netkobietyWszystkie działy
Nieśmiałość, niska samoocena, kompleksy

Czy ze mną jest coś nie tak?

10 odpowiedzi3 545 wyświetleńzałożony przez zaspana01, 25.01.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Czy ze mną jest coś nie tak?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1

Temat: Czy ze mną jest coś nie tak?

Dlaczego nie zwracam na siebie uwagi żadnego mężczyzny? Kumple dla mojego własnego pocieszenia mnie "podrywają", tzn twierdzą, że nie jestem brzydka, ani jakoś niekorzystna.. nie wiem do końca jak to ująć, może ja nie spełniam oczekiwań?

2

Odp: Czy ze mną jest coś nie tak?

po prostu nie trafiłaś jeszcze na nikogo odpowiedniego ale nie martw się napewno ktoś się tobą zainteresuje powodzenia:)

3

Odp: Czy ze mną jest coś nie tak?

Ja też nad tym myślałam. Chyba głównie Ci którzy lepiej mnie znają potrafią mnie docenić.. Każdy facet ma swój gust i to chyba lepiej że nie jesteś dla wszystkich wink

4

Odp: Czy ze mną jest coś nie tak?

Też tak miałam. Jak już z kimś się zaprzyjaźnię, to idzie gładko. Jednak zawsze w tych stosunkach damsko-męskich czułam się bardziej partnerem do pogadania, niż kobietą. Stało się tak, że moi "koledzy" z którymi dobrze się dogadywałam mieli zawsze inne Panie do kochania. Jeden przyjaciel trafił na dziewczynę nieco niefortunnie i (znamy się pewnie ponad dziesięć lat, ale tak od siedmiu dobrze się przyjaźnimy) tak się złożyło, że teraz jesteśmy razem. Z jednej strony bardzo mi się to podoba, bo wiem, że lubi i docenia mój charakter. Z drugiej jednak- uczę się dopiero kobiecości. Bo w związku sama przyjaźń nie wystarczy big_smile I widzę, że jest trochę tego.. i nie jest to wcale takie łatwe. Ale mam wrażenie, że chociaż teraz trochę mnie to kosztuje, to fundament pod stworzenie czegoś fajnego jest dość dobry. Na pewno już gdzieś tam jest ten Twój jeden smile To, że jesteś sobą na pewno odwróci się jeszcze na Twoją korzyść. Nie ma co się przejmować.


No i jeszcze chciałam dodać, że nie wiem co to takiego jest. Ale jak wcześniej nieznajomi mężczyźni nie zwracali na mnie uwagi, tak od pewnego czasu mam jakieś większe powodzenie. Nie wiem czy coś się zmieniło w moim zachowaniu, ale raczej.. chyba zmienia się na plus. Chociaż teraz to już bez znaczenia. big_smile

5

Odp: Czy ze mną jest coś nie tak?

Albo to ty nie wyrażasz  takowego zainteresowania nimi. Może po prostu to ty musisz dopuścić kogoś bliżej?

6

Odp: Czy ze mną jest coś nie tak?

Żeby nie było - ja nikogo od siebie nie odganiam, ani nie odpycham. Nie wiem co mogę robić źle, albo.. no sama nie wiem.
To trudne..

7

Odp: Czy ze mną jest coś nie tak?

No ale.. to jak to jest. Poznajesz fajnego faceta i co.. Może trzeba coś.. "zakokietować"? Przecież to nie jest powiedziane, że facet musi zrobić pierwszy krok. Może Ty spróbuj. Masz jakiegoś na oku?

8

Odp: Czy ze mną jest coś nie tak?
antypodystka napisał/a:

No i jeszcze chciałam dodać, że nie wiem co to takiego jest. Ale jak wcześniej nieznajomi mężczyźni nie zwracali na mnie uwagi, tak od pewnego czasu mam jakieś większe powodzenie. Nie wiem czy coś się zmieniło w moim zachowaniu, ale raczej.. chyba zmienia się na plus. Chociaż teraz to już bez znaczenia. big_smile

miałam dokładnie to samo po rozstaniu z byłym. jakoś taki tłum się wokół mnie zrobił big_smile ne powiem, przyjemne to było jednak ja musiałam chwilę odsapnąć po rozstaniu smile
ale teraz tez już jestem szczęśliwie zakochana i nie potrzebuje innych adoratorów smile

zaspana01 napisał/a:

Dlaczego nie zwracam na siebie uwagi żadnego mężczyzny? Kumple dla mojego własnego pocieszenia mnie "podrywają", tzn twierdzą, że nie jestem brzydka, ani jakoś niekorzystna.. nie wiem do końca jak to ująć, może ja nie spełniam oczekiwań?

zacznij się częściej uśmiechać. jeśli sama docenisz siebie i swoja osobowość to i inni to zauważą. musisz się czuć atrakcyjna. nie wiem skąd się to bierze, ale tak jest. jak sama się widzisz to i inni Cie tak będą postrzegać smile może nie dokładnie tak samo ale równie pozytywnie/negatywnie jak Ty widzisz siebie smile

9

Odp: Czy ze mną jest coś nie tak?

Co do tego czy mam kogoś na oku.. to tak naprawdę od czasu rozstania przewinęło się wielu chłopaków, ale żaden nie na dłużej, później zwyczajnie zaczęło się robić.. pusto! Już żaden nie zwracał na mnie uwagi i tak zostało do dnia dzisiejszego. Co do tego pierwszego kroku.. ja się zwyczajnie boję że się wygłupię.. że powiem coś niestosownego, że jemu może akurat nie o taką znajomość chodzić.

10

Odp: Czy ze mną jest coś nie tak?

to nie zakładaj i nie szukaj w każdym nowo poznanym facecie potencjalnego kandydata na swojego mężczyznę
po pierwsze uśmiech na twarz, poznawaj innych. a serce jak przyjdzie czas samo wskaże Ci tego odpowiedniego big_smile

powiem Ci jak było w moim przypadku. zerwał ze mną facet po ponad 4,5 roku razem. o cóż zdarza się. z czasem odreagowałam. poznałam kilku fajnych kolesi smile z nikim nie wiązałam żadnych nadziei i planów. pisałam z kilkoma jednocześnie. tyle godzin ile ja z nimi przegadałam to aż strach. a teraz jestem z jednym z nich, choć tego najmniej brałam w ogóle pod uwagę jako kogoś dla siebie, a tu taka niespodzianka. nie szukaj na siłę, cierpliwie czekaj smile wszystko się ułoży tak, jak powinno być smile

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Czy ze mną jest coś nie tak?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026