netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Za wcześnie na miłość..??

39 odpowiedzi5 791 wyświetleńzałożony przez LoLcIa_nS, 11.02.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Za wcześnie na miłość..??

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 40 ]

1 Ostatnio edytowany przez LoLcIa_nS (2009-02-20 13:50:08)

Temat: Za wcześnie na miłość..??

Witam,
Mam problem,zastanawiam się czy związek który rozpoczoł się w wieku szkoły średniej , tj w wieku 16/17 lat może być związkiem na całe życie? Myślicie że to za wcześnie na związek "do końca życia?". Ciekawi mnie wasze zdanie gdyż boje się ,że za poważnie biore swój związek,który może nie mieć żadnych szans.. tym bardziej,że chłopak z którym jestem nie jest moim pierwszym chłopakiem w sensie kontaktów sexualnych a ja jego tak. Myślicie,że będzie chciał spróbować jak to jest z inną kobietą ??:(( Dodam tylko,że bardzo Go kocham ,ale strach przed rozpadem paraliżuje mnie i przez to chyba mój związek się psuje:(

2

Odp: Za wcześnie na miłość..??

Ja uważam że to nie jest kwiestia wieku tylko dojrzałości.Jeżeli oboje jesteście gotowi na poważny związek to chyba nic nie stoi na przeszkodzie by być razem.

3

Odp: Za wcześnie na miłość..??

wybacz że cie rozczaruje ale mój pierwszy związek też taki był 16 lat i 1 klasa szkoły średniej. Po maturce drogi nasze się rozeszły dorosłe życie i zdradził mnie ...... ale nie generalizuje

4

Odp: Za wcześnie na miłość..??

A myślisz że jakby miał 25 lat to by Ci nie zdradził?

5

Odp: Za wcześnie na miłość..??

moj pierwszy związek również był w wieku 16 lat ,człowiek wtedy inaczej myśli.Takie uczucie mysle na dłuższą mete nie ma sensu ,wypala sie. to jest zbyt nie wiem jak to okreslic ,niedojzałe? Ja tez wtedy kiedy miałąm 16 lat myslałąm ze to moj pierwszy i ostatni chłopak no ale grubo sie myliłam. No ale mam przykład taki ze moja kuzynka mając chyba 15 czy 16 lat poznała chłopaka ,to był jej pierwszy,teraz ma 29 lat i dalej z nim jest.Wiec jednak to możliwe smile

6

Odp: Za wcześnie na miłość..??

Ehh.. jestem z nim już prawie dwa lata, ale ostatnio czesto zadaje sobie pytanie czy to może się udać i przetrwać dłużej.. doszło do tego że coraz mniej okazuje mu swoją miłość.. poprostu chce się odzwyczaić by wrazie rozstania mniej cierpieć:(( wiem ,że to głupie ale miałam już pare związków które nie były udane.. Kocham Go i przeraża mnie fakt ,że ta miłość z dnia na dzień rośnie.. z tego co On mówi to też kocha mnie coraz mocniej.. ale gdy zadaje mu pytanie czy myśli że może nam się udać być z sobą do końca to raz odpowiada że: wszystko w naszych rekach, albo że on mnie kocha i że nie chce innej kobiety a czasem poporostu mówi że ma taka nadzieje ale nie nigdy nic nie wiadomo.. Boje się strasznie że mnie zdradzi ,że przestanie mnie kochać;(( a Myślicie że jeśli On mówi mi ,że jestem drugą kobietą w jego życiu bo pierwszą jest jego mama ,to normalne?:(( w sumie powiedział ,że to tylko do ślubu bo potem ja bede najważniejsza.. sad( Jak zapytałam Go co by zrobił jakby jego rodzice kazali mu wybrać między mną a nim to odpowiedział mi że nie wie.. ale że napewno tak by nie było.. sad co mam zrobić boje się,że strace jedynego mężczyzne na którym mi zależy:(( pomóżcie:(

7

Odp: Za wcześnie na miłość..??

ale macie dylematy, szkoda gadać
w życiu trzeba być troszkę szalonym ale oczywiście w granicach rozsądku wink

LoLcIa_nS napisała: 

jeśli On mówi mi ,że jestem drugą kobietą w jego życiu bo pierwszą jest jego mama ,to normalne? w sumie powiedział ,że to tylko do ślubu bo potem ja bede najważniejsza..

w/g mnie to troszkę dziwne, ja jak byłem młody i zakochany to nikt i nic się nie liczyło, a mam  wink a mama zawsze była na końcu  wink
ale może to wynikało z mojego wywrotowego charakteru ?

