netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?

67 odpowiedzi11 332 wyświetleniazałożony przez ona13, 26.02.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 68 ]

1 Ostatnio edytowany przez ona13 (2014-02-26 21:45:45)

Temat: romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?

Piszę aby poznać zdanie internautów

Proszę z góry o nieocenianie mnie, bo nie od tego jest ten portal....

Poznałam fajnego faceta i spędzilismy ze sobą przygodnie dwie noce..To jest ktoś z innego miasta
To jest ktoś bardzo inteligentny, przystojny, ale niestety zepsuty przez życie.
Jego życie to ciągłe kochanki, praca,wyjazdy, kolacyjki, znajomosci i  brak stabilizacji.Nie ma żony i dzieci ale ma narzeczoną.
Jego profil osobowy to: EGOISTA I SAMOLUB. Ma 35 lat ale jest tak zepsuty jak jakiś stary zramolały 50 letni  sponsor co to wszystko już miał i widział. Powiedział jasno, że nie chce nic zmieniac w swoim zyciu ,że lubi je takie jakie jest.

jedno jest pewne, to egoista ktory kochać będzie tylko i wyłącznie siebie.

Na pierwszej randce wydawał się taki miły, normalny i porządny ale to tylko pozory, które szybko rozwiał.

Zawsze wygląda to tak, że ON raz w miesiącu gdy przyjeżdża daje znać.Nie zapowiada się, po prostu jest i liczy że akurat mnie zastanie w mieście ( uwaga: to dużo mówi o facecie gdy nie chce mu sie nawet zapowiedzieć dzień wcześniej).Idziemy wtedy na kolację, koncert, imprezę i jest miło, na trzy spotkania dwa zakończyły się w łóżku.
Muszę dodać tu ważną kwestię: NA CODZIEN ZERO KONTAKTU, ZERO SMSOW I TELEFONOW.On po prostu wrzucił mnie w szufladę KOCHANEK  na czerwone światło, widać przerabiał takie układy nie raz i tak to u niego już wygląda.
Ostatnio jak wychodził ode mnie zażartowal ze mogłabym czasem dać znać że żyję, ale ja też uparcie idę w jego ślady i nie odzywam się pierwsza, nie chcę się narzucać skoro takie a nie inne zasady same się wyklarowały.
Przez te 3 miesiące raz tylko napisałam co slychac żeby go sprawdzić jak zareaguje, ale wymiana smsów była bardzo krótka i treściwa ",u mnie ok, u niego też ok".Nie ciągnął dalej, nie czuł potrzeby dowiedzenia się więcej...od tamtej pory cisza.

Odbyliśmy 3 randki.

1 raz normalnie gdy się poznaliśmy w kręgielni, nic między nami wtedy nie zaszło chociaż on sugerował że chce.Ale odprawiłam go z kwitkiem
Drugi raz skończyło się na wspólnej nocy,ale  rano wstał i powiedział ostentacyjnie niczym na filmie, że musi teraz wracać do swojego życia.Ja też nie byłam zbyt miła. Przy kolejnym spotkaniu zarzucił mi, że miałam taki wzrok jakbym chciała żeby już jak najszybciej sobie poszedł.
Trzeci raz również były tylko łóżkowe sprawy, ale ja w środku nocy kazałam mu wyjść bo miałam ochotę zostać sama.
Generalnie JESTEM DLA NIEGO OSCHŁA I CAŁY CZAS WYRAZNIE ZAZNACZAM ZE NIE CHCE SIE ANGAŻOWAĆ I ZE CHODZI O SEKS ( co zresztą jest prawdą).
On ma w moim mieście brata,a sam  pochodzi ze stolicy i tam też mieszka.
Ostatnio doszło do dużych zmian, ja  się wyprowadziłam ze swojego miasta, więc to oczywiste, że nie będzie już pretekstu do spotkań w postaci jego wizyty u jego brata...On wie o tej wyprowadzce.
Ale, żeby on mógł dostać się do brata tak czy owak będzie musiał przejechać  autostradą lekko obok mojego  miasta, podejrzewam, że będzie chciał o nie specjalnie dla mnie zahaczyć, zjechać z autostrady na parę godzin,  żeby się ze mną spotkać i załapać się kolejny raz na rozrywkę ze mną.
Jest tak atrakcyjny że nie miałby problemu w klubie wyhaczyć piękną Barbie na jedną noc, nie mogę więc posądzić go o to że jest zdesperowany i chce z kimkolwiek gdziekolwiek. On będzie znowu chciał spedzic noc ze mną, ale znowu żeby rano wrócić ponownie do swojego życia.

Nie zamierzam dłużej tego ciągnąć .Na nic nie liczę, nie liczyłam i nie chcę liczyć.To jednak ślepy zaułek, droga donikąd..
Taki facet nie dałby mi w związku szczęścia, a jedynie cierpienie i pralnie emocjonalną.Nie ma więcj sensu dłuzej ciagnąć tej przygody.

Nasze 2 noce miały dla mnie sens bo strasznie mnie pociągał fizycznie,wiedziałam co to za typ i że przyszłości z tego nie będzie,  podeszłam do tego bardzo egoistycznie na nic nie licząc z jego strony.Teraz jednak on nie jest mi do niczego potrzebny dlatego chcę to skończyc. Nie będę też spotykała się z kimś kto raz w miesiącu dzwoni jak do b....elu,z tym że gorzej, bo dzwoni po darmowy seks, a tam musiałby chociaż płacić.
Niektórzy facet chociaż udają...dzwonią, piszą, dbają o konwenanse, a on po prostu myśli że będzie przyjeżdżał po SWOJE. bez większych wysiłków.To wiele o nim mówi, że nie szuka na codzień żadnych kontaktów z moją osobą.

Nie chcę mieć nic wspólnego z kimś kto na codzien nie szuka ze mną dialogu i potrzebuje mnie tylko wtedy gdy ma ochotę na seks,ponadto nie było mi aż tak cudnie z nim w łóżku żeby było to warte dalszego zachodu.

