netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Uzależnienie od jedzenia

6 odpowiedzi5 871 wyświetleńzałożony przez intro, 31.12.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Uzależnienie od jedzenia

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1

Temat: Uzależnienie od jedzenia

Nie wiedziałam, czy dodać wątek tutaj, czy też do działy o dietach, jednak mój problem ma podłoże psychologiczne, więc zaryzykowałam, by napisać o tym tutaj. Jeśli nie jest to odpowiednie miejsce, przepraszam Cię, moderatorze, za mój błąd.
Tak jak w temacie, jestem uzależniona od jedzenia. Nigdy nie myślałam o tym w ten sposób, bo byłam anorektyczką, później bulimiczką przez bardzo krótki okres czasu, do póki nie odkryłam senesu. Są dni, że zjem mało, ale są takie, że myślę o tym, kiedy wrócę do domu, żeby coś zjeść i po powrocie wiadomo, co się dzieje. Chciałabym podjąć się leczenia. Boję się, że moja waga znowu pójdzie w górę, a już mała nie jest, boję się podjąć jakiejś super diety, bo będę miała napady na to, na co mam ochotę... Miałam już w miarę ustabilizowane życie i dzięki temu było wszystko ok, ale rozstałam się z chłopakiem i od tamtej pory nie daję sobie rady. Tak, znaleźć sobie faceta... ale to nie jest rozwiązanie, bo nie wiem, kiedy go znajdę i to też nie jest pewne, że mi przecież pomoże w napadach na jedzenie. To trudne uzależnienie, bo bez jedzenia nie można żyć. Wiem, że są jakieś leki, które hamują głód, tylko czy to pomoże? Co może mi pomóc? Pomoc specjalisty, tylko do kogo się zgłosić i gdzie? Nie mam pieniędzy na prywatne wizyty. Walczę z tym już 7 lat, raz jest lepiej, raz gorzej... Będę wdzięczna za wszystkie namiary w okolicy Bydgoszczy i Torunia do specjalistów, którzy mogliby mi pomóc. A może jest tu ktoś, kto leczył się bądź leczy?

2

Odp: Uzależnienie od jedzenia

Znalezienie kolejnego faceta to nie jest rozwiazanie..w Twoim zyciu nie raz zdarzy Ci sie jeszcze potknac i jezlei nie podejmiesz leczenia wroca napady obzarstwa,wymiotowania,niejedzenia...Chcialabys podjac leczenie ale nie chcesz zeby Twoja waga wzrosla...Troche sie to wyklucza,ale uwierz ,ze mozna jesc normalnie i utrzynmywac wage...Jesc zdrowo a jedoczesnie uprawiac jakis sport ....A jezlei chodzi o trudne sytuacje w Twoim zyciu to musisz znalezc sposob radzenia sobie z nimi i w tym pomoze CI zdecydowanie lekarz,do ktorego powinnas sie udac jezlei nie chcesz przegrac swojego zycia czy zdrowia...Powiem Ci tak , 4 lata temu rozstalam sie z facetem ,z milosci amojego zycia po dosc dlugim (3 lata) i burzliwym zwiazku...Nie potrafilam sobie z tym poradzic ,ponad to mialam napady agresji,byl klotliwa,zlosliwa itp...Ale kiedys postanowilam ,ze zmienie to zaczelam biegac ( uwierz,ze jak ktos Cie wkurzy to jest to idealny sposob na rozladowanie napiecia ,mozna sie wyżyć,wymeczyc i juz pozniej nie masz ochoty na klotnie bo Twoje negatywne emocje znalazly ujscie) pozniej sporty walki- boks ,sambo...zlikwidowalam w ten sposob napady agresji a przy okazji poznalam wiele interesujacych ludzi co naswietlilo mi ,ze nie ten to inny:) a co do lekow -leki przepisuje psychiatra po stwierdzeniu Twojego problemu sa to leki hamujące laknienie ( w moim przypadku nie pomogly) w Twoim przypadku pomoze terapia trzeba znalezc zrodlo problemu,nauczyc Cie radzic sobie z negatywnymi emocjami i nauczyc Cie normlanie jesc...W Twoim miescie na pewno sa psychiatrzy czy psycholodzy do ktorego mozesz sie zapisac i zaczac terapie...Tak ja jestem osoba,ktora sie leczyla ....

