netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Pierwsze swieta razem i co dalej????

8 odpowiedzi3 693 wyświetleniazałożony przez noova, 03.01.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Pierwsze swieta razem i co dalej????

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1

Temat: Pierwsze swieta razem i co dalej????

Witam kolezanki!!!!
Zaczne wiec od poczatku, wiec jest to moj pierwszy post, mam nadzieje ze nie ostatni smile
No wiec jestesmy razem od kilku miesicy,pracjemy w tej samej firmie lecz mieszkamy w roznych miastach, przez co widujemy sie wylacznie w weekendy lub przelotnie w pracy. Swieta spedzalismy razem u jego rodzicow, bylo bardzo milo i rodzinnie (mnostwo smiechu i zabaw, czulam sie jak w domu). Jednak byl to pierwszy raz kiedy spedzilismy tak duzo czasu ze soba i zaczynam sie troche martwic,ze cos zacznie sie psuc. Wszystko jest dobrze lecz ja albo jestem przewrazliwiona albo cos mam z glowa???!!!
Spedzilismy razem lacznie 2 tygodnie no i oczywiscie Sylwestra no i wlasnie przed samym sylwestrem mi zaczelo normalnie odbijac... jakies chore mysli ze to sie wsztsko zakonczy i bedzie zle, dostalam tez wiadomosc od ze moj kolega jest w szpitalu i nie potrafilam sie opanowac normalna histeria. A on moj kochany tylko mnie przytulal i calowal i powtarzal ze wszystko bedzie dobrze i ze nie warto sie martwic kiedy nie jestem pewna w jakim jest stanie. Kiedy juz mi przeszlo i sie uspokoilam zaczelam sie pytac czemu jest ze mna i ze powinien sobie znalezc kogos bardziej odpowiedniego a nie taka nudna i brzydka dziewczyne. Wiec on ze stiockim spokojem powiedzial ze jesli chce to skonczyc to prosze bardzo ale on nie ma najmniejszego zamiaru. hmm
W nowy rok odwiozl mnie do domu i z jednej strony chcialam byc dalej obok niego ale z drugiej potrzebowalam czasu dla siebie....kiedy dojechal do domu napisal ze dojechal calo i zdrowo, i ma zamiar isc spac i ze napisze pozniej, jak powiedzial tak zrobil. A mi z tym dobrze ale z jednej strony sie boje ze przez te dwa tygodnie to sie wszystko popsulo...
  Dziewczyny czy ja jestem normalna????
POZDRAWIAM GORACO smile)

2

Odp: Pierwsze swieta razem i co dalej????

Jesteś normalna :-)
Każda z nas ma takie myśli kiedy jej bardzo zależy - a Tobie najwyraxniej bardzo zależy
Ale NIGDY pod żadnym pozorem nie mów, że jesteś nudna i brzydka, bo to stawia w złym świetle Ciebie i Jego - przecież gdzie facet ma oczy, że pokochał taką nudną i brzydką!!!! NIGDY
Jesteś mądrą, piękną i wartościową osobą, a On jest szczęściarzem, że Ciebie ma - i tej wersji się trzymaj
Bądź sobą, spędzanie ze sobą większej ilości czasu to normalny etap w związku... a że facet robi to co powiedział - to bardzo dobrze o nim świadczy :-)

3

Odp: Pierwsze swieta razem i co dalej????

Jak dla mnie to ty się po prostu przestraszyłaś związku, tych wspólnych Świąt i większej ilości czasu, którą spędziliście razem. To jednak trochę dziwne, że gdy czujesz radość i szczęście, po chwili dopadają Cię czarne myśli. To dopiero początek Waszego związku, więc po co psuć to co między wami dopiero się tworzy, jakimiś nieuzasadnionymi lękami?? Musisz trochę odważniej podejść do tego co Cię spotyka, otwórz się na świat i Twojego partnera i przestań wyolbrzymiać pewne sprawy, a zobaczysz, że wszystko dobrze się poukłada.

4

Odp: Pierwsze swieta razem i co dalej????
Tendre77 napisał/a:

Jesteś normalna :-)
Każda z nas ma takie myśli kiedy jej bardzo zależy - a Tobie najwyraxniej bardzo zależy
Ale NIGDY pod żadnym pozorem nie mów, że jesteś nudna i brzydka, bo to stawia w złym świetle Ciebie i Jego - przecież gdzie facet ma oczy, że pokochał taką nudną i brzydką!!!! NIGDY
Jesteś mądrą, piękną i wartościową osobą, a On jest szczęściarzem, że Ciebie ma - i tej wersji się trzymaj
Bądź sobą, spędzanie ze sobą większej ilości czasu to normalny etap w związku... a że facet robi to co powiedział - to bardzo dobrze o nim świadczy :-)

Hej!! No wlasnie moze mi zalezy za bardzo.. to piewszy zwiazek od 3 lat i kiedy zaczelismy sie spotkac to ja podchodzilam do tego wszystkiego z dystansem a teraz zdalam sobie sprawe ze on jest dla mnie bardzo wazny. No wlasnie kolejna sprawa moj poziom wartosci jest nizy niz zerowy.. newet kiedy on mi powtarsza ze jestem piekna, cudowna to ja zawsze mysle ze on czegos chce??? haha Musze chyba nabrac do tego wszystkiego dystansu....

