netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

mam dosyć takiego zycia

17 odpowiedzi6 823 wyświetleniazałożony przez Cayenne81, 10.03.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » mam dosyć takiego zycia

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 ]

1

Temat: mam dosyć takiego zycia

HEJ KOBIETKI,JUŻ NIE WIEM CO ROBIĆ,ŻYJE OD 12 LAT W ZWIĄZKU Z FACETEM,MAMY 2 DZIECI.PROBLEMEM SA U NAS AWANTURY WYNIKAJĄCE W SUMIE Z GŁUPICH POWODÓW TJ.PIENIĄDZE,CZY NIE POSPRZĄTANE ALBO COŚ NIE TAK POWIEDZIAŁAM.OD 4 MIESIĘCY MÓJ FACET PRACUJE ZA GRANICĄ DO DOMU WRACA TYLKO NA JEDEN TYDZIEŃ W MIESIĄCU,JAK WRACA TO WIADOMO JEST FAJNIE BO NIE WIDZIELIŚMY SIĘ 3 TYGODNIE,JEDNAK JA WIEM ZE W CIĄGU TEGO TYGODNIA (GDY ON JEST W DOMU)NADEJDZIE W KOŃCU DZIEŃ KIEDY ON ZROBI JAKĄŚ AWANTURĘ, NAWYZYWA MNIE OD RÓŻNYCH I SOBIE POJEDZIE DO PRACY.ZA KAŻDYM RAZEM TAK JEST,I POWIEM SZCZERZE ŻE TAKIE AWANTURY ZDARZAŁY SIĘ CZĘSTO JAK BYŁ CODZIENNIE W DOMU.OSTATNIO DOSZŁAM DO TEGO ŻE PO PROSTU MAM DOSYĆ TAKIEGO ŻYCIA,MAM DOSYĆ BYCIA SZMACONĄ I PONIŻANĄ,ROZLICZANĄ PRAWIE Z KAŻDEJ ZŁOTÓWKI(NIE PRACUJE BO MAM MALUTKIE DZIECKO)KIEDYŚ  JESZCZE TE WYZWISKA I AWANTURY JAKOŚ PRZECHODZIŁY TAK OBOK MNIE,ALE DZISIAJ MAM TEGO SERDECZNIE DOŚĆ,CO Z TEGO ŻE ON BĘDĄC TAM DALEKO PRZEZ TELEFON OBIECUJE ZŁOTE GÓRY JAK PO POWROCIE NIE POTRAFI WYTRZYMAĆ TYGODNIA BEZ AWANTURY?OSTATNIO MIAŁ PRETENSJE ZE KUPIŁA DZIECKU 2 BLUZECZKI NA PRZECENIE,JA WIEM ŻE ON NA NAS ROBI ALE BEZ PRZESADY JA TEZ NIE LEŻE CAŁY DZIEŃ W ŁÓŻKU(CHOCIAŻ WEDŁUG NIEGO I TAK NIC NIE ROBIĘ).POZNAŁAM TERAZ FAJNEGO FACETA,ROZMAWIAMY ZE SOBĄ CODZIENNIE, OCZYWIŚCIE WCHODZI TU W GRĘ JAKIŚ ROMANS.I NIE WIEM CZY SIĘ W GO PAKOWAĆ,ŻEBYM POTEM NIC NIE  ŻAŁOWAŁA,ALE Z DRUGIE STRONY MAM SIEDZIEĆ I CZEKAĆ NA SWOJEGO FACETA KTÓREGO FAKT KOCHAM,ALE CO MI PO TYM JAK I TAK DOBRZE NIE BĘDZIE:( CO BYŚCIE ZROBIŁY W MOJEJ SYTUACJI?JA JUŻ NAPRAWDĘ JESTEM ZMĘCZONA TAKIM ŻYCIEM.

