Postanowienie noworoczne jest swego rodzaju celem jaki chcemy osiągnąc, stawiamy je sobie, aby zmotywowac samych siebie do działania. To dopiero mój pierwszy rok kiedy coś sobie założyłam. Któregoś dnia stanęłam przed lustrem i powiedziałam sobie ''dośc- trzeba coś ze sobą zrobic! Przecież ja mam dopiero 20lat i nie mogę tak wyglądac."
Moja historia zaczęła się w zeszłym roku. Na początku 2011r. dowiedziałam się, że jestem w 2 miesiącu ciąży- był to dla mnie bardzo szczęśliwy okres ale zarówno początek moich problemów. Zanim zaszłam w ciążę ważyłam 49kg i myślę że to była bardzo dobra waga do mojego wzrostu 160cm. W czasie całej ciąży przytyłam 17kg i po narodzinach mojej ślicznej córeczki ta waga w ogóle nie spadła a wręcz przeciwnie- ciągle rosła. Postanowiłam więc wziąśc się za siebie. Ogólnie to jestem wielkim łasuchem więc pozbyłam się wszystkich słodkości jakie miałam w domu żeby mnie nie korciło ich podjadanie. Z początkiem tego roku ustaliłam sobie dietę, pije 1.5l wody z dodatkiem aquaslim dziennie i robię kilka prostych cwiczeń na ujędrnienie całego ciała. Przyznam że jest bardzo ciężko, ale się nie poddaje i na dzień dzisiejszy spadło już 5kg.
Mam nadzieję że dotrwam do końca, osiągnę wyznaczoną wagę i wymarzoną figurę.
Trzymajcie za mnie kciuki
Temat: Ciąża i jej efekty