5

Odp: Pierwsze swieta razem i co dalej????
Lusia*M* napisał/a:

Jak dla mnie to ty się po prostu przestraszyłaś związku, tych wspólnych Świąt i większej ilości czasu, którą spędziliście razem. To jednak trochę dziwne, że gdy czujesz radość i szczęście, po chwili dopadają Cię czarne myśli. To dopiero początek Waszego związku, więc po co psuć to co między wami dopiero się tworzy, jakimiś nieuzasadnionymi lękami?? Musisz trochę odważniej podejść do tego co Cię spotyka, otwórz się na świat i Twojego partnera i przestań wyolbrzymiać pewne sprawy, a zobaczysz, że wszystko dobrze się poukłada.

Polejcie jej dobrze gada!!!!! Ja sie po prostu boje ze on to i tak skonczy wiec chce byc pierwsza. Od dzis moja droga przestaje myslec i analizowac wszystko, CO MA BYC TO BEDZIE czas zaczas sie cieszyc z zycia!!!!!!!!

6

Odp: Pierwsze swieta razem i co dalej????

Jeżeli nie podejdziesz do tego z dystansem, to się zamęczysz Dziewczyno smile Wiem coś o tym... Sama dokładnie to samo czułam, musisz sobie wręcz wmawiać, że co ma być to będzie... Inaczej zwariujesz... Ja na początku sama psułam wszystko, i zachowywałam się dokładnie jak Ty... Dużo nerwów napsułam sobie i mojemu Ukochanemu... Za 3 tyg... wychodzę za mąż i teraz wiem, że gdyby nie upór mojego faeta to przez moje zachowanie nie bylibyśmy razem... Nie zatruwaj sobie życia, ono jest za krótkie, żeby tak się użalać nad sobą smile Jeszcze dodam na koniec, że ja tak już mam ze wszystkim, przejmuje się na wyrost... Pozdr.

7

Odp: Pierwsze swieta razem i co dalej????

Daj się porwać temu co Cię spotyka. Jasne, że nikt Ci nie zagwarantuje, że wszystko pięknie się ułoży, ale gdy pozwolisz, aby wszystko biegło swoim torem, bez zbędnych analiz i czarnych wizji na pewno będzie dobrze! Powodzenia i więcej optymizmu w życiu.

8

Odp: Pierwsze swieta razem i co dalej????

Hej dziewczyny!!!!
To znowu ja przepraszam ze sie nie odzywalam ale ostatne tygotnie nie byly zbyt najlepsze. Kilka dni po mim ostatnim poscie dowiedzialam sie ze przyjaciolka mojego chlopka zmarla. Wiec ja i moje problemy poszly w kat  najwazniejszy stal sie on, staralam sie mu jakos pomoc, probowac rozmawiac...nic nie przynioslo zamierzonego skutku niestety... Kilka dni pozniej dowiedzielismy sie ze jej tato zmarl na zawal po tym jak sie o wszystkim dowiedzial.... Im bardziej sie staralam do niego dotrzec on udawal ze jest ok, tzn ze bedzie dobrze typowy facet pomyslalam... potrzebuje czasu. No i w przyszlym tygodniu jest pogrzeb wiec sie zapytalam kiedy i gdzie i ze wezme tez wolne zeby tez pojechac ale on mi zrobil awanture ze je nie znalam i on nie moze mnie odebrac i nie ma pojecia jak ja sie tam dostane... I tu zapalila mi sie czerwona lampka ( o co do cholery tutaj chodzi???) Dwa dni pozniej czyli wczoraj wszystkiego sie dowiedzialam jego ex sie do niego odezwala i chce z nim byc, a on ja ciage kocha i nie moze nie sprobowac jeszcze raz, bo nigdy o niej nie zapomnial... A ja czje sie jak ostatnia debilka, ktora po raz kolejny komus zaufala i dala sie nabrac a jeszcze dwa dni temu mowil ze mnie kocha.... co za bezsens......

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Pierwsze swieta razem i co dalej????

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026