netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Zdradził mnie przez internet ,jestem w strasznym stanie .

10 odpowiedzi3 848 wyświetleńzałożony przez dranica81, 12.02.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zdradził mnie przez internet ,jestem w strasznym stanie .

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1

Temat: Zdradził mnie przez internet ,jestem w strasznym stanie .

Jestesmy małżeństwem 2,5 roku.Mam 30 lat,on 31.Uważam sie za bardzo atrakcyjną kobietę.On pracuje jako marynarz,plywa miesiac i wraca na miesiac,nie bylo zle.Ja mam i zawsze mialam wysokie libido,to ja ciagnełam go zwsze do łóżka.Pół roku po ślubie zaszłam w ciaze,planowalismy to razem.Wrócił z morza tuz przed porodem.Wtedy siedzialam w domu i korzystałam z jego komputera.
Coś mnie tkneło,weszlam do archiwum gg,nie moglam uwiezyc wlasnym oczom,okazalo sie ze bedac na statku nawiazywal znajomosci z innymi dziewczynami,wysylaly mu swoje fotki,nie da sie opisac szoku w jakim bylam.On zapieral sie rekoma i nogami ze to koledze robil przysluge.uwieżyłam,tydzien pozniej urodzilam mu syna,wszystko wrocił do normy.Pół roku póżniej znowu siadlam do jego komputera,znowu cos mnie tkneło,zalazlam konto pocztowe o ktorym nie mialam pojecia,sytuacja sie powtorzyła,pisal z kobietami,ba umawial sie znimi na spotkanie,przycisnełam go przyznal sie do wszzystkiego.Chciałam odejsc,ubłagał mnie,mowil ze sie zabije jak odejde.Od tamtej pory cos sie ze mna stalo.Podejzewam go ciagle o zdrady,on przysiega ze nic juz nie zrobil.Jak jest w domu jest ok,jak plynie w morze jest tragedia ze mna,wyobraznie moja daje popis,ostatnio dowiedzialam sie ze na statku jest dziwczyna,bardzo atrakcyjna.Ja już nie wytrzymuje,placze codziennie,powiedzialam mu ze chce odejsc,ten moj stan ciagnie sie juz pol roku,co robic ,pomóżcie mi prosze,błagam.

2

Odp: Zdradził mnie przez internet ,jestem w strasznym stanie .

Jestem byłą żoną pływającego. Nie pocieszę, ba, napiszę wręcz, że raczej dawnego spokoju już nie odzyskasz. Będzie się coraz bardziej ukrywał, bo  - z tego co czytam w Twojej krótkiej wypowiedzi - nic mu nie zrobiła wcześniejsza groźba odejścia. Przeżyłam podobną historię. Moim zdaniem, ten zawód coś w człowieku uszkadza, na pewno niszczy wrażliwość. Nie pozostaje też bez wpływu na zachowania seksualne. Nie napisałaś na jakich pływa, wnioskuję jednak, po krótkim czasie tu i tam, że albo są to małe statki lub promy. Mój były był na pasażerach. Nawet się głupia cieszyłam, że widuje ludzi innych niż max 20 zapitych chłopów z załogi. Bo wydawało mi się, że mam w domu mądrego, dojrzałego faceta, który nie zwróci uwagi na byle d..ę. Myliłam się bardzo, bo nie doceniłam, iż oni tam mają inną atmosferę. sprzyjającą brakowi jakichkolwiek norm, które dla nas są zwyczajne, normalne. I nie miałam pojęcia jakie desperatki zdarzają się na morzu i na co są gotowe, aby zdobyć faceta. Najchętniej tego z paskami na rękawie. Na tankowce i gazowce go, najlepiej w rejony arabskie. CIężka praca pomaga.

3

Odp: Zdradził mnie przez internet ,jestem w strasznym stanie .

onpływa na duzym kutrze,tam zdarza sie ze pracuja kobiety,teraz jest wlasnie jedna,sadzac po wpisach na jej fb to szukafaceta.ja nie wiem juz co robic,wykoncze sie,on wraca we wtorek,o ironio to walentynki.

4

Odp: Zdradził mnie przez internet ,jestem w strasznym stanie .
dranica81 napisał/a:

onpływa na duzym kutrze,tam zdarza sie ze pracuja kobiety,teraz jest wlasnie jedna,sadzac po wpisach na jej fb to szukafaceta.ja nie wiem juz co robic,wykoncze sie,on wraca we wtorek,o ironio to walentynki.

