1,5 roku po rozstaniu a ja nadal kocham.. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » 1,5 roku po rozstaniu a ja nadal kocham..

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

Temat: 1,5 roku po rozstaniu a ja nadal kocham..

Ile to jeszcze będzie trwało?

Miałam faceta, który strasznie zawrócił mi w głowie, typ notorycznego podrywacza.

Spotykaliśmy się około 2 lata, w tym czasie napsuł mi dużo nerwów, ale zakochałam się do szaleństwa. W końcu zerwał kontakt. Spotkałam go w lato z inna na mieście, co było dla mnie koszmarnym przeżyciem.

Od rozstania z nim, nikogo ciekawgo nie poznałam , miałam dużo innych problemów. Tęsknię za nim, emocjonalnie wegetuję ...

Czy ktoś też tak długo rozpamiętuje byłego?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: 1,5 roku po rozstaniu a ja nadal kocham..

hej smile
trudno jest mi odpowiedziec Tobie na to pytanie: ile to bedzie trwało '' bo jest to moim zdaniem indywidualna sprawa... u mnie trwało to ok 2-3 miesiace po rozstaniu... a teraz juz kompletnie o nim nie mysle pomimo tego ze wczoraj widzialam eksa na miescie po 5 miesiacach... i co ?? szyderczo sie usmiechnol ja odwróciłam głowe i tyle... Tobie napewno tez to przejdzie... a tym bardziej jak sama piszesz ze mialas sporo nerwów przez niego.. w sumie tak jak ja przez bylego i to najbardziej pamietam ile lez wylałam przez niego i sie złosciłam... wazne zeby isc do przodu i pamietac o tym ze sie zasługuje na wiecej a eksio nawet nie zasługuja na rozpamietywanie...
Najwazniejsze aby mysli zajac czyms innym, i zastanow sie tez nad czy on za Toba teskni?? i czy naprawde warto tesknic za tym co było...

3

Odp: 1,5 roku po rozstaniu a ja nadal kocham..

No właśnie - piszesz, że Ci napsuł dużo nerwów. To za czym właściwie tęsknisz? Tak bardzo lubisz "psucie nerwów"? Może po rozstaniu zaczęłaś go po prostu idealizować i stąd ta tęsknota? 1.5 roku - współczuję...

Nie to jest ważne, co ze mną zrobiono, lecz to, co ja sam zrobiłem z tym, co ze mną zrobiono.

4

Odp: 1,5 roku po rozstaniu a ja nadal kocham..

U mnie takie rozpamiętywanie trwało jakieś pół roku, z czego po 3 mięsiącach nie było już źle, od tego czasu było coraz lepiej. Teraz myślę, że się już "wyleczam" powoli tongue
U Cibie to trwa długo. Myślę, że sama sobie możesz nie poradzić i powinnaś iść do psychologa. Trwając w takiej sytuacji i wegetacji zamykasz się, więc ruszaj po pomoc smile trzymam kciuki. Mi pomógł lekarz pierwszego kontaktu po rozstaniu smile więc może warto spróbować

5

Odp: 1,5 roku po rozstaniu a ja nadal kocham..

Jak czytam posty ludzi a temat rozstań, to często mają oni/one jakiś kontakt z byłymi. Ja nie mam żadnego, nie moge mieć nadziei. Moja najlepsza koleżanka, osoba którą poznałam w czasie rozstania i która mnie wspierała zeszła się ze swoim facetem. Takie coś sprawia że czuję się tym bardziej zdołowana. Dlaczego ktoś tak, a ja nie?

Cała ta sytuacja bardzo podkopała moją samoocenę. Pytacie po co tęsknię skoro było i tak źle?  Raz że byłam zakochana do szaleństwa, dwa że zainwestowałam dużo uczuć w ten związek, a zostałam z niczym, a wręcz na minusie , bo z ogromnym żalem do całego świata

6

Odp: 1,5 roku po rozstaniu a ja nadal kocham..
anjess83 napisał/a:

Jak czytam posty ludzi a temat rozstań, to często mają oni/one jakiś kontakt z byłymi. Ja nie mam żadnego, nie moge mieć nadziei. Moja najlepsza koleżanka, osoba którą poznałam w czasie rozstania i która mnie wspierała zeszła się ze swoim facetem. Takie coś sprawia że czuję się tym bardziej zdołowana. Dlaczego ktoś tak, a ja nie?

