Witam ! chcialam zapytac drogie forumowiczki co myslicie o tym co zaraz napisze, czy dobrze mysle czy szukam dziury w calym jak to niestety mam w zwyczaju ....
Otoz 2 miesiace temu poznalam chlopaka, jest francuzem....on jest we Francji, ja tutaj....gdy bylam we Francji bylo nam wspaniale, okazywal mi wiele razy ze cos dla niego znacze, gdy wrocilam do Polski zachowujemy tylko kontakt internetowy, on ma przyjechac nie dlugo do mnie wiec tak wyglada nasz zwiazek poki co...
Martwi mnie to ze mial dziewczyne z ktora chodzil pare lat....rozstali sie pol roku temu....gdy rozmawialam z nim na jej temat powiedzial ze to juz przeszlosc, wykasowal wszystkie zdjecia z nia i najwyrazniej wydawaloby sie ze mu na niej nie zalezy ale w wiadomosciach nie pisze mi ze mnie kocha a jego znajomy uwaza ze on nadal ja kocha....
Dzisiaj na facebooku zobaczylam ze nadal ma ja w znajomych chociaz ona mieszka w Niemczech i ma chlopaka....mimo to mysle ze ona nadal mu siedzi w glowie i to mnie dobija:(
Podobne tematy
Szukasz dziury w całym. To, że nie są razem, nie musi od razu oznaczać że mają udawać, że się nie znają i nigdy nie znali. Taki problem, że ma ją w znajomych? O losie..
Po dwóch miesiącach ma Ci wyznawać miłość i może snuć dalekosiężne plany? Wyluzuj.
Skoro On mówi, że to jest przeszłość to w to uwierz, zamiast wierzyć w to co mówi jego kumpel.
3 2011-11-06 13:06:09 Ostatnio edytowany przez Asia74 (2011-11-06 13:17:43)
...
4 2011-11-06 13:21:22 Ostatnio edytowany przez modzia7 (2011-11-06 13:21:46)
podpisuje się pod tym co napisał/ała pina_mc
Tak w ogóle jesli chodzili ze oba kilka lat, to nie oczekuj ze zerwa ze soba kontakt od tak...
minęło pół roku to zarazem długo i krótko... na tyle długo żeby powoli z kimś się spotykać, ale za krótko żeby przestać jeszcze myśleć o tym co było...żeby w pełni oddać się drugiej osobie...
Chyba nie oczekujesz ze ktos po 2 mies. powie Ci że Cię kocha... dla mnie to byłoby od razu mało szczere...zwłaszcza od osoby która niedawno zakończyła długi związek. Chyba nie chcesz usłyszeć "kocham Cię" takie na odwal się...zeby było Ci tylko miło... i nie mówiąc o odległości jaka Was dzieli
Nie no... muszę edytować i jeszcze się zapytać!
Czy Ty mówisz poważnie z tym kochaniem? POZNAŁAŚ go 2 miesiace temu!! Ty w Polsce, on we Francji... ledwo sie znacie a czekasz na "kochamCię" a gdzie tu czas na zbudowanie jakiejś więzi, uczucia, miłości???? matko... ile Ty masz lat kobieto?
W dowodzie mam 20 ale chyba tylko tam....wiem ze jestem niedojrzala strasznie i dziecinna az za bardzo
Moja najlepsza przyjaciolka tez mi to mowi i widocznie ma racje...
Mi się on bardzo podoba i mimo ze go nie widze tyle czasu nie moge spojrzec na innego chlopaka, mysle tylko o tym jak byloby cudownie gdyby byl ze mna i mnie dobija ze moge byc dla niego tylko kolem ratunkowym...ze mam mu pomoc zapomniec...
Niewykluczone, że możesz być takim kołem ratunkowym... musisz obserwować