 7 miesiącu ciąży ze swym mężem, kiedy spotkała przypadkiem swojego byłego. I zdradziła męża. Mówiła, że były się przez chwilę wahał widząc brzuch. Ona się nie wahała, choć przyznała, że ze względu na zaawansowaną ciążę miała ograniczony repertuar pozycji do wyboru.
A Tobie śmierci dziecka współczuję. I tego, że przez tyle lat tkwiłeś w tym związku.

Posty [ 17 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zdradza mnie kobieta, która nosi moje dziecko w łonie

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026