dlaczego mi sie nie udaje z kimś związać ??? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » dlaczego mi sie nie udaje z kimś związać ???

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 32 ]

Temat: dlaczego mi sie nie udaje z kimś związać ???

samotna juz od dawna.A dlaczego? Z rozsadku.Teraz gdy czas to by z kims sie zwiazac to mi sie nie udaje.Dlaczego??? Czasem mam juz dosyc.Mam ochote uciec od tych wszystkich problemow ale nie moge.MUsze sie meczyc, cierpiec.Wiem ze przezyje ten bol ale... Ale wiem ze gdybym miala do kogo sie przytulic byloby mi latwiej.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: dlaczego mi sie nie udaje z kimś związać ???

Uważam,że nic na siłę.Często tak jest,że gdy chcemy poznać kogoś z kim można dzielić smutki i radości to jak na przekór nikogo na naszej drodze nie możemy spotkać.Na wszystko trzeba czasu,też przez to przeszłam,myślę że większość kobiet na tym forum miało podobne problemy.Ja miałam trudniej,bo miałam wtedy już dziecko z nieudanego związku i nie chciałam się z nikim wiązać,bałam się że gdy kogoś poznam to znowu mnie zrani,ale po długim długim czasie zaczęło mi brakować bliskości drugiej osoby no i chciałam stworzyć normalna rodzinę więc zaczęłam szukać ale na próżno.Stwierdziłam wtedy,że chyba nie jest mi jednak dane aby ktoś nas pokochał i przestałam szukać,aż pewnego dnia po rozmowie z kolegą stwierdziliśmy,że między nami jest coś więcej niż tylko znajomość-i to właśnie była ta osoba z którą stworzyliśmy rodzinę i dzielimy wszystkie dobre i złe chwile.Więc mam nadzieję i wierzę,że i Ty w końcu znajdziesz swoje "szczęście" a może nawet jest niedaleko ale jeszcze o tym nie wiesz.

Człowiek ma dar kochania, lecz także dar cierpienia.

3

Odp: dlaczego mi sie nie udaje z kimś związać ???

nie można znaleść kogoś tak na zawołanie...miłość sama przychodzi, i nie można jej poganiać..znajdziesz kogoś do kogo będziesz nmogła się przytulić z kim będziesz mogła spędzać każdą wolną chwile tylko trzeba poczekać na odpowiedni moment..będzie dobrze smile

4

Odp: dlaczego mi sie nie udaje z kimś związać ???

Tylko ,że to się nie da zamówić miłości,szczęścia, zadowolenia w katalogu wysyłkowym. Może czekając na to czego w życiu pragniesz znalazłabyś dla siebie interesujące zajęcie? Może wolontariat? Masz dużą potrzebę miłości.Warto dać jej trochę innym ludziom. A przy okazji spojrzysz być może inaczej na życie które wiedziesz. Popytaj na forum gdyby Cię to zainteresowało,dziewczyny jak zawsze pomogą.

Al chiaro di luna-w swietle ksiezyca

5

Odp: dlaczego mi sie nie udaje z kimś związać ???

a co mam powiedzieć ja ? rozwód po 25 latach.czarna rozpacz.pomóżcie ?

6

Odp: dlaczego mi sie nie udaje z kimś związać ???

po 25 latach? hm...bardzo boli...ale nie znając sytuacji chociaż po krótce ciężko coś doradzić albo pomóc

7

Odp: dlaczego mi sie nie udaje z kimś związać ???
stokrotka28 napisał/a:

Uważam,że nic na siłę.Często tak jest,że gdy chcemy poznać kogoś z kim można dzielić smutki i radości to jak na przekór nikogo na naszej drodze nie możemy spotkać.Na wszystko trzeba czasu,też przez to przeszłam,myślę że większość kobiet na tym forum miało podobne problemy.Ja miałam trudniej,bo miałam wtedy już dziecko z nieudanego związku i nie chciałam się z nikim wiązać,bałam się że gdy kogoś poznam to znowu mnie zrani,ale po długim długim czasie zaczęło mi brakować bliskości drugiej osoby no i chciałam stworzyć normalna rodzinę więc zaczęłam szukać ale na próżno.Stwierdziłam wtedy,że chyba nie jest mi jednak dane aby ktoś nas pokochał i przestałam szukać,aż pewnego dnia po rozmowie z kolegą stwierdziliśmy,że między nami jest coś więcej niż tylko znajomość-i to właśnie była ta osoba z którą stworzyliśmy rodzinę i dzielimy wszystkie dobre i złe chwile.Więc mam nadzieję i wierzę,że i Ty w końcu znajdziesz swoje "szczęście" a może nawet jest niedaleko ale jeszcze o tym nie wiesz.

kobiety majace dzieci rzeczywiscie nie maja latwo.Wiem o tym bo tez sama wychowuje corke i wlasciwie widze ze to strach przedmoja mala paralizuje facetow a jak juz odzyskuja czucie we wlasnych konczynach to uciekaja.Mam jednak nadzieje ze w koncu znajdzie sie taki ktory nie wystraszy sie 3-letniej dziewczynki.

8

Odp: dlaczego mi sie nie udaje z kimś związać ???
magdunia napisał/a:

a co mam powiedzieć ja ? rozwód po 25 latach.czarna rozpacz.pomóżcie ?

Ja rozeszłam się po 20 latach z kupą długów i 3 dzieci. chociaż dziś w to nie uwierzysz to naprawdę jest w nas tyle siły,że dasz sobie radę. Jestem o tym przekonana.

Al chiaro di luna-w swietle ksiezyca

9

Odp: dlaczego mi sie nie udaje z kimś związać ???
magdunia napisał/a:

a co mam powiedzieć ja ? rozwód po 25 latach.czarna rozpacz.pomóżcie ?

25 lat to faktycznie dlugi czas żeby moc spokojnie przejsc obok tego obojetnie.Ja po swoim rozwodzie powiedzialam sobie: Lepiej pozno niz za pozno.Ja po 25 latach zycia z moim eks bylabym chyba wrakiem kobiety.Po rozwodzie mialam sile i czas zeby skonczyc szkole, zajac sie soba, odswierzyc znajomosci ktore dla niego zerwalam. Tylko ze nawet teraz czuje sie samotna bo znajomi maja swoje szczesliwe rodziny...No ale tobie magdunia powiem tak: GLOWA DO GORY.MOGLO BYC GORZEJ. CIESZ SIE ZE TU TRAWILAS I KLIKAJ O WSZYSTKIM CO LEZY CI NA SERDUCHU.

10

Odp: dlaczego mi sie nie udaje z kimś związać ???

dziewczyny jesteście super dzięki!!!

11

Odp: dlaczego mi sie nie udaje z kimś związać ???
magdunia napisał/a:

dziewczyny jesteście super dzięki!!!

Pomogło troche????

12

Odp: dlaczego mi sie nie udaje z kimś związać ???

stokrotka28 pięknie to napisałaś... jest coś takiego, że czasami miłość jest tak blisko a my jej szukamy.. jakby nie widzimy...
to co Tobie się zdarzyło- spotkanie partnera, który zaakceptował Cię, Twoją sytuację jest wspaniałe...
jak miło jest czytać takie historie...
ja mogę powiedzieć, że mam osoby, które mnie kochają...
ale nadal jestem sama... jest to taka miłość nieodwzajemniona....
choć darzę tych ludzi ciepłym uczuciem i myślę, ze muszą cierpieć, skoro nie kocham ich
także odwdzięczam się za ciepło, które mi okazują
podobnie jak Ty mam za sobą nieudany związek....
dziecka nie mam... ale wiele rozczarowań i cierpień w pamięci...
podobnie jak Ty nie wiem czy kiedyś zaufam komuś...
czytając Twoją historie odzyskałam wiarę w to, że jest to możliwe...
bardzo miłe uczucie smile smile smile

