Witam!! Długo mnie nie było, ale już jestem i mam pytanie do Was Kobietki:
Jestem 20-latką i chciałabym się w końcu nauczyc obliczać dni płodne i niepłodne. Nigdy nie mogłam zrozumieć tych książkowych i internetowych "instrukcji". Po wykonaniu wszystkich czynności skąd mam wiedzieć że to jest dzień płodny?
Ile tak naprawdę jest tych dni, srednio?
Podobne tematy
Witaj ![]()
Okres płodności jaki wyznaczamy, trwa co najmniej 9 dni...
3 2012-01-10 23:47:02 Ostatnio edytowany przez LadyInBlack (2012-01-10 23:52:25)
Mierzysz temperature??
6 dni temperatury fazy niższej, i 3 kolejne dni temperatury fazy wyższej, liczone także od dnia szczytu objawu sluzu...
Żaden z tych 3ech punktów temperatury fazy wyższej (mierząc temperaturę powinnaś robić wykres) nie poinien obniżyć się do poziomu 6 ostatnich dni temperatury fazy niższej...
chyba nigdy tego nie pojmę!
i co mi z tego wychodzi? że kiedy są te płodne?
No właśnie to 9 dni o których pisałam wyżej, to nie takie trudne ![]()
Wiesz co, jeżeli chcesz wiedzieć dla siebie, to wystarczy poczytać w internecie trochę na temat metod naturalnych (np. termiczna czy objawowo-termiczna Rotzera). Są też urządzenia medyczne, które służą do wskazywania dni płodnych (np. komputery cyklu Lady-Comp czy Pearly) i one też służą za skuteczną antykoncepcję. Są w aptece testy owulacyjne, które badają ci poziom hormonu. Niektóre babeczki nie mają żadnych problemów z rozpoznaniem dni płodnych patrząc tylko na śluz, a inne - nawet tego śluzu nie dostrzegają. Na pewno łatwiej jest, ja się zna siebie i swoje cykle, i jak te cykle są regularne.
Chciałabym mieć dziecko a nie moge mieć bo po 1. niemam pieniążków a po 2. mój facet twierdzi ze jest za stary bo ma 45 lat:(
Też tego wszystkiego nie rozumiem... Słyszałam tylko , ze po okresie nie ma się dni płodnych przez 3 lub chyba z 4dni . Ty chcesz mieć dziecko a partner nie ja go rozumiem on ma już swój wiek pewnie boi się jak Wasze dziecko by miało 6lat i będzie je odprowadzać do przedszkola to jego rówieśnicy będą się śmiać z niego
Dobrze rozumiem- jest 9dni płodnych?? ![]()
Dużo czytałam na ten temat, ale że nic nie rozumiem dalej dlatego tu napisałam- wydawało mi się miejscem "ludzkiego wytłumaczenia", a nie tych lekarskich określeń, czy tez słownikowych.
No ale jeszcze poszperam w necie na ten temat.
A powiedzcie mi kobietki, czy ma jakies znaczenie to, jakie miałam cykle w miesiącach poprzednich. Szczerze sie przyznam że nie zapisywałam, dwa ostatnie pamietam, ale więcej niestety...
Długość cyklu ma kluczowe znaczenie dla obliczania dni płodnych. Owulacja występuje zawsze na 2 tygodnie PRZED miesiączką - co oczywiście oznacza, że nigdy nie możemy mieć pewności, że mamy dni płodne, na podstawie samych tylko obliczeń. Sprawa jest najprostsza w przypadku regularnych cykli 28-dniowych, bo wtedy jajeczkowanie występuje 2 tygodnie po i 2 tygodnie przed miesiączką (czyli równo w połowie cyklu), ale jeśli Twoje cykle są krótsze lub dłuższe, nie możesz powiedzieć że 2 tygodnie po rozpoczęciu miesiączki na pewno wystąpi jajeczkowanie. Przy czym przyjmuje się, że kilka dni przed i kilka dni po owulacji to także dni płodne, bo plemniki mogą przeżyć jakiś czas w organizmie kobiety. Trzeba też jednak pamiętać, że nawet jeśli masz regularne cykle, nie możesz opierać się w pełni na obliczeniach, bo miesiączka może się opóźnić np. w wyniku stresu czy zmiany klimatu (wycieczka do ciepłych krajów, dla przykładu). Wtedy owulacja również może się opóźnić.
