netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Ona odeszla a ja nadal bardzo Kocham

22 odpowiedzi8 135 wyświetleńzałożony przez misieeeek, 06.04.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Ona odeszla a ja nadal bardzo Kocham

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 23 ]

1

Temat: Ona odeszla a ja nadal bardzo Kocham

Witam serdecznie. mam nadzieje ze znajde na tym forum pomoc jak mam rozumiec zachowanie kobiety z ktora sie rozstalem 3 tygodnie temu po rocznym zwiazku.. Sytuacja byla nastepujaca ze poznalismy sie w najgorszym momencie jej zycia, wtedy na stopie kolezenskiej sie widywalismy az z czasem zaczelismy byc para..Ona z gory powiedzila ze zanim uslysze slowo Kocham to ona musi byc pewna tego uczucia..ok, trwalo to jakies 2-3 miesiace az w koncu zaczela mowic te slowa i pokazywala ze jej bardzo zalezy na mnie i na naszym zwiazku.W miedzy czasie stracilismy dziecko, nastepnie we mnie sie cos zablokowalo i prtzestalem sie starac, nie docenialem jej ucxzucia, nie poswiecalem jej czasu nawet unikalem czulosci..Sam nie wiem jaki byl powod takiego zachowania z mojej strony.. Mimo wszytsko przez ok 3 miesiace takiego zachowania ona walczyla, starala sie na mnie wplynac, rozmawiala z moimi bliskimi aby na mnie wplyneli bo jej zalezy na mnie i mnie kocha..Ale ja nie widzac problemu nic sobie z tego nie robilem..az nie wytrzymala i powiedzila dosc!1 Ona juz nie ma sil juz nie wierzy i nie chce byc ze mna w tym zwiazku.. Tego samego dnia sie ocknalem ze trace Kobiete ktora bardzo kocham i dla ktorej jestem wstanie zrobic wszystko wraz ze zmianami w sobie .. Z jednej strony mowi ze nie chce juz porotu nawet nie chce dac troche czasu aby zobaczyc jak bedzie teraz z moimi zmianami..z gory zaklada ze to nie ma sensu bo ona wie ze bedzie zle..A z drugiej strony na moja prosbe pojechalismy na wspanilay weekend w ktorym sama powiedzila ze czula sie tak jak zawsze tego chciala...ze bylo cudownie ale ona nie moze sie przelamac, ze ona wie ze jestem wartosciowym facetem i ze mialaby ze mna dobrze ale ie potrafi dac mi szansy odbudowania tego zwiazku..Pomozcie mi to zrozumiec i podpowiedziec czy moze jest jakas szasna aby ja odzyskac?/ moze ona sie zablokowala bo naprawde duzo przeszla w zyciu..

2

Odp: Ona odeszla a ja nadal bardzo Kocham

Jest ktos kto moze mi cos podpowiedziec?

3

Odp: Ona odeszla a ja nadal bardzo Kocham

ona porostu nie potrafi Ci zaufac... Tyle razy prubowala do Ciebie dotrzec na rozne sposoby a ty ja olewales, nie widziales problemu. Teraz ty cierpisz i wiesz co ona czula. Prubuj ja odzyskac bo napewno nadal Cie kocha tylko troche sie w tym pogubila... Tyle w zyciu przeszla.

4

Odp: Ona odeszla a ja nadal bardzo Kocham

Masz racje..tylko ja naparwde przez te 3 tygodnie zrobilem wszytsko co potrafilem, a ona najpierw mowi ze sie stara jest milo przytuli sie a nastepnego dnia mowi ze tego zaluje i ze nie chce wrocic

5

Odp: Ona odeszla a ja nadal bardzo Kocham

Naprawde mi na niej zalezy, zrozmiale swoje błedy i potrafie je naprawic, ale nie mam mozliwosci, nie chce dac mi szansy pokazania siew blizszych relacach jakby bylo teraz.. z gory zaklada porazke sad

6

Odp: Ona odeszla a ja nadal bardzo Kocham

zachowuje sie tak jak by sie czegos bala... Nie odpuszczaj jesli cie kocha wroci, jezeli juz nie uszanuj jej decyzje...

