netkobietyWszystkie działy
Relacje z przyjaciółmi, relacje w rodzinie

Ale mi żal mojego brata i przyszłej bratowej...

9 odpowiedzi3 223 wyświetleniazałożony przez Żabka1111, 17.02.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Ale mi żal mojego brata i przyszłej bratowej...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1

Temat: Ale mi żal mojego brata i przyszłej bratowej...

Mój średni brat parę tygodni temu się oświadczył swojej dziewczynie. Jest taki szczęśliwy. A moja matka jak zawsze musi wszystko psuć. Zamiast mu gratulować czy coś. Zaczęła jak zwykle na niego narzekać. Pierwszy raz widziałam go takiego wkurzonego. Zaczął kląć, pieprznął drzwiami i wyszedł. Jeszcze nigdy taki nie był. Nie mogła mu zwyczajnie pogratulować? Do wszystkich z rodziny chodzi i mówi jaki on jest okropny( zresztą o mnie tak samo mówi). Pamiętam jaka była szczęśliwa jak mój najstarszy brat się oświadczył. Boże jaka ona była wtedy szczęśliwa... To czemu nie może okazać tego temu średniemu???? No czemu?? Jak widzę jak mu przykro się robi to aż mi się płakać chce. Przyniósł ostatnio z narzeczoną szampana. Moja matka wzięła szampana i poszła na telewizor. A im aż się głupio zrobiło. Widać po nich było. Ja się aż boje jak będzie wesele wyglądać. Czy jak zawsze spieprzy mu wszystko? Czemu ona taka jest?

2

Odp: Ale mi żal mojego brata i przyszłej bratowej...

Moze menopauza?

Pytam bo mojej znajomej mama przechodzi wlasnie i jest po prostu niesamowicie okropna, malo powiedziane, podla.

3

Odp: Ale mi żal mojego brata i przyszłej bratowej...
Leila01 napisał/a:

Moze menopauza?

Pytam bo mojej znajomej mama przechodzi wlasnie i jest po prostu niesamowicie okropna, malo powiedziane, podla.

hmm... nie sądzę. Bo jakoś dla najstarszego potrafi być cudowna.

4

Odp: Ale mi żal mojego brata i przyszłej bratowej...

O kurde... Może stało się coś o czym nie wiesz między Twoją mamą, a narzeczoną brata? Pokłóciły się o coś? Albo mama ma jakiś uraz do jej rodziny..? Może kiedyś ona źle Twojego brata potraktowała i teraz Twoja mama ma jej to za złe? Trzeba znaleźć powód tej niechęci i go przedyskutować. Niestety, znam tą sytuację i wiem jak Twojemu bratu jest przykro! Dlatego musicie z mamą porozmawiać i powiedzieć, że nawet jeśli nie lubi przyszłej synowej to nie ma prawa psuć humoru synowi (a już na pewno w dniu slubu i wesela) i że nie wypada tej niechęci okazywać. Ciężka sytuacja, naprawdę ciężka. Życzę powodzenia.

5

Odp: Ale mi żal mojego brata i przyszłej bratowej...

Moge powiedziec, ze w pewnym sensie wiem o czym mowisz...
Nie mam tutaj na mysli moich rodzicow, ale moja babcie (mame mojego taty). Moj tata ma mlodszego brata, ktory przez cale zycie byl faworyzowany przez nia. Gdy stalosie cokolwiek zlego, wina zawsze lezala po stronie mojego taty.
Ta niechec, uprzedzenie, jakkolwiek chcesz to nazwac przeniosla sie rowniez na mnie. Jestem najstarsza z wszystkich wnuczat jakie ona ma, ale pomimo tego faworytem i tak jest najstarszy syn mojego wujka (brata mojego taty).
Za moja mama tez nie przepadala, bo juz miala upatrzona synowa... Wiec ogolnie rzezc biorac, relacje rodzinne nie sa najlepsze...
Jedyne co moge poradzic bratu to odizoloac sie od niej. Ma dziewczyne z ktora chce spedzic reszte zycia, niech sie na tym skoncentruje i nie szuka aprobaty mamy, bo tego raczej nigdy nie dostanie.

Powodzenia

6 Ostatnio edytowany przez Volver (2012-02-18 12:28:32)

Odp: Ale mi żal mojego brata i przyszłej bratowej...

Mnie również nie podoba sie zachowanie Twojej mamy. Nie możesz jednak, czuć sie za nie odpowiedzialna. Każdy dorosły człowiek odpowiada za siebie i swoje czyny. Może mama kiedyś zmądzrzeje.  Na szczęście Ty, możesz brata wspierać i to rób smile

7

Odp: Ale mi żal mojego brata i przyszłej bratowej...

Jak moja matka będzie traktować tak moje dzieci. To już wole żeby w ogóle babci nie znały... Niby nas nie biła czy coś więc powinnam być zadowolona i mój brat też. Ale słowa też ranią i to jak nas traktuje.

majorka1
Nie nic takiego nie miało miejsca. Po prostu ona ma już ulubienice. Ale mogła by tego tak nie okazywać.

8

Odp: Ale mi żal mojego brata i przyszłej bratowej...

Wiesz co? Taka matka aż się prosi, żeby nie dostać zaproszenia na wesele. Jakby mi moja matka zaczęła narzekać i kręcić nosem, że wychodzę za mąż to bym jej powiedziała, że skoro tak się zachowuje idiotycznie to ja jej na moim weselu nie chcę, bo mi zepsuje najpiękniejszy dzień w życiu. Bo co, na weselu nagle będzie się cieszyć? Wątpię, będzie jeszcze bardziej demonstrować swoje niezadowolenie. A może jak jej się tak dobitnie powie to się obudzi i zobaczy, że jej "protesty" na nic się nie zdadzą? A tak w ogóle to na co ona narzekała i co jej się nie podoba? Narzeczona, sam fakt ślubu, czy wszystko i nic?

9

Odp: Ale mi żal mojego brata i przyszłej bratowej...

W takim razie podejrzewam, że nawet rozmowa nic nie pomoże... sad Nie pozostaje Ci nic innego jak wspierać Twojego brata. A on chyba, żeby być szczęśliwym powinien ograniczyć kontakty z matką na tyle, na ile to możliwe. To jest tak przykre, że brak słów. Nie móc dzielić się swoim szczęściem z własną matką... Bardzo współczuje.

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Ale mi żal mojego brata i przyszłej bratowej...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026