Wiem że wkrótce zadzwoni, napisze, normalnie powinnam nie odpisac na smsa ani na telefon, olać go skoro podjęłam decyzję że nie chcę go widzieć............AAALLLLE mam jednak ochotę zrobić mu malutkiego prztyczka w nos, spotkac sie z nim na kawie.  A niech się chłopak trochę zmęczy , zjedzie dla mnie z autostrady i przyjedzie spojrzeć mi w oczy  i uslyszeć że tym razem i już na zawsze będzie  między nami TYLKO KAWA.



Co mu powiedzieć?Jakieś propozycje dialogu:)?Nie chcę stawiać się w roli ofiary i rzucać słabymi tekstami w stylu " nie dzwonisz, nie piszesz, nie kochasz mnie, czuję się taka samotna!", nie chcę mu stawiać warunków.
Chcę mu dać do zrozumienia że taka relacja mnie nie interesuje, bez stawiania go pod ścianą pt" albo się zaangażujesz i zadzwonisz co drugi dzień albo spadaj"
Na pewno zada głupie pytanie o treści " Dlaczego niby  nie możemy więcej się spotykać na seks?"

2

Odp: romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?

Powiedz że spotkałaś kogoś kto jest lepszy w łóżku wink

3

Odp: romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?
ona13 napisał/a:

AAALLLLE mam jednak ochotę zrobić mu malutkiego prztyczka w nos, spotkac sie z nim na kawie.

Ale właściwie za co ten prztyczek?
Od początku relacja była jasna.
Liczyłaś na inną, ale tak się nie stało.

4

Odp: romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?
luc napisał/a:
ona13 napisał/a:

AAALLLLE mam jednak ochotę zrobić mu malutkiego prztyczka w nos, spotkac sie z nim na kawie.

Ale właściwie za co ten prztyczek?
Od początku relacja była jasna.
Liczyłaś na inną, ale tak się nie stało.

umiesz czytać? napisałam 100 razy że na nic nie liczyłam, od początku wiedziałam że tak to wygląda
A przytyczek z przekory z mojego zlosliwego charakterku:)

5

Odp: romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?
lena86 napisał/a:

Powiedz że spotkałaś kogoś kto jest lepszy w łóżku wink

NIE CHCĘ GO RANIĆ, NIE O TO CHODZI:)

6

Odp: romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?

Chciałaś być kochanką ? więc jesteś kochanką , podchodzi jak do kochanki - jak do burdelu jak to nazwałaś... czego Ty od niego chcesz? Przecież sama się na to godzisz...

Tak chciałabyś mu dopiec i nie wiesz jak cóż smile

7

Odp: romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?
alienekpl napisał/a:

Chciałaś być kochanką ? więc jesteś kochanką , podchodzi jak do kochanki - jak do burdelu jak to nazwałaś... czego Ty od niego chcesz? Przecież sama się na to godzisz...

Tak chciałabyś mu dopiec i nie wiesz jak cóż smile

NO WŁAŚNIE NIE WIEM JAK MU DOPIEC, TY TEŻ NIE WIESZ, WIĘC NIE ZABIERAJ GŁOSU:)

8

Odp: romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?
ona13 napisał/a:
luc napisał/a:
ona13 napisał/a:

AAALLLLE mam jednak ochotę zrobić mu malutkiego prztyczka w nos, spotkac sie z nim na kawie.

Ale właściwie za co ten prztyczek?
Od początku relacja była jasna.
Liczyłaś na inną, ale tak się nie stało.

umiesz czytać? napisałam 100 razy że na nic nie liczyłam, od początku wiedziałam że tak to wygląda
A przytyczek z przekory z mojego zlosliwego charakterku:)

Umiem czytać także między wierszami.
Twój złośliwy charakterek jest aż nadto widoczny.
Dopiec komuś bez powodu? hmm Powód jest bardzo czytelny.

9 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2014-02-26 22:30:23)

Odp: romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?

Wiesz doskonale czego chcesz- jesteś obcesowa gdy ktoś uświadamia Ci,że sama się w tej roli ustawiłaś a nie potrafisz celnie i adekwatnie odpowiedzieć na ewentualne pytanie Twego-hmmm- klienta?
Chcesz,żeby Ci tu  dialog z podziałem na role napisać? I Ty się nauczysz na pamięć swojej roli?:))));)
W Twoim wydaniu tu każdy tekst będzie słaby bo Ty jakoś dziwnie mało bystra jesteś w relacji ze swoim klientem.

Obyś się nie zdziwiła jak nauczysz się dialogu na pamięć i nie będziesz miała okazji by go wykorzystać;)

I mam pytanie: co to jest PRZYTYCZEK??

10

Odp: romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?

Chcesz dopiec facetowi, który ma Cię tylko do bzykania? Myślisz,że go cokolwiek obejdzie? No błaaagaaam

11

Odp: romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?
gojka102 napisał/a:

W Twoim wydaniu tu każdy tekst będzie słaby bo Ty jakoś dziwnie mało bystra jesteś w relacji ze swoim klientem.

co masz na mysli?

12

Odp: romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?
ananaasowa_ napisał/a:

Chcesz dopiec facetowi, który ma Cię tylko do bzykania? Myślisz,że go cokolwiek obejdzie? No błaaagaaam

następna złośliwa:)
masz rozumiem kompleksy?
on miał mnie do bzykania, a ja jego

13

Odp: romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?
ona13 napisał/a:
gojka102 napisał/a:

W Twoim wydaniu tu każdy tekst będzie słaby bo Ty jakoś dziwnie mało bystra jesteś w relacji ze swoim klientem.

co masz na mysli?

Dokładnie to co napisała ananasowa.Chcesz,żeby Ci wymyslić "nie słaby" tekst bo Ty słabych używać nie chcesz.
A w Twojej sytuacji słaby będzie każdy bo Ty się sama na taką relację zgodziłaś.Co więc nagle się stało,że już godzić się nie chcesz?
Jakaś łaska boska na Ciebie spłynęła czy doznałaś olśnienia medytując?

14 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2014-02-26 23:10:22)

Odp: romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?
ona13 napisał/a:
ananaasowa_ napisał/a:

Chcesz dopiec facetowi, który ma Cię tylko do bzykania? Myślisz,że go cokolwiek obejdzie? No błaaagaaam

następna złośliwa:)
masz rozumiem kompleksy?
on miał mnie do bzykania, a ja jego

Aha- to Ty dopieczesz jemu a on Tobie?;)

15

Odp: romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?
gojka102 napisał/a:
ona13 napisał/a:
gojka102 napisał/a:

W Twoim wydaniu tu każdy tekst będzie słaby bo Ty jakoś dziwnie mało bystra jesteś w relacji ze swoim klientem.

co masz na mysli?

