Witajcie,
Otoz mam pewien maly problem i zastanawiam sie nad rozwiazaniem go, no albo i nie...
Nie jestem nastolatka, mam 26 lat, mezczyzni postrzegaja mnie jako atrakcyjna babke i zakladam na 100%, ze nikomu z nich nie przyszlo do glowy, ze w zasadzie to ja jeszcze nigdy nie kochalam sie z facetem. Oczywiscie, ze byly jakies gierki erotyczne, zabawy itp itd, jednak nie bylo jeszcze nigdy pelnego zblizenia. Tak sie sklada, ze poznalam teraz cudnego faceta, ktory szaleje na moim punkcie, zreszta to dziala w obie strony. Ma 30 lat, jest doswiadczony, no i wlasnie....powiedziec mu o tym, ze jeszcze z nikim nie probowalam czy moze nie ma sensu.... Chcialam zaznaczyc, ze nie mam jako takiego wielkiego doswiadczenia, ale i rowniez z cala pewnoscia nie jestem przyslowiowa "kłodą w łóżku", mam temperament.
Podobne tematy
2 2012-02-13 00:12:14 Ostatnio edytowany przez pani_prezydentowa (2012-02-13 00:12:49)
Wszystko zależy od tego na jakiej etapie znajomości jesteś z tym facetem . Powiem szczerze że z twojej wypowiedzi lekko czuje w słowach że masz poczucie wstydu że jesteś dziewica.
Moja rada ? Jeśli jest to ten facet , to z całą stanowczością nie widzę żadnych przeciw wskazań dla których nie miałabyś mu powiedzieć , w ten sposób jako dojrzały i doświadczony mężczyzną będzie wiedział że do całej sytuacji musi podejść bardzo delikatnie , Nie bój się mówić o tym co w sobie dusisz , mężczyźni już tacy są że chcą mieć wszystko jasno powiedziane . ;-)
pani_prezydentowa dziekuje za Twoja odpowiedz.
Powiem Ci tak... nie mam jakiegos wstydu, ze nie wspolzylam tak na maxa jeszcze z nikim, chociaz musze przyznac Ci, ze jak pomysle sobie o dziewczynach 15-16 lat, ktore ciagle seksza sie na lewo i prawo to stwierdzam, ze ja jestem jednak dinozaurem;)Nie jest jednak tak, ze mam jakies schizy o bolu, tym calym dziewictwie itp, bo mysle, ze jest to troche przesadzone. Niemam rozterek jak kazda nastolatka pt " czy sie zmiesci", "czy bedzie bolalo" " jak sie zabezpieczycc" itp itd. Mam nadzieje, ze rozumiesz o czym pisze;)
Z facetem znalam sie juz wczesniej jako znajomi...wydaje mi sie, ze on rowniez mysli, ze mialam partnerow seksualnych i ze akrobacje nie sa mi obce. Poniekad nie sa...no ale jednak...dlatego nie chce mu psuc tej mysli, wgryzac sie w szczegoly. Ot co, tyle.
Kontakty z mezczyznami mialam...mowie tutaj o innych intymnych sytuacjach, wiec nie sa one mi obce, ale z drugiej strony nie zamierzam przed nim ukrywac tego, iz nie jestem super ekstra seksualnie doswiadczona..
Oczywiście, że powiedzieć. Po pierwsze - on może poczuć się oszukany, jeśli to wyda się przypadkiem. Po drugie - istnieje duże prawdopodobieństwo, że podczas waszego pierwszego seksu on po prostu się zorientuje.
Nie ma najmniejszego sensu ukrywać takich rzeczy - czemu piszesz o dziewictwie tak, jakby to był powód do wstydu? Normalna sprawa, tak samo jakbyś miała mu się przyznać do tego, że nigdy nie nurkowałaś albo nigdy nie jadłaś gofrów.
popieram
po prostu mu powiedz
bo jak jest doświdaczony to i tak się zorientuje
powodzenia
ja tam licze, ze bedzie moim nauczycielem;))) zawsze fajnie czegos nowego sie nauczyc
Ale żeby mógł Cię uczyć, musisz mu najpierw powiedzieć ![]()
Nie zamierzam, udawac przed nim mojego malego doswiadczenia seksualnego;) bo to calkowicie bezsensu..
