netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Gdy czuje sie nieszanowana i niedoceniana w zwiazku...

10 odpowiedzi8 531 wyświetleńzałożony przez sally_czarownica, 15.03.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Gdy czuje sie nieszanowana i niedoceniana w zwiazku...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1

Temat: Gdy czuje sie nieszanowana i niedoceniana w zwiazku...

No wlasnie co w tej sytuacji powinnam zrobic...
Moja historia jest pewnie podobna do tych z wielu omawianych na forum.
Zle sie teraz czuje i musze sie jak to na kobiete przystalo komus wyzalic sad
Sprawa dotyczy mojego chlopaka - jestesmy ze soba 1,5 roku.
Na poczatku bylo super, byl innym factem, czulam, ze on sie o mnie stara, oczywiscie bardzo szybko mu zaufalam i chyba za szybko postanowilam z nim byc.

Na poczatku ja bylam na 1 miejscu - teraz chyba jestem na szarym koncu...
Najpierw zaprasza mnie do siebie, ale on nie jest zainteresowany spedzaniem czasu ze mna - wszytsko zwala na mnie, ze to moja wina bo nic nie zaplanuje itp.
Natomiast jak cos mu zaproponuje to on i tak robi swoje.
Przedtem jezdzilismy zawsze razem na basen i silownie, a teraz po pracy, przewaznie umawia sie z kolegami - mimo to, ze zaprosil mnie do siebie a ja siedze w tym czasie mam isc po zakupy i ugotowac mu obiad.
Czy to jeste normalne zachowanie faceta ?

Ostatnio jego kolega mial urodziny - oczywiscie poszedl na nie a ja zostalam sama w domu.
Kilka dni temu mial spinke w pracy i ja mu zaoferowalam sie pomoc, moja rodzina takze.
To jak uslyszal, dzisiaj nad ranem, ze mam problemy z wykonaiiem tej pracy, zeby przyjechal pomoc, to mi powiedzial : ze do 16 mam duzo czasu i zaczal sie fochowac : ze juz wiecej mi tej pracy nie zleci big_smile
Oczywiscie przyjechal po te produkty, ale zachowywal sie dziwnie, wpadl z kolega : wogole sie ze mna nie przywital : nie przytulil, nie mowil do mnie slowami : skarbie, kochanie- tylko oficjalnie po imieniu.
Slyszalam jak momentami sie podsmiewywal ironicznie do kolegi i usmiechal sie dzwinie - nie wiem co go tak bawilo ????
Moja babcia tez zauwazyla, te jak to okreslila : ironiczne usmieszki.
Zachowywal sie przy koledze - tak jakbym byla jego kolezanka a nie dziewczyna - tak sie czulam sad
A jak wrocil do domu - i nie byl przy koledze - to nadrabial przez telefon - caly czas teksty kochanie, czy sie nie obrazilas na mnie i az za nadto milutki.
Poza tym jak sie klocimy to on bardzo czesto mnie szantazuje: ze zerwie ze mna albo przywiezie moje rzeczy.
Nie wiem juz co mam robic w tej sytuacji, babeczki pomozcie, czy to ma sens???

2

Odp: Gdy czuje sie nieszanowana i niedoceniana w zwiazku...
sally_czarownica napisał/a:

No wlasnie co w tej sytuacji powinnam zrobic...

Odejść.

3

Odp: Gdy czuje sie nieszanowana i niedoceniana w zwiazku...

Hmmm jego zachowanie moim zdaniem jest jednoznaczne. Widocznie może było mu za dobrze z tobą i postanowił się rozerwać? Nie mam pojęcia, dlaczego mężczyźni którzy wydają się być szczęśliwi, dlaczego z dnia na dzień zaczynają zachowywyać się jak gówniarze? Ile on ma lat?
   Moim zdaniem, przemyśl sobie czy oby na pewno powinnaś z nim być, może spróbuj zachowywać się tak jak On? Najważniejsze jest to żebyś z nim rozmawiała? mówiłaś mu o tym co czujesz gdy tak się zachowuje??

4 Ostatnio edytowany przez sally_czarownica (2012-03-15 21:48:23)

Odp: Gdy czuje sie nieszanowana i niedoceniana w zwiazku...

