netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

czy kobieta nie przyzna się że się zakochała?

5 odpowiedzi3 880 wyświetleńzałożony przez Zygfryd, 23.10.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » czy kobieta nie przyzna się że się zakochała?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1 Ostatnio edytowany przez Zygfryd (2011-10-23 11:45:06)

Temat: czy kobieta nie przyzna się że się zakochała?

Tutaj była opisana historia jednego pewnego siebie gościa, z talentem do zamotania pewnej ciekawej znajomości. usunąłem jednak tamtą treść ze względu na jej nadmierną objętość i uciekam się jedynie do streszczenia jakoże z wiadomych powodów forum nie daje kasować tematów. Problem rozwiąże się poniekąd sam, tylko wymaga cierpliwości.

I ja i ona nie dajemy sobie w kaszę dmuchać. Taka przepychanka. Ja niestety nie zakochiwałem się nigdy i mówiłem jej o tym. Trochę się te sprawy motały bo ona najpierw coś zaczynała czuć a ja ją gasiłem , potem była vice versa. Generalnie choć z biegiem czasu ona wykazała do mnie dużą słabość a ja na koniec do niej, nie dogadywaliśmy, się. Każdy chce być górą. Ostatecznie zaczęła chłodzić kontakt żeby wziąć mnie pod włos. Znam tę metodę i pod but zagnać się nie dałem. Nie skomlę nie proszę o spotkania. Myślałem że się zakochała i nie chce się do tego przyznać, ale nie pytam jej o to. Uzbroiłem się w cierpliwość i czekam. Tak jak w następnym poście Krzys444 radzi, zacząłem sobie szukać lekarstwa na to wszystko, znajdując jakieś zajęcia i nową koleżankę.

Wniosek i morał są takie
wiedząc o niej że jadła długo prozac po rozstaniu ze swoją wielką miłością oraz
wiedzac o sobie że zawsze unikałem zaangażowania z powodów damskiej uczuciowości i możliwych powikłań

mam zamiar poczekać trochę i zobaczyć komu pierwszemu przestanie zależeć, albo kto pierwszy się zdradzi.
Jestem w stanie w tej syt nawet dać jej satysfakcję i dać się wynieść z tej przepychanki na tarczy, byleby tylko jej nie strzeliło do głowy zrobić sobie coś głupiego. Tę odpowiedzialność zawsze czułem i do niej namawiam wszystkich facetów.

Jeśli widzisz jak może rozwinąć się sytuacja, a masz zamiar nie traktować całej sprawy poważnie, to lepiej przytrzaśnij sobie ptaka drzwiami od samochodu, ale kobiecie nie marnuj miesięcy albo lat. Nie jesteś do tego uprawniony nawet jeśli ona zrobiła Ci coś nie tak, to Ty tu jesteś facetem. Dawniej rycerzem...

2

Odp: czy kobieta nie przyzna się że się zakochała?