"Co nas nie zabije/ to nas wzmocni"

13

Odp: dlaczego mi sie nie udaje z kimś związać ???

a ja tkwie w martwym punkcie. Zakochalm się dawno temu, mocno , szybko intensywnie jak niegdy dotąd - zresztą wcześniej nie mogę mówić o kochaniu.. teraz cierpie tylko przez to. Byliśmy razem, potem jasna decyzja i pękło jak bańka mydlana.
nie umiem się z tym pogodzić - walcze z tym uczuciem już rok, chcialbym bym umarło , bym nie budział się i zasypiała z przekonaniem że grzebie swoje życie. Kuriozum - widzę go codziennie w pracy, czasem wyjdziemy gdzieś razem, znoszę jego "nowe" co tygodniowe koleżanki i nie wiem jak się z tego wyrwać.

Najdziwniejsze jest dla mnie że rozum mi mówi , że to nie jest warte tego bym co dzień czula się bardziej sama i opuszczona, zamknełam się na świat, nie utrzymuje kontaktów praktycznie z nikim. Przestałam umieć rozmawiać z ludźmi, nienawidzę weekendów kiedy spędzam je w domu z ksiązką lub przed ekranem komputera - nie umiem nikomu powiedzieć ze ta miłośc mnie zjada, powoli wykańcza
chcialabym się wyrwac z tego przestać mieć głupią nadzieje, że może kiedyś , może wróci
jestem dorosła powinnam myśleć jak uporządkować swoje życie a nic nie działa - nie wierze z miłość i przyjaźn jak z Mcdonalda - na wynos i szybko poproszę ,
zamykam się i zatracam w tym błędnym kole nie radze sobie z emocjami, wybucham w pracy, po pracy wyżywam się na wszystkich dookoła,
nie mam już sił

14

Odp: dlaczego mi sie nie udaje z kimś związać ???

titssana najgorzej zapomnieć nawet po 2 latach,bo jakby nie było kochało się kiedyś ta osobę,tobie na pewno jest ciężej musząc oglądać jego koleżanki w pracy.Ale myślę,że on właśnie liczy na to aby ci było przykro.Mężczyzni jak i kobiety potrafią być wredni.Wiem,że to nie łatwe ale powinnaś spróbować wyjść z domu,spotykać się ze znajomymi musisz uwierzyć w siebie dopóki tego nie zrobisz będzie ci ciężko,nasza niska samoocena powoduje,że tracimy nadzieję na lepsze jutro.

Człowiek ma dar kochania, lecz także dar cierpienia.

15

Odp: dlaczego mi sie nie udaje z kimś związać ???

Gratuluję Stokrotko tak pięknego zakończenia.Masz szczęście, że spotkałaś na swojej drodze osobę, która nie okazała się tylko "dobrym kolegą". Jestem w Warszawie od kilku lat i rozstałam się z wieloletnim partnerem, ponieważ czułam się w związku samotna i nie potrafiłam odwzajemnić jego uczuć.Nie sądzę, aby ślub mógłby coś zmienić.Tym samym skazałam się na samotność nie tylko "psychiczną" ale i "fizyczną".Teraz mogę liczyć jedynie na to, że poznam kogoś na necie, ponieważ nie mam w Warszawie kolegów.Narazie jest mi ciężko, ponieważ trafiam albo na zranionych albo na niedojrzałych mężczyzn...Czy myślicie, że 30-letnia kobieta ma szansę jeszcze kogoś spotkać i to w dodatku na necie?

16

Odp: dlaczego mi sie nie udaje z kimś związać ???

