Czesc,moja fecet mowi ?e ma mnie gdzies caly czas mam wrazenie ?e cos ukrywa,
Nie spedza ?e mna czasu,ale jak chc? ju? odejsc to mi nie pozwala,mowi ?e kocha
Itp.ale ja czuje si? oklamywana,olewana i wiem ?e spotyka si? z dziewczynami,ja nie
Moglam miec nawet kolezanek,ale niestety nie bylam glupia a? tak i nie olalam wszystkich
Do konca,no wlasnie zrobilam cos i dobrze mi ztym,mój facet nie docenil tego co ma,
Teraz chc? patrzec jak czuje si? mocny bo mysli ?e ja nic nie zrobie,czekam tylko na
Odpowiedni moment ?eby dokopac mu tak ?eby zalowal wszystkiego
Czym mnie skrzywdzil,myslal ?e jest Bogiem i si? przeliczyl.wiem ?e troche si? usprawiedliwiam,
?e powinnam odejsc,ale nie jest to dla mnie proste...nie jest mi ?le ztym co zrobilam ale
Chyba cos ?e mna nie tak..bo czuje okropna chec zemsty,dlaczego on nie ma cierpirc tak
Jak ja?
Podobne tematy
zmartynkaz, Twój post jest kompletnie nieczytelny. Popraw wszystkie błędy i znaki "?", które widać zamiast polskich liter, w przeciwnym razie wszystkie Twoje posty napisane w ten sposób będą usuwane. Takie pisanie mija się z celem...