Dokładnie to co napisała ananasowa.Chcesz,żeby Ci wymyslić "nie słaby" tekst bo Ty słabych używać nie chcesz.
A w Twojej sytuacji słaby będzie każdy bo Ty się sama na taką relację zgodziłaś.Co więc nagle się stało,że już godzić się nie chcesz?
Jakaś łaska boska na Ciebie spłynęła czy doznałaś olśnienia medytując?

zgodziłam się  ale już nie mam ochoty tego kontynuować. Naprawdę tak ciężko zrozumieć tekst pisany?

16

Odp: romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?

Masz nauczkę nie leć na bogatych, nie leć na pieniądze ponieważ z gruntu rzeczy tacy ludzie na ogół są zepsuci bądź mają bardzo wysokie wymagania, teraz np intercyza to standard szczególnie w stosunku do ludzi z niskim statutem społecznym.
Mój dziadek znał takie powiedzenia "wyżej d... nie przeskoczysz"

17

Odp: romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?

Chyba Ty nie do końca rozumiesz. On ma to w dupie, odzywa się jak chce mu się bzykać i tyle. Nie ma sposobu żeby dopiec komuś po kim spływa wszystko co robisz.
Nie godzisz się już na taki układ to kończysz współpracę i ładnie się żegnasz.
Na własne życzenie byłaś kolejną panienką i nie wiem za co chcesz mu dopiec. Sama pisałaś ,że zgodziłaś się na taki układ to o co Ci chodzi?

18 Ostatnio edytowany przez ona13 (2014-02-26 22:48:51)

Odp: romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?
Damiann napisał/a:

Masz nauczkę nie leć na bogatych, nie leć na pieniądze ponieważ z gruntu rzeczy tacy ludzie na ogół są zepsuci bądź mają bardzo wysokie wymagania, teraz np intercyza to standard szczególnie w stosunku do ludzi z niskim statutem społecznym.
Mój dziadek znał takie powiedzenia "wyżej d... nie przeskoczysz"

no tak, tego się można było spodziewać:):):)

mam prosbę: dewotki i dewoty NIE WYPOWIADAJCIE SIĘ POD MOIM POSTEM:):)

19

Odp: romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?
ananaasowa_ napisał/a:

Chyba Ty nie do końca rozumiesz. On ma to w dupie, odzywa się jak chce mu się bzykać i tyle. Nie ma sposobu żeby dopiec komuś po kim spływa wszystko co robisz.
Nie godzisz się już na taki układ to kończysz współpracę i ładnie się żegnasz.
Na własne życzenie byłaś kolejną panienką i nie wiem za co chcesz mu dopiec. Sama pisałaś ,że zgodziłaś się na taki układ to o co Ci chodzi?

mam prośbę,idź już i zamilcz smile

20

Odp: romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?

Mało mnie interesują Twoje prośby:) Taka nowoczesna kobieta a nie wie jakimi prawami rządzi się forum? No cóż , teraz już nic mnie nie dziwi smile

21 Ostatnio edytowany przez Damiann (2014-02-26 23:07:21)

Odp: romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?
ona13 napisał/a:
Damiann napisał/a:

Masz nauczkę nie leć na bogatych, nie leć na pieniądze ponieważ z gruntu rzeczy tacy ludzie na ogół są zepsuci bądź mają bardzo wysokie wymagania, teraz np intercyza to standard szczególnie w stosunku do ludzi z niskim statutem społecznym.
Mój dziadek znał takie powiedzenia "wyżej d... nie przeskoczysz"

no tak, tego się można było spodziewać:):):)

mam prosbę: dewotki i dewoty NIE WYPOWIADAJCIE SIĘ POD MOIM POSTEM:):)

Przepraszam ale jestem ateistą wiec wypraszam sobie nazywanie mnie dewotem wink

22

Odp: romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?

Ananasowa. W zasadzie trafnie to ocenilas. 35 letni Klient. Informuje ze przyjechał i oczekuje towarzystwa i seksu.  Dziewczyna - call girl - sie na taki układ godzi. Jest na zawołanie. Bez zobowiązań. Na telefon.
No fakt..
I jeszcze nie kapuje co robi. Wydaje jej sie ze ona wybiera...

23

Odp: romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?

Chcesz dać mu nauczkę, żeby zaczął zastanawiać się nad swoim życiem? Nie wiemy jaki jest cel, także trudno cokolwiek wymyślić.. tongue

24

Odp: romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?

Moim zdaniem ty zaczełaś sie angażować i przeszkadza Tobie a raczej powoli zaczyna przeszkadzać to jak jest. Jeśli to prawda co piszę to powinnaś mu to oznajmić i urwać wszystko za nim nie wejdziesz w jeszcze głębsze bagno.

25

Odp: romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?
ona13 napisał/a:

zgodziłam się  ale już nie mam ochoty tego kontynuować. Naprawdę tak ciężko zrozumieć tekst pisany?

No to po prostu mu to powiedz. Po co jakieś nauczki, przytyczki ? Po co rozpisywanie dialogu na role?

26

Odp: romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?
End_aluzja napisał/a:

Ananasowa. W zasadzie trafnie to ocenilas. 35 letni Klient. Informuje ze przyjechał i oczekuje towarzystwa i seksu.  Dziewczyna - call girl - sie na taki układ godzi. Jest na zawołanie. Bez zobowiązań. Na telefon.
No fakt..
I jeszcze nie kapuje co robi. Wydaje jej sie ze ona wybiera...

To Ty nie kapujesz
czy ktoś mnie przymuszał? było mi z nim dobrze , to ja podjęłam decyzję= czytaj.ja wybrałam.

kolejna dewota co to żyje stereotypami:)

27 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2014-02-26 23:27:38)

Odp: romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?

Ale tutaj nikt nic o religii nie pisze to skąd Ci ta "dewota" przychodzi do główki?