Nie chce tez zrobic z tego jakiejs szopki w stylu " A teraz kochany oswiadcze Ci, ze jestes PRAWIE pierwszy" haha.. jakies to dla mnie bezsensu. No przeciez to sie nie za bardzo trzyma kupy;)
9 2012-02-13 15:53:27 Ostatnio edytowany przez kurczakwa (2012-02-13 15:55:24)
Pewnie że wcześniej mu powiedz !
Ja jakbym wiedział że mam do czynienia z taką dziewczyną inaczej bym się zabierał do roboty ![]()
Poza tym to wiele wyjaśnia i facet nie będzie w szoku. Ja bym się ucieszył zresztą bedąc na jego miejscu , fajnie nauczyć swoją dziewczynę czegoś i wspólnie odkrywać "tajemnice alkowy" . To często partnera podnieca że dziewczyna jest taka "niewinna" .
Ps ty jesteś dziewicą czy nie ?
Czy uprawiałaś seks oralny czy nie bo napisałaś tak o tym swoim doświadczeniu że sam nie wiem jakie miałąś te kontakty ?
Pozdrawiam
Net- Facet, tak, uprawialam seks oralny. Kurcze ten caly temat wydaje mi sie jakis smieszny. Wiesz...ja nie jestem "zielona" jesli chodzi o te sprawy, jakas nieporadna, niesmiala, wiec dlatego zastanawiam sie czy mu to mowic. Jest chyba roznica w kobiecie, ktora nie widziala penisa na oczy, nic nigdy nie miala do czynienia ze swoja cielesnoscia oraz partnera itp itd. On generalnie jest sam w sobie bardzo delikatny, czuly, opiekunczy, wiec jesli chodzi o to jak Ty to napisales ze "inaczej zabralbys sie do seksu z dziewica" a inaczej " z dziewczyna, ktora zna sie na rzeczy" to mysle, ze w jego przypadku nie bedzie to mialo jakiegos wiekszego znaczenia. Nie wiem czy akurat o to Tobie chodzilo. Nooo chyba...ze chcialby zrobic cudna atmosfere typu roze na lozku..;)
mialam na mysli to, ze nie bede udawac przed nim swojego DUZEGO doswiadczenia, ktorego swoja droga az takiego nie mam;) zamotalam sie troszke, wiec przepraszam no i juz sie poprawiam;)
No to już sam nie wiem co ty chcesz mu powiedzieć ? Jeśli nie jesteś dziewicą to dacie sobie radę !
Tak przy okazji moja żona -wtedy jeszcze nie żona w wieku 26lat to już była demonem seksu
tak więc zabieraj się do roboty
i nadrabiaj póki masz ochotę, ochotę ma partner i jesteś młoda ! Sex to piękna sprawa zabawa i relaks więc z każdym dniem nawet nie wiesz ile trafisz ![]()
pozdrawiam
nie wiem ile trafie?? nie wiem chyba ile trace:P tak to mialo byc:P to nie ja jestem od TRAFIANIA..na cale szczescie:))
Wiesz..chodzilo mi o to, ze u mnie nigdy nie bylo tej "penetracji", tego prawdziwego stosunku, zespolenia dwoch cial i dusz.
Poprostu nie bylo mezczyzny odpowiedniego, takiego z ktorym chcialam to zrobic. Obeznanie jako takie mam, bo inne formy seksu sa mi znane, nie mam jakiegos wstydu, oporow, jestem chetna do wspolpracy no i do dzialania!;) dlatego zastanawiam sie czy ten maly czynnik jest warty wspominki...
Moja droga - jak tyś się uchowała, jeśli jak z rozmowy wynika jesteś normalną, chcącą seksu dziewczyną?