7

Odp: Ona odeszla a ja nadal bardzo Kocham

No wlasnie nie rozumiem czy tak mozna, walczyla do osttaniego dnia mowiac ze kocha i ze jej zalezy tylko ze nie wierzy w zmiany...tak jakby pekla i teraz mowi ze ona juz nie czuje ze sie tarala przekonac do powrotu ale nie potrafi..Nie wiem czy uczucie moze tak calkowicie sie wypalic

8

Odp: Ona odeszla a ja nadal bardzo Kocham

moze uczucia juz dawno wygasly... Moze bylo to tylko przywiazanie i teraz ona to zrozumiala

9

Odp: Ona odeszla a ja nadal bardzo Kocham

sam juz nie wiem co o tym myslec..a nie da sie na nowo rozpalic uczucia u tej samej osoby?? Tylko jak tu sie zblizyc jesli ona na ta chwile mowi nie ..

10

Odp: Ona odeszla a ja nadal bardzo Kocham

czas... Daj jej czas sam napisales ze potrzebowales 3 miesiecy zeby zrozumiec jak bardzo ja kochasz a ona przez ten czas sie od Ciebie oddalala... Jesli Cie kocha to bedzie chciala do Ciebie wrocic a jesli nie to juz niewiem....

11

Odp: Ona odeszla a ja nadal bardzo Kocham

Nie wiem jak to rozumiec, niby mowi ze nie kocha ale zgodzila sie pojsc razem do psychologa..ale czyt mozna przestac kochac jak sie walczylo do konca i pokazywalo te uczucia?/ czy tak dzialajaja uczucia?? a nie mozna drugi raz zakochac sie w tej samej osobie?

12

Odp: Ona odeszla a ja nadal bardzo Kocham

można się zakochać drugi raz ale wg mnie ta dziewczyna poczuła się przez Ciebie oszukana i opuszczona. Wtedy gdy Ty potrzebowałeś czasu on była przy Tobie cały czas teraz Ty tak zrób to samo poczekaj trochę może znowu Ci zaufa i uwierzy że ten związek ma jakieś szanse:)

13

Odp: Ona odeszla a ja nadal bardzo Kocham

Tylko ze mam obawe ze w tym czasie moze sie ktos pojawic inny, co calkowicie przekresli moje starania o odzyskanie Tej Jedynej...Wiem ze potrafie i ze sie zmienie bo to nie sa wielkie zmiany ale kiedys bylem zablokowany i sam nie wiedzialem czego chce..dopiero jak odeszla zrozumiealem ile dla mnie znaczy!

14

Odp: Ona odeszla a ja nadal bardzo Kocham

Tak to jest właśnie,faceci sobie odpuszczają gdy mają już swoją "zdobycz" wtedy w niczym nie widzą problemu jak coś zle robią,pozwalają sobie na coraz więcej ,nie szanują partnerki i oddalają się ,duma jest dla nich ważniejsza,a to że partnerka cierpi,stara się zawalczyć bo kocha,boi się panicznie bo traci kogoś ,nawet rozmawia z najbliższym otoczeniem i prosi o pomoc a to i tak nie skutkuje ...wiem coś o tym bo tak dokładnie jest teraz u mnie tylko nie trwa to od trzech miesięcy ...Ja mogę tylko tą dziewczynę podziwiać że umiała powiedzieć dość i odejść ja tak nie umiem póki co ,ponieważ dalej mam nadzieję na zmiany ,bo nie raz już mieliśmy ciężkie sytuacje i jakoś z nich wychodziliśmy .Za pewnie nie czuła się już kochana Twoja dziewczyna,jej walka nic nie pomagała ,więc sobie odpuściła ,rozumiem ją .Wiem też jedno że mimo wszystko ona dalej Cię kocha...także masz duże szanse na powrót ale musisz dać z siebie wszystko i nie poddawać się,widzisz mówisz że od 3 tyg starasz się a ona nie ustępuje ,a przypomnij sobie ile ona walczyła o wasz związek??? o Twoją uwagę i miłość .A teraz Ty w wielkim bólu ,sam sobie na to zasłużyłeś ,nienawidzę takiego postępowania u mężczyzn,nigdy nikt nie będzie własnością drugiego człowieka,zapamiętaj to sobie,można wiele wytrzymać ale w pewnym momencie ta cienka linia pęka i nie ma odwrotu ,nie wiesz kiedy to się może zdarzyć,także każdego dnia trzeba o siebie dbać i się starać a nigdy odpuszczać