Chyba wiem jak to się skończy: panienka mocno niezadowolona opiniami próbuje "powyrzucać" ze swojego tematu wszystkich użytkowników,ci ją wyśmieją a moderator zbanuje autorkę:)
Ach,jakie nudne i przewidywalne...

28

Odp: romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?

ona13, fakt otrzymania niezawalających odpowiedzi w żaden sposób nie upoważnia Cię do obrażania użytkowników oraz wyrzucania ich z wątku.

Wszystkich zaś proszę o powrót do tematu wątku.

29

Odp: romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?
ona13 napisał/a:

CAŁY CZAS WYRAZNIE ZAZNACZAM ZE NIE CHCE SIE ANGAŻOWAĆ I ZE CHODZI O SEKS ( co zresztą jest prawdą).
(...)
Na nic nie liczę, nie liczyłam i nie chcę liczyć.To jednak ślepy zaułek, droga donikąd..
Taki facet nie dałby mi w związku szczęścia, a jedynie cierpienie i pralnie emocjonalną

Sama sobie przeczysz. Najpierw piszesz, że nie chcesz się angażować, a zaraz potem o szczęsciu w zwiazku???
Piszesz że strasznie Cie pociąga fizycznie a zaraz, ze w łóżku aż tak cudnie nie jest.
Niby dla Ciebie to TYLKO sex, ale chodzi Ci, ze nie pisze, nie dzwoni.

Ona13 - trudno Cię zrozumieć, więc nie dziw się ludziom którzy  Ci tu odpisują.
Poza tym sama przyznajesz, że chęć "zemsty"  spowodowana jest Twoim zlosliwym charakterkiem. Chłopina nie zrobił Ci krzywdy, nie oszukał, nie wykorzystał. Jak więc w takiej sytuacji Ci pomóc???? Tylko dlatego, ze jestes zlosliwa??

30

Odp: romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?

Nie sądzę, abyś mu mogła pstryczka dać, bo ?nie ma sposobu żeby dopiec komuś po kim spływa wszystko co robisz.? Jak komuś nie zależy to boleć nie będzie.
?rano wstał i powiedział ostentacyjnie niczym na filmie, że musi teraz wracać do swojego życia? ? a co spodziewałaś się coś więcej? Sama piszesz: ?Powiedział jasno, że nie chce nic zmieniać w swoim życiu ,że lubi je takie jakie jest.?

?podejrzewam, że będzie chciał o nie specjalnie dla mnie zahaczyć, zjechać z autostrady na parę godzin, żeby się ze mną spotkać i załapać się kolejny raz na rozrywkę ze mną.? ? a ja nie, bo napisałaś ?Ja też nie byłam zbyt miła. Przy kolejnym spotkaniu zarzucił mi, że miałam taki wzrok jakbym chciała żeby już jak najszybciej sobie poszedł.
Trzeci raz również były tylko łóżkowe sprawy, ale ja w środku nocy kazałam mu wyjść bo miałam ochotę zostać sama. Generalnie JESTEM DLA NIEGO OSCHŁA I CAŁY CZAS WYRAZNIE ZAZNACZAM ZE NIE CHCE SIE ANGAŻOWAĆ I ZE CHODZI O SEKS?

Podejrzewam, że facet taki jak naprawdę jest ? inteligentny, przystojny, ale niestety zepsuty przez życie. Jego życie to ciągłe kochanki, praca, wyjazdy, kolacyjki, znajomości i  brak stabilizacji. Nie ma żony i dzieci ale ma narzeczoną.?  Inteligentny facet latający na boki tylko za du? wie co to znaczy ?że nie chce nic zmieniać w swoim życiu, że lubi je takie jakie jest.? I wyczuł dawno, że coś chcesz zmienić w nim np. chcesz, aby dzwonił i utrzymywał kontakt między spotkaniami, a oschłość i wyproszenie w środku nocy na pewno już mu oczy otworzyła i nie ma złudzeń.

Wg mnie zjedzie do innego miasteczka, aby z kimś innym wypić kawkę i pobaraszkować do rana, z kimś kto rozumie układ seks i nic więcej, doskonale zna zasadę o której tu napisano ?Nie godzisz się już na taki układ to kończysz współpracę i ładnie się żegnasz.? Jedyna szansa, aby ten bawifiutek zadzwonił to źle go oceniłaś (albo nie jest inteligentny, albo nie jest jeszcze tak zepsuty), a jak jest prawdziwym lovelasem ten typ tak ma, że daleko ucieka od kochanek, które fochy i niezadowolone miny stroją.

A tak mi się wydaje, że moja poprzedniczka ma rację, zaczęłaś się angażować i za dużo się spodziewałaś, a jak bawifiutek to dojrzał to albo zwieje, albo zagra na Twoich emocjach i on będzie miał satysfakcję z pstryczków z przekory złośliwego charakterku?

Co do rady to już dostałaś kilka, zwróć uwagę na ?Powiedz że spotkałaś kogoś kto jest lepszy w łóżku? ?urwać wszystko za nim nie wejdziesz w jeszcze głębsze bagno.?

Dewoty określenie nie na miejscu.

Czytam "ja wybrałam" i nie mogę uwierzyć, że w to wierzysz, ale na podstawie tego "chociaż udają...dzwonią, piszą, dbają o konwenanse" zastanawiam się po co to udawanie.

31

Odp: romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?

a czy ktoś tu mówi,że Ty się na to nie zgadzałaś? Zgadzałaś się na bycie kobietą , która potrzebna jest TYLKO do zaspokajania potrzeb seksualnych. Chciałaś nią być i jesteś. Nic więcej.

32

Odp: romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?
gojka102 napisał/a:

Ale tutaj nikt nic o religii nie pisze to skąd Ci ta "dewota" przychodzi do główki?

