Witam drogie panie! Mam do Was male pytanie.
Jak radzic sobie z sytuacjami gdzie rozmawiamy z kims kogo poznalismy przez portal randkowy, ale czestotliwosc oraz tematy o ktorych rozmawiacie powoli wygasaja. Czy to jest juz jakis znak ze z tego nic nie bedzie? Lub ze osoba z ktora rozmawiacie rowniez nie ma na tyle odwagi aby zapytac/powiedziec wprost: "Pomiedzy nami chyba nic nie bedzie, ale fajnie mi sie rozmawialo."?
W tej chwili rozmawiam z pewna dziewczyna ktora 'puscila mi oczko' na sympatii.pl. Jest troche rzeczy ktore nas laczy, ale pomimo iz uwazam ze jestem niesmialy, to ona w rozmowie jest lakoniczna i ciagle musze starac sie ciagnac ja za jezyk i zadawac jej pytania. Na dodatek, moze to i glupie, ale ona nigdy nie odezwala sie do mnie, to zawsze ja zaczynalem rozmowe. Co moze znaczyc dwie rzeczy. Albo jest bardzo niesmiala (co przypuszczam, chociaz nie wiem w jakim stopniu), albo nie jest za bardzo zainteresowana moja osoba i rowniez nie ma odwagi o tym napisac.
Jak sobie radzic z takimi sytuacjami, aby taka relacja nie przeistoczyla sie w zwykle marnowanie czasu obojga naszego czasu?