Witam. Mam pewien problem z którym nie mogę sobie poradzić. 3 dni temu rozstałam się z chłopakiem. Byliśmy razem ponad 3 miesiące. Zakochałam się w nim bez pamięci. Było bardzo fajnie, snuliśmy wspólną przyszłość, chciał wziąć ze mną ślub, mieć ze mną dzieci. Pewnego razu zemdlałam i wylądowałam w szpitalu. Wtedy on wrócił do palenia papierosów, pomimo tego że prosiłam go by tego nie robił. Dałam mu drugą szansę bo go Kochałam i nadal Kocham. Od tamtego momentu było między nami coraz gorzej, ale ja nadal wierzyłam że w końcu nam się uda. Przed samymi świętami poprosił mnie o czas. Chciał sobie to wszystko przemyśleć. Nie wytrzymał i się odezwał. Myślałam, że już wszystko będzie dobrze, ale gdy doszło do spotkania wydawał się jakiś dziwny. Wtedy powiedział mi, że nie chce dalej, żebyśmy się oszukiwali, że wie, że nam nie wyjdzie i że rozstanie dobrze nam zrobi. Spytałam się go, czy mnie kocha. Spojrzał na mnie, później odwrócił głowę i powiedział "NIE". To był dla mnie wstrząs. Pomimo tego, co usłyszałam nadal byłam przy nim. Dzisiaj spotkaliśmy się i po raz kolejny poczułam się słabo, prawie zemdlałam. Wtedy On był przy mnie, opiekował się mną i powiedział, że chciałby żeby nasze stosunki były takie jak przed związkiem: bardzo dobre. Pomóżcie co mam zrobić. Powinnam go nienawidzić, jednak nadal go kocham. Czy mam utrzymywać z nim nadal kontakt? Czy zerwać z nim wszelkie kontakty i o nim zapomnieć?
Podobne tematy
Byliśmy razem ponad 3 miesiące. Zakochałam się w nim bez pamięci. Było bardzo fajnie, snuliśmy wspólną przyszłość, chciał wziąć ze mną ślub, mieć ze mną dzieci. ?
Ile masz lat Gosiu? Pytam, bo nie wiem jak po 3 miesiącach można planować ze sobą przyszłość, ślub, dzieci etc.
Dlaczego zaczęło się psuć między wami? Bo na pewno nie dlatego, że on zaczął palić. Co się takiego wydarzyło,że twierdzisz, że było między wami gorzej?
Czy on wcześniej mówił, że 'kocha'?
gosia58 napisał/a:Byliśmy razem ponad 3 miesiące. Zakochałam się w nim bez pamięci. Było bardzo fajnie, snuliśmy wspólną przyszłość, chciał wziąć ze mną ślub, mieć ze mną dzieci. ?
Ile masz lat Gosiu? Pytam, bo nie wiem jak po 3 miesiącach można planować ze sobą przyszłość, ślub, dzieci etc.
To samo pomyślałem.
Hmm no jak dla mnie to też z deczka dziecinne Ty Gosiu jak i postawa Twojego chłopca:)
Jeśli jesteś młodziutka to po prostu musisz mi uwierzyć na słowo że takich jak on jest na pęczki i poznasz jeszcze kilku zanim znajdziesz tego z którym założysz rodzinę:)