Chyba wiem jak to się skończy: panienka mocno niezadowolona opiniami próbuje "powyrzucać" ze swojego tematu wszystkich użytkowników,ci ją wyśmieją a moderator zbanuje autorkę:)
Ach,jakie nudne i przewidywalne...

skoro nudne i przewidywalne to czas zmienić poziom dyskusji który reprezentujesz. widocznie coś jest nie tak, skoro wszystkie Twoje dyskusje z nowymi forumowiczami kończą się w tak przewidywalny sposób:)

33

Odp: romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?
End_aluzja napisał/a:

Ananasowa. W zasadzie trafnie to ocenilas. 35 letni Klient. Informuje ze przyjechał i oczekuje towarzystwa i seksu.  Dziewczyna - call girl - sie na taki układ godzi. Jest na zawołanie. Bez zobowiązań. Na telefon.
No fakt..
I jeszcze nie kapuje co robi. Wydaje jej sie ze ona wybiera...

Ja wiem, gdzie problem jest... Ona się zorientowała, że za darmo to robi i ból XD

34

Odp: romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?
ona13 napisał/a:
gojka102 napisał/a:

Ale tutaj nikt nic o religii nie pisze to skąd Ci ta "dewota" przychodzi do główki?

Chyba wiem jak to się skończy: panienka mocno niezadowolona opiniami próbuje "powyrzucać" ze swojego tematu wszystkich użytkowników,ci ją wyśmieją a moderator zbanuje autorkę:)
Ach,jakie nudne i przewidywalne...

skoro nudne i przewidywalne to czas zmienić poziom dyskusji który reprezentujesz. widocznie coś jest nie tak, skoro wszystkie Twoje dyskusje z nowymi forumowiczami kończą się w tak przewidywalny sposób:)

Z poziomem dyskusji ni da się nic zrobić jeśli piszesz, że chciałabyś poznać zdanie internautów i w momencie kiedy je poznajesz piszesz forumowiczce by sobie poszła.Ty jesteś przewidywalna i nudna bo zachowujesz się jak przedszkolaczek.
Jak  zapewne skonstatował Twój ff-inteligentnie pogadać się z Tobą nie da, dowcipnie też niebardzo-został tylko ten seks...

35

Odp: romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?

Po raz kolejny proszę o merytorykę i zachowanie właściwego dla naszego forum poziomu dyskusji. Jeśli nasze prośby nadal pozostaną bez reakcji, będziemy zmuszone wątek zamknać.

36

Odp: romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?

zerwij z nim kontakt i tyle ,a nie chcesz bawić  się w jakieś nauczki,zemsty itp
tak robią małolaty ,albo naprawdę głupie baby co lubią się mscić

37

Odp: romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?

Ona13 ale czytaj ze zrozumieniem to wszystko co dziewczyny piszą smile Chcesz dać pstryczka w nos, nauczke no jak zwał tak zwał komuś kto cie tylko bzyka.. I to Tylko to wiesz przez takie duże T... Co byś mu nie powiedziała i jaki byś mu nie rzuciła błyskotliwy tekst to zapewniam cie że on to będzie miał gdzieś, a wiesz czemu ? Bo was nie łączą zadne emocje, tylko bzykanie. Zeby mogło na niego coś zadziałać to musiałby coś do ciebie czuć.. A tak nie jest. Myśle ,że juz prosciej nie da ci sie tego wyjaśnić smile

38

Odp: romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?
ona13 napisał/a:
lena86 napisał/a:

Powiedz że spotkałaś kogoś kto jest lepszy w łóżku wink

NIE CHCĘ GO RANIĆ, NIE O TO CHODZI:)

Piszesz, że chcesz mu dać nauczkę ale nie powiesz, że ktoś inny jest lepszy od niego w łóżku by go nie zranić big_smile Więc o co Ci tak naprawdę chodzi??

39

Odp: romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?

Nie chcesz stawiać warunków, nie chcesz stawiać go pod ścianą, głupszej historii nie czytałem, albo jesteś trollem albo jesteś najnormalniej w świecie głupia.

40

Odp: romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?
ona13 napisał/a:

Piszę aby poznać zdanie internautów

A ja odnoszę wrażenie, że czyjekolwiek zdanie masz gdzieś smile. No chyba, że jest zgodne z twoim smile

ona13 napisał/a:

Na pierwszej randce wydawał się taki miły, normalny i porządny ale to tylko pozory, które szybko rozwiał.

Naprawdę myślałaś, że po jednej randce wiesz z kim masz do czynienia?

ona13 napisał/a:

AAALLLLE mam jednak ochotę zrobić mu malutkiego prztyczka w nos, spotkac sie z nim na kawie.  A niech się chłopak trochę zmęczy , zjedzie dla mnie z autostrady i przyjedzie spojrzeć mi w oczy  i uslyszeć że tym razem i już na zawsze będzie  między nami TYLKO KAWA.

Znaczy się chcesz zgrywać niedostępną? Trochę późno smile. Czyżbyś się spodziewała, że rzuci wszystko i będzie tylko twój a tu rzeczywistość okazała się inna więc trzeba mu utrzeć noska? Wiesz o co chodzi? Chyba o to,że chciałabyś czegoś więcej a facet cię zlewa i jesteś tylko na zawołanie do seksu.

41

Odp: romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?

Zdanie internautki- "przytyczek" w nos obejdzie go tak samo jak zeszłoroczny śnieg...

42

Odp: romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?
natchniona napisał/a:

Zdanie internautki- "przytyczek" w nos obejdzie go tak samo jak zeszłoroczny śnieg...

I to ją boli właśnie. Chciałaby zrobić coś takiego co by nim wstrząsnęło i facet by się ogarnął. Czyli zaczął by o nią zabiegać. Koleś ma ją gdzieś i biedna nie może tego przeżyć, że jest niczym innym tylko panienką do seksu.

43

Odp: romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?

Drogie panie nie widzę powodu dla którego miało by si szykanować autorkę wątku, facet jest przystojny i elegancki co prawda ma dziewczynę ale jak widać nie bardzo się z nią liczy. Autorka zauroczyła się w owym amancie czy tez po prostu miała ochotę na chwile uniesienia i być może faktyczni przeszło jej przez myśl że ów amant byłby cudownym partnerem jednak gdy po wszystkim okazało się że nie ma co na to liczyć postanowiła zakończyć ten romans lekkim przesłaniem.
Rozumiem dlaczego istnieje potrzeba dania nauczki , bo człowiek ten z tego co czytam to narcyz który uważa że wszystko można kupić w taki czy inny sposób. Osobiście powodziła bym pana trochę za nos parę spotkań bez sexu a na koniec nie stawiła bym się na ostatnim zostawiając liścik że nie wszystko jest na sprzedaż.