15

Odp: Ona odeszla a ja nadal bardzo Kocham

EmiLka99
Jka najbardziej sie z Toba zgadzam, ja wiem ze popelnilem bledy i jest mi z tym zle i szczerze tego załuje..Tylko teraz juz sam nie wiem jak postepowac aby bardziej sie nie zamknela na moja osoba..Niby mowi ze jest swiadoma tego iz ze mna bedzie miec dobrze w zyciu..ale nie potrafi sie przelamac, zmusic do powrotu..Naprawde staralm sie na rozne sposoby dotrzec do niej i zrozumiec jej tok myslenia..Mowi ze juz nie chce ze ma dosc...ale takze mowi ze starala sie przekonac, ze chialaby chciec...ZaWSZE CHCOALA MNIE TAKIEGO JAKI JESTEM TERAZ ALE JUZ ZA POZNO, GDYBYM ZMIENIL SIE MIESIAC WCZESNIE TO WSZYTSKO BYLOBY LATWIEJSZE...wIEC MOZE DORADZISZ MI JAK POSTEPOWAC??

16

Odp: Ona odeszla a ja nadal bardzo Kocham

Ciężko powiedzieć jak ona myśli i co ma w głowie,może mieć blokadę z obawy że znowu ją zranisz i tak będzie jak wcześniej ,ale dziwne bo mówi też że z Tobą było by jej dobrze ale nie umie wrócić...trochę się gubię w tym ,a jesteś pewny że Cię kocha? pytałeś? co ona w ogóle mówiła ? I co Ty jej powiedziałeś ? Mów że byłeś głupi ,zrozumiałeś jak ją kochasz i że jest najważniejsza ,że będziesz robił wszystko aby była szczęśliwa i na nowo zaufała ,zaproponuj żebyście na próbę spróbowali ostatni raz i jak będzie chciała odejść puścisz ją wolno i nie będziesz się napraszał ,zrozumiesz jej decyzję,tyle mi przychodzi do głowy.

17

Odp: Ona odeszla a ja nadal bardzo Kocham

Powiem tak, ja juzprzeprosilem ja kilka razy za swoje zachowanie i za to jak ja traktowalem ostatnio. Pojechalismy nawet tydzien temu na wspanialy weekend gdzie pokazalem jej takiego siebie o jakiego walczyla, kolacja przy swiecach a z szampaem i wszytsko w platkach róż..itp. Mozi ze kochala caly czas i walczyla ale teraz juz tego nie czuje i nie moze sie zmusic..ale jakos ciezko w to uwierzyc aby po tak jak walczyla teraz calkowicie nic nie czula. nawet poszedlem do psychologa porozmawiac ipoprosilem aby poszla ze mna...Powiedziala ze moze isc ale idac tam ona nie idzie leczyc zwiazku..Ale jednak idzie..Mam metlik w glowie, nie mam juz pojecia co ona tak naprawde czuje...Nawet jej rodzice jak do mnoe dzwonia to mowiaz ze nie rozumieja jej zachowania i slow ze ona sie starala przelamac..

18

Odp: Ona odeszla a ja nadal bardzo Kocham

Jak przyznała że już tego nie czuje to widocznie tak jest...Może nie było to tak silne uczucie i zrezygnowała oraz się w niej wypaliło po tym kryzysie ,w takiej sytuacji chyba lepiej usunąć się w bok...Może zatęskni,wróci nie wiem ,ale nie wywalczysz niczego jeśli ona już nie chcę ,nie zmusisz jej tak jak powiedziała,dobrze że była z Tobą szczera .

19

Odp: Ona odeszla a ja nadal bardzo Kocham

Tak wiem ze jej nie zmusze, tylko chcialbym zrobic wszytsko aby rozbudzic w niej na nowo to uczucie, jakim mnie pokochala z ta zmiane ze bede taki jak powinienem byc caly zwiazek...Uważasz ze mozna przestac kochac jesli sie naparwde kochaalo?

20

Odp: Ona odeszla a ja nadal bardzo Kocham

Mimo wszytsko jak wczoraj zawiozlem jej ciasto na swieta to powiedzialem tylko jak mozesz to obudz mnie rano jak bedzie jechac do pracy...o dziwo rano telefon zadzwonil..

21

Odp: Ona odeszla a ja nadal bardzo Kocham

Nie wiem czy slowa ze juz tego nie czuje sa prawdziwe czy tylko obrona na moja walke i chcec pokazania ze teraz to ona stawia warunki..Nie wiem sam co mam myslec sad

22

Odp: Ona odeszla a ja nadal bardzo Kocham

michalina9107
To poradz mi jak sie do niej zblizyc aby jej nie draznic, tak abym w jakis sposob rozpalic na nowo to uczucie?? moze ona sama nie wiem ze warto...

Posty [ 23 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Ona odeszla a ja nadal bardzo Kocham

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026