Owulacja może objawiać się podwyższoną temperaturą ciała, śliskim, ciągliwym, przezroczystym i rzadkim śluzem (przypominającym białko kurzego jaja) i niekiedy bólem jednego jajnika (na zmianę lewego i prawego, bo jajniki wypuszczają jajeczko naprzemiennie - w jednym cyklu czynny jest lewy, w następnym prawy). Niektóre kobiety mają też w tym czasie niewielkie krwawienia/plamienia.
a co Wy na taka informację : te dni zaczynają się mniej wiecej 5 dni po tym jak się dostaje miesiączkę i mają trwać mniej więcej do 3-go dnia po owulacji...
a co Wy na taka informację : te dni zaczynają się mniej wiecej 5 dni po tym jak się dostaje miesiączkę i mają trwać mniej więcej do 3-go dnia po owulacji...
A przeczytałaś dokładnie to, co napisałam? Bo tam masz odpowiedź na to pytanie...
no pewnie że przeczytałam. tylko nie widzę powiązania miedzy moim ostatnim postem, a Twoim..
dla mnie to inne informacje.
Tego nie da się od tak wytłumaczyć, tego trzeba w pewien sposób się nauczyć, i przedewszystkim robić dokładne zapiski codzienne co do śluzu, temp., kilka cykli musisz mieć.
Przykro mi Lool, ale prościej niż Anemone, tego się wytłumaczyć nie da, może poprostu nie potrafisz czytać ze zrozumieniem...
no pewnie że przeczytałam. tylko nie widzę powiązania miedzy moim ostatnim postem, a Twoim..
dla mnie to inne informacje.
Hm, to teraz ze zrozumieniem. Napisałam:
Owulacja występuje zawsze na 2 tygodnie PRZED miesiączką
A Ty mi piszesz:
te dni zaczynają się mniej wiecej 5 dni po tym jak się dostaje miesiączkę
Z czego wynika, że nic nie zrozumiałaś... Jeżeli jajeczkowanie występuje 14 dni przed miesiączką, to nie można powiedzieć, że dni płodne zaczynają się 5 dni po miesiączce, bo to zależy od tego, jak długi kobieta ma cykl. Kiedy indziej dni płodne będą się zaczynać w przypadku cyklu 22-dniowego, a kiedy indziej przy cyklu 35-dniowym, dla przykładu.
Po pierwsze - zapomnij o wszelkich uniwersalnych tekstach typu "5 dni po miesiączce". Dni płodne można z dużym prawdopodobieństwem obliczyć, ale dla konkretnej kobiety! Żebyśmy mogły Ci cokolwiek mądrego powiedzieć to Ty najpierw musisz powiedzieć czy masz regularne cykle, co ile dni miesiączkujesz. A jeśli Ty tego nie wiesz to żadne teoretyczne informacje Ci się nie przydadzą.
17 2012-01-12 16:30:07 Ostatnio edytowany przez lool2 (2012-01-12 16:31:18)
oj to chyba nie ja tu czegoś nie rozumiem... o tych "5 dniach przed miesiączką" napisałam nie na podstawie własnych wniosków, tylko zaznaczyłam, że taką informację dostałam z innego źródła i dlatego Was chciałam ZAPYTAĆ co o tym myśleć.
wcześniej zapisywałam jak się układają moje cykle, ale że nie rozumiałam jak to połączyć z resztą tak zaprzestałam.
wiem jaki mam cykl: jest to między 31 a 33 dni... czasem nawet 34...
nie wskakujcie na mnie od razu za to, że pytam i nie potrafię zrozumiec...
Nie wskakuję, tylko mówię, że tego typu informacje "dla każdego" się nie sprawdzają i nie warto ich brać pod uwagę.
