Witam
Mój problem jest nastepujący : od jakiegoś pół roku próbowałem być bliską z pewna kobietą (a znalismu sie jakiś czas już wcześniej) która dawała mi szanse na coś wiecej niż przyjażń.
Jest ona osobą która przywiązuje bardzo duże znaczenie do ubioru faceta i dużo o tym rozmawialismy bo ja wprost przeciwnie.
Jakiś czas temu wybralismy sie do teatru - i tu niestety ja poełniłem bład gdyż ubrałem sie na spotrowo (nie był to dres tylko dzinsy, trampki, koszulka i kurtka skurzana)
Zanojam na drugi dzien zarzuciał mi brak kultury , ze ją zawiodełm i osmieszyłem oraz ze nicmiedzy nami nie bedzie :-(.
Z drugiej strony mówi mi ze jestem opiekunczy i ze pewnie bedzie tego żałować.
Prosiłbym o rade jak to odkręcic bo mi na niej zależy.
Pozdrwiam