44

Odp: romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?
fenix napisał/a:

Drogie panie nie widzę powodu dla którego miało by si szykanować autorkę wątku, facet jest przystojny i elegancki co prawda ma dziewczynę ale jak widać nie bardzo się z nią liczy. Autorka zauroczyła się w owym amancie czy tez po prostu miała ochotę na chwile uniesienia i być może faktyczni przeszło jej przez myśl że ów amant byłby cudownym partnerem jednak gdy po wszystkim okazało się że nie ma co na to liczyć postanowiła zakończyć ten romans lekkim przesłaniem.
Rozumiem dlaczego istnieje potrzeba dania nauczki , bo człowiek ten z tego co czytam to narcyz który uważa że wszystko można kupić w taki czy inny sposób. Osobiście powodziła bym pana trochę za nos parę spotkań bez sexu a na koniec nie stawiła bym się na ostatnim zostawiając liścik że nie wszystko jest na sprzedaż.

Przepraszam bardzo, ale dlaczego ona niby ma go karać za to jaki jest?! Jakie ona ma do tego prawo i w ogóle co to za głupie myślenie? Rozumiem jeszcze jak on by ją rozkochał, rok się z nią umawiał, księcia udawał i nagle zonk- w każdym mieście narzeczona. Ale tak? Doskonale wiedziała kim on jest i czego chce. Układ był prosty - on dzwoni, a ona się stawia na baczność. Więc czemu i za co ten "przyteczk" ma być? "Dla zasady"? Bo facet jest jaki jest i zawsze taki będzie? Głupota.

45

Odp: romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?
fenix napisał/a:

Drogie panie nie widzę powodu dla którego miało by si szykanować autorkę wątku, facet jest przystojny i elegancki co prawda ma dziewczynę ale jak widać nie bardzo się z nią liczy. Autorka zauroczyła się w owym amancie czy tez po prostu miała ochotę na chwile uniesienia i być może faktyczni przeszło jej przez myśl że ów amant byłby cudownym partnerem jednak gdy po wszystkim okazało się że nie ma co na to liczyć postanowiła zakończyć ten romans lekkim przesłaniem.
Rozumiem dlaczego istnieje potrzeba dania nauczki , bo człowiek ten z tego co czytam to narcyz który uważa że wszystko można kupić w taki czy inny sposób. Osobiście powodziła bym pana trochę za nos parę spotkań bez sexu a na koniec nie stawiła bym się na ostatnim zostawiając liścik że nie wszystko jest na sprzedaż.

feniks na liscik nie wszystko jes na sprzedaz juz chyba za pozno nie uwazasz? On juz dostal wszystko i to calkiem za darmo. No w sumie nie zjazd z autostrady pewnie go wiecej benzyny kosztowal. tak jak napisala TEO przeciez wiedziala na co sie pisze

46

Odp: romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?
fenix napisał/a:

człowiek ten z tego co czytam to narcyz który uważa że wszystko można kupić w taki czy inny sposób. Osobiście powodziła bym pana trochę za nos parę spotkań bez sexu a na koniec nie stawiła bym się na ostatnim zostawiając liścik że nie wszystko jest na sprzedaż.

Jeśli człowiek chcący kupić wszystko znajdzie drugiego kto zechce wszystko sprzedać to co w tym dziwnego,że tak sądzi?
Panienka "sprzedała" mu trochę swojego tyłka i czasu a teraz sprzedawczyni chce anulować transakcję? Bo? Nagle stwierdziła,że to mało opłacalne?  Spłynął na nią strumień świadomości?;) Postanowiła,że bycie "dewotką" jest bardziej popłatne?

47

Odp: romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?

Nie ma się co spinać i obrażać wzajemnie. Po prostu nie miej dla niego czasu. Gdy zaproponuje spotkanie, napisz tajemniczo, że jesteś zajęta. A co on z tym zrobi i co sobie pomyśli, jego sprawa...

48

Odp: romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?

Po pierwsze facet ma gdzieś czy go olejesz czy nie, znajdzie inną bez problemu w stolicy. Jeśli pytasz się forumowiczów jaką dać mu nauczkę, bądź co mu powiedzieć a nie potrafisz sama na to wpaść to tego nie rób bo wyjdzie nienaturalnie, wręcz komicznie i zrobisz z siebie idiotkę (bez urazy). Najlepiej po prostu, jeśli zadzwoni to odebrać i powiedzieć, że Cię znudził, a jak ma problem co ze sobą zrobić to niech idzie do burdelu i zapłaci za nocleg, rozłączyc sie i wiecej nie szukać kontaktu, ani pomysłów na dziecinne mszczenie sie jeśli z natury tego nie potrafisz.

49

Odp: romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?
fenix napisał/a:

Autorka zauroczyła się w owym amancie czy tez po prostu miała ochotę na chwile uniesienia i być może faktyczni przeszło jej przez myśl że ów amant byłby cudownym partnerem jednak gdy po wszystkim okazało się że nie ma co na to liczyć postanowiła zakończyć ten romans lekkim przesłaniem.

Ten roman powinien być przede wszystkim przesłaniem dla autorki. Tak bardzo chce swoimi wpisami udowodnić jak to wszystko miała pod kontrolą i niczego nie oczekiwała, że pomiędzy wierszami czytam coś zupełnie innego smile.

fenix napisał/a:

Rozumiem dlaczego istnieje potrzeba dania nauczki , bo człowiek ten z tego co czytam to narcyz który uważa że wszystko można kupić w taki czy inny sposób.

Nie ma takiej potrzeby. Nie oszukał jej. Dostał to co chciał na drugim spotkaniu. Co ma do tego kim on się okazał w rzeczywistości. Mogła poczekać i poznać go lepiej. To była jej decyzja.

fenix napisał/a:

Osobiście powodziła bym pana trochę za nos parę spotkań bez sexu a na koniec nie stawiła bym się na ostatnim zostawiając liścik że nie wszystko jest na sprzedaż.

Bez obrazy ale po przeczytaniu takiego liścika na jego miejscu miałbym niezły ubaw smile. Poza tym parę spotkań bez seksu skończy się zapewne tym, że to ona dostanie liścik od niego, że nie ma czasu na pierdoły i jej gierki.

