Witam serdecznie
Jestem "nowa" na forum i bardzo mi się tu podoba:-) widzę, że można tu zasięgnąć wiele przydatnych rad. Chciałabym bardzo aby ktoś odpowiedział mi na moje pytanie i zarazem zmartwienie. Szybko przybliżę moją sytuację. Jakiś czas temu żyrowałam bratu kredyt na około 18tyś. Okazało się, że brat nie spłacił pożyczki, ukrywał wszelkie listy ponaglające z banku i nic nikomu nie mówił....ba mówił, że pożyczka została spłacona!! Ja niestety byłam zbyt naiwna i zaufałam bratu, z drugiej strony nie mieszkam razem z nim i nie mogłam go skontrolować. Uwierzyłam w jego "słowo" że wszystko zostało spłacone. Błąd! Pewnego razu poszłam do sklepu by wziąć coś na raty i Pani zza okienka mi odmówiła mówiąc, że jestem na tzw czarnej liście dłużników!! Przez brata i jego kłamstwa mam negatywny wpis w BIK, jestem w KRD i może nawet jeszcze gdzieś:((
Mam zamkniętą drogę choć to nie jest mój dług. W porozumieniu z komornikiem który ściąga z "brata" należne za dług i zarazem ze mnie, wiem że sprawa spłaty wszelkich należności kończy się w sierpniu 2012. I mam tu pytania dla ekspertów: Czy jak dług zostanie spłacony, bank usunie mój negatywny wpis w BIK?? Jak mam się do tego zabrać?? Czy i jak wydostać się z KRD i BIG?? Bardzo byłabym wdzięczna za informacje i pomoc w tej sprawie, ponieważ jak już sama napisałam jestem ofiarą kłamstw mojego brata:-((( Chcę za około rok wziąć pożyczkę na remont mieszkania i kupno małego auta-czy mam na to szansę?? Dodam, że mam umowę o pracę na czas nieokreślony od około 6 lat i zarabiam ok 3 tyś netto.
Pozdrawiam serdecznie