2

Odp: mam dosyć takiego zycia

Co bym zrobiła? Wiem,czego bym nie zrobiła,na pewno nie pakowałabym się w romans,nic dobrego z tego nie wyjdzie..Na pewno trzeba szczerze pogadać,może dowiesz się o co mu naprawdę chodzi.Może terapia małżeńska?Jak już nic nie da się zrobić,można się rozstać.I wtedy szukać faceta :-)

3

Odp: mam dosyć takiego zycia
diana45 napisał/a:

Co bym zrobiła? Wiem,czego bym nie zrobiła,na pewno nie pakowałabym się w romans,nic dobrego z tego nie wyjdzie..Na pewno trzeba szczerze pogadać,może dowiesz się o co mu naprawdę chodzi.Może terapia małżeńska?Jak już nic nie da się zrobić,można się rozstać.I wtedy szukać faceta :-)

my już milion razy rozmawialiśmy ze sobą na te tematy ,nawet o dziwo ostatnio mnie przepraszał za wszystko jak nigdy,ja mu powiedziałam ze nie chcę przeprosin a jedynie tego aby już tak nie robił,aby mnie nie poniżał i co?wytrzymał aż 5 dni,mnie to już nawet nie wkurza,jest mi po prostu przykro,rozejść się ?cóż mamy 2 dzieci i trochę za dużo do stracenia

4

Odp: mam dosyć takiego zycia

A co masz do stracenia?
Bezpieczenstwo?
To zastanow sie czego chcesz.

W sumie latwiej klamac?

Swietne podejscie, nie ma co...

5

Odp: mam dosyć takiego zycia
Leila01 napisał/a:

A co masz do stracenia?
Bezpieczenstwo?
To zastanow sie czego chcesz.

W sumie latwiej klamac?

Swietne podejscie, nie ma co...

DLACZEGO KŁAMAĆ?TO CO TU NAPISAŁAM TO W SUMIE KROPLA W MORZU TEGO CO SIE DZIEJE,OCZYWIŚCIE ŻE MAM DO STRACENIA BEZPIECZEŃSTWO JEŚLI NIE SWOJE TO SWOICH DZIECI,BO O ILE WARUNKI MIESZKANIOWE MOGĘ IM ZAPEWNIĆ BARDZO DOBRE TO NIESTETY FINANSOWO DUŻO BYŚMY STRACILI,A ALIMENTY KTÓRE BYM PEWNIE DOSTAŁA TO WIELKIE NIC.O ROMANSIE WSPOMNIAŁAM ALE NIE TWIERDZĘ ŻE SIĘ W NIEGO WPAKUJE BO WIEM ZE DO NICZEGO DOBREGO TO NIE DOPROWADZI,ALE Z DRUGIEJ STRONY JAK SŁUCHAM OD SWOJEGO ŻE SOBIE BYŁ NA KU...,TO CO MAM MU JESZCZE PODZIĘKOWAĆ ZA TO?NO I ILE MOŻNA SŁUCHAĆ ŻE SIĘ JEST SUKĄ I DZIW....?FAKT GDY SIĘ ZA MNA STĘSKNI TO JEST WSPANIAŁY ALE TO TRWA TYLKO CHWILĘ...

6

Odp: mam dosyć takiego zycia

Faceci sa beznadziejni /nie wszyscy oczywiscie/.
Dlaczego nie moga uszanowac tego co maja?
Dlaczego swoje zony, partnerki traktuja jak smiecie, jak popychadla, jak manekiny bez uczuc, jakby nie byly ludzmi...?

Masakra!

Ciezka sytuacja bo sa jednak dzieci.

Postawilas mu sie kiedys chociaz raz?
Takim naprawde stanowczym glosem, bez cienia strachu i drzenia?

7

Odp: mam dosyć takiego zycia

Napiszę może coś niesamowicie banalnego ale NIE MARNUJ ŻYCIA! Bez szacunku nie ma związku, a jak jest taki cwany to niech sam wychowuje dzieci, zobaczy jaka to ciężka praca. Jesteś kobietą a kobiety nie traktuje się jak ściery, wielki karierowicz bo zarabia pieniądze, a nie zdaje sobie sprawy jaki skarb ma w domu. Może trzeba go pozbawiać tego wszystkiego i wtedy zrozumie, że szacunek należy się każdemu a już napewno ukochanej osobie.. jesteś jego rodziną a traktuje Cie gorzej niż obcego człowieka, nie pozwól mu na to bo Cie zniszczy....
Poniosło mnie!
Trzymaj się pozdrawiam! I pamiętaj TY jesteś najważniejsza i jeśli będziesz szczęśliwa Twoje dzieci też będą szczęśliwe a w tym związku o szczęściu można zapomnieć z tego co widze!