Witam ,musze sie pochwalic ze znalazlam na forum naprawde bratnia dusze ,ciesze sie bo praktycznie mozna sie porozumiewac bez slow .Nieprawdopodobne ze na odleglosc mozna znalesc wspaniale osoby mam nadzieje ze ta znajomosc przerodzi sie w przyjazn internetowa ,jak pisalam na innym forum w ktora wierze.Zycze wam tego samego buziaczki

17 Ostatnio edytowany przez samotna23 (2009-03-08 15:54:58)

Odp: dlaczego mi sie nie udaje z kimś związać ???

wszystko ladnie wszystko pieknie.Szkoda tylko ze po takich slowach nie mozemy miec do kogo sie przytulic.Rozumiem przez co przechodzi tissana.Mam niemalze identycznie. to tak diabelnie boli ale nadal czekam ze moze jeszcze wroci.Problemy z praca, problemy w domu, problemy w milosci i nadal nie ma sie do kogo przytulic wyplakac w rekaw. Czasem mam wrazenie ze nie mam juz sily na placz, ze nie mam juz lez...Tylko czemu gdy rano wstaje poduszka jest mokra od placzu.Boli, boli, boli!!! Chcialo by sie wykrzyczec.Tylko po co skoro i tak nikt nie uslyszy...

18

Odp: dlaczego mi sie nie udaje z kimś związać ???

witam samotna23 ja tez jestem samotny ale nie ma co sie zalamywac tylko isc do przodu a moze a kurat znajdzie sie ten kochany tak jak mowia nic na sile.A  ja sie polecam pozdro

19

Odp: dlaczego mi sie nie udaje z kimś związać ???

tak nic na sile tylko ze samotnosc przytlacza mnie juz swoim ciezarem.Z kazdym dniem coraz ciezszym

20

Odp: dlaczego mi sie nie udaje z kimś związać ???

Mnie to samo dzis caly dzien placze i nie wiem co mam zrobic jak nie praca to zycie ale nie czas na lament smile

21

Odp: dlaczego mi sie nie udaje z kimś związać ???

ale wy marudzicie takie mlode a tak mowia zycie przed wami ja jestem wolny ktora chetna polecam sie

22

Odp: dlaczego mi sie nie udaje z kimś związać ???
Patryk87 napisał/a:

ale wy marudzicie takie mlode a tak mowia zycie przed wami ja jestem wolny ktora chetna polecam sie

chcialoby sie powiedziec- To ja skorzystam. Tylko ze z doswiadczenia wiem ze nic z tego nie wyjdzie

23

Odp: dlaczego mi sie nie udaje z kimś związać ???

a z kad jestes samotna ja krzepice kolo czestochowy z kad wiesz ze nici z tego tylko oscegam nie jestem ksieciu z bajki

24

Odp: dlaczego mi sie nie udaje z kimś związać ???

nic z tego bo
1) nie jestem królewna z bajki
2) jestem z daleka bo az z Radoszyc kolo Kielc 
3) wiecej nas dzieli niz łaczy.
Po Prostu przestalam wierzyc w milosc, przyjasc a juz tym bardziej w udany zwiazek przez internet...

25

Odp: dlaczego mi sie nie udaje z kimś związać ???

chyba nie zrozumieli smu sie ja nie jestem ksieciem z bajki .jak chcesz ale pogadac mozeme podaj numer gg jesli masz i mozesz dac???

26

Odp: dlaczego mi sie nie udaje z kimś związać ???
samotna23 napisał/a:

wszystko ladnie wszystko pieknie.Szkoda tylko ze po takich slowach nie mozemy miec do kogo sie przytulic.Rozumiem przez co przechodzi tissana.Mam niemalze identycznie. to tak diabelnie boli ale nadal czekam ze moze jeszcze wroci.Problemy z praca, problemy w domu, problemy w milosci i nadal nie ma sie do kogo przytulic wyplakac w rekaw. Czasem mam wrazenie ze nie mam juz sily na placz, ze nie mam juz lez...Tylko czemu gdy rano wstaje poduszka jest mokra od placzu.Boli, boli, boli!!! Chcialo by sie wykrzyczec.Tylko po co skoro i tak nikt nie uslyszy...

hej dobrze-niedobrze ze ktoś ma podobnie nie wiem czy czuje ulgę ze jestem sama ale fakt chciałbym to wyrzucić z siebie pokrzyczeć popłakać może minełoby

27

Odp: dlaczego mi sie nie udaje z kimś związać ???

