netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Nie wiem co myśleć:(

7 odpowiedzi2 477 wyświetleńzałożony przez Paris, 20.02.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Nie wiem co myśleć:(

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1

Temat: Nie wiem co myśleć:(

Witam! Jestem samotna matka od blisko roku spotykam się ze starszym o 4 lata chłopakiem. Mój syn i on w miarę się dogadują. Ostatnio większość czasu spędzam u niego do tej pory wszystko było ok. Dogadywalam się z jego mama. Dużo mi pomaga w wychowaniu synka. Było dobrze ale ostatnio sytuacja odwróciła się o 360stopni. Najpierw zaczęła na nas krzyczeć że powinismy więcej czasu poświęcać dziecku że nie można od niego tylko wymagać itd. Potem przestała się odzywać do mnie i mojego chłopaka. Potem kolejny dzień ciszy. Kiedy szedł z nia rozmawiać to go zbywala. Ja czułam się tak jakby nie mogła na mnie patrzeć nawet posiłki jedliśmy oddzielnie. Dziś wszystko wybuchło najpierw oddała mi pieniądze które jej dałam na rachunki a potem pokłóciła się ze swoim synem. Nie wiem o co chodzi zresztą mój chłopak też. Nie wiem co myśleć i co robić zwłaszcza że do tej pory miałyśmy naprawdę dobre relacje.

2

Odp: Nie wiem co myśleć:(

Może ma jakieś osobiste problemy z którymi sobie nie może dać rady i wszystko odbija się na Was? Sama nie wiem sad Chyba najlepiej pójść jeszcze raz i spróbować z nią pogadać, bo tak możecie jedynie zgadywać o co chodzi.

3

Odp: Nie wiem co myśleć:(

Mój chłopak zabrał ją dziś na wycieczkę żeby moc z nia pogadać. Ale przed wyjazdem nie miał za wesołej miny. Najbardziej boli mnie to że nie wiem za co jest na nas zła i że to może się odbić na naszym związku:(

4

Odp: Nie wiem co myśleć:(

A może ktoś jej naopowiadał jakiś bzdur na Twój temat. Szwagierka też miała takie problemy bo "życzliwi ludzie" którzy nie mają swoich problemów zajmują się życiem innych. Trzymam kciuki żeby się wszystko wyjaśniło

5

Odp: Nie wiem co myśleć:(

Dziękuję za dobre słowo. Ale teraz zaczynam mieć coraz więcej wątpliwości czy to się ułoży. Zadzwoniłam do niego żeby zapytać jak się ma całą sytuacja a on mi że nie ma ochoty gadać że jak wróci to się odezwie. Ale mówił to takin tonem jakbym to ją była wszystkiemu winna. Poprostu jestem załamana. sad

6

Odp: Nie wiem co myśleć:(

No i się dowiedziałam. Mój chłopak pogadal z matka a raczej pokłócił się z nia. Powiedziała mu że męczyła ją obecność mojego syna no ale zamiast to powiedziec wolała się obrazić. Kasę mi oddała bo jak to powiedziała "też się wysilila" a swojego syna a mojego chłopaka nazwała pantoflarzem tylko dlatego że stanął po mojej stronie. Nie poznaje osobiście tej kobiety naprawdę do soboty nie powiedziałabym złego słowa na nia. Moglam na nia liczyć czasami bardziej niż na własną. A tu taka przemiana:( szkoda tylko że mój zwiazek na tym cierpi.

7

Odp: Nie wiem co myśleć:(

Hmmm... przygniecienie problemami dnia codziennego i zycie w ciagłej frustracji. Paris czy Twoja mama nalezy do osób które chowają ból i uraze do innych w sobie?? Jeśli tak to mozliwe ze to sie w niej skumulowało i ucierpieliscie wy.. chociaz niekoniecznie byliscie winni.. poprostu jesteście pod reką w tak ciezkiej dla niej chwili.

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Nie wiem co myśleć:(

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026