Przyjmując najkrótszy Twój cykl (31 dni) owulację masz 31 minus 14dni = 17 dnia cyklu. Zakładając, że plemniki żują max 4 dni - Twoje dni płodne zaczynają się mniej więcej od 13 dnia cyklu. Więc teoretycznie nie powinnaś zajść w ciążę współżyjąc bez zabezpieczenia od początku miesiączki przez prawie pierwsze dwa tygodnie.
Koniec dni płodnych oblicza się na podstawie najdłuższego cyklu. U Ciebie jest to 34 dni, a więc owulacja w takim cyklu występuje ok. 20 dnia. Po owulacji dla bezpieczeństwa zakłada się jeszcze 2 dni płodne, czyli do 22 dnia cyklu. Tak więc z wszelkich powyższych wyliczeń wynika, że u Ciebie TEORETYCZNIE dni płodne przypadają między 13 a 22 dniem cyklu.
Oczywiście początek cyklu =pierwszy dzień miesiączki.
Cały sęk w tym, że bazując na obliczeniach nigdy nie masz pewności, czy Ci się akurat cykl nie skróci. Nawet u bardzo regularnych kobiet może wystąpić cykl innej długości niż pozostałe. I wtedy można zostać mamą...
heh też miałam zawsze z tym problem ale teraz kumam o co chodzi ![]()
teraz to i ja zrozumiałam, zobaczymy w praktyce na jak bardzo. Dziękuję!!!
![]()
Wszystko zależy od długości cyklu. A z tego co mi powiedział kiedyś gin,to owu moze się przesunąć. Wystarczy,że miesiączka się przesunie.
Wszystko zależy od długości cyklu. A z tego co mi powiedział kiedyś gin,to owu moze się przesunąć. Wystarczy,że miesiączka się przesunie.
Tak, owulacja może się przesunąć i zdarza się to bardzo często. Ale miesiączka przesuwa się z powodu przesuniętej owulacji, a nie odwrotnie ![]()
Witam serdecznie
. Szukając informacji na temat "babskich spraw", trafiłam na to forum. Postanowiłam do Was napisać, ponieważ również potrzebuję "nauczycielki ds. dni płodnych". Mam 30 lat i od zawsze miałam problem ze swoim cyklem. Przeciętnie trwa on od 31 do ponad 40 dni (różnie to bywa)i nigdy za nic nie mogłam przewidzieć ani daty początku ani daty końca cyklu. Lekarz zlecił mi badania poziomu hormonów i okazało się, że mam podwyższony progesteron. W związku z tym lekarz zapisał mi tabletki na uregulowanie (były to tabletki antykoncepcyjne), ale źle się po nich czułam i w efekcie sama je odstawiłam. Z tego co obserwuję mam jajeczkowanie, bo pojawia się śluz, ale trudno określić kiedy potem pojawi sie okres, jakiś tydzień przed okresem pojawiają się objawy świadczące o nadchodzącym okresie. Teraz mam taka sytuację, otóż 4 dni temu kochałam się ze swoim narzeczonym, no i niestety pękła prezerwatywa, oczywiście mój narzeczony nic nie wyczuł i "skończył" we mnie. Śluz miałam ok 2 tygodnie temu (czyli było wtedy jajeczkowanie). Teraz odczuwam jedynie ból piersi (taki jak przed okresem). Jak myślicie, czy mogło dojść do zapłodnienia i kiedy ja mogłabym zrobić test?
test to możesz zrobić choćby dziś, a co do reszty to nie pomogę
najlepiej konsultuj się z ginekologiem. on Cię w błąd nie powinien wprowadzić.
Monipul - test możesz zrobić za kilka dni. 4-dniowej "ciąży" żaden test nie wykryje.
Jeśli jajeczkowanie faktycznie miałaś 2 tygodnie temu to ta wpadka nie powinna skończyć się ciążą. Podejrzewam, że zaraz będziesz miała okres.
Co do dni płodnych - owulacja z reguły występuje 14 dni przed miesiączką i podobno jest tak bez względu na długość cyklu. Ale u Ciebie, z tak długimi i nieregularnymi cyklami nie polegałabym na żadnych obliczeniach, bo na pierwszy rzut oka widać, że Twoje hormony hasają sobie jak chcą...
