netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Da się wybaczyć dla dobra dziecka?

12 odpowiedzi4 741 wyświetleńzałożony przez wikarika, 15.03.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Da się wybaczyć dla dobra dziecka?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

1

Temat: Da się wybaczyć dla dobra dziecka?

Witam,

Chciałabym to opisać szybko, zwięźle i na temat.... ale czy tak się da.....
Zacznę od tego że jesteśmy 12 lat razem, 4 lata po ślubie, mamy niespełna 3 letniego synka.

Od roku mąż się extremalnie zmienił... odchudza się, zmienił styl ubierania, chowa telefon itp.
Od co najmniej 8 miesięcy wiem że ma jakąś kobietę.
Notorycznie mnie oszukiwał że pisze smsy do kolegi itp.
Oszukał mnie że nie ma innej karty na smsy ... po czasie znalazłam tą kartę.
Wyjechał w podróż "służbową" prywatnym samochodem itp.
Prze ostatnie 6 miesięcy oszukiwał w żywe oczy i zarzekał się na życie naszego synka że mnie nie zdradza.

Nie całe 2 tyg temu złapałam za rękę kochankę męża... o 4 nad ranem przysłała smsa treści tęsknie myślę itp.
Mąż spał... pociągnęłam to smsowanie i dowiedziałam się ze czeka na spotkanie itp.....

Mąż przyznał się do zdrady. Ja przedstawiłam jej mężowi sytuacje. Ona też ma prawie 4 letnie dziecko i jest mężatką....

Rozpoczęli flirt w pracy i tam też trwał ich romans.

Rzekomo romans się zakończył. Tak twierdzą obie strony....

Mąż przepraszam jednak nie prosi i o wybaczenie. Zachowuje się "normalnie" jak gdyby nigdy nic.... nie wyraża żadnej skruchy.
Nie mówi nic o uczuciach. Chce spróbować ratować związek dla dobra dziecka.
Mną rządzą te same pobudki. Tylko dla syna mogę próbować.
Czuję do niego ogromną nienawiść ponieważ niejednokrotnie próbowałam przez te 8 miesięcy z nim rozmawiać i prosiłam aby zakończył coś co może zabrnąć za daleko. Mówiłam że kłamstwo wyjdzie itp.... zawsze to była rozmowa ze "ścianą" monolog zakończony niepowodzeniem....

Teraz próbę związania więzi mamy podjąć przy pomocy psychologa... jednak na pierwszej wizycie mąż powiedział "nie żałuje tego co się stało". Boli jak cholera i nie umiem się z tym pogodzić.
Na chwilę obecną poza strachem iż będziemy szarpać się o dziecko (weekend u mamusi, w góry z tatusiem itp) mam jeszcze problem że nie bardzo mam środki na samodzielne utrzymanie....
Mimo wszystko przyszłościowe wyjście syna do taty (który nas tak potraktował) doprowadzają mnie do stanów depresyjnych.

Nie wiem czy dla dobra dziecka na prawdę jestem w stanie to przetrwać?
Czuje się jak wyrzutek społeczeństwa pomimo że jestem atrakcyjną i mądrą kobietą..... jednak ten cios bardzo osłabił mnie psychicznie... za długo to trwało ;(

2

Odp: Da się wybaczyć dla dobra dziecka?

Jesli mäz tego nie zaluje i nawet nie widzi jakä krzywde ci wyrzädzil to obawiam sie, ze nie bedzie mial problemu zafundowac ci nastepny romans jak okazja sie nadarzy.
Obawiam sie ze bedziesz zyla w nieszczesciu i zalowala ze nie odeszlas.
Mäz cie nie kocha a z tego co piszesz to mysle ,ze mogla bys zyc szczesliwie z kims- komu jedna kobieta wystarcza.

3

Odp: Da się wybaczyć dla dobra dziecka?

Nie wiem czy rzeczywiście dla dobra dziecka nie chcesz rozstać się z mężem. Podejrzewam, że trochę bardziej ze strachu o to jak sobie sama dasz radę. Dziecko będzie czuło, że jesteś nieszczęśliwa, coraz więcej będzie rozumiało i widziało jak mama i tata żyją obok siebie i sprawiają sobie nawzajem ból. No i jeszcze kwestia tego, że mąż nie okazuje skruchy ... to nie wróży dobrze na przyszłość.

4

Odp: Da się wybaczyć dla dobra dziecka?

wikarika Jak rozumiem z tytuł zadajesz pytanie czy da sie wybaczyć, zadaj sobie to pytanie czy Ty dasz radę wybaczyć i zaufać a przede wszystkim czy chcesz wybaczyć. Bo wybaczać można ,a nawet trzeba ale pytanie co dalej?

5

Odp: Da się wybaczyć dla dobra dziecka?

nigdy nie ratuj związku dla dobra dziecka, tylko dla własnego dobra... w takich sprawach warto być egoistką, bo jak będzie źle między Wami to dzięcko też będzie  nieszczęśliwe i to może mu bardziej zrujnować psychikę i wpłynąć na jego rodzinę w przyszłości...

Rób to dla siebie a nie dziecka powtarzam!
To Twoje życie.
Dziecko i tak będzie miało matkę i ojca.