Wiem, że zaczynają to robić z nudów. Bo nie ma żadnej wartości to, co mają na lądzie. Mój były powiedział mi kiedyś, że nie zdaję sobie sprawy, iż wejście na pokład, to przekroczenie bram innego świata. A w tamtym świecie są tylko swoje przyjemności. Napisałaś, że pływa na kutrze - ciężkiej pracy powinien mieć zatem pod dostatkiem. Co więc nie działa? Co robił wcześniej, z kim był przed Tobą. Jakie ma zainteresowania poza statkiem. Czy pomaga CI przy dziecku? I ze 150 innych pytań.

5

Odp: Zdradził mnie przez internet ,jestem w strasznym stanie .

ja chyba nie potrafiła bym juz zaufac... zreszta teraz nawet było by mi ciezko tak puszczac chłopaka na miesiac do pracy gdzies w morze... starałabym mu sie pomóc znalesc inna prace ...

6

Odp: Zdradził mnie przez internet ,jestem w strasznym stanie .

Musze niestety zgodzic sie z kasta. Podobne zawody polegajace na poczuciu wolnosci (na morzu jest jej pod dostatkiem), praca daleko od domu i meskie towarzystwo moga sprawic, ze mezczyzna pragnie zasmakowac innego zycia. Ty wtedy jestes daleko, a blisko jest sympatyczna, sliczna dziewczyna plywajaca na tym samym kutrze. Oczywiscie, zdarzaja sie mezczyzni, ktorzy pod wzgledem wiernosci sa jak skala i chocby paradowal im przed oczami tuzin pieknych nagich kobiet, nie zdradza, ale wiekszosc nie ma az tak silnych hamulcow. Moze wiec pomoglaby zmiana zawodu?

7

Odp: Zdradził mnie przez internet ,jestem w strasznym stanie .

Powiem tak, znajomości iwirtualne bardzo wciągają....poznałam tak właśnie mojego obecnego kochanka ( już 2 lata) właśnie jestem na etapie zakończenia tego.. Wracając do Ciebie....jak już się raz zdradzi....to się zdradza....nawet już nie fizycznie ale w myślach....wirtualnie....także....moja Droga wydaje mi się, że albo to zaakceptujesz.....albo uloz sobie zycie na nowo...w koncu bylas gotowa odejsc....

8

Odp: Zdradził mnie przez internet ,jestem w strasznym stanie .

Będziesz o tym myśleć i będziesz szukać kolejnych dowodów, będziesz zmęczona tym oczekiwaniem na najgorsze... A w takim systemie ,,zmianowym" w jakim on pracuje to chyba ciężko tak na nowo zaufać i sprawdzać, póki nie uwierzy się w jego uczciwość.

9 Ostatnio edytowany przez Columbus (2014-03-27 12:52:40)

Odp: Zdradził mnie przez internet ,jestem w strasznym stanie .

Kawał drania z tego gościa który myśli ze jak żona nie patrzy to moze sie bujać na netcie z innymi laskami. Tacy sie nieznieniaja bo na to nie znaleźli jeszcze lekarstwa na taką ludzka głupotę, gorzej niż mały dzieciak:)
Sorry ze tak cierpisz musisz uwolnić sie od tego albo on bedzie cie ranił cały czas z przerwami na złapanie powietrza niestety...

Zostaw go na tym statku niech sie buja...:) a to co mówi ze sie zabije to on sam w to nie wierzy...
Nie daj się...:).
Prawdziwy facet( człowiek) zna swoją wartość i nie bedzie ryzykował utratą ukochanej przez pierdoły... Także to on traci Ciebie a Nie Ty jego..

P.s. Zycie jest za krótkie aby marnować czas  na cierpienie z wyboru...

10

Odp: Zdradził mnie przez internet ,jestem w strasznym stanie .

Jesteś młoda i atrakcyjna jak sama piszesz,chcesz się zamartwiać do końca życia kiedy on będzie wypływał ? Zdradził raz to zdradzi kolejny,tak to działa,mało ktory facet wyciąga lekcje po tym jak zdradzi a Twojemu to jeszcze uszło na sucho więc będzie to robił dalej.

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zdradził mnie przez internet ,jestem w strasznym stanie .

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026