W jakie dni mogę zajść w ciąże jeśli mam cykle miedzy 30 a 32 dniowe? Bardzo chce mieć dziecko a nie bardzo wiem kiedy ma się dni płodne a kiedy nie. Ostatnią miesiączkę miałam 29 grudnia a skończyła się 1 stycznia. To kiedy są te dni? Moje miesiączki zazwyczaj trwają 4 dni. Proszę o pomoc. Czekam na konkretne odpowiedzi. Z góry bardzo dziękuje. Pozdrowionka.
Re: śluz w pochwie - to dni płodne czy niepłodne ? bo już się gubię ...
Witam. Słyszałąm, że w dni płodne ma się większą ochote na sex tyle że ja tak miałam 6 dni po miesiączce i śluz wtedy miałam przejrzysty i ciągnący się. Więc nic z tego nie rozumiem. To znaczy tego że dni płodne powinny być 14 czy 16 dni przed następną miesiączką a tak nie jest. Teraz to nie wiem czy mi się udało czy nie hmm a na test za wcześnie bo raczej nic nie wykaże w tak krótkim czasie. Nie wiem co o tym myśleć. Czy ktoś z Was ma jeszcze tak wcześnie dni płodne? I czy tydzień lub dwa po zapłodnieniu są jakieś objawy? Dziękuje za odpowiedzi i serdecznie pozdrawiam wszystkich smile
Mala, dni płodne, jak sama nazwa wskazuje to są "dni", nie "dzień". Jeden to jest dzień owulacji - jeden, jedyny w miesiącu, kiedy może dojść do zapłodnienia. Wcześniej organizm przygotowuje się do potencjalnego zapłodnienia zmieniając śluz na łatwiejszy do wędrówki plemników. To jest właśnie ten przejrzysty, ciągnący się śluz. Taki śluz zaczyna pojawiać się kilka dni przed owulacją. Ponieważ plemniki mogą przeżyć jakieś 2-3 dni w drogach rodnych kobiety - dni przed owulacją są nazywane dniami płodnymi.
Piszesz, że miesiączka trwa u Ciebie 4 dni, śluz płodny zaobserwowałaś 6 dni po miesiączce. To wcale nie jest jakoś super wcześnie. To 10 dzień cyklu. Jeśli tego 6. dnia zaczął się taki śluz płodny, to owulację miałaś prawdopodobnie po jakiś 2-4 dniach. 12 lub 14 dzień cyklu. Jeśli do tego dodamy owe 14-16 dni fazy niepłodnej po owulacji wychodzi nawet 30-dniowy cykl. Czyli Twój standardowy. A przecież mógł Ci się wyjątkowo nieco skrócić. Więc, jak najbardziej, wtedy mogły być Twoje dni płodne.
No więc jest tak że nie należy wierzyc internetowym kalendarzykom płodności bo w moim przypadku to te dni płodne były wcześniej. Możesz jaśniej mi wyjaśnić Vinnga jak to się liczy te dni? To znaczy że miesiączke też wliczamy? Bo ja myślałam zawsze iż po miesiączce się odlicza te 14 lub 16 dni i potem jest 5 dni płodnych. Pozdrawiam Wszystkich ![]()
Vinnga wcześniej pisałaś że owulacja następuje 14 dni przed miesiączką dlatego a tu mi piszesz że 6 dni po miesiączce. hmm... Ja mam cykl miedzy 30 - 32 dni a miesiączki zazwyczaj 4 dni. To znaczy ostatnią miesiączkę dostałam 29 grudnia 2013 a skończyła się 1 stycznia 2014 więc już 6 stycznia miałam śluz płodny i mega ochote na sex przez kilka dni no i ból jajników. Po kilku dniach się uspokoiło. Więc jak na przyszłość mam liczyć te dni? Czy wie ktoś i może mi wyjaśnić? Z góry bardzo dziękuje.
Mala, w miesięcznym cyklu kobiety najbardziej niezmienna jest faza od owulacji do miesiączki (niepłodna). Ona trwa, wg niektórych źródeł 14 dni, wg innych może trwać krócej lub dłużej (np. 13 czy 16 dni), ale u konkretnej kobiety trwa tyle samo. Skraca lub wydłuża się faza cyklu od pierwszego dnia miesiączki do owulacji. To ona wpływa na nieregularne cykle.