50

Odp: romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?

Dawno się tak ze śmichu nie polałam big_smile

Jasne, że facetowi wisi i powiewa, co Autorka o nim myśli, bo ma pewnie takich panien na pęczki, więc marnowanie czasu na "prztyczki" jest zwykłą stratą czasu. Idź kobieto i poszukaj sobie kogoś, kto nie jest zawodowym Casanową.

51

Odp: romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?

jeśli ma kogoś oprócz niej to prztyczkiem mogło by być wydanie tej osobie że nie była jego jedyną.

52

Odp: romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?
Damiann napisał/a:

jeśli ma kogoś oprócz niej to prztyczkiem mogło by być wydanie tej osobie że nie była jego jedyną.

Powiedz mi o co ona ma mieć pretensje do niego? I to takie żeby włazić w jego życie i robić syf wszystkim dookoła? W imię czego?

53

Odp: romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?

Ja zazwyczaj nie podzielam takich działań ale jak kobieta się uprze to nie ma bata smile

54

Odp: romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?
zwykły facet napisał/a:

Powiedz mi o co ona ma mieć pretensje do niego? I to takie żeby włazić w jego życie i robić syf wszystkim dookoła? W imię czego?

Napisała przecież jasno smile :

ona13 napisał/a:

napisałam 100 razy że na nic nie liczyłam, od początku wiedziałam że tak to wygląda
A przytyczek z przekory z mojego zlosliwego charakterku:)

w imię złosliwego charakterku !!!

55

Odp: romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?
Nektaryna napisał/a:
zwykły facet napisał/a:

Powiedz mi o co ona ma mieć pretensje do niego? I to takie żeby włazić w jego życie i robić syf wszystkim dookoła? W imię czego?

Napisała przecież jasno smile :

ona13 napisał/a:

napisałam 100 razy że na nic nie liczyłam, od początku wiedziałam że tak to wygląda
A przytyczek z przekory z mojego zlosliwego charakterku:)

w imię złosliwego charakterku !!!

O ile to nie jest troll to chodzi tu raczej o urażoną dumę autorki smile. Przecież nie napisze, że poczuła się wystawiona do wiatru. To za nią może do tej pory latali i przyzwyczajona jest do innego traktowania. Widzisz jak się odnośni do innych. Główka w chmurach, nosek zadarty wysoko a ktoś się odważył sprowadzić księżniczkę na ziemię. No i ma problem smile. Szuka zemsty smile. Albo troll albo głupia jak but smile.

56

Odp: romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?

Brak mi tu jakiejkolwiek spójności, choćby szczątkowej ...

Tytuł wątku brzmi:" Romans z bogatym, przystojnym singlem - jak zakończyć i dać mu nauczkę"

Po pierwsze to nie jest romans - tylko układ wzajemnych korzyści, a dodatkowo odbyliście tylko 3 spotkania.
Po drugie - nie ma czego kończyć, bo ani nic się nie zaczęło, ani nic nie trwało.
Po trzecie - facet nie jest singlem, skoro sama napisałaś że ma narzeczoną.

Po czwarte i najważniejsze dla Ciebie Autorko tematu: nie możesz w żaden sposób dać nauczki komuś, kogo nie łączą z Tobą żadne relacje o podłożu emocjonalnym, ponieważ niezależnie od tego czego byś nie wymyśliła, czego byś nie zrobiła - spłynie to po nim jak po kaczce.
Nie jesteś w stanie zrobić niczego, czego nie skwitowałby co najwyżej wzruszeniem ramion.
Szufladkę w której jesteś opróżni i włoży tam inną, ot co.

57

Odp: romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?

Jak straci żonę to raczej mu nie spłynie..
Ale chyba do tego stopnia autorka by się nie posunęła.

58

Odp: romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?

Damiann - on nie ma żony.

59

Odp: romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?
zwykły facet napisał/a:
Damiann napisał/a:

jeśli ma kogoś oprócz niej to prztyczkiem mogło by być wydanie tej osobie że nie była jego jedyną.

Powiedz mi o co ona ma mieć pretensje do niego? I to takie żeby włazić w jego życie i robić syf wszystkim dookoła? W imię czego?

To jest jedyny i wlasciwy "przytyczek". W imie sprawiedliwosci. Jego dziewczyna ma prawo wiedziec, ze spotyka sie z ujem (przepraszam).

PS dla autorki: po cholere Ci nastepne takie sytuacje? Mam nadzieje, ze ten "romans" bedzie nauczka dla Ciebie i nie bedziesz wiecej wpuszczac syfu do swojego zycia

60

Odp: romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?
mampytanie napisał/a:
zwykły facet napisał/a:
Damiann napisał/a:

jeśli ma kogoś oprócz niej to prztyczkiem mogło by być wydanie tej osobie że nie była jego jedyną.

Powiedz mi o co ona ma mieć pretensje do niego? I to takie żeby włazić w jego życie i robić syf wszystkim dookoła? W imię czego?

To jest jedyny i wlasciwy "przytyczek". W imie sprawiedliwosci. Jego dziewczyna ma prawo wiedziec, ze spotyka sie z ujem (przepraszam).

Czyjej sprawiedliwości i jakiej? Spotkała się z tym facetem trzy razy!!! Chciała seksu i dostała. Chciała czegoś więcej i nie dostała. To żeby było sprawiedliwie to zrobię mu syf w życiu? Kim ona jest żeby uświadamiać jego dziewczynę. Skąd wiesz jaki to jest związek? Może total-luz każdy robi co chce. A ona pobiegnie z płaczem, że dała jej facetowi na drugiej randce i on świnia jest bo się nie zakochał więc zobacz jakiego masz chama przy boku. Zdradza cię z byle kim, pierwszą lepszą cichodajką czyli ze mną. No proszę cię smile.

61

Odp: romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?