8

Odp: Za wcześnie na miłość..??

Dylematy.. po prostu troche już w życiu przeszłam i nie chcę więcej cierpieć.. to dziwne? a co do bycia ważną w jego życiu.. czyli co myślisz ,że On może wcale mnie nie kochać? a może jest synkiem mamusi?? (nie fajnie być drugą, i konkurować z jego Mamą tongue:( ) a może poprostu nie traktuje mnie poważnie? jak sądzisz? jesteś facetem może mnie oświecisz co do waszego punktu widzenia wink

9

Odp: Za wcześnie na miłość..??

Skoro jest wam ze sobą dobrze, dlaczego sie od niego odsuwasz? Takie dylematy mogą człowiekiem targać całe zycie, a nie tylko w niewinnym wieku. Trzeba cieszyć sie z tego co sie ma. Pielegnować to uczucie i cieszyć sie, ze sie kocha i jest sie kochanym. W zyciu wszytko sie moze zdarzyć. Ale dlaczego od razu mysleć o najgorszym?!
Latem teo roku byłam na ślubie mojej koleżanki z iceum. Poznała swojego chłopaka jeszcze w wieku gimnazjalnym. Teraz ma 20 lat i jest szczesliwą małżonką.

10

Odp: Za wcześnie na miłość..??
Klara1204 napisał/a:

A myślisz że jakby miał 25 lat to by Ci nie zdradził?

myślę że gdybyśmy się poznali mając 25 lat i był by "wyszumionym" facetem prawdopodobieństwo było by bardzo małe.... i TAK myślę że wtedy by mnie nie zdradzil

11

Odp: Za wcześnie na miłość..??

ja chodziłóąm z chłopakiem prawie 5 lat i poznałam go jako gówniara bo miałam niecałe 15 lat. no i mój związek rozpadł się niestety przez brak tego wyszumienia i popróbowania z innymi. Więc ja uważam że jest taki związek możliwy ale jest napewno ciężko go utrzymać. Bo często ciekawość bierze górę. W moim przypadku tak było.  I wiesz co,najlepsze jest to że nie żałuje tego co się stało ,wiem że na przykład tamten seks nie wyglądał tak jak miał wyglądać.

12

Odp: Za wcześnie na miłość..??

nie można tak określić tego nie znając go. to Ty powinnaś czuć jak silne jest uczucie między Wami i czy ma szanse przetrwać.

13

Odp: Za wcześnie na miłość..??

nigdy nie uwierze w to, ze zwiazek ktory rozpoczal sie w wieku 15-16 lat
bedzie powazny i bedzie mial plany na przyszlosc...
niestety ten wiek chce wszystkiego

14

Odp: Za wcześnie na miłość..??

a ja niestety znam taki przypadek i oni teraz sa 20 lat po ślubie.

15

Odp: Za wcześnie na miłość..??

Dzięki,za wypowiedzi.. Wiecie czasem wydaje mi się ,że On naprawde mnie kocha i świata poza mną nie ma.. to widać przy kłótniach ,bo to zawsze On pierwszy chce się pogodzić i przeprasza .. Ale wydaje mi się ,że On okazuje mi uczucia tylko jak jest "zle".. takie  mam wrażenie , częściej mówi mi że mnie kocha i wogole.. ehh.. Jesteśmy już oboje pełnoletni nasz związek już troche trwa i nie jedno przeszliśmy.. Ufam mu ,że nie zdradzii mnie ale myśle o tym i boje się tego .. On nie jest zbyt rozrywkowym chłopakiem i jak mówi nie potrzebuje się wyszaleć no ale jakoś nie moge uwierzyć ,że facetowi może wystarczyć jedna dziewczyna..  Pogadam z nim o moich obawach i powiem mu co mi na sercu leży,obawiam się jednak że powie że dramatyzuje i nic się nie zmieni.. Wkurza mnie tylko ,że czasem porównuje mnie do mamy.. np. powiedział mi że"przytulasz mnie jak moja mama..." albo "moja mama  też zawsze mnie wysłucha i pocieszy jak ty." eh czuje się wtedy troche dziwnie.. nie wiem czy mam się cieszyć czy też nie.. nie chce by jego mama była ważniejsza ode mnie , wiem że jestem troche egoistką no ale taka już jestem.. pozdrawiam;*

16

Odp: Za wcześnie na miłość..??
LoLcIa_nS napisał/a:

Wkurza mnie tylko ,że czasem porównuje mnie do mamy.. np. powiedział mi że"przytulasz mnie jak moja mama..." albo "moja mama  też zawsze mnie wysłucha i pocieszy jak ty."

