witam wszystkie netkobiety:) bardzo proszę o pomoc bo juz sobie nie mogę dać rady z tym wszystkim:(
od lipca 2010 pracowłam w sklepie odziezowym na umowe na czas okreslony, umowa była przedłużana z roku na rok. Obecnie ze wzgledu na kiepski obrót dzieje sie coraz gorzej.
otóż pracodawca zaproponował mi umowe zlecenia ze stawka godzinowa 5zł!!!!
Godzin bedzie niewiele zaledwie 20tygodniowo. Czy moge to jakoś negocjować??
Jak też wygląda sprawa ubezpieczenia? składek?? i wogóle czy mam jakieś wyjście z tej sytuacji(poza zwolnieniem??)
Podobne tematy
Z tego co ja wiem , składki masz wszystkie opłacane , rentowe , emerytalne , chorobowe , wypadkowe idt .
Natomiast nie masz urlopów wszelkiego rodzaju np . wypoczynkowego , nie ma urlopów macierzyńskich ...
Umowa z punktu widzenia nie jest najgorsza coraz częściej pradowcy dają taką umówe , gorzej z umową o dzieło ... ;|
wypłata jak to się mówi krajowa , to 1.500 zł brutto ,
Wynegocjować ? ciężko skoro pracodawca podjął taką decyzje , 5 zł za godzine nie jest jakoś tam źle ale nie jest zadowalająca , no cóż podejrzewam że masz jakie 8 zł na godzine ale brutto przypuszczam że tak będzie w umowe ![]()
witam wszystkie netkobiety:) bardzo proszę o pomoc bo juz sobie nie mogę dać rady z tym wszystkim:(
od lipca 2010 pracowłam w sklepie odziezowym na umowe na czas okreslony, umowa była przedłużana z roku na rok. Obecnie ze wzgledu na kiepski obrót dzieje sie coraz gorzej.
otóż pracodawca zaproponował mi umowe zlecenia ze stawka godzinowa 5zł!!!!
Godzin bedzie niewiele zaledwie 20tygodniowo. Czy moge to jakoś negocjować??
Jak też wygląda sprawa ubezpieczenia? składek?? i wogóle czy mam jakieś wyjście z tej sytuacji(poza zwolnieniem??)
Drobny szczegół : na umowie zlecenie nie płaci się Funduszu Pracy więc nie masz potem kuronia w razie co.