Przeczytalam ten post i chyba jedna mysl postala w mojej glowie .Nie jestes lepsza od owego pana bez wzgledu na jego status materialny wyglad poglady ma prawo zyc jak mu sie podoba gdy nie rani innych a on nikomu krzywdy nie zrobil jasno i czytelnie dal ci  znac czego chce i czego oczekuje ,zgodzilas sie wiec roszczenia sa nijakie pomimo tego ze jestem kobieta i brzydze sie takim czyms raczej jako pozytyw odbieram pana byl szczery i uczciwy wobec ciebie i chyba do konca jest natomiast ty droga forumowiczko juz takowa nie jestes raczej przedstwiasz szereg negatywnych cech poczawszy od msciwosci zlosliwosci czy zwyklego egoizmu nie mowiac o braku szacunku dla samej siebie i nijak widze moja role do tego by przyczynic sie do krzywdzenia kogos kto byl wobec ciebie jak najbardziej uczciwy a to ze zaliczylas kilka nocek i jak opisujesz czym one byly dla ciebie raczej fajne nie jest. Moja rada ogarnij sie dziewczyno pomysl o szacunku dla samej siebie a takze dla drugiego czlowieka

62

Odp: romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?
Cylka napisał/a:

Przeczytalam ten post i chyba jedna mysl postala w mojej glowie .Nie jestes lepsza od owego pana bez wzgledu na jego status materialny wyglad poglady ma prawo zyc jak mu sie podoba gdy nie rani innych a on nikomu krzywdy nie zrobil jasno i czytelnie dal ci  znac czego chce i czego oczekuje ,zgodzilas sie wiec roszczenia sa nijakie pomimo tego ze jestem kobieta i brzydze sie takim czyms raczej jako pozytyw odbieram pana byl szczery i uczciwy wobec ciebie i chyba do konca jest natomiast ty droga forumowiczko juz takowa nie jestes raczej przedstwiasz szereg negatywnych cech poczawszy od msciwosci zlosliwosci czy zwyklego egoizmu nie mowiac o braku szacunku dla samej siebie i nijak widze moja role do tego by przyczynic sie do krzywdzenia kogos kto byl wobec ciebie jak najbardziej uczciwy a to ze zaliczylas kilka nocek i jak opisujesz czym one byly dla ciebie raczej fajne nie jest. Moja rada ogarnij sie dziewczyno pomysl o szacunku dla samej siebie a takze dla drugiego czlowieka

jakies znaki interpunkcyjne? budowanie zdań?
przepraszam cylka, ale sposób, w jaki piszesz świadczy o tobie i twoim szacunku dla innych ludzi - tutaj czytających... ?

63

Odp: romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?

Moja pisownia nie jest oznaka braku szacunku dla nikogo raczej zbiorem mysli ktore wkradaja sie podczas czytania,inna kwestia jest ze nie kazdy byc moze ma dosc umiejetnosci do pieknego gramatycznego wyslawiania sie.Mysle ze forum jest dla kazdego typu ludzi tych madrych mniej madrych pieknych i brzydali .raczej szacunkiem dla drugiej osoby ktorej tak naprawde nie znasz i nic o niej nie wiesz procz wyrwanej mysli bylo nie wytykanie bledow ,byc moze nie napisalam gramatycznie nie w twoim tonie ale to moja mysl nie gramatyczna nie poprawna i byc moze dla wielu nie do przyjecia ale swiat jest taki nie inny ze wszelakie masci i kolory akceptuje.Rowniez i ja zdanie i opinie twoja przyjmuje dziekuje za nia aczkolwiek byc moze nie ze zlej woli nie przyswoje jej ale ze zwyklego roztargnienia czy nie douczenia

64

Odp: romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?

W praktyce to nie musi być cichodajka itp. może ją emocje poniosły, że taki fajny facet się nią zainteresował i za późno się wykapowała jak daleko zaszli i z kim ma do czynienia. Nie wiemy dokładnie jak to było, a człowiek własnym zachowaniem też może się zdziwić, do czego jest zdolny w emocjach. Czasem pozory mylą i refleksja dociera jak jest mleko rozlane, a autorka ma stresa i emocje w niej zagotowały, bo ?dewotami rzucała?.

Nie chcę bronić, ale jestem w stanie wyobrazić sobie, że nieświadomie znalazła się w pozycji ?call girl?, dlatego doskwierał jej brak kontaktu tego pana, bo się spodziewała. Następne wejście do łóżka mogło być na zasadzie dotarło, że o du? chodzi, ale ja seksu złakniona to sprawdzę, czy się da tak tylko z seksowaniem na sucho. Potem dotarło, że się nie da i zapadła decyzja koniec.

Nie popieram zachowania autorki, ani naiwności i rozpędu, a tym bardziej przytyczków, bo to nie moja bajka, ale jedno wiem każdy może wtopić, a jak klapki z oczu spadają to boli, więc też staram się brać poprawkę
A autorka miała prośbę na samym początku ?Proszę z góry o nieocenianie mnie, bo nie od tego jest ten portal...? my tej prośby nie szanujemy lub przeoczyliśmy ją.

65

Odp: romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?
Cylka napisał/a:

Moja pisownia nie jest oznaka braku szacunku dla nikogo raczej zbiorem mysli ktore wkradaja sie podczas czytania,inna kwestia jest ze nie kazdy byc moze ma dosc umiejetnosci do pieknego gramatycznego wyslawiania sie.Mysle ze forum jest dla kazdego typu ludzi tych madrych mniej madrych pieknych i brzydali .raczej szacunkiem dla drugiej osoby ktorej tak naprawde nie znasz i nic o niej nie wiesz procz wyrwanej mysli bylo nie wytykanie bledow ,byc moze nie napisalam gramatycznie nie w twoim tonie ale to moja mysl nie gramatyczna nie poprawna i byc moze dla wielu nie do przyjecia ale swiat jest taki nie inny ze wszelakie masci i kolory akceptuje.Rowniez i ja zdanie i opinie twoja przyjmuje dziekuje za nia aczkolwiek byc moze nie ze zlej woli nie przyswoje jej ale ze zwyklego roztargnienia czy nie douczenia

Muszę zgodzić sie z aluzją.Cylko-czytałaś regulamin? Jest tam punkt o poprawnej pisowni.To nie jest jakieś mega trudne-uczą tego w podstawówce.

Posty [ 1 do 65 z 68 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » romans z bogatym, przystojnym singlem-jak zakonczyc i dac mu nauczkę?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026