to jest syndrom tego, ze chlopak nie jest jeszcze doroslym sad
nawet jest cos takiego co nazywa sie syndrom mamy...
musicie rozmawiac ze soba, musisz mowic mu wszystko co Ci lezy,
bez obaw jak on to przyjmie

17

Odp: Za wcześnie na miłość..??

kochana wybacz że to powiem ale to jest tak mało prawdopodobne żeby to trwało całe życie ehh są takie przypadki że to trwa całe życie ale to jest 1 na milion. ja też nie widziałam życia poza moim ex planowaliśmy już nawet imiona dla naszych potencjalnych dzieci, byłam pewna jego on mnie miałam ustabilizowane i bezpieczne życie uczuciowe. Wszystko legło w gruzach smile ale dzięki temu jestem "pełną kobietą" big_smile i tu nie chodzi o fakt że będę miała jeszcze kogoś fizycznie, ale uczuciowo to się rozgrywa. Nie jestem już tak naiwna i trzeźwo widzę świat i mężczyzn i kontakty z nimi, smile każda musi przeżyć coś takiego, i praktycznie prawie każda przez to przechodzi. Ale pierwsza miłość jest najsilniejsza fakt smile to jest takie czyste, takie jedyne w swoim rodzaju, ale nie mówię że kolejne uczucia będą gorsze tongue mozna kogoś wiele razy ale tak mocno mocno tylko raz

18 Ostatnio edytowany przez sueno6 (2009-02-12 12:07:57)

Odp: Za wcześnie na miłość..??
facettoświnia napisał/a:

ale macie dylematy, szkoda gadać
w życiu trzeba być troszkę szalonym ale oczywiście w granicach rozsądku wink

LoLcIa_nS napisała: 

jeśli On mówi mi ,że jestem drugą kobietą w jego życiu bo pierwszą jest jego mama ,to normalne? w sumie powiedział ,że to tylko do ślubu bo potem ja bede najważniejsza..

w/g mnie to troszkę dziwne, ja jak byłem młody i zakochany to nikt i nic się nie liczyło, a mam  wink a mama zawsze była na końcu  wink
ale może to wynikało z mojego wywrotowego charakteru ?

Zgadzam się...
przecież tutaj w ogóle nie chodzi o wiek...
przecież nie można aż tak upraszczać wszystko...
to od dwojga ludzi wszystko zależy...
Ja w wieku 16lat miałam chłopaka, był to poważny związek i trwał 5 lat...
nie przetrwał trudno, tak bywa...ale tutaj w ogóle nie liczył się nasz wiek...
chyba problem jest właśnie w tej "kochanej" mamusi...a nie w Waszym młodym wieku...
po co aż takie dalekie wnioski wysuwać, jesteśmy z kimś, jest super...to super...
jeśli jest mniej super to coś w tym kierunku robimy, staramy się, rozmawiamy...a nie zganiamy na wiek ;]
A  takim maminsynkiem mozna byc mając 15, 20, 30, 40 lat...nie ma reguły

19

Odp: Za wcześnie na miłość..??

jestem teraz w drugim zwiazku i jestem na 100% pewna,
ze wlasnie to jest moja pierwsza Milosc... smile
kazdy musi do tego dojsc,
czasami przez ciernie

20

Odp: Za wcześnie na miłość..??

On nie jest moją pierwsza miłością.. ale pierwszym chłopakiem do którego czuje takie uczucie, jest ono bardzo silne smile)  tym bardziej ,że wcześniej wogole nie myslałam o tym ,że bede z kimś chciała byc tak długo.. nikt z mojego otoczenia chyba nie wierzył ,że bede z nim tak Długo ! każdy dawał nam max 3 miesiące a trwa to już o wiele więcej:) mam nadzieje że jednak bedziemy tym przypadkiem milonowym wink  Kiedyś kochałam bardzo mocno.. w sumie ta miłość nigdy się nie skończyła tylko ,że chłopak ten był chory i niestety umarł.. był starszy, ja nie doświadczona.. ale wiem że kochał mnie, bo ostatnie swoje chwile chciał być ze mną.. wogole to zazwyczaj osoby które kocham odchodzą.. nie chce by i tym razem tak było bo to co czuje do niego jest piekne i bardzo silne.. wystarczy godzina bez niego a ja strasznie tęsknie ;( zwykłe rozstanie jest dla mnie ciężkie a co dopiero gdybym miała go stracic na zawsze?! ooo chyba bym nie przeżyła... Dziękuje Dziewczyny za odpowiedzi:*

21

Odp: Za wcześnie na miłość..??

ja tez znam taki przypadek .ona miala 15 on 19  i juz sa ze soba 14 lat.niestety ona ma rogi i on tez ,ale sa dalej ze soba ,wybaczyli sobie te skoki w bok i zyja razem.szkoda tylko ,ze jemu to eksperymentowanie nie przeszlo,robi co chce za jej plecami i jeszcze sie znajomym chwali.ona grzecznie siedzi w domciu i czeka.tak wiec roznie bywa z tymi zwiazkami od ,,przedszkola,,.