Przeczytaj sobie książkę "Wyślij kochance swojego męża kwiaty"

6

Odp: Da się wybaczyć dla dobra dziecka?

Zgadzam się z modzia7 - jeżeli masz ratować związek dla dobra dziecka, to odpowiedz brzmi- nie ma sensu. To się nie sprawdza, a dziecko będzie świadkiem przepychanek, pretensji, płaczu, krzyków. Do tego jaki bedzie miało wzorzec relacji. Czy Ty po tym co maz zrobił będziesz w stanie okazywać mu uczucia? Przytulać? Ufać?

7

Odp: Da się wybaczyć dla dobra dziecka?

Ja np nie wyobrazam sobie zyc z kims kto mnie zdrazil.Ja niestety (albo stety)swojego na goracym uczynku nie zlapalam.Ale gdybym byla pewna w 100 procentach to juz bym dawno go zostawila...Ja tylko mniemam,wszystko na to wskazuje ale moze jest jakies ale...CChociaz nadzieji wciaz tylko mniej...

8

Odp: Da się wybaczyć dla dobra dziecka?

Musisz sama sobie odpowiedzieć na pytanie, czy jeśli nawet zaczniesz próbować ratować małżeństwo dla dziecka, czy będziesz w stanie Ty sama z nim (mężem) żyć i dalej funkcjonować. A poza tym, jak piszesz, Twój mąż niczego nie żałuje, nie wykazuje żadnej skruchy, więc chyba to jest najgorsze w tym wszystkim. Wiem z własnego doświadczenie, że już mu nigdy nie zaufasz, cały czas będzie Ci się wszystko przypominać i każdą niepewność co do tego co on robi i jak się zachowuje, będziesz podciągać pod ten sam temat czyli:"a może znów mnie zdradza". Nie dasz rady sama uratować tego związku, mąż też musi chcieć.....Nigdy nie zrozumiem facetów.

9

Odp: Da się wybaczyć dla dobra dziecka?

Witam

Kiedys myslalam ,ze tak.Z perspektywy czasu wiem ,ze byl to najwiekszy blad w moim zyciu!!!Tak naprawde wyrzadzilam sobie i swoim dzieciom wielka krzywde.Nie da sie zapomniec o zdradzie.Jesli facet kocha zone i dzieci to nie ma prawa dopuscic zdrady bo tym samym zdradza wlasne dzieci!!!!Jestem pewna ze nie jest tego wart.Wiem co przezywasz ,wiem jak strasznie to boli ale walcz o swoja godnosc ,szacunek i szczescie,bo szczesliwe dziecko to szczesliwa mama!!!Zycze Tobie i twojemu dzieciaczkowi wiele wspanialych chwil w zyciu !!!!

10

Odp: Da się wybaczyć dla dobra dziecka?

Moja znajoma przeżyła analogiczną sytuację, przebaczyła, jest z mężem, ale lęki pozostały, niby się zmienił, niby zależy mu, ale ona nie ufa (a to już 7 lat od zdrady), to taka męczarnia dla dobra dzieci, no własnie, a czy dobrem jest napięcie domowe, dzieci to czują, obserwują. Współczuję, bo wiem, jak zdrada boli.

11

Odp: Da się wybaczyć dla dobra dziecka?

Wybaczyc tak .Zapomniec nie .Pytanie powinno brzmiec .Czy potrafie pomimo romansu męża nadal z nim byc .Tworzyc Rodzinę dla dobra dziecka .
Jak sama piszesz on nie widzi nic złego w swoim postępowaniu .Niczego nie żałuje .Z kim chcesz być ? Z takim człowiekiem ?
I pytanie jaki wzorzec  Rodziny stworzycie dziecku ? Ojca ,ktory zostal nie dla dziecka ale tylko dlatego ,ze romans się wydał .I teraz nie ma odskoczni .Do czasu kiedy nie znajdzie nowej chętnej .

Nie radzę uciekaj ,rozwiedz sie itp .itd .
Radze zastanow sie czy chcesz byc z człowiekiem ,który nie kocha Cie .
Ktos wyzej powiedział ,szczesliwa matka szczęśliwe dziecko .I tego się trzymaj .

12

Odp: Da się wybaczyć dla dobra dziecka?

Skoro nie zaluje, skoro nie ma skruchy to nie licz na naprawienie zwiazku i Waszych relacji.
Dla dobra dziecka.. matko kochana... chcesz to zrobic dla siebie, bo nie chcesz by odszedl a dziecko to wymowka.
Sadzisz, ze dziecko nie wyczuje zaklamania, chlodu miedzy Wami  i obludy w domu? Otoz wyczuje.
Ja do dzis czesto zaluje, ze moi rodzice nie rozeszli sie gdy byl na to czas. Mialam tzw pelna rodzine, ale wiedzialam wtedy i wiem teraz, ze lepiej by bylo dla wszystkich, gdyby zakonczyli ta cala farse.
Kazde z nich bylo super osoba i gdyby byli osobno bylabym szczesliwym dzieckiem. Jednak razem... straszne... Wiele z tych przezyc pokrecilo mi osobowosc i zrylo psychike... I to tyle. Wiecej nie powiem-rob co chcesz.

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Da się wybaczyć dla dobra dziecka?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026