3

Odp: Uzależnienie od jedzenia

Intro,
jak sama zauważyłaś - Twój problem ma podłoże psychologiczne. Nie rozwiąże go więc przyjmowanie leków.
Leczenie zaburzeń odżywiania opiera się na psychoterapii, często również udziale w grupach wsparcia lub terapii rodzinnej. Informacje o placówkach, gdzie możesz uzyskać bezpłatną pomoc otrzymasz pod lokalnym numerem telefonu zaufania lub w lokalnej prasie (informacja o ośrodkach pomocowych), w Centrum Interwencji Kryzysowej, poradniach psychologiczno-pedagogicznych lub na szpitalnych oddziałach psychiatrycznych.

4

Odp: Uzależnienie od jedzenia

Facet nie pomoże terapia tak

5

Odp: Uzależnienie od jedzenia

Nie bój się przede wszystkim. Ja na bulimię choruję od mniej więcej 5-6 lat, i też oczywiście jest raz lepiej i raz gorzej. Teraz lepiej, i po wielkich staraniach idzie to w naprawdę dobrym kierunku, dlatego też mogę ci zagwarantować że istnieje wyjście z ciężkiej sytuacji. Musisz wiedzieć, że twoje zaburzenie działa jak uzależnienie. W twojej głowie następują o ile wiem zmiany chemiczne, które sprawiają że ciężej jest sobie z tym poradzić. Chodziłam już na kilka terapii, ale tylko na jedną przez krótki czas na której zajmowałam się tylko bulimią. Nie dała mi nic, ponieważ nie skupiała się na przyczynach, a na skutku. Tak więc mogłam nauczyć się jak pracować nad swoją dietą, aby nauczyć się samokontroli, ale co z tego skoro nie rozmawiałam z terapeutką prawie o tych wszystkich rzeczach które to powodowały? Wtedy zmieniłam rodzaj terapii, i poszłam do terapeutki u której przerabiamy absolutnie wszystkie traumy które mogą wpływać na niedowartościowanie. Tak więc nawet jeli na początku nie będziesz przekonana (mówię to na wszelki wypadek ponieważ kobiety czasem zbyt prędko się poddają), nie poddawaj się. Istnieją świetni specjaliści którzy będą w stanie ci pomóc. Nie przyjmuj żadnych leków których nie przepisałby ci psychiatra (a przede wszystkim leki na brak łaknienia nic nie poprawią), a do niego udaj się za poradą psychologa terapeuty. Ja na przykład przyjmowałam leki na depresję które także były na bulimię (ponieważ często są one stosowane w takich przypadkach), jednak jest to zawsze kwestia indywidualna. Wpadłaś w małe tarapaty, i wiedz o tym że jeśli nie zaczniesz walczyć, skutki mogą być tragiczne. Mam nadzieję że zdajesz sobie sprawę z tego do czego potrafią prowadzić zaburzenia odżywiania. Pomyśl o tym, jak świetnie będziesz się czuć gdy ich nie będzie. Wiem, że teraz to co robisz może wydawać się być trochę jakby twoim najlepszym przyjacielem - ale tak nie jest. O wiele szczęśliwsza będziesz gdy zobaczysz, że sama, dzięki własnym wysiłkom i pomocy terapeutów dasz sobie z tym radę. Wtedy dopiero będziesz dowartościowana! Trzymam za ciebie kciuki.

6

Odp: Uzależnienie od jedzenia

Nie czuję się z moimi zaburzeniami szczęśliwa... wiem, że będzie dobrze, kiedy będę zdrowa. Dziękuję Wam wszystkim za to, co napisaliście. Na pewno skorzystam z Waszych porad. Wiem, że nie jestem jedyna i mam szansę na lepsze życie. Jeszcze raz dziękuję, że mi pomagacie.

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Uzależnienie od jedzenia

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026