22

Odp: Za wcześnie na miłość..??

Ja nie jestem osobą,która by wybaczyła zdrade...i nie rozumiem jak ktoś kto kocha może zdradzić ale może mam staroświeckie podejście.. ja nie chce zdradzać i nie zdradzam i tego samego oczekuje od partnera.. wink Wydaje mi się ,że czasem zdrada jest nałogiem nie da się przestać choć się chce.. Choć wydaje mi się ,że wolałabym wiedzieć ,że byłam zdradzana a nie żyć w nieprawdzie..  dziś porozmawiam z moim facetem o tym wszystkim i zobaczymy co bedzie.. mam nadzieje ,że nie zostawi tego bez komentarza... ;( pozdrawiam gorąco:*

23

Odp: Za wcześnie na miłość..??

Jeśli chodzi o to co się stało po tej rozmowie.. no to niestety nie było odpowiedzi z jego strony ja doszłam do wniosku ,że jesteśmy już tyle z sobą i że wiele przeszliśmy pewnie nie jedno przed nami.. ale bd się starała by ta miłość przetrwała.. Jeśli się kochamy to chyba nie ma znaczenia czy jesteśmy pierwszymi czy którymiś skolei partnerami.. bedzie co ma być ale wierze w nas.. bede pracowała nas sobą i nad naszym związkiem bo niestety jest nad czym.. i bede patrzyła w przyszłość w której on jest wink Dziękuje za komentarze i pomoc:*

24

Odp: Za wcześnie na miłość..??

coz,mysle,ze ciekawosc,chec zobaczenia ' jak to jest z kims innym' moze byc silniejsza niz Wasza milosc.Niestety,ale czesto tak jest,ze ludzie sa ze soba cale lata,a dopiero pozniej okazuje sie,ze milosc w ktoryms momencie sie wypalila,a oni sa ze soba z przyzwyczajenia.

Nie chce zle wrozyc,ale mam przyklad: para byla ze soba 9 lat.Poznali sie w szkole sredniej.Postanowili i sie pobrac.Pobrali sie i...........rozwiedli po roku bycia malzenstwem.Okazalo sie,ze sa dla siebie swietnym przyjaciolmi,ale jak zawarli zwiazek malzenski to juz nie potafili sie dogadac.Porostu lepiej im bylo byc porzyjaciolmi niz ' kochankami'.

25

Odp: Za wcześnie na miłość..??

Różnie bywa.. są różni ludzie.. ale jeśli bedziemy dbać o miłość i o to by nie wypaliła się to szanse są i to duże..  My jesteśmy przyjaciółmi ale w innych rzeczach też dobrze nam razem.. i mam nadzieje ,że my nie bedziemy takim przypadkiem,że okaże się ,że nie bedziemy się dogadywać po ślubie..

26

Odp: Za wcześnie na miłość..??

lolcia_ns widze,ze jestes optymistka;) to dobrze,ale trzeba tez czasami myslec realnie.Takie cos moze nie przetrwac.Moj facet byl z laska tak dlugo i tez im nie wyszlo.Ogolnie wszyscy dookola mnie maja podobnie: chodza dlugo ze soba,a pozniej rozstaja sie.I zostaje ogromna pustka,pare lat wyrwanych z zyciorysu.Tobie i Twojemu wybrankowi pozostaje zyczyc szczescia;)

27

Odp: Za wcześnie na miłość..??

no optymistką to może za dużo powiedziane ale po porstu chce by nam się udało i wierze to.. z wielu rzeczy zrezygnowałam dla tego związku i chce walczyć o to by nie okazało się ,że jednak na marne..  znam osoby które bardzo wcześnie wzieły ślub i teraz są 18 lat razem w małżenstwie i kochają się tak że tylko pozazdrościć ;D mam nadzieję ,że i nam się uda wink

28

Odp: Za wcześnie na miłość..??

zgadza sie.Sa takie przypadki,ze ludzie sie hajataja,dzieci,cud,miod i orzeszki,ale ile jest nieszczesliwych malzenstw.Masakra.Wystarczy,ze na tym forum widze nawet ile ludzi jest nieszczesliwych.