Winika z twoich słow iz powiedziałes ,,To była prawdziwa wersja, tylko że już drugi raz. Pierwszy raz powiedziałem jej to jakieś 2 tyg wcześniej. Że jest wolna i że niczego od niej nie żądam czego by nie chciała. Bo ma wolną wolę i ja to szanuję. ''
Z tego wynika ze ona chciała powaznego zwiazku lecz ty nie chciałes bo uwazałes ją za miłą kolezanke nie byłes wtedy przygotowany do zwiazanią z nią .Pózniej ona odegrała ci po nerwach czyli pragneła cię uwiesc bys się zakochał a jak sie jej to uda to cię porzucic lub grac ci po nerwach ze nie ma czasu , ze nie jestes w jej typie itp  czyli mówiąc grac ci po nerwach za to co ty jej zrobiłes .Bo pózniej opisujesz ,,Ponieważ tego dnia smsy nie należały do przyzwoitych, pomyślałem że trochę się zapędziłem i że ona myśli, że ja nadal chce ją zwyczajnie przelecieć choć jej obiecałem i kląłem się, ze tego nie zrobię. Zapytałem o co chodzi z ta logika tak nagle... zwiała momentalnie z gada (na którego napisałem) i przestała odpisywać.''''
Daje ci jakies trudne zdania bys się głowił a ona z tego zapewne się smieje ze dała ci problem umysłowy hihihii.Teraz ona wygrawa w tej grze i jest górą .Za pewne mówiłes jej ze miałes sporo kobiet i zadna ci nie wpadła a ona ci teraz udowadnia jaka ona silna bys gonił za nią . Jest dumna ze jest kobietą wyjatkową sposród tylu ile miałes.Opisujesz ,,,Jednak przestała pisać. Czwartek, piątek to było odpisywanie z 10 godzinnym opóźnieniem. Nie dzwoniłem nie byłem namolny, czekałem''' znakomicie zrobiłes nie dałes ze jestes needy czyli bardzo potrzebujacy wiec plusik mały dla ciebie.I przestan myslec z tym wyrazieniem ,,, dla czego bierzesz uczucia na logikę"?. wyrzuc z pamieci , a jak zapyta to zmien w inny temat lub nie gadaj nic.Ona pokazuje ze nie ma czasu boooo chce pokazac bys zwiarował za nią to ona teraz odgrywa królewną wiec ochłąn idz na piwo wtedy ona pomysli o tobie jesli nie przegrałes ona ma zaczac myslec o ciebie i martwic gdzie jestes .Opisujesz ,,3 tego samego dnia co przestała się odzwyać, zmieniła swój opis na profilu serwisu gdzie ją poznałem, żeby nie traktować jej jak mięsa bo ona nie z tych i że szuka miłego, słodkiego chłopaka. Wcześniejszy opis był zupełnie odmienny.'' z tego wynika ze albo juz przegrałes walkę albo wystawia cie na próbe czy jestes silnym emocjonalnie facetem bo jak pokazesz ze latasz jak głupi za nią lub pokazesz i bedziesz gadał komus a ona sie dowie ze tesknisz i płaczesz to przegrasz coraz bardziej , traktuj ją jak kolezankę ze to ty jednak masz wieksza wartosc od niej .Opisujesz ,,Tak świetnie się w życiu broniłem i nigdy dłużej niż 2 doby się z żadnej nie leczyłem. A tu im dłużej jej nie widzę, tym bardziej chory się robię. nie golę się, nie śpię, i szlag mnie trafia że tak to zamotałem.''' no widzisz kobieta jest wieksza wartoscia dla ciebie niz inne , postaraj zajac sie robotą dla siebie czyli czystosc bo kobiety to lubią , postaraj się zajac swoim hobbi ładne  mieszkanie bo kobiety widzą jak mieszkasz a tak mozesz podwyszyc swoją wartosc , idz się bawic nawet bez niej niech poczuje troche zazdrosci ze jestes szczesliwy bez niej .Jak pisze do ciebie sms to odpisuj po paru minutach , musisz zagrac jej po emocjach ze cię moze stracic w kazdej chwili .MIŁOSC TO GRA .A nie dasz rade to znajdz nową kobiete bo łatwiej poznac nowa kobiete mozliwe ze i lepszą niz trudzic się z obecną miłoscią a gdy poznasz moze ci zagrac na nerwach bys porzucił tą nową kobiete a jak porzucisz to nie bedziesz miał ani nową ani tą co teraz masz . Ona wygrywa bo tobie bardziej zalezy niz jej .Moje wypowiedzi nie gwarantują skutek bo kazdy podejmuje sam swoją decyzje o swoim zyciu . Powodzenia .

3

Odp: czy kobieta nie przyzna się że się zakochała?

masz czuja w pewnym sensie bo i tak napisałem tyle mało ile się dało

owszem przepychanka jest i ona poniekąd dużo powiedziała co kształtuje jej profil psychologiczny, jakie postacie, marzenia itp.  Mi nawet nie zależy żeby wyjść z tego górą czy z twarzą. mogę dać jej satysfakcję

bo widzisz ona twierdzi że była na zabój zakochana a potem jechała 1,5 roku na pro zac u. Wiedziałem o tym prawie od początku dla tego też się broniłem. Bo mi nic nie będzie.Zająłem sobie głowę czym innym, nawet od ręki nawiązałem kontakt z "potencjalnym antidotum"

Nie chciałbym tylko być winnym jak by tym razem strzeliło jej do głowy coś poważniejszego, a mi się odmieni. Jest prawie 5 lat młodsza i trochę nie wierzę w tę jej siłę Bo skąd ja mam do holery wiedzieć czy się zakochałem? Myślę o niej, a bardziej o tym, o co jej chodzi... ale żebym jakoś umierał z tego powodu to nie powiem. . Czuję ogromną odpowiedzialność za sprawę, jeśli wpędzę ją w jakąś skrajność. A wierz mi że tej odpowiedzialności zawsze chciałem uniknąć.

Kończąc to miotanie się z prawa w lewo sam sobie odpowiem że sprawę trzeba wychłodzić. Jeśli jej będzie zależało to uczyni jakiś gest. nie ma serca z betonu na pewno. Ja się cofnę do roli kolegi który jej nawet palcem nie dotyka i dam jej możliwość wyboru. Ew jeśli nowa znajomość nawiązana w ramach "leczenia się" nie przyniesie rezultatu, to użyję klasycznej metody i postaram się żeby mnie spotkała w towarzystwie "nie gorszej od niej"...i zobaczymy.

4 Ostatnio edytowany przez cudawianki_ (2011-10-23 12:15:10)

Odp: czy kobieta nie przyzna się że się zakochała?

nieźle zamotana historia.

5

Odp: czy kobieta nie przyzna się że się zakochała?

Nie ma problemu, kiedy darzy się sympatią czy szacunkiem osobę za coś.
Ale kiedy to jest tylko przypadkowy układ dwu odmiennych płci, problem chwilowo może rozwiązać uczucie.
Kiedy przeminie będzie jak zwykle:)

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » czy kobieta nie przyzna się że się zakochała?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026