netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

zwiazek

16 odpowiedzi3 222 wyświetleniazałożony przez amanda24, 16.02.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 17 ]

1

Temat: zwiazek

hej mam straszny problem z ktorym nie umiem sobie poradzis jestem z facetem 2lata mamy wspaniala coreczke ktora ma 11miesiecy lecz w naszym zwiazku byly rozstania i powroty,odchodzilam od niego duzo razy i wracalam.Moj chlopak ma straszny problem z alkoholem,przez alkohol sa zawsze klotnie trwaly one jak juz bylam w ciazy,i do teraz trwaly az do momentu gdy postanowilam wrocic do mamy z mala gdyz nie moglam sobie pozwolic na to by moja corka patrzala na to jak my sie klocimy.dochodzilo rowniez do rekoczynow,bardzo mnie skrzywdzial on,nie okazywal mi milosci ani szacunku,wolal kolegow niz mnie i mala,wazniejsze bylo wypicie piwa niz siedzenie z rodzina.Bardzo go kocham i zalezy mi na nim chcialabym mu pomoc bo wiem ze gdy jest trzezwy jest calkiem innym czlowiekiem!!!!!po tygodniu przyjechal do mnie i przeprosil mnie za wszystko co mi wyrzadzil,powiedzial ze strasznie mu brakuje nas,ze wie co stracil,chce bysmy wrocily do niego obiecal mi ze juz pic nie bedzie i ze bedzie kazdego dnia mi udawadnial jak bardzo nas kocha,nie wiem co mam zrobic czy wrocic do niego i dac mu szanse wkoncu go kocham pomozcie mi doradzcie co powiennam z tym zrobic!!!!!

2

Odp: zwiazek

Daj mu szansę, czyli wskaż mu adresy poradni ds. uzależnień.

Jeśli chce wyjść z nałogu, znajdzie tam pomoc.

3

Odp: zwiazek

wlasnie jest problem gdyz on nie chce chodzic na zadne leczenia,bierze tylko tabletki zeby nie pic,a o zadnych poradniach nie chce slyszec,,nie wiem co mam zrobic przerasta mnie to wszystko,czasmi juz nie mam sil,przez ten zwiazek schudlam strasznie,boje sie ze jezeli dam mu szanse znowu bedzie tak samo,znowu bede cierpiec,bedzie mnie krzywdzil i upakarzal!!

4

Odp: zwiazek

Wspierać go w rzuceniu nałogu...Wierzyć w czyny a nie w słowa.
Nie wątpię w to że mu brakuje Was, że zrozumiał. Ale to czy świadomie chce wygrać z uzależnieniem...przed nim jeszcze długa droga.

5

Odp: zwiazek

nie wiem czy istnieją tabletki na alkoholizm wink słyszałam tylko o takich na kaca !
Jeżeli wrócisz do niego teraz i na tych samych warunkach to nie spodziewaj się zmian

6

Odp: zwiazek
amanda24 napisał/a:

wlasnie jest problem gdyz on nie chce chodzic na zadne leczenia,bierze tylko tabletki zeby nie pic,a o zadnych poradniach nie chce slyszec,,nie wiem co mam zrobic przerasta mnie to wszystko,czasmi juz nie mam sil,przez ten zwiazek schudlam strasznie,boje sie ze jezeli dam mu szanse znowu bedzie tak samo,znowu bede cierpiec,bedzie mnie krzywdzil i upakarzal!!

Jeśli on podjął decyzję o niepodejmowaniu leczenia/terapii, to... daj sobie z nim spokój.
Życie z trzeźwym alkoholikiem jest trudne, a z takim, który nie chce się leczyć, to życie na czynnym wulkanie. Wiadomo, że wybuchnie, niewiadomą jest tylko czas.

7

Odp: zwiazek

lecz ja bardzo go kocham strasznie mi na nim zalezy,chce by moja mala coreczka miala ojca ktory ja kocha,chce by miala rodzine,niepotrafie bez nigo zyc on jest dla mnie bardzo wazny,nie umiem bez niego zyc.Od miesiaca z teo co wiem juz nie pije bierze tabletki o nazwie Anticol,musi widocznie mu to pomagac.

8

Odp: zwiazek

Swój pierwszy post zakończyłaś tak:

amanda24 napisał/a:

(...)nie wiem co mam zrobic czy wrocic do niego i dac mu szanse wkoncu go kocham pomozcie mi doradzcie co powiennam z tym zrobic!!!!!

W ostatnim zaś tak napisałaś:

amanda24 napisał/a:

(...)chce by moja mala coreczka miala ojca ktory ja kocha,chce by miala rodzine,niepotrafie bez nigo zyc on jest dla mnie bardzo wazny,nie umiem bez niego zyc.(...)

Zdania sprzeczne ze sobą.
Poza tym, może nie zauważyłaś, ale teraz żyjesz... bez niego.


Rozumiem, że chwytasz się nadziei.
Miesiąc bez picia to jednak bardzo krótki czas. Poszukaj w internecie informacji na temat uzależnienia od alkoholu, np. na stronie Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. Znajdziesz tam bardzo dużo pomocnych wiadomości.