8

Odp: mam dosyć takiego zycia
Leila01 napisał/a:

Faceci sa beznadziejni /nie wszyscy oczywiscie/.
Dlaczego nie moga uszanowac tego co maja?
Dlaczego swoje zony, partnerki traktuja jak smiecie, jak popychadla, jak manekiny bez uczuc, jakby nie byly ludzmi...?

Masakra!

Ciezka sytuacja bo sa jednak dzieci.

Postawilas mu sie kiedys chociaz raz?
Takim naprawde stanowczym glosem, bez cienia strachu i drzenia?

NIE JESTEM CICHA MYSZKĄ:)PRZEROBIŁAM JUZ WSZYSTKO PROŚBA,GROŹBĄ NIC NIE DZIAŁA,ZAPROPONOWAŁAM WIZYTĘ U PSYCHOLOGA ALE CO?NIE PÓJDZIE BO PRZECIEŻ NIE JEST GŁUPI(:NAPRAWDĘ PRZEZ TE WSZYSTKIE LATA PRÓBOWAŁAM RATOWAĆ I WALCZYĆ O TEN ZWIĄZEK ALE OSTATNIO JUŻ MI SIĘ NAWET  NIE CHCE,JESTEM TYM ZMĘCZONA.MYŚLAŁAM ŻE JAK WYJEDZIE ZA GRANICĘ DO PRACY I BEDZIEMY SIE WIDYWAĆ RZADZIEJ TO SIĘ ZMIENI,ALE WCIĄŻ JEST TAK SAMO,KOŃCZY SIE AWANTURĄ Z BYLE POWODU I JAK ZAWSZE WEDŁUG NIEGO TO MOJA WINA (MIMO ŻE NIC NIE ZROBIŁAM)TAK NAPRAWDĘ NIE CHCĘ SIĘ Z NIM ROZSTAĆ,ALE JAKI JEST SENS CIĄGNĄĆ TO DALEJ JEŚLI NIC SIĘ NIE ZMIENA?

9

Odp: mam dosyć takiego zycia
skomplikowana napisał/a:

Napiszę może coś niesamowicie banalnego ale NIE MARNUJ ŻYCIA! Bez szacunku nie ma związku, a jak jest taki cwany to niech sam wychowuje dzieci, zobaczy jaka to ciężka praca. Jesteś kobietą a kobiety nie traktuje się jak ściery, wielki karierowicz bo zarabia pieniądze, a nie zdaje sobie sprawy jaki skarb ma w domu. Może trzeba go pozbawiać tego wszystkiego i wtedy zrozumie, że szacunek należy się każdemu a już napewno ukochanej osobie.. jesteś jego rodziną a traktuje Cie gorzej niż obcego człowieka, nie pozwól mu na to bo Cie zniszczy....
Poniosło mnie!
Trzymaj się pozdrawiam! I pamiętaj TY jesteś najważniejsza i jeśli będziesz szczęśliwa Twoje dzieci też będą szczęśliwe a w tym związku o szczęściu można zapomnieć z tego co widze!

NIE PONIOSŁO CIĘ:)WŁAŚNIE CHYBA PO TYLU LATACH DOROSŁAM DO TEGO ABY POWIEDZIEĆ ZE MAM JUŻ DOSYĆ,WCZEŚNIEJ UWAŻAŁAM ŻE JAKOŚ TO BĘDZIE,ALE TO JAKOŚ W DOBRE SIĘ NIE ZMIENIA(:SZACUNEK?NAJBARDZIEJ MNIE SZANUJE WTEDY GDY CHCE SEKSU,WIĘC TROCHĘ MU TO UKRUCIŁAM.FAKT FACET MYSLI ZE JAK ZARABIA TO JUZ NIC WIĘCEJ NIE MUSI ROBIĆ,Z CHĘCIĄ BYM MU ZOSTAWIŁA DZIECI I SOBIE WYJECHAŁA GDZIEŚ NA JAKIŚ CZAS ZEBY CO NIECO ZROZUMIAŁ ALE SZKODA MI DZIECI KTÓRYMI I TAK PEWNIE ZAJEŁABY SIE TEŚCIOWA NIE ON.