Nie minie.Rany goja sie powoli a samotnosc mozna wyleczyc jedynie bliskoscia drugiej osoby.Ja boje sie samotnosci.Boje sie ze za kilkadziesiat lat nie bede juz calkiem nikomu potrzebna.Wtedy zaden placz krzyk i tupanie nie pomoze.Bede samotna i nic tego juz nie zmieni

28

Odp: dlaczego mi sie nie udaje z kimś związać ???

rany goja sie powoli- racja.
za kilkadziesiat nie bedziesz nikomu potrzebna tak?? czemu tak piszesz jakbys traktowala siebie jak towar?? zajmij sie czyms co ci da radosc wtedy bedziesz miala wieksze szanse ze ktos sie toba zainteresje bo teraz to nawet balabym sie z toba zwiazac ( jak bym oczywiscie byla facetem) bo jak nie wyjdzie to co - potniesz sie? jak nie odbiore od razu koma- to mam inna?
usmiechnij sie do zycia ktore masz bo replayu nie bedzie!

29

Odp: dlaczego mi sie nie udaje z kimś związać ???

A ja uwazam ze na kazdego przyjdzie pora na ciebie tez, ja nie mam dziecka a na swoja milosc czekalam dluuugo, w miedzy czasie pojawialys sie jacys faceci ale nie na dlugo zawsze cos sie nie ukladalo, a kiedy juz odpuscilam sobie szukanie drugiej polowy on sam mnie znalazl, nie bylam nim wogole zainteresowana ale on to zmienil, wiec gleboko wierze ze jak spotkasz tego jedynego ani twoje dziecko ani nawet trzesienie ziemi nie zrazi.

30

Odp: dlaczego mi sie nie udaje z kimś związać ???

Wrzuć dziewczyno na luz. Rozejrzyj się dookoła, może jest jakiś facet gdzieś, to szansa by wykorzystać swoje kobiece walory. Nawet jak nic nie będzie, dowartościujesz się. Czasem sie jest smutny, ale czasem czas na zabawe i olewanko wszystkiego. Bądź czasem egoistką. Baw sie dobrze

Czasem nagle ktoś się pojawia ....
i już zostaje

31

Odp: dlaczego mi sie nie udaje z kimś związać ???

Moje kochane. musimy byc cierpliwe. Wierzę że miłośc przyjdzie w najmniej oczekiwanym momencie. jedyne co my możemy zrobic to zadbac o siebie. Uważam, że najważniejsza jest prawidłowa dieta. Dlatego ja udałam się do dietetyk. Pokazała mi że kobietA SAMOTNA też może się smacznie i zdrowo odzywiać i co najważniejsze nie sprawia to mi dożo czasu. Pani Ania to najwspanialsza kobieta na świecie, ciepła czuła i serdeczna dla wszysykich. Ostatnio Pani Ania Lewitt wspomniała mi że bedzie urządzać spotkania dla singielek i singli w soboty od 11 - 14, gdzie będzie pokazywać jak powinniśmy się prawidłowo i zdrowo odzywiać, bedzie gotowała z nami dania, zaś spotkanie kończyć się będzie konsumowaniem przyrządzonych potraw i lamka wina. A może przyjdzie jakiś fajny singiel. Myslę że warto skorzystać z okazji szkolenie jest niedrogie, więc nie mamy nic do stracenia. Ja poleam, jezeli byście chciały skontaktować się z Panią Anią Lewitt wejdżcie na stronę internetowa Centrum EGO lub zadzwońcie do pani Anii na nr: Dietetyk i Trener Żywienia?
dr n. med. Anna Lewitt
tel. 604 644 977

POLECAM KOCHANE

Posty [ 32 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » dlaczego mi sie nie udaje z kimś związać ???

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018