Cała ta sytuacja bardzo podkopała moją samoocenę. Pytacie po co tęsknię skoro było i tak źle?  Raz że byłam zakochana do szaleństwa, dwa że zainwestowałam dużo uczuć w ten związek, a zostałam z niczym, a wręcz na minusie , bo z ogromnym żalem do całego świata

więc tak jak pisałam wcześniej idź do psychologa. Widzisz, że sama sobie z tym nie radzisz. też nie mam kontaktu ze swoim byłym a wracanie do kogoś kto nas porzucił i krzywdził to głupota, przecież ta osoba się nie zmieniła a my pokazujemy, że jesteśmy w stanie zgodzić się na wszystko byleby z nimi był...

takie tłumaczenie jak Twoje, że zainwestowałaś dużo uczuć nie ma sensu, bo każdy w związek inwestuje duża czasem za dużo i trzeba żyć dalej smile

7

Odp: 1,5 roku po rozstaniu a ja nadal kocham..
anjess83 napisał/a:

(...)napsuł mi dużo nerwów, ale zakochałam się do szaleństwa. (...)

(...)miałam dużo innych problemów. (...)

anjess83 napisał/a:

(...)zainwestowałam dużo uczuć w ten związek, a zostałam z niczym, a wręcz na minusie , bo z ogromnym żalem do całego świata

Naprawdę tęsknisz do kogoś, kto okazał się niegodnym Twego zaufania?
Bardziej prawdopodobnym jest Twoja tęsknota do obrazu człowieka, którego nie ma, bo wymyśliłaś go sobie.

Niezależnie od odpowiedzi na te pytania pozostaje otwartym inny problem.
Problemem, do którego nie przyznajesz się przed sobą, i który ukrywasz pod zasłoną "tęsknię za byłym", jest Twoje myślenie o sobie i trudności z uporaniem się z uczuciami z niego wynikającymi.

Wyjścia są dwa:
1. weźmiesz się za pracę nad sobą, swoim myśleniem o sobie i zaczniesz żyć "pełną gębą",
2. taplać się będziesz dalej w bagienku p.t. "Mój były był cudny, dlaczego nie chce ze mną być?" i będziesz wegetowała.

Pomyśl i podejmij decyzję odnośnie dalszego swojego funkcjonowania. Wbrew pozorom masz wpływ na to, jak żyjesz.

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

8 Ostatnio edytowany przez anjess83 (2012-01-27 15:53:12)

Odp: 1,5 roku po rozstaniu a ja nadal kocham..

Ja go nawet nie idealizuję, był podły , ja to wiem.

Cała ta moja tęsknota dotyczy głównie fizycznej strony. Zapach, dotyk itp. To jest takie poniżające wszystko dla mnie, że nie mogę o tym zapomnieć, że on już dawno jest z kimś innym a ja potrzebuję go jak narkoman narkotyku:(

Żeby nie było.. Nie próbuję w żaden sposób nawiązać kontaktu, nie dzwonię, nie piszę smsów, nic takiego. Facebooka ani NK on na szczęście nie ma.

Jakbym go spotkała to pewnie byłaby reakcja histerczna - rzucenie się na niego. Raz jechałam mpk, i stał taki chłopak na przystanku podobny do niego. Od razu zaczęło walić mi serce i zrobiłam się cała czerwona. Miałam chęć wyskoczyć z tego autobusu (Gdyby to był faktycznie on, tak właśnie bym zrobiła na 100%)

Ja nie wiem czy psycholog by mi coś pomógł. Psycholog spać ze mną nie będzie ani nie będzie przy mnie każdego dnia.

9

Odp: 1,5 roku po rozstaniu a ja nadal kocham..
anjess83 napisał/a:

Ja go nawet nie idealizuję, był podły , ja to wiem.

Cała ta moja tęsknota dotyczy głównie fizycznej strony. Zapach, dotyk itp. To jest takie poniżające wszystko dla mnie, że nie mogę o tym zapomnieć, że on już dawno jest z kimś innym a ja potrzebuję go jak narkoman narkotyku:(

Żeby nie było.. Nie próbuję w żaden sposób nawiązać kontaktu, nie dzwonię, nie piszę smsów, nic takiego. Facebooka ani NK on na szczęście nie ma.

Jakbym go spotkała to pewnie byłaby reakcja histerczna - rzucenie się na niego. Raz jechałam mpk, i stał taki chłopak na przystanku podobny do niego. Od razu zaczęło walić mi serce i zrobiłam się cała czerwona. Miałam chęć wyskoczyć z tego autobusu (Gdyby to był faktycznie on, tak właśnie bym zrobiła na 100%)

Ja nie wiem czy psycholog by mi coś pomógł. Psycholog spać ze mną nie będzie ani nie będzie przy mnie każdego dnia.

nie będzie z Tobą spał a ani mieszkał ale psycholog pomoże Ci pożegnać ten stary związek, którego już nie ma i nie będzie. I też pomoże Ci się otworzyć na nowy związek i nowego człowieka, który będzie z Tobą zawsze smile
Moim zdaniem psycholog jest dla Ciebie konieczny. nie miej mi tego za złe ale chce dobrze i żeby Ci się udało.

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » 1,5 roku po rozstaniu a ja nadal kocham..

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018