10 Ostatnio edytowany przez skomplikowana (2012-03-11 13:23:08)

Odp: mam dosyć takiego zycia

Kochana masz jedno życie i od Ciebie zależy jak będzie wyglądało. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że Ty sobie dasz radę sama a on ? On dopiero poczuje jak to jest wracać do pustego domu! Jeśli jest niereformowalny to zacznij się zastanawiać jak zmienić swoją sytuację.. skoro nie da się go nauczyć szacunku, nie przemęczaj się bo związek to starania 2 osób.. a może jak poczuje, że Cie traci to w końcu coś do niego dotrze. W jakim wieku masz dzieci ? I co to za mężczyzna, z którym  masz kontakt i nawet przeszedł Ci przez myśl romans? wink

11

Odp: mam dosyć takiego zycia

Wlasnie mialam to napisac.
Niech sie role odwroca.
Ale ten Twoj jelop nie maz jest pewnie tylko w gebie mocny i nie poradzilby sobie.
Najlepiej siedziec z dala od domu i swoje madrosci prawic.
Biznesman od 7miu bolesci!

Skoro juz sie zastanawiasz nad odejsciem to trzymam kciuki!!!!:)

On pewnie mysli, ze Ty wiecznie przy nim bedziesz i czuje sie bezkarnie.
Jednak zapomnial, ze ludzi trzeba szanowac...

12

Odp: mam dosyć takiego zycia
skomplikowana napisał/a:

Kochana masz jedno życie i od Ciebie zależy jak będzie wyglądało. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że Ty sobie dasz radę sama a on ? On dopiero poczuje jak to jest wracać do pustego domu! Jeśli jest niereformowalny to zacznij się zastanawiać jak zmienić swoją sytuację.. skoro nie da się go nauczyć szacunku, nie przemęczaj się bo związek to starania 2 osób.. a może jak poczuje, że Cie traci to w końcu coś do niego dotrze. W jakim wieku masz dzieci ? I co to za mężczyzna, z którym  masz kontakt i nawet przeszedł Ci przez myśl romans? wink

MAM DZIECI W WIEKU 11 LAT I ROK,JEMU SIĘ WYDAJE WŁASNIE ŻE JAK GO ZOSTAWIĘ TO SOBIE NIE DAM RADY,ŻE SOBIE JUZ NIKOGO NIE ZNAJDE ,NO BO JAK TO JA Z KILKOMA KILOGRAMAMI ZA DUŻO NIE WYGLADAM W/G  NIEGO DOBRZE,A TU OKAZUJE SIĘ ŻE PRZYPADKOWO W NECIE NATRAFIŁAM NA KOGOS FAJNEGO ( OKAZAŁO SIĘ ŻE JUZ KIEDYS SIĘ POZNALISMY W REALU)TEN GOŚCIU PROPONUJE MI ROMANS CHOĆ POWIEM ŻE JA DO KOŃCA NIE JESTEM DO TEGO PRZEKONANA,ALE POMIJAJĄC TO FAJNIE MI SIĘ Z NIM GADA,ITD, TRAKTUJE TO JAK ODSKOCZNIE OD TEGO CO MAM NA CO DZIEŃ,Z NIM MOGĘ POGADAĆ O WSZYSTKIM A NIE JAK ZE SWOIM TYLKO SIĘ WYZYWAĆ

13

Odp: mam dosyć takiego zycia

Stwórz własną bajkę.. Tobie też nalezy się coś od życia.. a to, że w Ciebie nie wierzy powinno Cie właśnie bardziej mobilizować. Mam koleżankę, która ma podobną sytuacje do Ciebie a jest dopiero 4 lata po ślubie.. siedzi z dzieckiem, on pracuje i zgrywa pana domu lekceważąc ją i nie doceniając, też przytyła ale dosyć dużo to mówi jej wprost, że jest gruba i dla niego aseksualna, nawet zauważyłam, że synek zaczyna naśladować ojca i mówi "mamy nie kocham bo mama jest gruba" tragedia! Faceci to świnie.. może nie każdy ale tu trzeba przyznać, że wielu! Nie szanuje to won!