Ja zauważyłem, że jak kobieta nie bzyka się regularnie to jednak nie jest sobą
tak jak z facetami. Seks jest niezbędny w życiu - bez pełnego stosunku to co to za seks
Musi być bzykanko, wytrysk w środku najlepiej jak nie trzeba użwywać prezerwatyw. Są wibratory więc nawet panienki walczą w domu same, wiem bo byłem w szoku jak kiedyś szukając czegoś w pokoju 14 letniej siostry znalazłem wibrator... nic nie powiedziałem mamie bo by zawału dostała ! W sumie to nic złego lepiej niech sama rozładuje sters niż ma się bzykać w takim wieku tylko kto jej to kupił?
pozdrawiam
ps. Napisz jak było ![]()
No wlasnie nie mam pojecia jak sie uchowalam..wiesz, jakos tak jak juz pisalam wczesniej, byli faceci, ale nie bylo tego odpowiedniego, byli sami jacys popaprancy, wiecznie mali chlopcy, chcacy tylko zabawy a niczego wiecej;) Chyba bardziej jednak mezczyznom doskwiera brak seksu niz kobietom;) Ja nic nie planuje narazie, znamy sie juz dlugo jako znajomi, teraz przeradza to sie w cos glebszego...
Mi sie wydaje, ze seks oralny to tez dosc znaczacy etap. Piszesz, ze nie znalazlas odpowiedniego partnera, by to zrobic,a na seks oralny sie zdecydowalas z jakims "popaprancem" jak to napisalas?
ja uwazam ze oral jest jednak daleki od pelnego stosunku, uwazam rowniez ze powiannas mu powiedziec, ale tylko wtedy gdy bedziesz pewna ze chcesz sie z nim kochac.
uwazam ze to wazna wiadomosc i jest wielkim komplementem dla mezczyzny ze to wlasnie z nim chcesz przezyc swoj pierwszy raz, napewno nie bedzie uwazal cie za dinozaura ![]()
a fakt, z dziewica inaczej sie kocha, jest si ejeszcze delikatniejszym, chyba bardziej dba sie o cala otoczke.
uwazam ze powiannas powiedziec
Moze sie troche zle wyrazilam..nie wszyscy byli niedojrzali, ale wiekszosc z nich jednak taka sie okazala po pewnym czasie.
Mysle, ze podaczas luznej rozmowy na tematy seksu, oczywiscie jesli bedziesz czula, ze bedziesz chciala juz to zrobic, powinnas mu powiedziec, ze jeszcze nie uprawialas 'pelnego' seksu. Tak jak ktos wczesniej pisal bedzie to dla niego komplement, ze to wlasnie on na Ciebie zasluzyl, do tego, mysle tez, ze duzym plusem jest to, ze nie robilas tego z kazdym potencjalnym kandydatem, ale wybierasz mezczyzne, ktoremu gotowa jestes zaufac. Ogolnie gratuluje, ze jestes tak odpowiedzialna kobieta:)
dziekuje bardzo za odpowiedz;)
Nie mow, odprez sie i daj naturze miec swoj bieg.
Wszystko bedzie dobrze, moze nie za pierwszym razem ale za drugim.
Jak Twoj partner zauwazy jakim jest szczesliwcem to bedzie Cie bardzo docenial.
"moze nie za pierwszym" haha co za pocieszenie!:P
Masz 26 lat, uważana za atrakcyjną. Co pomyśli facet? Hmm
Pomyśli, że czekałaś tyle czasu bo nie mogłaś poznać nikogo tak wyjątkowego jak on. Więc On jest ten wyjątkowy ![]()
Ps. Faceci lubią dużo gadać o doświadczeniu, co niekoniecznie idzie w parze z tym co doświadczyli, heh.
Powiedz mu, ale wtedy jak będzie troszkę już podniecony. Na pewno wtedy nie uzna tego za problem, a raczej za plus ![]()
moim zdaniem powinnaś powiedzieć mu..
byłam w podobnej sytuacji jak Ty.. hm.. też nee byłam całkiem 'zielona' w tych sprawach.. ale nee było penetracji..
facet wiedząc, że jesteś dziewicą podejdzie inaczej.. itd. nawet jeśli jest czuły jak pisałaś itd. to powinnaś powiedzieć mu.