netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

moj chlopak robi mi przykrosc w lozku :(

18 odpowiedzi21 405 wyświetleńzałożony przez syriusz, 06.01.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » moj chlopak robi mi przykrosc w lozku :(

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 19 ]

1 Ostatnio edytowany przez syriusz (2012-01-06 23:46:18)

Temat: moj chlopak robi mi przykrosc w lozku :(

Mam duzy problem z chlopakiem w lozku. Sprawia mi przykrosc Nie specjalnie ale boje się mu o tym powiedziec nawet Nie Wiem jak. Musze klamac ze seks z nim sprawia mi przyjemnosc a Tak naprawde czuje lekkie "dreszczyki" I to wszystko. Musze udawac orgazmy. Na poczatku bylo przyjemnie I podobalo mi się mimo ze nie doprowadzil mnie do konca ale ostatnio znow nasza milosc wyglada (I to za kazdym razem Tak samo to też mi przeszkadza) ze wiadomo dotykam go, pieszcze potem seks I udawany orgazm ale już Tak Nie moge. Trace wszelkie checi do wspolzycia. I jeszcze mam wrazenie ze mnie obwinia ze Nie mam tam mokro ;( za kazdym razem zwraca mi na to uwage a ja niewiem co z tym zrobic nawet probowalam myslec o czyms podniecajacym ale I to nic Nie daje. Boje się ze cos ze mna nie tak. Kiedys dalam mu mniej wiecej do zrozumienia ze chcialabym też czegos chocby dotyku I na chwile się zmienil ale potem... Znowu to samo. Lubi specjalnie jedna pozycje a chcialabym zebysmy probowali roznych ale zaczynam czuc się winna kiedy cos powiem a on "musi" robic jak ja chce. Nigdy Nie mialam orgazmu i ciezko mnie jakos zblizyc do tego momentu. Zaden facet w moim zyciu a raczej kazdy dbal tylko o siebie a wlasnie ten staral się I dlatego mi trudno. Naprawde Nie mam pojecia co dalej.

2

Odp: moj chlopak robi mi przykrosc w lozku :(

A co z pieszczotami z jego strony? Dba o Twoją przyjemność? Czy TO jest ta kategoria, gdzie MUSI coś robić? Uświadom faceta, ze to, ze ma sztywnego, wcale nie oznacza, że w tym momencie musi się z Tobą kochać- najpierw Ty też musisz byc na to gotowa. Powiedz mu otwarcie, jak i co lubisz- skoro mu zależy, nie będzie robił problemów, tylko z chęcią spełni Twoje prośby.

3

Odp: moj chlopak robi mi przykrosc w lozku :(

Tak to cos co musi robic a mi po prostu przykro jalbym go przymuszala. Na poczatku mu zalezalo teraz Wiem ze jesli pow mu wprost pomysli ze mi się nie podoba albo ze mnie Nie podnieca. Jest bardzo dobry dla mnie I widze ze chce mojej przyjemnosci ale mysli ze najprostrza droga to wlasnie ta ktora powinien wybrac. Mysli ze to ze go pieszcze samo w sobie doprowadza mnie do momentu w ktorym jestem gotowa.

4

Odp: moj chlopak robi mi przykrosc w lozku :(

Ale dziewczyno, skoro udajesz orgazmy to co się dziwisz, że on się więcej nie wysila? Dajesz mu znak, że jest Ci z nim w łóżku fantastycznie. Po co go okłamujesz? I najwyraźniej Cię dostatecznie nie podnieca skoro masz sucho i wyraźnie nie podoba Ci się seks z nim, skoro o tym piszesz na forum. Czemu z nim nie pogadasz i nie pogadałaś wcześniej o swoim problemie? Czemu piszesz, że "musisz" udawać, że Ci z nim dobrze?

5

Odp: moj chlopak robi mi przykrosc w lozku :(

Bo inaczej meczyl by mnie seksem dopoki bym nie doszla. I niby czul by się winny ale slyszalabym uwagi na swoj temat ze jestem trudna itd. Szukam sposobu zeby lagodnie go zachecic.

6

Odp: moj chlopak robi mi przykrosc w lozku :(

Podpisujac sie pod postem kaisa_malene, zapytam, bo ten fragment Twojego postu mnie zaintrygowal: dlaczego niby musisz udawac?