14

Odp: mam dosyć takiego zycia

Jak dla mnie, im wcześniej to zakończysz tym lepiej dla Ciebie i Twoich dzieci.Taki człowiek się nie zmieni nigdy, jeżeli tyle razy obiecywał i kończyło się to na niczym.Jeżeli odejdziesz od niego, to na początek postaraj się o alimenty dla dzieci, może jakąś pracę którą można wykonywać w domu.Ewentualnie żłobek i prace w niepełnym wymiarze godzin.
Jeżeli chodzi o ten romans, to pewnie nie jest najlepsze rozwiązanie, bo facetowi chyba tylko na seksie zależy.Może lepiej poszukaj mężczyzny, który pragnie związku, miłości a nie tylko łatwego romansu.
Jeżeli nic nie zmienisz w swoim życiu, to będzie tylko gorzej.
Pozdrawiam

15

Odp: mam dosyć takiego zycia
Weronika20 napisał/a:

Jak dla mnie, im wcześniej to zakończysz tym lepiej dla Ciebie i Twoich dzieci.Taki człowiek się nie zmieni nigdy, jeżeli tyle razy obiecywał i kończyło się to na niczym.Jeżeli odejdziesz od niego, to na początek postaraj się o alimenty dla dzieci, może jakąś pracę którą można wykonywać w domu.Ewentualnie żłobek i prace w niepełnym wymiarze godzin.
Jeżeli chodzi o ten romans, to pewnie nie jest najlepsze rozwiązanie, bo facetowi chyba tylko na seksie zależy.Może lepiej poszukaj mężczyzny, który pragnie związku, miłości a nie tylko łatwego romansu.
Jeżeli nic nie zmienisz w swoim życiu, to będzie tylko gorzej.
Pozdrawiam

TU GDZIE MIESZKAM JEST CIĘŻKO O PRACĘ,ŻŁOBEK NAWET W GRĘ NIE WCHODZI GDYŻ PO PROSTU GO NIE MA,A OPIEKUNKA CÓŻ ZA 500 ZŁ NIKT MI DZIECKA NIE PRZYJDZIE PILNOWAĆ,NA RODZINĘ LICZYĆ NIE MOGĘ BO TAKIE SA CZASY ŻE WSZYSCY GONIĄ ZA PIENIĘDZMI I NIE MAJĄ CZASU.NAWET TERAZ MIESZKAJĄC Z TEŚCIOWĄ DO PRACY NIE PÓJDĘ BO ONA DZIECI PILNOWAĆ NIE BEDZIE BO SWOJE JUZ ODCHOWAŁA A Z WNUKAMI TO MOŻE POSIEDZIEC NAJWYZEJ 2 GODZINKI,CO DO ALIMENTÓW TO TEN MÓJ SIĘ SMIEJE,JEST PEWIEN ZE SĄD PRZYZNAŁ BY MI MAX.500 ZŁ NA 2 DZIECI (GDZIE JEGO ZAROBKI WYNOSZĄ MIN.5 TYŚ)JEMU PASOWAŁBY TO, DAĆ 500 ZŁ I MIEĆ SPOKÓJ CAŁY MIESIAC BO CO TO ZA WYDATEK W PORÓWNANIU Z TYM CO JA TRACE JAK JESTEŚMY TERAZ RAZEM,ON NAJCHĘTNIEJ KAŻDY GROSZ SCHOWAŁBY DO PRZYSŁOWIOWEJ SKARPETY,WIEM ŻE ZA DZIECKA MIELI BIEDE W DOMU ALE TO NIE POWÓD ŻEBY WYPOMINAĆ MI TERAZ KAŻDA ZŁOTÓWKĘ,W KOŃCU TEZ COŚ ROBIĘ DZIECI SAME SIĘ NIE WYCHOWUJĄ,OBIAD SAM NIE GOTUJE I SAMO SIĘ NIE SPRZĄTA,ALE FACECI TAK MYŚLĄ ŻE MY KOBIETY LEŻYMY I PACHNIEMY CAŁY DZIEŃ:)

16

Odp: mam dosyć takiego zycia

Hej,
Jak tam sytuacja? Cos postanowilas?
Pozdrawiam

17

Odp: mam dosyć takiego zycia

Jadvina,no jak u mnie?:) na razie się uspokoiło,widocznie rozłąka robi swoje,chociaż też dobra nie jest na dłuższą metę smile do pracy jeszcze nie pójdę ,przynajmniej do póki mały 3 lat nie skończy,bo od 3 lat przyjmują do przedszkola,a jeszcze kwestia dostania sie do niego smile a z tamtym facetem zerwałam kontakt,nie jestem zainteresowana romansami,to nie dla mnie smile

Posty [ 18 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » mam dosyć takiego zycia

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026