On ma 25 lat wiec nie jest gowniarzem.
Ale to juz ktorys raz zauwazylam : ze inaczej zachowuje sie sam na sam ze mna a inaczej przy kolegach - czuje sie wtedy lekcewazona.
Czuje sie jak taka sluzaca : zrob herbate, przynies poduszke, zrob obiad - kolacje, idz do sklepu po zakupy.
To moja wina - bo nie powinnam sie tak dac traktowac sad
On oczywiscie jak mu powiem o swoich obawach - to powie , ze wyobrazam sobie cos i wyolbrzymiam, jego okreslenie to : "ze mam fazy ".
Chociaz ja raczej ich nie mam - chyba ze wy jestescie podobnego zdania.
Potrafi bez uzgodnienia ze mna umowic sie w poludnie z kolega - jechac na silownie a ja w tym czasie kwitne w domu.
Dodam, ze nie mieszkam u niego na stale - spotykamy sie kilka razy w tygodniu i wtedy zostaje na noc.
A jak mu powiedzialam, ze nie bede juz przyjezdzala na tyle dni i nocowala to mnie straszyl, ze juz go nigdy nie zobacze..

5

Odp: Gdy czuje sie nieszanowana i niedoceniana w zwiazku...

Odejdź od niego.

6

Odp: Gdy czuje sie nieszanowana i niedoceniana w zwiazku...

Zgadzam się z TEO, po tym co piszesz, zastanawiam sie czy on nie ma zadnych faz, wcale by mnie to nie zdziwilo jakby ćpał.

7

Odp: Gdy czuje sie nieszanowana i niedoceniana w zwiazku...

A tam, zaraz ćpał, zrobił sobie służącą to korzysta! Kto by nie korzystał? A że tak głupi szantaż jak "masz do mnie przyjeżdżać bo inaczej więcej mnie nie zobaczysz" działa no to tym bardziej hulaj dusza piekła nie ma.

8

Odp: Gdy czuje sie nieszanowana i niedoceniana w zwiazku...

Hej!
Miałam podobny problem jak ty, tylko że nie doszło jeszcze do tego, ze mój chłopak mnie ośmieszał przy swoich znajomych. Czasem się zdarzyło ale to sporadycznie. Ale zachowywałam się podobnie, byłam grzeczna, miła i w sumie robiłam wszystko co chciał. I wiesz co teraz czuję? Jak bym była nikim! Ale na szczęście się ocknęłam. Ja jestem z moim chłopakiem ale już nie będzie tak jak dawniej, nie pozwolę na to, ponieważ musimy szanować się same i musimy mieć poczucie swojej godności. W każdym razie nie możemy rezygnować z własnych przyjemności i potrzeb dla faceta. A zwłaszcza gdy on zachowuje się tak okropnie. Polecam ci przeczytanie książki "Dlaczego mężczyźni kochają zołzy" Sherry Argov. Super książka i na prawdę daje sporo do myślenia.

9

Odp: Gdy czuje sie nieszanowana i niedoceniana w zwiazku...

nie mówię że to robi, ale czasami jesteśmy nie świadomi tego dlaczego ludzie sie tak nagle zmieniają... może poczuł zapach wolności? Przecież to czyste szaleństwo.

Ale to tylko takie moje stwierdzenie, jeżeli nie widzisz nic podejrzanego w jego zachowaniu(chociaż raczej i tak tego nie zobaczysz) , po prostu stęsknił się za kolegami.

10

Odp: Gdy czuje sie nieszanowana i niedoceniana w zwiazku...
sally_czarownica napisał/a:

On ma 25 lat wiec nie jest gowniarzem.
Ale to juz ktorys raz zauwazylam : ze inaczej zachowuje sie sam na sam ze mna a inaczej przy kolegach - czuje sie wtedy lekcewazona.
Czuje sie jak taka sluzaca : zrob herbate, przynies poduszke, zrob obiad - kolacje, idz do sklepu po zakupy.
To moja wina - bo nie powinnam sie tak dac traktowac sad
On oczywiscie jak mu powiem o swoich obawach - to powie , ze wyobrazam sobie cos i wyolbrzymiam, jego okreslenie to : "ze mam fazy ".
Chociaz ja raczej ich nie mam - chyba ze wy jestescie podobnego zdania.
Potrafi bez uzgodnienia ze mna umowic sie w poludnie z kolega - jechac na silownie a ja w tym czasie kwitne w domu.
Dodam, ze nie mieszkam u niego na stale - spotykamy sie kilka razy w tygodniu i wtedy zostaje na noc.
A jak mu powiedzialam, ze nie bede juz przyjezdzala na tyle dni i nocowala to mnie straszyl, ze juz go nigdy nie zobacze..

on jest gowniarzem. uwierz mi ponad rok temu spotykalam sie z takim 25 latkiem. gorszego gowniarza w zyciu nie spotkalam. ale na szczescie ja szybko to ukrocilam. nie jestem z gowniarzem. jestem z doroslym mezczyzna ktory mnie szanuje. tobie zycze to samo

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Gdy czuje sie nieszanowana i niedoceniana w zwiazku...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026