Problem w tym, że nie możesz wiedzieć kiedy NA PEWNO wystąpi miesiączka. Kalkulatory dni płodnych bazują na średniej długości cyklu. Ale, nawet u najbardziej regularnie miesiączkujących kobiet, cykl może się czasem skrócić lub wydłużyć. Więc możesz mieć owulację np. 10 dnia cyklu - wtedy miesiączka wystąpi ok 25 dnia. To się po prostu zdarza, bo organizm kobiety nie jest maszyną
Dlatego liczenie dni płodnych nie jest dobrą metodą antykoncepcji - wystarczy jeden, jedyny rozregulowany cykl i można zostać mamą.
Tak "uniwersalnie" Twoje dni płodne policzyłabym tak:
32 (najdłuższy cykl) - 14 (faza niepłodna) = 18 dzień cyklu
30 (ten krótszy) - 14 = 16 dzień cyklu.
Więc owulację masz zwykle ok. 16-18 dnia cyklu. Może wcześniej, jeśli u Ciebie ta faza niepłodna jest dłuższa.
Plemniki mogą przeżyć te 2-3 dni, więc za dni płodne uznaje się zwykle 3 dni przed owulacją. Więc u Ciebie będzie to od 13-go dnia cyklu.
Tak więc od 13 do 18 dnia cyklu masz największe szanse na zajście w ciążę. Co nie znaczy, że nie możesz zajść innego dnia - jak mówiłam, nigdy nie masz pewności, że ten konkretny cykl nie jest nadzwyczajnie krótki lub długi.
Autorko, zerknij tu: http://www.netkobiety.pl/t53135.html
Powinnaś rozwiać swoje wątpliwości ![]()
33 2014-01-19 00:28:26 Ostatnio edytowany przez mala77 (2014-01-19 00:28:48)
Vinnga dzięki Ci bardzo. Teraz już rozumiem.
Kup sobie app to najlepsze rozwiazanie ! ![]()
a co to jest te app?
aha i do vinngi napisałam wcześniej dni a nie dzień więc czytaj ze zrozumieniem a nie cytujesz jakbym napisała inaczej niż trzeba. Czyli jakbym się pomyliła a tak nie jest.
37 2014-01-24 22:49:01 Ostatnio edytowany przez vinnga (2014-01-24 22:56:02)
Wstawianie linków na forum jest zabronione. zapoznaj się z regulaminem. Mod. Vinnga
Mala77, zapoznaj się z regulaminem forum. Tam znajdziesz odpowiedź na swoje wątpliwości w kwestii linków. Moja funkcja zobowiązuje do edycji postów sprzecznych z regulaminem i zasadami panującymi na forum.
W regulaminie znajdziesz też wytyczne odnośnie zasad prowadzenia dyskusji na naszym forum.
Wszelkie wątpliwości dotyczące pracy moderacji należy wyjaśniać mailowo z daną moderatorką. Roztrząsanie słuszności lub jej braku moderatorskich adnotacji jest traktowane jako off-top i usuwane.
witam
mozecie mi pomóc ?
chce się tylko upewnić . Chce obliczyć swoje dni NIEPŁODNE...
miesiączke miałam 9 maja . a teraz powinnam miec 10 czerwca . Mój cykl trwa 33 dni
. Czyli owulacja występuje w 17-21 dniu cyklu i to są dni płodne ? ? A kolejne dni do okresu są nie płodnne ? Prosze o pomoc. bedę wdzięczna .
witam
mozecie mi pomóc ?
chce się tylko upewnić . Chce obliczyć swoje dni NIEPŁODNE...
miesiączke miałam 9 maja . a teraz powinnam miec 10 czerwca . Mój cykl trwa 33 dni. Czyli owulacja występuje w 17-21 dniu cyklu i to są dni płodne ? ? A kolejne dni do okresu są nie płodnne ? Prosze o pomoc. bedę wdzięczna .
Odp. tu http://www.netkobiety.pl/viewtopic.php?pid=2011861#p2011861