9

Odp: zwiazek

kurka ... czasami nie rozumiem tych facetów ... mają wszystko i wszystko tracą ... pije się dla zabawy a nie na utopienie smutków .. .może ma brata ? dobrego kolege ? porozmawiaj z nim niech pogada z nim po męsku .. czasami jak nie pier... to nie dojdzie do takiego smile

10

Odp: zwiazek

Weź dziewczyno, robisz się sama w bambuko. Miałam sporo styczności z alkoholem, i powiem Ci jedno- im szybciej odpuścisz, tym lepiej dla Ciebie i dziecka. Alkohol to potwór, czarna dziura która niszczy i połyka wszystko, co dla Ciebie ważne. Jeśli nie chce się leczyć, to znaczy że nie ma żadnych widoków na to, że on się zmieni, a ten "lek" nic nie zdziała bez terapii, to tylko podpucha.

Jesteś matką- jaki los chcesz zgotować swojej córeczce? Wieczne awantury, rękoczyny, patologię i blizny na całe życie? I to nie do ojca będzie miała pretensje, ale do Ciebie, bo się na to zgodziłaś, bo byłaś naiwna, bo "nie możesz bez niego żyć", co jest oczywistą nieprawdą! Możesz, a nawet powinnaś.

Lepszy brak ojca niż takie byle co.

11

Odp: zwiazek

Powiedzialabym krotko i na temat: 'Kocham Cie, ale nie pozwole, zeby alkohol zniszczyl nam zycie, pomoge Ci, mozesz na mnie liczyc, ale warunkiem jest leczenie (i to nie jakimis tabletkami)'.
Musi wiedziec, ze mowisz powaznie i jestes konsekwentna, moze to mu pomoze sie zmobilizowac do walki z nalogiem. Nie pozwol, zeby on Ci obiecywal poprawe i konczylo sie na klotniach, bo bedzie wiedziec, ze pokrzyczysz, ale nie odejdziesz, a on bedzie mogl pic.

12

Odp: zwiazek

Ja jestem córką alkoholika.
Moja mama też "kochała mojego ojca nad życie", "myślała, że on się zmieni", etc...

Jestem dzisiaj zmęczoną, chorą na depresję kobietą bez życia osobistego, z jednym wielkim pragnieniem śmierci w głowie.
Pal cholera tatusia alkoholika, ale także dzięki mamusi, która nie była w stanie go zostawić.

Dzisiaj już nie mam żalu do nich, ale niektórzy mają do rodziców żal całe życie, nienawidzą ich. Rozumiem to.
Nie mam żalu, ale mam ciężką chorobę i poczucie tańczenia w stygnącym betonie.


Każdą matkę, która "dla dobra dziecka" i z "ogromnej miłości" zostaje z alkoholikiem udusiłabym własnymi, gołymi rękoma napawając się dokonywanym morderstwem.

13

Odp: zwiazek

Uważam ze pzredmowczynie maja racje. Daj mu adres do poradni! skoro twierdzi ze chce z tego wyjsc ze was kocha to zrobi wszystko to proste. a jesli nie? hmmm powiedz mu ze juz obiecywal i na obiecywankach sie skonczylo. czas na powazne kroki w kierunku odzyskania was i ratowania siebie! Posluchaj nas. osob ktore nie kieruja sie miloscia. Nie mozna poblazac komus kto bije Ciebie, krzywdzi. Nie stan sie ofiara. Teraz pokaz ze to Ty rzadzisz! Zycze szczescia smile

14

Odp: zwiazek

moze macie racje nie powinnam pozwolic sobie na takie traktowanie z jego strony i obiecywanie czegos czego nie chce zrobic,meczy mnie juz to wszystko i wykancza nie moge sie poddac,duzo myslalam i postanowilam byc sama bez niego,wiem ze bedzie mi lepiej teraz odczuwam spokoj,wiem ze bedzie ciezko ale wiem tez ze poradze sobie z tym wszystkim.A jezeli naprawde on chce sie zmienic to niech zrobi to dla corki a nie dla naszego zwiazku w ktorym teraz nie widze przyszlosci;-(

15

Odp: zwiazek

moze macie racje nie powinnam pozwolic sobie na takie traktowanie z jego strony i obiecywanie czegos czego nie chce zrobic,meczy mnie juz to wszystko i wykancza nie moge sie poddac,duzo myslalam i postanowilam byc sama bez niego,wiem ze bedzie mi lepiej teraz odczuwam spokoj,wiem ze bedzie ciezko ale wiem tez ze poradze sobie z tym wszystkim.A jezeli naprawde on chce sie zmienic to niech zrobi to dla corki a nie dla naszego zwiazku w ktorym teraz nie widze przyszlosci;-(

16

Odp: zwiazek
amanda24 napisał/a:

moze macie racje nie powinnam pozwolic sobie na takie traktowanie z jego strony i obiecywanie czegos czego nie chce zrobic,meczy mnie juz to wszystko i wykancza nie moge sie poddac,duzo myslalam i postanowilam byc sama bez niego,wiem ze bedzie mi lepiej teraz odczuwam spokoj,wiem ze bedzie ciezko ale wiem tez ze poradze sobie z tym wszystkim.A jezeli naprawde on chce sie zmienic to niech zrobi to dla corki a nie dla naszego zwiazku w ktorym teraz nie widze przyszlosci;-(

No i prawidlowa decyzja.
Chy ba od dzisiaj zaczynasz nowe, lepsze zycie.

Powodzenia:)

Posty [ 17 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026