29

Odp: Za wcześnie na miłość..??

No tak wiem coś o nieszczęsliwych małżenstwach.. moi rodzice to idealny przykład.. ale też to daje mi motywacje by moje takie nie było.. widze jakie oni błedy popełniaja.. po prostu nie umieją normalnie porozmawiać.. każda rozmowa kończy się kłótnią.. Jeden drugiego ma głęboko.. NIe umieją też okazywać sobie uczuć.. Moja mama twierdzi ,że już na samym początku tak było ale myślała ,że skoro są młodzi to mają swoje zdanie którego bronią.. tylko ,że to im zostało..

30

Odp: Za wcześnie na miłość..??

No wlasnie.Czesto ludzie sie ludza,ze cos sie pozniej zmieni,ze bedzie lepiej,Czasami jest poprostu lepiej odejsc,znajsc sobie kogos innego,a nie lokowac uczuccia w kims,kto nie jest w ogole tego wart.

31

Odp: Za wcześnie na miłość..??

no tak.. ja napewno nie bede na siłe brneła w związek który nie bedzie miał szans.. ale nie skreślam niczego od razu.. wink

32

Odp: Za wcześnie na miłość..??

oczywiscie,ze nie wolno robic nic na sile np jestem z facetem,on bije,pije,ale go kocham i dlatego go nie zostawie.Bez obrazy,ale chyba idiotki zostaja i pozwalaja sie tak ponizac.Ja bym nie pozwolila.

33

Odp: Za wcześnie na miłość..??

Jeśli chodzi o bicie ,picie to napewno bym na to nie pozwoliła ale do niektóych rzeczy sama się przyzwyczajam, kiedyś chciałam mieć idealnego mężczyzne i myślałam że takiego znalazłam.. okazało się ,że ma wady ale do nich też się przyzwyczajam i większość akceptuje.. nad innymi staram się  pracować tak samo jak nas soba pracuje wink ja mam tylko szczęście ,że on pić nie lubi a bić to już wogóle.. jest troskliwym człowiekiem i wrażliwym.. stara się dbać o wszystkich.. czasem zapominając o mnie ale wydaje mi się ,że poporostu myśli że ja go nie zostawie..

34

Odp: Za wcześnie na miłość..??

czyli czuje sie pewnie.Wie,ze go nie zostawisz,ze bedziesz z nim mimo wszytsko>to nie do konca jest dobre.Powinnas czasem wzbudzic w nim zazdrosci,zeby wiedzial,ze ma taki skarb jak Ty.

35

Odp: Za wcześnie na miłość..??

Ojj co do zazdrości to on już za dużo zazdrosny jest tylko widzi ,że ja go kocham i dlatego na wiele sobie pozwala.. chyba lepsze bedzie jak poczuje ,że może mnie stracic i że nie jest pępkiem świata i że nie zawsze bd na wszystko pozwalała wink choć jak on tylko zrobi smutne oczka to mnie serce się kraje i czuje się winna ,ale pora pomyśleć o sobie no i o naszej przyszłości

36

Odp: Za wcześnie na miłość..??

Uważam, że wiek nie ma tu znaczenia... Jeśli to miłość i są w was prawdziwe uczucia to się nie rozpadnie smile
Moja przyjaciółka zaczęła chodzić ze swoim facetem mając 15lat i planują już ślub smile Więc na to nie ma reguły.
Jeśli chłopak/mężczyzna kocha mocno to nie zrobi skoku w bok...

37

Odp: Za wcześnie na miłość..??

no ja się troche boje ,że bedzie chciał sprobować z inna .. ale wierze ,że mnie kocha i że to go powstrzyma.. tym bardziej ,że staram się mu dać wszystko czego potrzebuje i chce wink

38

Odp: Za wcześnie na miłość..??

a może powiedz mu o swoich obawach? Może jego zapewnienie, że chce i kocha tylko Ciebie trochę cię uspokoi?

39

Odp: Za wcześnie na miłość..??

hym.. wiesz mówiłam mu wszystko ale nie dostałam odpowiedzi.. on się stara i kocha , ale czasem fizyczność i ciekawość są silniejsze ale wiem ,że gdyby tak się stało to był by koniec i znak ,że tak naprawde mnie nie kocha..

Posty [ 40 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Za wcześnie na miłość..??

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026