7

Odp: moj chlopak robi mi przykrosc w lozku :(

syriusz - mężczyźni często na początku współżycia dochodzą zbyt szybko. Kobiety zbyt wolno - czyli w praktyce nie dochodzą. W zasadzie chodzi o to, żeby się nauczyć, dopasować, doszlifować. Jeśli się nie dba o ciągłe poprawy (czyli na przykład udaje się orgazmy), to:
1. nie ma ciągłych popraw
2. rośnie frustracja
3. coraz trudniej zacząć coś zmieniać, rozmawiać
Jeśli teraz porozmawiacie, nie wiem, czym się skończy. Ale jeśli porozmawiacie za miesiąc albo za rok, skończy się jeszcze gorzej, a do tego czasu będziesz się męczyć seksem. Wpadniesz w jakieś kompleksy, w ogóle się do seksu zrazisz. Tak nie wolno, sobie psujesz fragment życia!
Samo się nie poprawi. Jeśli partner będzie oczekiwał, że sama "jakoś to załatwisz", to się nie poprawi. Jeśli Ty będziesz oczekiwać, że on "jakoś to załatwi", to się nie poprawi. A jeśli tylko oboje będziecie chcieć i się dogadacie, włożycie w to nieco starań, poprawi się i będziesz zadowolona z seksu.

8

Odp: moj chlopak robi mi przykrosc w lozku :(
syriusz napisał/a:

Tak to cos co musi robic a mi po prostu przykro jalbym go przymuszala.

Ja to MUSI?! oO On przyszedł na dziwki, czy do swojej ukochanej dziewczyny?!

syriusz napisał/a:

Na poczatku mu zalezalo teraz Wiem ze jesli pow mu wprost pomysli ze mi się nie podoba albo ze mnie Nie podnieca.

No przecież ci się nie podoba i W OGÓLE Cię nie podnieca więc lepiej niech się dowie zawczasu i lepiej coś zmieni.


syriusz napisał/a:

Jest bardzo dobry dla mnie I widze ze chce mojej przyjemnosci ale mysli ze najprostrza droga to wlasnie ta ktora powinien wybrac. Mysli ze to ze go pieszcze samo w sobie doprowadza mnie do momentu w ktorym jestem gotowa.

Lepiej nie polegaj na jego myśleniu tylko delikatnie, ale stanowczo powiedz czego chcesz i czego oczekujesz. NIE UDAWAJ ORGAZMÓW! To najgorsze co mogłaś zrobić. Jeżeli będzie Cię pieścił i będziesz widziała niechęc u niego i zniecierpliwienie, przerwij to i zacznij się ubierać. W takim momencie to TY masz prawo być zła na niego, a nie on na Ciebie.

9

Odp: moj chlopak robi mi przykrosc w lozku :(

O rany, Teo, ale Ty madra baba jestes smile Zrob Syriusz jak radzi Teo, a jak ten chlopak Twoj zacznie krecic nosem, to kopnij go raz na zawsze. Bo z takim egoista to nie warto sie zadawac.

10 Ostatnio edytowany przez syriusz (2012-01-07 15:01:21)

Odp: moj chlopak robi mi przykrosc w lozku :(

Musialam bo nie rozumie ze nie Jestem jak on - maszyna z przyciskiem "on" "off"
Hee dziewczyny jestescie WIELKIE. W kazdym razie umiecie przemowic. Zaczne od razu I zobaczymy smile dzieki za rady... Cos z tego skleje I jakos wyjdzie

(chcialam dodac ze podoba mi się ale gdyby to wystarczylo ludzie nie bawili by się w gry wstepne)

11

Odp: moj chlopak robi mi przykrosc w lozku :(
syriusz napisał/a:

Musialam bo nie rozumie ze nie Jestem jak on - maszyna z przyciskiem "on" "off"

Nie, nie musiałaś. A to, że on nie rozumie to jego problem. W ogóle jakimi kategoriami ten człowiek myśli?! Jesteś inna od niego, co jest oczywiste, a on stwierdza, że skoro jesteś inna i nie jesteś maszynką to Twój problem, bo jemu dobrze i ważne żeby on zamoczył. pretensję, że wymagasz od niego gry wstępnej i czułości i foch, że nie jesteś mokra?!?!? Masakra... Jeżeli jesteś zdrowa i nie masz problemów z libido, a wydaje mi się, że nie masz, to fakt, że jesteś sucha powinien być dla niego największą kompromitacją na świecie i albo powinien uciec i schować się w norze, albo robić wszystko by ten stan zmienić.

12

Odp: moj chlopak robi mi przykrosc w lozku :(

syriusz, przestań się zastanawiać co on sobie myśli etc, po prostu mu powiedz jak jest, jakie masz potrzeby, co lubisz. Nie może być tak, że on cały zadowolony dochodzi, a Ty nie i jeszcze ma pretensje do Ciebie! Jak Ty nie masz orgazmu to znaczy to, że nie pieści Cię w sposób prawidłowy. A jaki sposób Ci odpowiada to już Twoja intymna sprawa i musisz mu o tym powiedzieć. Bez tego w życiu się orgazmu nie doczekasz. A myślę, że i on się ucieszy jak w końcu ten orgazm dostaniesz. Chociaż w sumie cholera wie, skoro ciągle udawałaś... Najgorsze to powiedzieć mu, że do tej pory orgazmu nie miałaś i to wszystko była ściema. Ale pamiętaj, że nic w seksie nie musisz. Jak on pewnych spraw nie rozumie, to mu je wytłumacz.

13

Odp: moj chlopak robi mi przykrosc w lozku :(

Syriusz, dziewczyny juz Ci powiedzialy co najwazniejsze, wiec nie bede sie powtarzac. Przytocze Ci tylko co moj narzeczony kiedys stwierdzil w tym temacie: dla mezczyzny nie ma nic bardziej podniecajacego i satysfakcjonujacego od sprawienia, ze kobieta z rozkoszy zupelnie traci nad soba panowanie. I jestem przekonana, ze kazdy mezczyzna przyzna tu racje. 
Jesli Twoj chlopak nie dojrzal do swiadomosci ze seks polega przede wszystkim na dawaniu a nie na braniu, to znaczy ze jeszcze nie jest mezczyzna ale niewyzytym chlopaczkiem.
Syriusz, jestes jeszcze bardzo mloda i szkoda byloby zeby obecne doswiadczenia kladly sie potem cieniem na dalszym Twoim zyciu. A moze tak byc jesli teraz sie nie postawisz i pozwolisz sie nadal wykorzystywac. Masz pelne prawo czerpac wiele radosci ze swojego zycia intymnego. Ba! powiem wiecej: jesli nie sprawia Ci ono radosci, to to nie ma sensu. Dlatego od dzis na zawsze zapomnij o jakimkolwiek "musze", kurde jedyne co musisz to robic tak, zebys myslac o swoim zyciu seksualnym mogla stwierdzic, ze jest tak jak tego potrzebujesz. A jesli jakis gamon tego nie rozumie, to niech spada. Znajdzie sie taki, ktory doceni to, ze jestes dziewczyna, ktorej nie wystarcza "uprawianie seksu", ale potrzebuje "kochac sie".
Nie daj sie! Stawka jest za wysoka zebys odpuscila.

14

Odp: moj chlopak robi mi przykrosc w lozku :(

Czyli co ? Twój facet przychodzi jak wygłodniałe seksu zwierzątko, zaspokaja Siebie - bzyk bzyk i sobie idzie....
19 lat,  udawane orgazmy,  do czego to doprowadzi ?????    heh....

15

Odp: moj chlopak robi mi przykrosc w lozku :(

Ja rozumiem facet męska duma i w ogóle, ale jeżeli jest się z kimś to podstawą związku jest rozmowa... na każdy temat. Nie powinnaś udawać, bo utwierdzasz go w przekonaniu, że jest super, czyli sama sobie szkodzisz. Ewentualnie jeżeli boisz się rozmowy to spróbuj go "poprowadzić" sama nakieruj go w łóżku, żeby zrobił to na co masz ochotę przedłużając grę wstępną.

16

Odp: moj chlopak robi mi przykrosc w lozku :(

No wybuchla mala sprzeczka ale wkoncu się dogadalismy smile nasz zwiazek będzie wymagal jeszcze pracy ale mysle ze od teraz będzie lepiej. (Wciaz mu się Nie przyznalam ze udawalam ale napewno już Nie bede) dziekuje za pomoc dziewczyny :*

17

Odp: moj chlopak robi mi przykrosc w lozku :(

Syriusz, no to życzymy ogromu orgazmów wink

18

Odp: moj chlopak robi mi przykrosc w lozku :(

Kochana nic nie musisz jeśli udajesz to go utwierdzasz w przekonaniu że jesy ok>seks jest fantastyczny pod warunkim że istnieje jakaś nić porozuminia>gdzie w tym wszystkim jesteś ty itwoje potrzeby?Czy twój facet wie że istnieje coś takiego jak gra wstępna?Czy wogóle wie co lubisz a czego nie >Ja bym sie czuła w łużku jak pompowana lala która ma za zadanie dawać i nic w zamian

Posty [ 19 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » moj chlopak robi mi przykrosc w lozku :(

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026